Nie tylko antywirus

Program antywirusowy już od dawna nie wystarcza do zabezpieczenia komputera, ale nie sposób zapewnić bezpieczeństwa danych, nie używając dobrego antywirusa.
Program antywirusowy już od dawna nie wystarcza do zabezpieczenia komputera, ale nie sposób zapewnić bezpieczeństwa danych, nie używając dobrego antywirusa.

Jeszcze kilka lat temu zainstalowanie i regularne aktualizowanie antywirusa dawało pełne zabezpieczenie systemu przed atakiem złośliwych programów. Obecnie antywirus to tylko część pakietu ochronnego, ale część wciąż bardzo istotna. Większość producentów oprogramowania doskonale o tym wie i oferuje pakiety do kompleksowej ochrony, najczęściej łączące cechy antywirusa i zapory sieciowej. Prawdziwym utrapieniem jest dzisiaj zalew spamu, wymagający codziennego żmudnego porządkowania poczty elektronicznej i usuwania listów o tanich lekach na potencję, sprawdzonych sposobach wygrywania w ruletkę, naturalnych metodach powiększania różnych części ciała itd. Do spamu dołączyły programy szpiegowskie, zbierające informacje o działaniach użytkownika, a zwłaszcza o odwiedzanych stronach WWW . Z tych powodów produkty antywirusowe nierzadko mają również moduły chroniące prywatność i filtry antyspamowe.

Wszystkie nowe pakiety ochronne oferują automatyczną aktualizację przez Internet, a większość przyjmuje wręcz taką opcję jako domyślną. Co więcej, tylko nieliczni producenci oferują możliwość otrzymywania uaktualnień oprogramowania na tradycyjnych nośnikach: krążkach czy nawet archaicznych dyskietkach.

Trudno nie zauważyć, że wiele poważnych zagrożeń nie wiąże się bezpośrednio z wirusami, makrowirusami czy robakami. Internetowi przestępcy opierają się przede wszystkim na naiwności lub niewiedzy użytkowników, próbując np. poznać hasła dostępu do ich kont bankowych. Zdarzają się także spektakularne ataki z wykorzystaniem robaków i wirusów. Prawdopodobnie wczesną wersję gry "Half-Life 2" wykradziono właśnie przy wykorzystaniu specjalnego robaka sieciowego. Pojawiają się zagrożenia o światowym zasięgu, wymierzone w konkretną ofiarę, np. robak Mydoom, atakujący określonego dnia serwery firmy SCO.

Wykrywalność wirusów z próbki testowej wahała się od blisko 100 do niecałych 80 procent.Kliknij, aby powiększyćWykrywalność wirusów z próbki testowej wahała się od blisko 100 do niecałych 80 procent.Niejednego z czytających te słowa może przerazić mnogość zagrożeń, jakie czyhają na komputer, zwłaszcza podłączony do Internetu. Aby uchronić się przed skutkami różnorodnych ataków, należy użyć nie tylko programu antywirusowego, ale też zapory sieciowej, filtru antyspamowego, programu zwalczającego oprogramowanie szpiegowskie, antydialera itp. W praktyce wystarczy jeden z opisywanych dalej pakietów ochronnych typu Internet Security, łączących działania programu antywirusowego i zapory sieciowej. W naszych testach staraliśmy się bardzo dokładnie zbadać szczelność ochrony zapewnianej przez poszczególne produkty. Należy jednak pamiętać, że przeciętny użytkownik, niepobierający programów z niepewnych źródeł, narażony jest na kilka ataków w ciągu roku, z reguły związanych z wirusami lub robakami o światowym zasięgu (Melissa, Sassem, Blast itd.). Przed takimi atakami chroni praktycznie każdy program antywirusowy. Bardziej niebezpieczne są próby bezpośredniego ataku przez Sieć, przed którymi ochroni jednak każda porządna zapora sieciowa. Należy też pamiętać o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, np. nieudostępnianiu haseł.

W teście programów antywirusowych wzięły udział zarówno pojedyncze antywirusy, jak i pakiety ochronne. Sprawdzaliśmy działanie monitora antywirusowego (tzw. skanera on-access). Badaliśmy, jakie dodatkowe obciążenie procesora i pamięci wiąże się ze sprawdzaniem plików zapisywanych na dysku i otwieranych. Testowany był także poziom dokładności wykrywania zagrożeń. Do testów użyliśmy bazy zawierającej blisko 11 tysięcy egzemplarzy złośliwego kodu, w tym klasycznych wirusów plikowych i skryptowych, makrowirusów i robaków sieciowych.

