re Sebi: bezkarne nie jest. Wystarczy, że ktoś złoży przeciwko Tobie pozew i już cała machina rusza.
re Max: O tym że kradzież materiałów multimedialnych nie jest ścigana z urzędu to nie wiedziałem. Oprogramowanie mnie nie interesuje. To co potrzebuje to mam licencjonowane. Jeżeli chodzi o filmy i muzykę to z tego co napisałeś to praktycznie ściąganie filmów czy muzyki jest bezkarne. Np. Ściągam, oglądam, kasuje.
re Sebi: nie widzę związku. Dlaczego tylko gry? Na RS są dowolne rodzaje plików: multimedia (których dotyczy to, o czym napisałeś), oprogramowanie (w tym RÓWNIEŻ gry). Chodzi o to, że w przeciwieństwie do materiałów multimedialnych typu muzyka i filmy, kradzież oprogramowania jest ścigana z urzędu. Żeby ktoś zaczął postępowanie w sprawie ukradzionego filmu potrzebne jest powództwo cywilne.
re Max: Na rapidshare nie są umieszczane tylko gry, a wiec zakładając że masz racje to z rapidshare można ściągać wszystko prócz gier. Samo pobieranie z sieci według prawa jest legalne, nielegalne zaś jest udostępnianie. Kiedyś był obszerny artykuł na ten temat w pcwordzie lub pc format.
re Sebi: to teraz przeczytaj co przytoczyłeś i powiedz w jaki sposób to przeczy mojemu zdaniu. Tu chodzi o OPROGRAMOWANIE, nie o muzyczkę czy ruchome obrazki. Art 23 nie dotyczy software''u.
Witam Niestety użytkownik klaus i max nie mają racji. Odsyłam do [[[http://www.pbsdga.pl/x.php?x=295/IV-fala-badania-dla-ZAiKSu-i-SFP.html]]. Różnica pomiędzy rapidshare, p2p jest taka że w p2p żeby coś pobrać to trzeba coś udostępnić (najczęściej pobierany plik jest wysyłany w czasie pobierania), a właśnie udostępnianie jest nielegalne. Z ustawy o prawie autorskim: Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego. 2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Pozdrawiam.
Niby to miał być solidny przeglądowy arytkuł a o największym polskim serwisie ani słowa. Poziom wiedzy autora cokolwiek kompromitujący.
Warto się zastanowić na czym polega chęć zdobywania czegoś „za darmo” w naszym społeczeństwie. Od oprogramowania począwszy, a na filmach skończywszy, bo każdemu się należy. Walka z piratami trwa, są kolejne aresztowania, ale nie zmienia to faktu poparcia części społeczeństwa dla tego typu procederów. Jak dla mnie trzeba rozpocząć edukowanie od podstaw dzieci, że kradzież wiedzy jest zła itd., a dla dorosłych drastyczne kampanie społeczne np. wyciąganie żywcem ciężko zarobionych pieniędzy z portfela, tak jak kradzież dóbr intelektualnych jakim jest oprogramowanie.
Dokładnie, klaus. A autor artykułu może dostać po łbie za wprowadzanie czytelników w błąd. Jeśli ktoś będzie na tyle nierozważny, że pobierze aplikację przez rapidshare i następnie zostanie oskarżony, to czy autor artykułu wyłoży pieniążki na grzywnę?
błąd - pobieranie aplikacji nie jest legalne. Programy komputerowe są wyłączone spod dozwolonego użytku prywatnego.