Dziennik lekcyjny w Sieci

Internetowy dziennik lekcyjny to uruchamiana w oknie przeglądarki aplikacja sieciowa, która pozwala nauczycielowi na dodawanie ocen oraz nieobecności ucznia. Stanowi także ułatwienie dla rodziców, którzy mogą w ten sposób śledzić postępy dziecka w nauce. Prezentujemy najlepsze polskojęzyczne dzienniki lekcyjne online.
Szkoła, która wykorzystuje wyłącznie tradycyjne dzienniki ocen, jest pozbawiona jakiegokolwiek skutecznego narzędzia pozwalającego na informowanie rodziców o ocenach. Wywiadówki są organizowane rzadko, a dzwonienie do opiekunów zdarza się z reguły tylko w najbardziej skrajnych sytuacjach. Wszystko zależy więc od dobrej woli dziecka. Internetowy dziennik lekcyjny rozwiązuje większość tych problemów. Jest to serwis internetowy, dlatego nie ma potrzeby instalowania programu na komputerze.

Wystarczy zalogować się do swojego konta. Rozwiązanie tego typu jest zazwyczaj wdrażane w życie przez szkołę. Jego koszt nie jest duży - ok. tysiąca złotych rocznie, rodzice mogą więc bez obaw zaproponować placówce edukacyjnej wprowadzenie takiej usługi. Konta otrzymują nauczyciele oraz opiekunowie, a czasami także same dzieci (z nałożonymi ograniczeniami). Ułatwia im to kontrolowanie własnych wyników.

Nauczyciel wpisuje oceny oraz nieobecności do aplikacji. Ta często automatycznie liczy frekwencje czy średnie. Pracownik szkoły ma stały dostęp do danych na temat swoich podopiecznych. Może również porównywać ich postępy na tle innych klas. Rodzic jest w stanie w dowolnym momencie zalogować się do serwisu i sprawdzić, jak radzi sobie jego dziecko.

Porównując internetowe dzienniki lekcyjne, wzięliśmy pod uwagę najpopularniejsze i najbardziej rozbudowane usługi. Uwzględniliśmy tylko te, które są dostępne w języku polskim i oferujące wszystkie podstawowe funkcje, takie jak możliwość dodawania i przeglądania ocen czy nieobecności, zarządzania planem lekcji oraz wysyłania wiadomości do użytkowników.

Librus

Moduł ocen w dzienniku Librus.Kliknij, aby powiększyćModuł ocen w dzienniku Librus.Dziennik wydawnictwa Librus to prawdopodobnie najbardziej zaawansowana platforma w kraju. Oferowany jest w dwuletnim abonamencie, cena za pierwsze dwa lata zaczyna się od 2,5 tys. zł.

Za pośrednictwem witryny nauczyciel ma dostęp do danych wszystkich uczniów swojej szkoły. Ponadto może edytować profile członków powierzonej mu klasy. Najważniejsze informacje znajdują się w kartach Oceny i Nieobecności. Wpisywanie danych nie zajmuje wbrew pozorom dużo czasu. Z pomocą przychodzi moduł Dodanie seryjne ocen. Pozwala on na uzupełnianie stopni wszystkich członków klasy równocześnie. Dodatkowo w karcie Nieobecności zawarto opcję Wykaz uczęszczania, która generuje tabele dla poszczególnych klas.

Nauczyciel ma również dostęp do własnego planu lekcji oraz planu lekcji jego klas. Może kontrolować nieobecności czy zarządzać wywiadówkami. Istnieje także możliwość sporządzenia listy kategorii ocen, wśród których znajdują się takie jak kartkówka, odpowiedź ustna czy sprawdzian. Rodzic korzystający z dziennika Librus ma dostęp do informacji o ocenach i nieobecnościach swojego dziecka. Nie może oglądać informacji o innych osobach. Informacje dotyczące dziecka są dostępne natychmiast po opublikowaniu ich przez nauczyciela. Ten może powiadomić rodziców o aktualizacji za pomocą SMS-a. Wszystkie wpisane dane można drukować lub wyeksportować z programu w formie cyfrowej.

Info: www.dziennik.librus.pl

Prymus

Mechanizm automatycznego generowania statystyk w Prymusie.Kliknij, aby powiększyćMechanizm automatycznego generowania statystyk w Prymusie.Prymus to kolejny rozbudowany wirtualny dziennik lekcyjny, chociaż w porównaniu z Librusem liczba szczegółowych funkcji jest trochę mniejsza. Z drugiej strony, ten program oferuje dużo bardziej nowoczesny i przyjazny interfejs. Informacje zostały podzielone na kategorie, takie jak Oceny lub Nieobecności, w których umieszczono rozwijane listy ze spisami klas, dzięki czemu nauczyciel ma szybki dostęp do różnych grup podopiecznych. Kolejne oceny dopisuje się w nowych kolumnach. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie, ponieważ od razu widać, który uczeń nie otrzymał jeszcze oceny za aktywność i kogo należy w związku z tym dopytać.

