Tak się składa, że Microsoft lubi robić różne zaskakujące rzeczy, byle ludzie uwierzyli, że naprawdę "chce pomóc". A potem... Więc pewne zapowiedzi przyjmuję z ostrożnością.
Re: Max Za to czy na linuxie działa np. twój program do nauki angielskiego, odpowiada przede wszystkim producent tego oprogramowania. Na linux działa mi drukarka, open office, xine i inne... a to wszystko bez łaski MS... ba nawet w Call Of Duty sobie pogram... Programów komercyjnych, które są pisane jednocześnie na kilka platform systemowych, jest coraz więcej, a to może być już groźne dla MS. Dopóki mieliśmy problem z poprawnym wyświetlaniem x-ów, czy obsługą podstawowych urządzeń, linux był dla MS niegroźny, ale teraz ten mały robaczek urósł i może Billa dziabnąć w ... nogę :P Jak na mój rozum w dalszej perspektywie chodzi tu pewnie o "inkorporację" novela w MS. bo taki "nowotwór" może realnie zagrozić red hat, mandriva i innym dystrybucjom. P.s. A tak z perspektywy "usera" to myślę, że w wyniku tej "współpracy" [ostatnio termin na czasie] dojdzie do tego, że OpenSuse albo zniknie albo MS pogrzebie w jego licencji, tak aby nie był już taki wolny
@mario: "oglądałem podcasta gdzie Ballmer mówił ze MS nie będzie gnębił developerów OpenSource patentami, nie mówił że dotyczy to tylko Novella." To jest tylko mydlenie oczu → http://gregdek.livejournal.com/6212.html
@anonymous_coward: oglądałem podcasta gdzie Ballmer mówił ze MS nie będzie gnębił developerów OpenSource patentami, nie mówił że dotyczy to tylko Novella. W sumie samej treści porozumienia i dokładnych szczegółów nie znam więc możesz mieć rację.
@mario: "Na tej umowie skorzysta nie tylko Novell, ale cały świat Wolnego Oprogramowania, bo M$ nie będzie gnębił ich patentami." Chyba nie przeczytałeś artykułu: MS nie będzie gnębił TYLKO (Open)SUSE. Dla Novella efekt jest "ciekawy" → http://lwn.net/Articles/207589/
@UnKnown jaki spisek? po prostu ms nauczyl sie na firefoxie, ze konkurencje nalezy doceniac, a nie marginalizowac. cala idea linuxa opiera sie na wolnosci, wiec w zasadzie nalezaloby odwrocic twoja opinie, to ms zdradzil swoje idealy i z kims wspolpracuje :D
@inny: Novell nie stworzył SuSE. SuSE jest dość starą dystrybucją komercyjną (nie było wersji darmowej), która wywodzi się z Slackwarea i RedHata. Novell kilka lat temu kupił SuSE i ku zdziwieniu wszystkich otworzył wszystkie zamknięte narzędzia stworzone w SuSE (np. YaST), kupił też kilka firm i otworzył ich technologie. Novell wspiera wiele projektów OSS, np. Firefoxa, Xgl, itp...
