Przez parę dni używałem MacBooka - laptopa Apple wykorzystującego intelowską platformę Centrino Duo. Jako całkowity ignorant w temacie komputerowych jabłek mogłem obiektywnie spojrzeć na to urządzenie pod kątem najbardziej wychwalanej cechy produktów Apple, jaką jest łatwość obsługi.
Wtyczka zasilacza na magnes to świetny pomysł, ale już niestandardowe wyjście wideo wymagające przejściówki nie przypadło nam do gustu.Dla wieloletniego użytkownika Windows prawdziwa przygoda zaczyna się po włączeniu komputera. Mac OS X to również okna, ale zupełnie inna filozofia oparta na eleganckiej prostocie. Interfejs urzeka urodą, a przede wszystkim okazuje się niesamowicie intuicyjny w obsłudze: będąc macowym laikiem, opanowałem system w kilkanaście minut. Właściwie jedyną rzeczą, która sprawiła mi najwięcej trudności, był sposób wyłączania aplikacji, bo przyzwyczajenie z Windows nakazywało po prostu zamykanie okna. Tymczasem Mac OS uznaje tę czynność za zamknięcie dokumentu, nie samego programu. Wyjście z aplikacji możliwe jest po wybraniu odpowiedniej opcji z menu umieszczonego na górze ekranu (owe menu rezyduje tam stale, zaś jego zawartość zmienia się zależnie od aktywnej aplikacji).
Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem zarówno łatwości użytkowania tych narzędzi, jak i profesjonalizmu efektu końcowego. MacBook wydaje się idealny dla każdego, dla kogo liczy się szybkie, bezproblemowe osiągnięcie celu, zwłaszcza użytkownika niezbyt biegłego w komputerach.
Navyman , ale wtopiłeś kolego. Od pewnego czasu są już "zwykłe" PC-ty w TVN24 (choć w tym czasie co pisałeś swój tekst to nie było). Co nie zmienia faktu, że nie masz pojęcia o temacie.
Dość zabawna jest wasza dyskusja. Przede wszystkim o czym piszecie: o Macach czy o Os x? Doprawdy nie rozumiem jak można pisać że Mac dzisiaj to maszyna do pisania. Mac'i oparte na intelach to po prostu prawie takie same kompy jak PCty. Więc nie wiem po co pisać o wyższości jednego nad drugim! A co do OS X, fakt leopard odrobinę denerwuje kilkoma szczegółami, ale nadal to środowsko jest godne polecenia, na pewno nie gorsze od windy czy ubuntu. Trzeba podkreślić że jeżeli ktoś chce się przesiąść na os x'a to musi być przygotowany na prawdopodobną zmianę ulubionego oprogramowania. Czyli nie krzyczymy że danej aplikacji nie ma na ten system tylko wytrwale szukamy zamiennika - przy odrobinie wysiłku znajdziemy i przystosujemy się do niego (zresztą podobnie jest w linuksach). Jeszcze jedno- os x jest o tyle ciekawy że pozwala ci się skupić na faktycznej twojej pracy a nie na systemie to bardzo przydatne bo w końcu nie dla systemu kupujemy kompy tylko by wykonywać taką czy inną czynność i system ma to nam umożliwić. Pozdrawiam.
