Wydaje się, że kolorowe drukarki laserowe wymagają większego kunsztu od swoich konstruktorów. Z tego punktu widzenia wyższa ocena i uhonorowanie modelu monochromatycznego może budzić zdziwienie. Niesłusznie. Po pierwsze, czarny druk laserowy wyraźnie przewyższa atramentowy jakością i jest tańszy. W druku kolorowym jego pozycja nie jest tak mocna. Po drugie, na rzecz takiego wyboru świadczą dane o sprzedaży. Mimo wzrostu popularności laserów kolorowych ich udział w rynku pozostaje niewielki. Po trzecie, ten laser monochromatyczny jest wyraźnie lepszy od konkurencji. Przetrwał na pierwszym miejscu dwa kolejne testy. Wśród urządzeń kolorowych nie ma aż tak wyróżniających się modeli.
LaserJet 1320 jest raczej kontynuatorem stale rozwijanej linii niż zupełną nowością. Oprócz nagrodzonej wersji podstawowej, sieciowej (droższej o 400 zł) mamy wersję bezprzewodową (+ 750 zł) i tradycyjną sieciówkę z dodatkowym podajnikiem papieru (+ 920 zł). Drukarka sprzedawana jest z małym tonerem, wystarczającym na 2500 kartek, który po zużyciu należy zastąpić innym zasobnikiem, na 6000 kartek. Dopiero ta konfiguracja zapewnia niezłą ekonomię druku.
hała
zauwazylem zenujaco niski poziom takich art czy testow, rowniez niestety w polskim macworld, dlatego juz z zasady nie kupuje takich art. na swiecie te tytuly maja sie coraz gorzej bo ich info sa albo za stare albo zbyt ogolnikowe czy wrecz niewiarygodne, kazdy kto chce sprawdzic, przetestowac znajduje odpowiednie info w internecie, dlatego miesieczniki kolorowe staja na glowie aby byc lepsze.art sa naprawde ciekawe, pisane przez autorytety oraz... ogolnodostepne. niestety macworld tej prawdy marketingowej nie poznal. usmiech politowania widze u siebie jak widze te klodeczki przy art, konieczna oplata za nie wiadomo co w srodku.a najczesciej zenujacy przedruk z foldera reklamowego. Panowie edytorzy, nie tedy droga, tracicie czytelnikow a Wasz niewielki,mniemam dochod jest krotkoterminowy.... wszystkim szczerze odradzam zakup tych pseudo-testow i zachecam do szukania wiarygodnych info w internecie.
trochę to pachnie naciąganiem trzeba było napisać -"oips drukarki HP" a nie do cholery "Drukarki laserowe"
Porażka, 2 zł za kilka linijek
To chyba jakieś nieporozumienie. Pobieracie opłatę za parę linijek tekstu, który jest zwykłą reklamą a nie artykułem dotyczącym tematu. Generalnie wszystkim odradzam i odradzę wszystkim swoim znajomym płacenie za takie dyrdymały.
Zapłaciłem 2 złote za pół strony tekstu, w którym są same ogólniki:/ A gdzie wykaz innych testowanych drukarek, szczegóły testu itp? Jeśli już sprzedajecie artykuły pojedynczo, to przynajmniej obniżcie cenę!