Movie Time od dawna budził nasze zainteresowanie. Informowaliśmy o nim już w relacji z zeszłorocznych targów elektroniki użytkowej CES, gdzie został pokazany po raz pierwszy. W końcu dotarł do Polski i nie zawiódł naszych oczekiwań. W swojej kategorii nie ma, naszym zdaniem, równych sobie. Ta kategoria nie jest specjalnie liczna, bo w jej skład wchodzą target="_blank" class="link" title='projektory'>projektory ze zintegrowanymi odtwarzaczami DVD. Urządzenia tego typu można policzyć na palcach jednej ręki, jednak po kolejnych targach elektroniki użytkowej - IFA 2005 - wiemy, że już wkrótce Optoma będzie miała w Polsce więcej konkurentów (choćby ciekawego Epsona).
Kluczowa sprawa w projektorze kinowym to jakość odwzorowania barw i kontrast. DV10 jest w tych kategoriach bardzo dobry. Wyposażono go w przetwornik DLP o proporcjach 16:9 i rozdzielczości 854x480 pikseli. Dodano do tego 7-segmentowe koło filtrujące, które obraca się z prędkością 4x. To rewelacyjne rozwiązanie jest niespotykane w tym przedziale cenowym. Kontrast jest bardzo dobry (wysoki, bo zastosowano dynamiczną przesłonę), podobnie jak odwzorowanie kolorów, które są ciepłe, prawdziwie kinowe. Słaby jest za to zoom optyczny - 1:1,12 to praktycznie żadna regulacja. Projektor pracuje cicho.
kupcie mi to!!!!!!!!:P