Panel obecności został tak skonstruowany, że każdy dzień jest wyświetlany osobno. Nie ma tutaj zbiorczych statystyk - te umieszczono w osobnej karcie (niestety dotyczą tylko ocen) - podobnie jak plan zajęć nauczyciela oraz listę klas. W tej ostatniej każdy uczeń ma swoją wizytówkę ze zdjęciem, informacjami o frekwencji, da się także z tego miejsca wysłać do niego wiadomość. Konto rodzica pozwala na szybkie zapoznanie się z ocenami z poszczególnych przedmiotów. Aplikacja automatycznie oblicza średnią. Panel obecności jest bardziej rozbudowany niż w koncie nauczyciela - program przygotowuje zestawienie za cały semestr. W przeciwieństwie do Librusa, Prymus udostępnia także konta uczniów.

Info: www.prymus.info

Najważniejsze zalety internetowych dzienników lekcyjnych
1. Dostęp do danych z każdego komputera podłączonego do Internetu
2. Możliwość szybkiego aktualizowania treści i przekazywania ich rodzicom
3. Możliwość nadzorowania własnych wyników przez dziecko
4. Szybsza wymiana wiadomości między nauczycielem a rodzicami
5. Możliwość tworzenia kopii bezpieczeństwa papierowego dziennika
6. Łatwiejsze porównywanie wyników uczniów i klas przez nauczyciela
7. Niski koszt dla szkoły i rodzica



Tagi: elektroniczny dziennik, dzienniki lekcyjne
.. / Oprogramowanie / Programy zarządzające informacją : Źródła informacji dodatkowych
.. / Oprogramowanie / Programy zarządzające informacją : Kalendarze/menedżery czasu
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (10)

QTJVZEzVHk

01-11-2011 20:25

comment1,

~hakito

14-04-2011 10:40

Jestem uczniem gdynskiej szkoly, ktora korzysta z dziennika innego niż opisane w artykule, bo mamy dziennikus.pl - od czasu uruchomienia dziennika ojciec cały czas każe mi się uczyć, bo o ocenach i uwagach wie zanim wróci do domu. wolałem jak nie było elektronicznych dzienników, bo słuchałem gadania 2 razy w półroczu po wywiadówce, a teraz mam wywiadówkę codziennie i nie mogę już tyle grać na kompie

~Marek

27-11-2010 23:16

W niektórych opisanych tu "dziennikach" nazwa ta jest nadużyciem... Dziennik przecież jest przede wszystkim dokumentacją szkolną; stanowi podstawę pełnienia nadzoru pedagogicznego dyrektora - zawiera przecież wszystkie informacje o przebiegu nauczania, a zwłaszcza o realizacji programów nauczania. Informacje o ocenach i nieobecnościach to usługa dla Rodzica i dlatego nazywanie tej usługi "dziennikiem" jest nadużyciem. Jak piszą tu niektórzy poprzednicy - w artykule nie opisano sprawy jak należy, skupiono się przede wszystkim na tej usłudze, a przecież e-dziennik w rozporządzeniu MEN to ma być kompletne narzędzie w pełni mogące zastąpić ten papierowy. I takie rozwiązania, w pełni spełniające wymogi MEN można policzyć na palcach, reszta to zabawki, gdzie nauczyciele i szkoła włożą masę pracy i niewiele z tego skorzystają, a Rodzice i tak nieczęsto zaglądną.

~obeznany

29-10-2010 23:10

W mojej szkole działa Librus, jestem zadowolony z tego, ponieważ jak nauczyciel sprawdzi kartkówkę po lekcjach to od razu ją wpisuje do systemu, a ja ją widzę o wiele wcześniej niż na kolejnej lekcji. W tej chwili mamy okres przejściowy, ale mam nadzieję, że nauczyciele będą wszystko wpisywać kiedy dziennik papierowy zostanie całkowicie wycofany! W tej chwili nie każda zapowiedziana kartkówka czy sprawdzian jest wpisywany w Terminarzu. Nie wspominam o pracach domowych, w Librusie chyba nie ma takiej opcji, a jak jest to niewidoczna na moim koncie. W Librusie przydał by się łatwy moduł do prezentowania zastępstw. W prymusie z tego co widziałem na kontach demonstracyjnych jest o wiele bardziej czytelny i nowoczesny interfejs czy to na koncie ucznia, rodzica czy nauczyciela. W Librusie interfejs wydaje się przestarzały. Znam tylko te dwa dzienniki, chociaż korzystam jako uczeń z Librus''a (i z tego co słyszałem, pytając się znajomych, czy mają dzienniczek elektroniczny to zawsze odpowiadali: "Librus", myślałem, że nie istnieje jeszcze na rynku konkurencja, a jednak) wybieram zdecydowanie Prymusa.info, pewnie ma mniej zaawansowanych funkcji, ale jest bardziej przejrzysty a z pewnością nowe funkcje będą na bieżąco dodawane :D ROZWIJAJCIE SIĘ! WARTO!

