Worms Armageddon

Niesamowite robaki atakują po raz kolejny ekrany naszych monitorów. Od strony graficznej gra nie przeszła większej metamorfozy (przypominaj bardzo Worms 2), odgłosy bitewne równie zabawne i śmieszne jak w częściach poprzednich. Rozbudowie uległ arsenał ukrywający w swoich zasobach wszystkie stare bronie i kilka nowych (bóbr, superowca, zabójcza babcia) oraz trochę nowych „chwytów” przydatnych przy eksterminacji rodu przeciwnika.