Rodzio... nie wiem jak TY ale ja tylko na poczatku klikalem jak oszalaly prawy przycisk myszy kopiuj potem wklej albo zaznacz wszystko... latwiej jest posluzyc sie klawiatura i o wiele szybciej nie tylko o maca chodzi ale wygodniej jest tez w PC''tach... jak chodzi natomiast o touchpaca to jednak niezastompiona jest mysz obojetne czy PC czy apple... mam G3 ale to domowy komp natomiast maly laptop to zabieram ze soba na sesje zdjeciowe... zeby od razu zobaczyc jakos wykonanych zdjec... i tutaj przewaga maca pc trzeba bylo nawet po zainstalowaniu programu i sterownikow kopiowac zdjecia na PCta zeby zobaczyc a na macu bez wiekszych problemow na zaraz po pstryknieciu zdjecia pokazywalo sie na wyswietlaczu i to w swietnych kolorach... dobra rada nie polecam zakupu apple TV tego z dyskiem 80Gb bo i tak dysk 10 gigowy wystarczy w zupelnosci... siec bezprzewodowa zapewnia stala transmisje danych w takim tepie ze nie trzeba kopiowac z kompa filmow na apple Tv zaostrzedzi sie 1000 PLN na kolejny dysk albo pamiec ram... troszke bledow narobilem ale mysle ze kilka sensownych rzeczy mozna wywnioskowac... aaaaa jeszcze zeby cena byla troszke mniejsza... i apple mogla by zasponsorowac studentom jakies znizki na sprzec albo ratu bez odsetek... z pewnoscia marka apple stala by sie tak powszechna jak PC. pozdrawiam wszystkich
Esq co za glupoty wypisujesz ja nie mialem mac'a w reku a wiem ze jest niezastapiony w obrabianiu grafiki wektorowej, retuszu zdjec i montowania filmow bo o muzyce juz nie wspomne... a Xp i Vista to tylko do grania sie nadaja i sie wieszaja... co jest nie na miejscu przy pracy nad waznymi projektami... ps. a do grania masz PS3
Mała uwaga dla scypin'a - jeśli bierzesz się za komentarze, to używaj znaków interpunkcyjnych bo nie można wyciągnąć ani jednej myśli z tego co napisałeś. Ot po prostu tak Ci się komentarz napisało. A co do tematu MAC'ów. Miałem z nimi do czynienia na laboratoriach w technikum. Miały w sobie świetny potencjał, przynajmniej do czasu kiedy były w nich procki PowerPC. Takie kombajny jak np 3DSMAX działały zdecydowanie szybciej niż teraz na jakimkolwiek PC, a było to jeszcze kilka lat wstecz. Dzisiaj osoba użytkująca MAC'a jest albo zagorzałym fanem tej marki i architektury, albo też osobą której komputer służy do posłuchania muzyki, obejrzenia zdjęcia, lub też naskrobania na szybko jakiegoś pisemka. Przykre to, ale MAC zastąpiły w XXI wieku maszyny do pisania i na nic wiecej niestety sie nie przydaja
ja mam od 2 dni ibook-a i jakos nie mam problemow z myszka ctrl+click to jak prawy przycisk myszy a jak jeden palec trzymasz i drugim jedziesz pionowo czy poziomo to jak pokretlo pozatym z klawiatura to nawet lepiej bo jak cos pisze to nie wlanczam jakis skrotow piszac jakies polskie znaki lub jakies inne z alt .. zreszta to tylko przyzwyczajenia na pewno z mac-a gdyby na winde sie przesiadac tez by byly podobne drobiazgowe problemy tylko ze na windzie jakos nie znajdowalem czego szukalem dopiero po przeszukaniu wzdlusz i wszesz neta (np. jak chcialem wyrywkowy screen ekrany zrobic to albo programu doi tgo godziny szukac albo bawic sie najpierw robiac zdjecie potem wklejac potem obcinajac i zapisujac w mac to jest jablko+szift+4 zazaczasz co ma byc i screen jako png sie zapisuje na pulpicie z obslugo znakow unicode lub innych tablic winda tez sie meczyla bardziej niz mac zreszta co tu gadac kazdy ma to co woli a to ze niektorzy nie sprawdzajac innych sytemow juz je krytykuja to inna sprawa
