10 gier, których nie powinieneś dostać pod choinkę...

Pewna amerykańska prokurator postanowiła wspomóc rodziców przy wyborze gier dla swoich pociech. Sporządziła ona listę dziesięciu gier, jakie nie powinny znaleźć się w posiadaniu osoby niepełnoletniej...

Pomysł listy jest jednak dość wątpliwy. Po pierwsze, ze względu na to, że większość gier jakie się na niej znalazły i tak ma na opakowaniach znaczek "18+" bądź "Adults Only". Druga sprawa, to napisany przez panią prokurator komentarz do każdej gry, który mógłby raczej w dzisiejszych czasach uchodzić za reklamę.

Manhunt

Manhunt

Oto lista z opisami:

1. Grand Theft Auto

"Pozwala graczom dokonywać przestępstw i nagradza ich za to"

2. Manhunt

"Obraca się w klimatach filmu snuff"

3. Scarface

"Elementem gry jest handel narkotykami i zabijanie setek ludzi"

4. 50 Cent: Bulletproof

"Raper 50 Cent uwikłany jest w sieć intryg, które prowadzą go wprost do narkotykowego podziemia Nowego Jorku"

5. 300: The Video Game

"Gra dotyczy wyciosania sobie drogi przez Perską armię"

6. The Godfather

"Zaczyna się sceną morderstwa, w której główny bohater jako dziecko jest świadkiem śmierci swoich rodziców"

7. Killer-7

"Doświadczeni gracze określają ten tytuł jako najbardziej brutalną i pokręconą grę z jaką kiedykolwiek mieli do czynienia"

8. Resident Evil 4

"Strzelanina w której gracz będzie musiał zabić nawet 900 przeciwników"

9. God of War

"Morze bezlitosnej przemocy"

10. Hitman: Blood Money

"Określana mianem najbrutalniejszej gry z serii. Gloryfikuje przemoc"

Trzeba przyznać, że pani prokurator nieźle się postarała. Pomijając oczywiście fakt, że część z tych gier już zdążyła się mocno zestarzeć. Podejrzewam jednak, że wielu speców od marketingu i reklamy nie wymyśliłoby tak dobrych haseł do wydawanych gier. Po przeczytaniu tego myślę, że wiele dzieci postawi sobie wręcz za punkt honoru dostać je w swoje ręce jeszcze przed świętami...


Zobacz również