PicoP to pierwszy projektor laserowy. Ma rozdzielczość WVGA, waży 122 gramów, może wyświetlić nawet 2,5-metrowy obraz z dowolnego urządzenia, np. iPhone-a. Kosztuje 1990 zł. LED to nie wszystko - tym roku zadebiutowała kolejna, tym razem laserowa technologia wyświetlania obrazu z cyfrowych rzutników. Pierwsze skorzystało z niej Casio, które w serii niezwykle lekkich i płaskich modeli użyło nowatorskiego systemu generowania obrazu - połączenia czerwonej diody LED i błękitnego lasera. Obraz z takiego projektora powstaje w wyniku połączenia barwy czerwonej generowanej przez diodę LED, niebieskiej lasera i zielonej, tworzonej przez promień lasera przechodzący przez filtr z żółtego fosforu. Chodziło o to, by zachowując zalety modeli LED, pozbyć się problemów z jasnością. Czy to się udało? W dużym stopniu tak, choć technologia wymaga jeszcze udoskonalenia. Z jeszcze bardziej interesującym zastosowaniem lasera w projektorach mamy do czynienia w modelu PicoP firmy Microvision. To producent spoza branży, znany z technologii wyświetlania na szybie przed kierowcą danych o pokonywanej trasie, stosowanej w najdroższych modelach BMW czy specjalnych gogli z wyświetlaczami przeznaczonych dla pilotów armii amerykańskiej. Swoje doświadczenia wykorzystał, tworząc ważący nieco ponad 100 g, kieszonkowy projektor wyświetlający obraz z zastosowaniem światła aż trzech laserów - czerwonego, zielonego i niebieskiego. Efekt jest zaskakujący i dobrze rokuje laserom w projektorach.