Jak hartowała się Sieć

Dwudzieste urodziny magazynu PC World są doskonałą okazją do przyjrzenia się jednej z najważniejszych innowacji technologicznych II połowy XX wieku - Internetowi.
20. Eksplozja popularności VoIP

Technologia VoIP (Voice over Internet Protocol) nie jest właściwie niczym nowym - przesyłanie głosu przez Internet możliwe było już kilka lat temu. Jednak to w ostatnich dwóch latach mamy do czynienia z prawdziwą eksplozją popularności internetowych rozmów głosowych. Nic dziwnego - dzięki dopracowaniu technologii dźwięk jest już doskonały (nieporównywalnie lepszy niż w wypadku telefonów). Ale najważniejsze, że połączenia są bezpłatne (oczywiście tylko komputer - komputer) lub zdecydowanie tańsze od rozmów oferowanych przez tradycyjnych operatorów telekomunikacyjnych (połączenia komputer - telefon). A wystarczy mieć komputer, dostęp do Internetu i najtańszy mikrofon oraz słuchawki.

Pierwszy był Skype - komunikator głosowy niewielkiej firmy Skype Technologies (niedawno kupionej przez eBay), którym zainteresowały się miliony internautów na całym świecie. Później prowadzenie rozmów głosowych zaczęli umożliwiać producenci innych komunikatorów. Rewolucja nie ominęła również polskiego rynku (technologię VoIP obsługują m.in. komunikatory Gadu-Gadu oraz Tlen).<hr size=1 noshade>Kliknij, aby powiększyćKwiecień 2003 r.

Nieśmiałość
Każde pojawienie się opensource'owego edytora dźwięku Audacity, skądinąd całkiem przyzwoitego programu, budzi zrozumiałe poruszenie w poprawnej politycznie prasie komputerowej, która lubi bić obrzydliwą komercję. Od 1.1.2 minęły trzy lata, a doczekaliśmy się 1.3, i to dopiero beta. Ciekawe, czy 1.5 będziemy celebrować dopiero w kolejnym dziesięcioleciu. A z dwójką to wjedziemy już chyba w trzecie i będą ją tworzyć latorośle pierwszych programistów wysysające zasady Open Source z mlekiem ojców-założycieli projektu. Zaś tytułowej "śmiałości" i "zuchwałości" programu należy się radzieckie "maładcy!".
<hr size=1 noshade>Luty 2004 r.

Kliknij, aby powiększyćNeozdrada
Chyba żadna firma w Polsce nie doczekała się tylu pełnych irytacji, nierzadko wręcz wściekłości, komentarzy użytkowników i ekspertów. Telekomunikacja Polska, która ma przecież niemałe zasługi w upowszechnieniu Internetu w Polsce, uparcie psuje swój wizerunek naruszaniem reguł, drobnymi kłamstewkami, wykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji. Szkoda, że usiłowano ją "przywracać do pionu" świętym oburzeniem i krytyką w mediach, zamiast wrzucić od razu na głęboką wodę uczciwej konkurencji i równych szans. Nic tak nie prostuje rynku, jak liberalna gospodarka i wolna konkurencja.<hr size=1 noshade>Luty 2005 r.

Kliknij, aby powiększyćDuży obraz - duża radość
Gdy ponad rok temu Julek Kornaszewski testował 19-calowe monitory LCD, najtańszy z nich kosztował ponad 2300 zł. Jako weteran branży wspominam testy w innej redakcji, jeszcze z końca lat 90., gdy 18- i 19-calowe urządzenia były warte tyle, co mały samochód - 15-20 tys. złotych. Dzisiaj ekran tej wielkości zbliża się szybko do granicy tysiąca złotych, a ja gryzę teraz paznokcie ze złości, że dwa lata temu za swoją "płastugę" zapłaciłem 3 tysiące. Ale nie ma co żałować - komfort dużego LCD jest niebotyczny. Czekamy teraz na elektroniczny papier, który wyprze pewnie tradycyjne technologie w wielu zastosowaniach.<hr size=1 noshade>Marzec 2006 r.

Kliknij, aby powiększyćNigdy nie mów "nigdy"
Rok 2006 przejdzie pewnie do historii jako ten, w którym stała się rzecz absolutnie niemożliwa - wyposażono Macintoshe w procesory Intela. Podobne kontrowersje wzbudziło chyba tylko kilka lat wcześniejsze finansowe zaangażowanie Microsoftu w Apple, co zaprzysięgłym fanom "jabłuszka" wydało się wprost świętokradztwem. Emocje emocjami, ale strategiczne decyzje podejmowane są na podstawie twardych przesłanek ekonomicznych i technicznych, a wszelkie święte wojny wcześniej czy później się kończą, aby pójść ostatecznie w zapomnienie.<hr size=1 noshade>
Polskę podłączyli fizycy
Sieć BITNET, której europejską częścią był EARN i do której miano podłączyć Polskę, opierała swe działanie na maszynach koncernu IBM i protokole komunikacyjnym NJE. Niestety, ograniczenia COCOM uniemożliwiły ich nabycie. Instytut Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego zakupił więc dwa klony maszyn IBM 360. Były to komputery mainframe produkcji firmy BASF, ale bez potrzebnego oprogramowania. Mimo zakończenia zimnej wojny IBM nie zamierzał, niestety, sprzedać nam NJE, bowiem zostałby on wykorzystany "na komputerach konkurencji". Posłużyliśmy się więc tym oprogramowaniem otrzymanym od... Rosjan. Jak oni je zdobyli, tego już możemy się tylko domyślać - wspominał w rozmowie z PCWK Online Andrzej Smerczyński, który odpowiadał za techniczną stronę podłączenia do EARN.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Polecane