| Spis treści artykułu: |
Serwisy takie jak ten obiecują wygodę logowania w licznych witrynach internetowych, jednak kryją w sobie pewne ryzyko. Obecny trend mający na celu skuteczne zarządzanie informacjami dostępowymi wyznaczają usługi i technologie, które polegają na kolektywnym rejestrowaniu się. Za dobry przykład może posłużyć OpenID (open.id ). Jest to zdecentralizowany system administrowania tożsamościami. Internauta musi dokonać pojedynczej rejestracji u dowolnego operatora OpenID, np. openid.pl| Uwaga! Wiedzą o tobie wszystko! |
| Ile informacji można zdobyć prze Internet o kimś, mając tylko imię i nazwisko? Wypróbujemy to na przykładzie losowo wybranego człowieka.
Nie zdradzimy jego personaliów. Jest jednym z czytelników, którzy przysyłają do nas wiadomości pocztą elektroniczną. Znamy jego imię, nazwisko i adres e-mail - nic więcej. Korzystając z wyszukiwarki Google, dowiadujemy się, że ma własną stronę internetową. Teraz nietrudno ustalić jego adres zamieszkania przy użyciu spisu domen ( www.denic.de/en/index.html ). Na podstawie treści jego dość skromnej witryny znajdujemy prowadzone przez niego forum dotyczące określonej dziedziny techniki. Tu trafiamy na jego pierwszą ksywkę. W innych forach o tej samej tematyce zachęca internautów do przeczytania artykułu, który opublikował pod innym pseudonimem. Jest nadzwyczaj pomocny, a ponadto dobrze obeznany w multimediach i authoringu. Jakiś czas temu sprzedał coś w jednym z popularnych domów aukcyjnych. Miał wówczas problem z kupującym, jak ustaliliśmy w pewnym forum o tematyce prawnej. Nadmieniamy, że w dalszym ciągu korzystamy tylko z tak prostych i ogólnie dostępnych środków jak wyszukiwarka Google itp. Potem znajdujemy odnośnik do aukcji, w której brał udział. W ten sposób ustalamy jego identyfikator w serwisie eBay. Z innego forum dowiadujemy się, że wykonując wolny zawód, korzysta z drogiego oprogramowania graficznego (z którym początkowo niezbyt sobie radził). Niestety, nie jest zarejestrowany w społecznościach Linkedin ( www.linkedin.com ), Xing ( www.xing.com ) ani Facebook ( www.facebook.com ). W przeciwnym razie zdobylibyśmy szybko i łatwo mnóstwo szczegółowych informacji na temat jego kariery zawodowej i tła społecznego. Za to udało nam się znaleźć go w serwisie StayFriends ( www.stayfriends.com ), więc potrafimy określić jego wiek i podać nazwy szkół, do których uczęszczał. Nie mamy jeszcze jego zdjęcia, dlatego spróbujemy szczęścia w serwisie Flickr (www.flickr.com), wpisując jego ksywki. Teraz wiemy, że w 2006 roku spędził urlop w USA, a rok wcześniej był na wycieczce w Dubaju. Jako ostatni wpis w jego blogu figuruje data i informacja, że wyjechał na dwutygodniowy urlop, więc w najbliższym czasie nie będzie aktualizował swojej witryny. W początkowej fazie poszukiwań zdobyliśmy jego adres zamieszkania. Gdybyśmy byli włamywaczami. |
ja
ja
To
Radzę