Zwiększenie średniego obciążenia pamięci i wydłużenie czasu operacji na plikach wskazują na różne technologie skanowania stosowane w testowanych produktach.Kliknij, aby powiększyćZwiększenie średniego obciążenia pamięci i wydłużenie czasu operacji na plikach wskazują na różne technologie skanowania stosowane w testowanych produktach.Mierzyliśmy dokładność wykrywania zagrożeń i stopień obciążenia systemu operacyjnego działaniem antywirusa. Okazuje się, że ilu producentów, tyle zasad działania. Niektóre programy, pomimo włączonej kontroli antywirusowej, pozwalały kopiować zainfekowane pliki. To nie jest jeszcze groźne, o ile program antywirusowy wykryje próbę uruchomienia bądź otwarcia zarażonego pliku. Już jednak zezwolenie na umieszczenie wirusa w komputerze powinno zaniepokoić. O ile pomijanie niektórych rozszerzeń (np. TXT, BMP itd.) przez monitor antywirusowy może być usprawiedliwione troską o zasoby systemowe, to już podczas skanowania dysku czy folderu uruchomionego przez użytkownika wszystkie pliki powinny być sprawdzone. Kilka z testowanych programów w ogóle nie zauważyło wirusów skryptowych, robaków i trojanów, dopóki ręcznie nie zmieniliśmy rozszerzeń plików na "podejrzane", czyli EXE i JS. Co ciekawe, skanowanie pojedynczego pliku kończyło się wykryciem zagrożenia, ale już skanowanie folderu z kilkudziesięcioma plikami bez rozszerzeń - nie.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na coraz szerzej wykorzystywaną technologię analizy heurystycznej, dzięki której antywirus wykryje zagrożenie, zanim powstaną szkody. Kiedyś metody takie służyły do wykrywania podczas skanowania plików nieznanych jeszcze typów wirusów, dzisiaj algorytmy heurystyczne nadzorują wszystkie procesy w systemie, znajdując potencjalnie niebezpieczne. Nowoczesne antywirusy potrafią już wykrywać próby masowego rozsyłania e-maili, świadczące o działalności robaka sieciowego, a niektóre rozpoznają nawet próby phishingu, czyli kradzieży poufnych danych.

Ranking antywirusów przygotowany na podstawie przeprowadzonego przez nas testu przypomina analogiczną listę z roku 2004. Jedyną znaczącą zmianą jest pojawienie się polskiej wersji programu F-Secure Internet Security. Produkt ten dogonił zeszłorocznego zwycięzcę, AntiVirenKit firm G DATA: obydwa wykazały się niemal identyczną wykrywalnością, F-Secure Internet Security był lepszy o 0,01 procent, uzyskał też minimalnie lepsze wyniki w pomiarze obciążenia systemu przez monitor antywirusowy. W tym teście sprawdziliśmy wyłącznie moduł ochrony antywirusowej (test zapór sieciowych prezentujemy w dalszej części numeru). Obliczając opłacalność danego produktu, braliśmy pod uwagę cenę całego pakietu ochronnego. Jest to o tyle ważne, że zaciera się granica między zwykłym antywirusem a pakietem antywirus+zapora ogniowa, np. mks_vir 2005, sprzedawany jako program antywirusowy, został wyposażony w zaporę sieciową.

Specjalne znaczenie mają wyniki pomiaru średniego obciążenia pamięci podczas pracy z włączonym monitorem antywirusowym i bez niego. Wydłużenie czasu operacji na plikach przy włączonym monitorowaniu jest oczywiste, ale obciążenie pamięci nie zawsze się zwiększa. W dwóch przypadkach (BitDefender i PC-cillin) średnie obciążenie pamięci nawet się zmniejszyło, oczywiście w związku z wydłużeniem czasu operacji. Średnie zwiększenie obciążenia pamięci nie do końca informuje o działaniu monitora antywirusowego - należy też zwrócić uwagę na wykres, a zwłaszcza na duże wahania obciążenia przy włączonej kontroli antywirusowej. Obciążenie systemu operacyjnego przez działający w tle monitor antywirusowy może znacznie się znacznie różnić w wypadku poszczególnych programów także dlatego, że niektóre skanują wszystkie pliki, a inne tylko wybrane typy.