Rodzio od razu widać, że bardziej się przyglądałeś Macowi niż na nim pracowałeś. Wszystko o czym piszesz , że nie ma czyli "pukanie", przeciąganie (dokładnie takie jak na PC), srolling itp. oczywiście jest i można TO SOBIE USTAWIĆ w System Preferences -> Keyboard&Mouse. Dostępne są również np. two finger scrolinng czyli gdy kładziesz 2 palce i przeciągasz to masz scroll - tegp w PC nie ma no chyba ze mowimy o dodatkowym pasku do scrollowania, ktory od niedawna zagościł w PC. A co do bezawaryjności to znów wprowadzasz ludzi w błąd - przeciętna życia Maca jest 2-3 razy dłuższa niż PC. Pracuję na tych maszynach od ładnych paru lat dzień w dzień więc mam porównanie. Tam gdzie liczy się stabilność, wydajność i niezawodność to tylko Mac lub Unixowe maszyny np od Sun'a lub SG. Czy widziałeś może choć jednego PC w TVN24? Tam nie ma miejsca na pseudokomputery z niestabilnym WinXP lub co gorsz z Vistą. A co do oprogramowania - coż jak ktoś lubi co chwilę instalować głupawe programiki do niewiadomo czego z komputer Świata czy innego Entera to proszę bardzo ale po co? Na Maca jest multum programów a ich jakość poraża. Wypróbuj np. Motion albo Final Cut Pro a powiadam Tobie, że nie będziesz chciał wstać od Maca przez tydzień. Dzięki takim programom nawet laik zmontuje profesjonalnie wystrzałowy film reklamowy - i na tym polega potęga macowego softu. A co do kompów to, który laptop w designie i funkconalności podskoczy Powerbookowi/ MacBookowi Pro? Nawet laik zan odpowiedź. Pozdroovki
Autor zapomnial chyba wspomniec o kilku rzeczach. Od zawsze uzytkownicy apple z lekcewazaca mina wypowiadali sie o naszych (PCtowych) myszkach. "Nam wystarczy jeden klawisz" - twierdzili. Dlatego Uzytkownik ktory przesiada sie z WINdowsa na MACa ma olbrzymi problem z przyzwyczajeniem sie do braku prawego klawisza myszki ktory uruchamia tak przeciez nam potrzebne "wlasciwosci", "kopiuj" czy "usun". Poprostu ciezko nam skopiowac najprostrzy plik. Oczywiscie dziala funkcja drag&drop ale poprzesuwajcie sobie pliki z jednego konca pulpitu na drugi przez jeden dzien i zrozumiecie co mam na mysli (a jak ktos sie nie wscieknie to proponuje zeby nastepny dzien robil to samo na touchpadzie). Pozatym sam touchpad jest irytujacy poniewaz nie reaguje na "pukniecia". Zawsze trzeba nacisnac klawisz. O kolkach i innych rolkach do przewijania nie wspomne. Tego poprostu tam nie ma! Podobno Apple robi kojeny uklon w kierunku PC bo najnowszy komputer stacjonarny ma juz miec myszke 2 przyciskowa. Ogólnie MAC-OS jest tam zaprojektowany ze jedna reka mamy uzywac myszki a druga uzywac skrotow klawiszowych. Przez ostatnie 2 lata pracowalem w srodowisku WIN/MAC. Uzytkownicy ktorzy cale zycie pracowali TYLKO na MAC naprawde swietnie sobie z tym radza. Niemniej ja mialem klopoty i mysle ze ktokolwiek kto zdazyl sie juz przyzwyczaic do WIN bedzie mial sporo klopotow zeby przyzwyczaic sie do MAC-OS. Co do bezawaryjnosci to bym nie przesadzal. Bardzo porownywalna. Komputery z roznymi systemami operacynymi pracowaly w tej samej sieci. Wszystko bylo prawidlowo do czasu gdy mac "zgubil" zmapowany dysk. Ale ogolnie stabilnie. Faktycznie MAC przebija PCty iloscia oprogramowania "na dziendobry" ale potem traci. U nas jeszcze MACi przebijaja sie designem ale na zachodzie juz sie opatrzyl i nie stanowi niczego wyjatkowego. Laptopy np ASUSA czy HP lub California Access tez maja ladny i zaskakujacy wyglad. A swoja droga producenci mogli by sie nauczyc od Apple-a tych prostych i milych ulatwien jak np magnes we wtyczce czy klawisz "wysun plyte" na klawiaturze. Pozdrawiam