Udźwiękowione strony internetowe niebawem staną się standardem WWW, bo dzięki technologii Shockwave Flash muzyka towarzysząca surfowaniu przestanie być zapętlonym trzaskiem, którego nie można wyłączyć.
Udźwiękowione strony internetowe niebawem staną się standardem WWW, bo dzięki technologii Shockwave Flash muzyka towarzysząca surfowaniu przestanie być zapętlonym trzaskiem, którego nie można wyłączyć.
Technologia strumieniowych przekazów multimedialnych rozwija się bardzo szybko, a wraz z nią stale poprawia się jakość oraz atrakcyjność muzyki towarzyszącej nam podczas surfowania. Ewolucja rozwiązań powoduje, że autorzy multimedialnych projektów online w coraz mniejszym stopniu są ograniczeni brakiem odpowiednich narzędzi. Powodzenie witryn internetowych typu rich media zaczyna zależeć od wyobraźni i talentu twórcy, właściwego zestawienia efektów multimedialnych oraz dokładnego określenia funkcji, jaką dźwięk ma pełnić na stronie WWW.
W tradycyjnych mediach (telewizja, radio, film) muzyka z reguły wykorzystywana jest do zaakcentowania podstawowego przekazu. Stosuje się ją do wytworzenia określonego "emocjonalnego obrazu", który ma się kojarzyć z danym programem, słuchowiskiem, a w zastosowaniach czysto reklamowych identyfikować markę produktu, tworzyć tzw. branding, czyli sprawiać, że publiczność zapamiętuje dźwięki, na przykład z czołówki Wiadomości TVP, charakterystyczne trzy tony sygnału stacji NBC czy melodie z kampanii Coca-Coli.
W kreskówkach oraz filmach fabularnych dokładnie wyreżyserowana, podobnie jak pozostałe elementy widowiska, muzyka z reguły podkreśla albo zmienia wymowę tego, co widać na ekranie.
Nie inaczej należy wykorzystywać muzykę w Internecie. Na stronie WWW musi pełnić określoną funkcję, wzbogacać cały przekaz, a nie znajdować się tam tylko dlatego, że wzbogacanie serwisu online muzyką jest już technicznie możliwe i co więcej - staje się modne. Prezentacje WWW to nowy środek przekazu i należy się dobrze zastanowić nad stylem muzyki, która najlepiej odzwierciedli charakter witryny i trafi w gust jej potencjalnych odbiorców.
Technologia Flash pozwala na odtwarzanie dłuższych fragmentów audio precyzyjnie zsynchronizowanych z animacją czy elementami nawigacyjnymi serwisu oraz reagujących na działania internautów.
Muzyczny repertuar Flasha
Technologia Flash opracowana przez firmę Macromedia oferuje narzędzia do tworzenia prezentacji multimedialnych działających jak strony WWW, z interaktywnymi, wizualnymi kontrolerami do wybierania, odtwarzania, nagrywania i edytowania muzyki prezentowanej w witrynie. Tworzenie takich serwisów wymaga jednak umiejętności korzystania z flashowych skryptów akcji [ActionScripts], wyobraźni muzycznej i zdolności plastycznych.
Reklama internetowa, także dzięki Flashowi, zyskała proste w obsłudze i wydajne narzędzia do szybkiego tworzenia dźwiękowych bannerów, prezentacji, krótkich filmów reklamowych, gier, konkursów itp. I choć od dawna można wprowadzać dźwięki na strony internetowe jako obiekty zapisane bezpośrednio w kodzie HTML, to bez zastosowania JavaScriptu uzyskanie nad nimi takiej kontroli, jaką dają nawet podstawowe funkcje Flasha, jest właściwie niemożliwie.
Flash ma najbogatszy zestaw opcji edytowania i synchronizacji dźwięku: od odtwarzania za pomocą kontrolek głośności i tonów po tworzenie interaktywnych ścieżek dźwiękowych w grach sieciowych.
W naszym przykładzie skoncentrujemy się jednak na czymś mniej skomplikowanym i utworzymy, testując kilka metod, kilkusekundową animację o rozmiarach banneru reklamowego, w której niebieskie kółko przemieszcza się z jednej strony ramki na drugą, a gdy zderzy się z krawędzią, pojawia się przycisk, za pomocą którego można kontrolować odtwarzanie dwusekundowego, zapętlonego dźwięku.
Przycinanie pętelki

1. Graficzna prezentacja próbki dźwiękowej (waveform) w programie SoundForge. Program pozwala w prosty sposób wyciąć odpowiedni fragment dźwięku oraz skorzystać z bogatego zestawu zintegrowanych filtrów i efektów audio, spotykanych najczęściej w profesjonalnych aplikacjach do tworzenia muzyki.Przed przystąpieniem do prac we Flashu przygotuj krótką pętlę w formacie WAV, która będzie ścieżką dźwiękową Twojej animacji.