Jeśli uważasz, że program antywirusowy znacznie spowalnia pracę komputera, dokładnie zapoznaj się z wynikami testów i wykresami obciążenia pamięci przy włączonym i wyłączonym monitorze antywirusowym.

Praktycznie wszystkie antywirusy z pierwszej dziesiątki zapewniają podobny poziom ochrony. Różnice wykrywalności na poziomie 5 procent dotyczą z reguły wirusów egzotycznych, praktycznie niespotykanych "na wolności". Oczywiście dokładność wykrywania ma znaczenie, ale dla przeciętnego użytkownika ważniejsza będzie cena i pomoc techniczna oferowana przez dystrybutora oprogramowania. Jeśli dysponujesz stałym połączeniem z Internetem, najbardziej polecane rozwiązanie to pakiet ochronny łączący program antywirusowy i zaporę sieciową. Jeśli zdecydujesz się na samodzielny program antywirusowy, dodatkowo zabezpiecz komputer jedną z bezpłatnych zapór dostępnych w Internecie.

F-Secure Internet Security 2005

Doskonała wykrywalność i prosta obsługa, ale za nie najniższą cenę.

Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
Znany producent oprogramowania antywirusowego z Finlandii, firma F-Secure, stosunkowo niedawno pojawiła się na naszym rynku, a polskie wersje jej programów to wciąż nowość. Przetestowaliśmy moduł antywirusowy pakietu Internet Security 2005. Nie można mieć specjalnych zastrzeżeń do interfejsu aplikacji, również polskie tłumaczenie opcji i opisów jest bez zarzutu. W trakcie testów okazało się, co prawda, że główne okno aplikacji zasłania niektóre okna ustawień, ale nie jest to znaczące utrudnienie.

Domyślnie bez archiwów

Użytkownik może dostosować opcje monitorowania uruchamianych plików i narzędzia zabezpieczające pocztę elektroniczną, ale nie jest to konieczne. Domyślne ustawienia programu dają wystarczającą ochronę, a przy tym nie przeciążają systemu. Jeśli nie chcesz ręcznie zmieniać wszystkich szczegółowych ustawień, możesz wybrać jeden z proponowanych poziomów ochrony. Monitor antywirusowy, nazwany w tym wypadku skanowaniem w czasie rzeczywistym, domyślnie nie sprawdza zawartości plików skompresowanych - wirusy ukryte ewentualnie np. w pliku ZIP i tak zostaną zauważone podczas rozpakowywania archiwum, natomiast monitor działający w tle nie wykorzystuje nadmiernie zasobów. Co ciekawe, pewien typ plików skompresowanych jest sprawdzany - mowa o programach instalacyjnych, zawierających w swoim wnętrzu skompresowane pliki. Fakt testowania takich plików można zauważyć na wykresie obciążenia pamięci - dwa wyraźne skoki w okolicach 1/3 wykresu związane są właśnie ze sprawdzaniem dużych plików instalacyjnych.

Informacje Veracomp, tel. (12) 252 55 55,
http://www.f-secure.pl
Cena 332 zł

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (24)

brokk

03-09-2009 21:44

ojoj jak stary artykuł. dane już nie aktualne. komentarze tym bardziej.

margoo

01-09-2009 11:53

Oczywiście nie sam antywirus wystarczy żeby ochronić nasz komputer tak jak chodzenie w krótkim rękawku w zimie i branie garści witamin nie wystarczy żeby uchronić się przed przeziębieniem. Czytajmy uświadamiajmy się o zagrożeniach internetowych, anty wirus też nie zaszkodzi.

behemotek

01-09-2009 11:10

Z rankingiem jest coś nie tak, bo jest sprzed 4 lat :) Teraz wyglądałoby to zupełnie inaczej zważywszy chociażby na to, jak nowa Panda namieszała na rynku. Może ktoś z PC World by się pokusił o kolejne, tym razem aktualne, przekrojowe porównanie najnowszych AV? :)

