System Shock 2

Szok. A może jednak nie? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Druga część doskonałego cyberpunkowego RPG/FPP nie poraża do tego stopnia co jedynk1a. Wszystko wygląda trochę jakby znajomo: akcja rozgrywająca się w mrocznych korytarzach, czy też ukształtowanie samego terenu przypomina Half-life. Nawet mutanty. Ogólnie jest dobrze, bo napięcie i skoki adrenaliny towarzyszą każdej nowej lokacji.

Ps. "Remember Citadel..." napis krwią na ścianie obok zmasakrowanego trupa zachwyci weteranów części pierwszej.