Znowu oczerniają zdolnego człowieka i hackera, który swoimi pomysłami zabrał miliony USD firmom promującym swoje przeciętne, oklepane i standardowe wzory... A Reiser stworzył coś co wyprzedziło swój czas, w przeciwieństwie do swojej żony, która zrobił w swoim życiu tylko ponadprzeciętnie nermatywną liczę [ocenzurowano]... Ja bym nie tęsknił za taką głupią krową i nie pałał rządzą zemsty oraz odzyzkania jej zużytej [ocenzurowano]... Zresztą jak każdy człowiek na poziomie, do których Reiser się zalicza... Dokąd zmierza ludzkość? Wie ktoś? Do polskich standardów z lotnictwa (dwa silniki 275 KM i 295 km/h prędkości)? To żenujące... Pochylam się teraz nad całym ludzkim cierpieniem, wszystkich zdolnych i nie docenionych lyb wręcz zniszczonych przez konkurencję i wielkie koncerny ludzi... Nie tylko hackerów... P.S. Nie kasujcie mojego nicka bo to jak kastracja wykonana na poziomie szyi...
na pewno latal z siekiera i rozwalil jej glowe. czy sa jakiekolwiek dowody na to, ze mial cos poza (i to malo przekonujacym) motywem?
@marian: naucz się czytać! "Reiserowie byli małżeństwem od 1999 do 2004 roku." Więc chyba byli 2 lata po rozwodzie nie? @stefan: "W końcu musi być z tego drania jakiś pożytek." Jeszcze nie udowodniono winy. Choć jeśli to prawda powinien dostać możliwie najsurowszą karę. BTW. Mój OS śmiga na ReiserFS :-/.
@marian: debil jesteś , wiesz o tym :> Kobieta chciała szczęścia swojego. Facet nie chciał by je miała. Była jego meblem, na dodatek mniej szanowanym niż stolik pod komputer. I co z tego że miała faceta? Toć miała prawo do osobistego szczęścia w przypadku, gdy jej "kochany" mężuś wolał spać z dyskietkami i marzyć tylko o swoim systemie plików. Jeśli jej coś złego zrobił to powinien być uwięziony do końca swych dni i za karę zupełnie za darmo projektować dla świata wydajne systemy plików. W końcu musi być z tego drania jakiś pożytek.
BRAWO!!! rozwodu jeszcze nie miala a chlopaka tak?!?! QCIUKI ZA HANSA!!!