Siwa 81

31-08-2009 20:34

Zgadzam się z przedmówcami coś jest nie tak z tym rankingiem antywirus najlepszy to oczywiście eset nod 32 antywirus moim zdaniem to antywirus nr 1 [[http://eset-nod32.com.pl/]]

Medium

09-10-2008 20:51

Pracuje w firmie która zajmuje się dystrybucją programów antywirusowych wszystkich producentów(+ rozwiązania sprzętowe), dziennie rozmawiam z klientami niech mi nikt nie wciska kitu że NOD32 jest dobry, a już nie wspomne najlepszy.NOD32 nie radzi sobie z wirusami, dialerami, rootkitami,wszelkimi robakami - wiem to i z swojego doświadczenia, z audytów bezpieczeństwa firm które obsługuje, oraz testów klientów (setkami testów potężnych firm - banki, sądy itd.). Ranking dla mnie wygląda następująco : 1) F-Secure 2) Kaspersky (prawie na równo z F-Secure ale jednak Kaspersky po bardzo dokładnych testach klientów minimalnie przegrywa.. minimalnie jest to różnica żędu ok 2%)- również bardzo dobry program. NOD32 - kojarzy mi się tylko z jednym z brakiem pieniędzy, z brakiem doświadczenia (bo jednak jakaś ochrona musi być a że coś taniego to NOD32.. dla mnie to jest tylko ikonka która prawie nic nie robi, blokuje podstawowe wirusy).. do tego support pomoc z skąplikowanych sytuacjach tragiczny (mam tu na myśli klientów NOD32 z np. Lotus Domino)..Co do rozwiązań sprzętowych 1) Untangle + dodatki komercyjne 2) Netasq .. co do Fortigate (są tańszcze rozwiązania o większej funkcjonalności). Pozdrawiam.

Mike

13-03-2008 21:17

Pandę miałem 3 lata. Obciąża kompa niemiłosiernie. Puszcza wirusy, Mam teraz F-Secure 2008 i zadnych problemów.

mariooon

06-03-2008 10:53

i jeszcze macie niezależny test antywirusów, tutaj nikt nikomu w łape nie dał http://www.av-comparatives.org/seiten/ergebnisse/report16.pdf

mariooon

06-03-2008 09:54

a i zapomniałbym>>> najlepszy ranking antywirusów w ameryce http://anti-virus-software-review.toptenreviews.com/ luknijcie anie pier.... tutaj takie farmazony

mariooon

06-03-2008 09:47

wiecie co, szkoda słów jak ktoś pisze że nod 32 mu nie wykrył wirusów, a avast mu aż 5 wykrył. avast wykrywa wirusy które sam zrobił, bo sam jest wirusem, więc drogi ostatni czytelniku, nie znasz sie na tym i masz zapewne naście lat, więc do szkoły, a nie tutaj sie wymądrzasz, bo ci avast stworzył wirusy których nie miałeś mając noda, a wirusy po avaście sie mnożą, kolega mi kiedyś udowodnił jak łatwo przez avasta wejść komuś na kompa, wszedł mi bez żadnego ale, i sam sie zdziwiłem, AVAST zawiera w sobie ponad 100 programów hakerskich nie polecam, fakt jest faktem ze nod i kaspersky są the best nic ich nie pobije, ale nod mniej zasobów pamięci pobiera i mnie nie zawiódł jeszcze nigdy ;p

jarek

09-01-2008 16:29

Wiadomo że każdy ma jakiś swój ulubiony antywirus. Jednakże podany tu raking skuteczności, jest podobny do innych testów wykonywanych w tym samym czasie przez innych testerów. Wystarczy popatrzeć w necie...

