Z założenia powinno być tak, że jak siedząc sobie w naszym domowym zaciszu, za pomocą naszego komputera włamiemy się na stronę FBI, to już następnego dnia agenci zapukają do naszych drzwi, a my kończymy w kajdankach. Grupa Anonymous, pokazała, że czasami sprawy mogą się potoczyć inaczej. Czy włamywanie się na rządowe strony,...
2012-02-09 17:11:39, Michał Berezowski, Jan Urbanowicz ,
Komentarze: 5