~deo

13-08-2010 15:13

szkoda, że autor nie wziął do porównania serwisu: [[http://www.e-scool.pl]]

~Andrzej

04-08-2010 12:32

Z przykrością stwierdzam, że temat został poruszony bardzo płytko. Na rynku polskim jest więcej firm. Vulcan, ProgMan, NOVO Softnet które nie zostały tu uwzględnione. Ponadto wymiar finansowy został tu zafałszowany. Ponadto o dzienniku mówimy tylko wtedy gdy spełnia wszystkie wymagania rozporządzenia MEN. Nie widzę tego na przykładzie oceny.pl, wywiadówka.pl Estimo w zakresie pełnej informacji jakie zawierają standardowe dzienniki. Nie ma możliwości zapisu tych danych do plików zgodnych z rozporządzeniem. Nawet firma Librus i Vulcan nie radzą sobie ze zgodnością z rozporządzeniem, bo jednym z wymagań jest nie przenoszenie danych na komputery stacjonarne celem np. wydruku świadectw, czy innych dokumentów związanych z sekretariatem, a także aby opiekunowie nie płacili za dostęp do dziennika, nawet pośrednio poprzez ubezpieczenia grupowe jak w przypadku Librusa. A więc autorze, przyłóż się do artykułu jeszcze raz i napisz PRAWDZIWY raport na temat dzienników elektronicznych. Jedna słuszna uwaga komentujących, że dziennik to tylko szczyt potrzeb szkoły, ale są inne aplikacje które powinny współpracować z dziennikiem i to on-line.

~kuba25Wawa

16-05-2010 18:54

Dziennik elektroniczny jest w szkołach alternatywą dla dziennika papierowego. Podwójna dokumentacja jest tutaj tylko fazą przejściową i, jeśli organ prowadzący ma to zezwoli, można przejść całkowicie na dziennik elektroniczny. Należy tu jednak pamiętać, aby dziennik był zgodny z rozporządzeniem MEN... Warto to sprawdzić żeby potem nie było jakiś dziwnych akcji...

~L.T

06-05-2010 08:47

Witam wszystkich czytajacych. Nie będe i nie chce oceniać rozwiązań typu e-dziennik, jest ich na rynku kilka i w tym są rozwiązania warte polecenia. Ale PROSZĘ pamiętać, że rozwiązania typu eSzkoła, to nie jest rozwiązanie dzienikowe. Dziennik jest tylko wyrywkiem z projektów typu eSzkoły i jak wskazuje rynek najbardziej dochodowym. Proponuję abyy szkołe widzieć w cąłości a nie przez pryzmat dziennika. Znowu rynek chce zarobić nie pamiętając o tym co w szkole jest istotne i najważniejsze. uczeń nie idzie do szkoły po oceny, idzie do niej po wiedzę i odpowiednie wychowanie. Może rynek skupi się na tychh wartościach. Szkoła to nie bank gdzie licza się operacje a instytucja gdzie ważne jest kto, po co, jak i dla kogo robi. Tylko projekty typu eSzkoła łączą te spojrzenia z możliwościami doskonałych rozwiązań dziennikowych.

~Norbitor

27-04-2010 22:18

W moim gimnazjum, które aktualnie kończę, korzystamy z Librusa oraz z papierowego dziennika. Moim zdaniem taki rodzaj dziennika jest bardzo wygodny, od tego roku szkolnego zaniechałem nawet zakładania standardowego papierowego dzienniczka, gdyż wszystko jest w Internecie. Z drugiej strony czasami loguję się na swoje konto w celu... znalezienia kolejnych błędów, gdyż chyba przez karty do skanowania pojawiają mi się najczęściej nieuzasadnione nieobecności, spóźnienia na przedmiotach, których na przykład nie mam w danym dniu. Wydaję mi się jednak, że jeżeli by to było wszystko wklepywane przez komputer, nie byłoby tych błędów.

~Kati

27-04-2010 18:10

Jestem uczennicą warszawskiego LO i od kilku miesięcy pracujemy z dziennikami elektronicznymi. Uważam, iż jest to całkiem niezłe rozwiązanie, jednakże obecnie mamy okres przejściowy tzn. funkcjonują zarówno dzienniki papierowe jak i internetowy, przez co jest bardzo dużo błędów. Ponadto niektóre systemy, ja znam Librus''a są nie do końca dopracowane i mam nadzieję, że programiści nadal będą pracować nad udoskonaleniem dziennika i poprawieniem błędów.

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Polecane