Ponti

28-02-2007 20:18

Witam, wtrace swoje 3 grosze ale uwazam ze mimo wszystko najleprze antywirusy, ktore moge polecic kazdemu klientowi w ciemno to nod32, drweb i bitdefender, przy czym nalezy wczesniej zwrocic uwage na to jaki dana osoba ma sprzet. Opinia Saraka, ze nie zna nod32 swiadczyc moze jedynie o tym, ze jest to typowy uzytkownik, ktory poddaje sie biernie naganiacza w sklepach lub czyta sponsorowane artykuly z testow. Natomiast osoby instalujace kilka antywirusow widocznie zyja w blednym przekonaniu i blogiej nie swiadomosci, ze rozwiazanie takie nie tylko powoduje dodatkowe obciazenie i spowolnienie ich maszyn ale doprowadza do dublowania sie skanerow co w konsekwencji bedzie owocowac blednymi wynikami skanowania. W zyciu kozystalem z wielu antywirusow, wspominam dyskietkowego MKSa (kiedys byl super), starego nortona do ver. 5 i starego kasperskiego, testowalem tez inne AVG, Avast, Pandy i moja opinia jest o nich mizerna. Reasumujac jesli nie chesz z komputera zrobic kalulatorka wybierz nod32 albo drweb, a jezeli chcesz miec oprocz ochrony antywirusowej bardziej kompleksowe nazedzie wybierz bitdefendera. Dziekuje i pozdrawiam.

Sarak

04-01-2007 08:06

no hansiu rzeczywiście jak możesz mieć kilka antywirów razem zainstalowanych - ewenement czy absurd?? - oczywiście że ABSURD! a co do nod 32 - nie wiem co to jest naprawde nie interesuje się tymi sprawami z antywirami :P ale sam fakt że przez te lata jak mam kompa nie słyszałem o nim o czyms jednak świadczy a tak od siebie to co używałem dodam nie wiem jak norton teraz ale mi się nie widział kiedyś wykrywał coś na kompie i robiłe reset i tak w kólko a to ciagle ta sama rzecz więc zauinstalowałem super MKS z 1999 roku jeszcze na dyskietce :D i zgadnijcie co?? cud on to zrobił usunał rozpoznał nawet nazwę tego badziewia także norton dla mnie odpada chociazby na tym przykrym teście no i muli kompa niemiłosiernie ja chce żeby coś działało mi w tle a nie nim było :) kaspersky dobrze mi się sprawdzał co prawda przepuścił nieco smieci ale niebardzo przeskzadzają system i tak mam już od początku tego roku także czas na zmianę obecnie właśnie szukam czegos dobrego a najlepiej darmowego ale że takie rzeczy przeważnie nie istnieją to trzeba się zwrócić do Jacka Sparrowa (kumaci zaczają):P pozdro

Feliks

16-12-2006 08:53

hansiu napisał cyt. "PANDA - ten antywirus zawsze był używany na sam koniec. ZAWSZE mimo użycia przed Pandą przynajmniej 2 antywirusów i tak znajdywała mi po kilkadziesiąt wirusów i spyware'ów ..." koniec cyt. Pomyśl chłopie odrobinę zanim wyciągniesz jakieś wnioski. Proponuję byś kilka razy uruchomił Pandę jako pierwszą - potem pogadamy.

chive

23-11-2006 22:34

Iwanq! Pooglądaj sobie jeszcze inne obrazki(rankingi) w sieci, a nie strugaj prezesa strony. Ja także zgadzam się z opinią C+, bo znam wielu userów mających różne programy. Raking uważam za bardzo ponaciągany i uzależniony od monety przelanej na konto. Jak każdy, C+, ja, czy nawet Ty, mamy prawo do własnych opinii, a to co napisałeś świadczy jedynie o Twoim żenującym poziomie.

Iwan

09-10-2006 23:14

@C+ Nieżle się uśmiałem z tego co piszesz!!! Nod 32 zajmuje, ale przedostatnie miejsca w rankingach!!! I nie zaśmiecaj strony.

qwe

01-09-2006 10:26

Dlaczego nigdzie nie pisze czy dany software mozna normalnie zainstalowac na windows x64? Zero jakielkowiek informacji... Pzdr

coyote

05-08-2006 22:52

cytat: "A zawsze używam przynajmniej 3 - 4 programów dla większej pewności. Zazwyczaj był to zestaw ( MKS, kasperksy, fsecure i panda)." Ciekawe jak ze soba razem wspolpracuja ;> lekko przesadzona sprawa hansiu ;) jak komp Ci jeszcze chodzi to sie dziwie :D