W edytorze plików audio, na przykład CoolEdit albo SoundForge, utwórz dwusekundową pętlę z dźwięków nagranych z dowolnego źródła audio, które możesz podłączyć do komputera: odtwarzacza CD, gramofonu, magnetofonu kasetowego, starego szpulowca, radia, telewizora czy mikrofonu. Zarówno SoundForge, jak i CoolEdit pozwalają próbkować dźwięk (możesz też skorzystać z Rejestratora Windows) oraz oferują bogate zestawy narzędzi, filtrów i efektów służących do edycji zapisanego fragmentu. Jeśli nie interesują Cię "samplingowe" eksperymenty, możesz poszukać dźwięków w Internecie albo skorzystać z jednego z wielu banków próbek oferowanych przez producentów oprogramowania muzycznego i czasopisma komputerowe (na przykład na CD-ROM-ie kwietniowego PCWK umieściliśmy SoundPool 3.0 - zestaw ponad 1000 sampli instrumentów muzycznych i efektów dźwiękowych).
Jeśli wolisz opracować własne cyfrowe znalezisko, ważne jest jak najdokładniejsze przycięcie próbki i uzyskanie efektu płynnego odtwarzania całej pętli. W tym celu należy maksymalnie powiększyć newralgiczne obszary sampla oraz wyciąć wszelkie szumy i ledwo słyszalne przydźwięki, które zwizualizowane w postaci fali (wave) można łatwo zlokalizować i precyzyjnie wyciąć. Po odpowiednim przycięciu fragmentu, tak aby odtwarzany w kółko sprawiał wrażenie jednolitego motywu muzycznego, przejdź do edycji pętelki, wypróbuj kilka filtrów i efektów, które mogą pogłębić dźwiękową przestrzeń krótkiego fragmentu i sprawić, że odtwarzany w kółko nie znuży już przy trzecim obrocie.
Edytory typu SoundForge czy CoolEdit oferują bogaty zestaw filtrów, za pomocą których możesz praktycznie w nieskończoność modyfikować swoją pętlę. Odpowiednie narzędzia pozwalają na zmianę tempa, dodawanie echa, pogłosu, odtwarzanie od tyłu, stosowanie efektów reverb, phaser, vibrato i wielu innych, co uzależnione jest od liczby komponentów, które rozszerzają możliwości podstawowych wersji edytorów, podobnie jak wtyczki wzbogacają opcje Photoshopa.
Jeśli jednak nie masz tych programów i spędzanie czasu na przycinaniu strzępków dźwiękowych motywów zbytnio Cię nie pociąga, możesz skorzystać z MAGIX Music Maker 2.0, który w pełnej wersji został opublikowany na CD-ROM-ie kwietniowego numeru PCWK i oprócz podstawowych narzędzi do wzbogacania plików audio zawiera bank gotowych sampli, odpowiednio już spreparowanych.
Do kilkusekundowej animacji w zupełności wystarcza taki gotowiec i kilka filtrów z ubogiego, choć efektownego zestawu oferowanego przez Music Maker.
MAGIX Music Maker 2.0. nie jest typowym edytorem plików WAV, a raczej programem do "komponowania" muzyki z pojedynczych pętli, które można umieścić jako ramki na ośmiu osobnych ścieżkach i dowolnie przestawiać, tworząc kompozycję. Utwór buduje się jak mozaikę z klocków, przeciągając pliki WAV z drzewa katalogów na ścieżki Music Makera.
Do dyspozycji masz osiem ścieżek, które można jednocześnie odtwarzać, a wprowadzone pliki - w czasie rzeczywistym rozciągać, zmieniać ich tempo, filtrować czy puszczać od tyłu.
Poza tym opcja Raster umożliwia zmianę długości dźwięku od całej nuty do 1/16, a efekty echa dostępne są w długościach od 1/4 do 1/16 czasu trwania pętli. Oprócz nałożenia kilku ścieżek na siebie utwór można wzbogacić efektami zniekształceń, trzema rodzajami filtrów oraz zmodyfikować brzmienie za pomocą opcji Gator, która tnie próbkę maksymalnie na 128 fragmentów. Za pomocą 16 suwaków w oddzielnym menu możesz zmniejszać lub zwiększać głośność poszczególnych fragmentów pętli, co umiejętnie wykorzystane wzbogaci nawet najkrótszy dźwięk o dodatkowe przestrzenie.