Solidnie i merytorycznie napisany artykuł, w którym zwrócono uwagę na mocne i słabe strony sprzętu oraz na te parametry aparatów, które często są pomijane przez kupujących (np. wielkość matrycy, ręczny balans bieli). Na pewno pomoże w zakupie aparatu, a przynajmniej pozwoli zadać "trudne" pytania sprzedawcy :). Zastanawia mnie jednak dlaczego: Pominięto w teście typowo kieszonkowy (czyli np. dla pań) aparat FinePix f60fd, zwłaszcza, że ma największą matrycę z prezentowanych (1/1.6 cala), najwyższa osiągalna czułość (6400 do 3 mln pikseli), stosowana jedynie w aparatach fuji technologia matrycy SuperCCD HR Również cena aparatu jest poniżej 800zł. A może aparat ten znalazł się wśród tych 76 testowanych lecz sprawował się źle? Czy może nie znalazł się w grupie testowanych aparatów? Wówczas ciekawe dlaczego, gdyż opinie na różnego rodzaju forach zbiera jednak pozytywne.