To nie jest tak, że nie lubimy legalnej muzyki. Ja lubię. Ale po pobieżnym przejrzeniu oferty sklepów wymienionych w artykule rzucają się w oczy 3 rzeczy: 1) absurdalne ceny; 2) nie do przyjęcia format; 3) brak poszukiwanych tytułów. W takich warunkach trudno kupować
Ceny się nie do przyjęcia, niech się nie dziwią, że mało kto kupuje. No chyba, że tacy dla których liczy się oglądanie opakowania (śmiech na sali!). Ja osobiście nienawidzę legalnej muzyki, uwielbiam ściągać i słuchać tej ściągniętej z Sieci, broń Boże kupionej!
@chris: podobnie uwzam. Chociaż zaletą jest też pobranie pojedynczych utworów, o każdej porze i miejscu, gdzie mamy internet. Mimo, ze każdego dnia słucham mp3, acc, bo mam je zawsze pod ręką. To fajnie jest odpalić cd i oglądać opakowanie
W polskich skleapch jest muzyka zabezpieczona DRM em. Kiedy wejdzie wolna muzyka - bede ją kupował
Nie jestem jakimś fanem muzyki, nie znam się, ale... Czy cena płyty ze screen''a - 59,90 zł aby na pewno jest konkurencyjna wobec kupionej w sklepie wersji tłoczonej ?! Przecież to jest chyba podobna półka cenowa, zaś na logikę cena wersji elektronicznej powinna być co najmniej kilka razy niższa.