hansiu

04-08-2006 11:58

Z moich doświadczeń wynika że najskuteczniejszy antywirus to obecnie Panda :) Oczywiście zgodzę się ze wszystkimi że zamula kompa (choć ostatnio trochę ją pod tym względem dopracowali i np przy starcie windy już tak nie zamula... A w wersji 2007 którą właśnie otrzymałem do testów, zamulenie kompa spadło radykalnie w stosunku do wersji 2005 i 2006). No ale niestety bezpieczeństwo kosztuje trochę zasobów... Za darmo nic nie ma... Zajmuję się obsługa informatyczna wielu firm. Odwirusowywanie całych sieci po kilkadziesiat kompów to mój chleb powszedni ... Wymienię kilka najpopularniejszych programów które zazwyczaj używam. A zawsze używam przynajmniej 3 - 4 programów dla większej pewności. Zazwyczaj był to zestaw ( MKS, kasperksy, fsecure i panda). MKS - także śmieć. Do niedawna procedurę odwirusowywania zaczynałem od "sprawdzenia" kompa między innymi MKS-em. Bywało że nie wykrył niczego. NOD - to smieć. U Wszystkich moich klientów którzy mieli NODa po przeskanowaniu go okazywało się że mają przynajmniej kilkadziesiąt wirusów i kilkanaście spyware'ów. Oczywiście jest to najlżejszy (i dlatego pewnie uważany za "super program") z antywirusów. Ale jakim kosztem to uzyskano ... no coment. FSECURE - antywir lepszy od poprzedników, ale nic doskonałego to nie jst. I tak pozostawia dużo robactwa i spywaerów. PANDA - ten antywirus zawsze był używany na sam koniec. ZAWSZE mimo użycia przed Pandą przynajmniej 2 antywirusów i tak znajdywała mi po kilkadziesiąt wirusów i spyware'ów ... Po takich doświadczeniach ufam tylko pandzie i nikt mnie nie przekona do innego "SUPER" antywirusa ...

coyote

01-08-2006 02:57

F-Secure Anti-Virus Client Security ;) no tak ... posiadam i znam a Wy ? :P Polecam zainstalowac i przetestowac potem sie wypowiadac na ten temat ;> ide o zaklad ze jak przeskanujecie jakims anty dialerem swoje maszyny to bedzie kicha na maxa :D a to cudenko niedopuszcza syfu do kompa ... polecam goraco F-Secure Internet Security + TuneUp Utilities 2006 + opere ;) dla mniej obeznanych firefoxa i napewno komp bedzie smigal jak sie patrzy :)

Nodi

22-07-2006 21:56

Zgadzam się z autorem w 100%! NOD32 to śmieć - po nodziedzie zapuściłem avasta - wykrył 5 wirusów, MKS'a - 9 wirusów, Pandę Platinum - 11 wirusów. O czym to świadczy nie muszę mówić - szkoda na to "coś" nawet złotówki :P

ArcziR2D2

26-05-2006 11:33

pfff... ten ranking jest jakiś chory!! znam noda i kasperskiego, obu używałem, może i nie mają firewalla i tych innych dodatków ale są o wiele lepsze niż to wynika z testu! znam też nortona, norton jest do dupy! używam kasperskiego i uważam że jest najlepszy, a zaraz po nim jest nod!! ten ranking jest smieszny! a autor to chyba został przekupiony!!

papa smerf

11-04-2006 19:24

zgadzam sie z przedmowca w 100%....to chyba jakies jaja a nie ranking....jedyne z czym mozna sie jeszcze zgodzic to wysokie miejsce avk...polskie i w miare dobre....ale noda jeszcze nic nie przebilo....uzywam i nie chce slyszec o innych pamieciozernych produkcjach...nod mial juz analize heurystyczna kiedy reszta jeszcze byla o generacje w tyle...nawet norton czy kaspersky... tragedia ten artykul!!!!!!!

Eye_of_Storm

26-02-2006 09:15

Jestem podobnego zdania jak przedmówca ten test czy też ranking jakby nie patrzeć poprostu jest smieszny a jego wyniki chyba z palca wyssane. Sam używam NOD32 PL nie dość że świetny to jeszcze w porównaniu z konkurencją naprawde tani.

C+

26-02-2006 03:23

NOD32 na przedostatnim miejscu?!!! Czy wy sobie jajca robicie czy co? Na całym świecie NOD32 zajmuje 1-sze miejsce a później dłuuuuugo, długo nic - a wy takie p******* sprzedać chcecie? Bardzo brzydko tak ludzi w konia robić tylko dlatego, że jakiś gościu z konkurencji przekupił żałosnego "autora"... komentarz edytowany przez moderatora

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Polecane