@Brambor: "Zawsze mówiłem, że PCLinuxOS jest dużo lepszy od suse" A co ma do tego PCLinuxOS? Niby dlaczego po podpisaniu tej umowy nagle PCLinuxOS (czy inne distro) miał by się okazać lepszy/gorszy od SuSE? Na tej umowie skorzysta nie tylko Novell, ale cały świat Wolnego Oprogramowania, bo M$ nie będzie gnębił ich patentami. A jak byś nie widział to był dotychczas spory problem. Zobaczymy co z tego wyjdzie może rzeczywiście okazać się ta umowa kompletną klapą, MS zabierze co ma zabrać i zerwie umowę (jak to zrobił np. z Sendo)? A może dzięki temu rozwiązane zostanie wiele barier dzielących MS i Wolne Oprogramowanie (np. będziesz mógł na XENie odpalić Windows, i poprawnie odczytać dokumenty Officea z makrami VB, czy bez do instalowania paczek z repozytoriów trzecich oglądać filmy, co dla początkujących będzie sporą ulgą) ? Aktualnie walka MS z Wolnym Oprogramowaniem jest bezskuteczna, bo jest ono po prostu tańsze i działa. MS walcząc pogarsza nie raz swój wizerunek, pamiętacie może popularne słowa Ballmera "Linux jest jak zaraza"? Może MS tą umową chce ten wizerunek poprawić? Zdobyć większą akceptację środowisk otwartych? Jak na razie Open Source się rozwija ma ma się coraz lepiej. Są różne scenariusze - dlatego pożyjemy i zobaczymy...... chyba że popdruid coś nam wywróży ;-P
Spójrzmy na to teraz z trochę innej perspektywy, czyli popatrzmy na Novell kontra Ubuntu. Nie wiem ile osób przejdzie z Windows'a na SUSE (tego to ja się raczej mało spodziewam), ale rysuje nam sie kontrast pomiędzy dwoma najbardziej popularnymi dystrbucjami Linux'a(wg Distrowatch). Rysują się TRZY obozy w świecie Linux'a - wolne dystrybucje(Ubuntu, Slackware), komercyjne(Redhat, Linspire), oraz SUSE. Dla każdego z nich znajdzie się kawałek "rynku": 1) Wolne dystrybucje będą dla zapalonych komputerowców, oraz dla ludzi, którzy podpinają do Linuxa ideologię. 2) Komercyjne byłoby dla firm i instytucji. 3) SUSE dla ludzi, którzy właśnie przesiedli się z Windowsa i chcą się przekonać co to jest ten 'Linux'. Z tego co zauważyłem Windows i SUSE pasują do siebie. Według moich odczuć oba systemy są ze sobą spójne to znaczy, że autorzy nie wpychali całego oprogramowania jakie mogli(w przypadku Windows jest to po prostu jego brak) tylko robili to z wyczuciem, zastanawiając się co do aktualnie "skomponowanego" systemu pasuje. Nie spodziewam się również takiej sytuacji, w której powstaje twór MS SUSE ;). Bądź szczerzy jest on nierealny. Microsoft gdyby chciał mieć w swoim zapleczu jakiś system typu UNIX byłby to raczej przebudowany FreeBSD, chociażby ze względu na licencję. Trzeba przyznać, że Microsoft nieźle mnie tym zaskoczył. Osobiście jednak nigdy nie uważałem Novell'a za w pełni linux'ową firmę - tak jak Red Hat'a, więc tylko byłem zaskoczony, a nie zszokowany. Novell nigdy nie stworzyłby SUSE, gdyby jego system typu Unix się sprzedawał. Ale to jest właśnie biznes.
Zawsze mówiłem, że PCLinuxOS jest dużo lepszy od suse.
A czy jakikolwiek koder OpenSuSE może mieć zastrzeżenia co do implementowania swojego kodu do M$ Windows?
Po raz kolejny Microsoft zaprezentował zwinność orła w powietrzu i refleks węża na pustyni... Czy ktoś coś kiedyś mówił o bezwładzie i kompletnym braku elastyczności Microsoftu? Mam nadzieję, że nie zajdzie proces odwrotny tj. nie powstaną problemy licencyjne po tym jak ktoś zapożyczy kod źródłowy z OpenSuse do innej dystrybucji Linuxa...
UnKnown: czy ja wiem czy takimi betatesterami.... a suse i tak jest lipne ;]
To może nie być taka wspaniała wiadomość jak się wydaje na pierwszy rzut oka! Zobaczcie 3 komentarze, które znalazłem na ten temat w sieci: (autor lotan): Czy to oznacza, że oprogramowanie naruszające patenty Microsoftu stworzone przez developera Fedora Core nie będzie mogło być używane w Red Hacie? Czy celem nie jest rozbicie świata Open Source na dwa obozy? Tych, którzy dogadali się z Microsoftem i tych, którzy tego nie zrobili? W prawdzie problem będzie istniał tylko w państwach z chorym prawem patentowym, ale przecież w Europie też próbuje się przepchnąć patentowanie algorytmów. (autor krzy): A będzie tak: Microsoft w dalszej kolejności wypuści MS Office, WMP, IE i co tam jeszcze na SUSE Linuksa (i tylko na SUSE). W ten sposób MS-SUSE stanie się dominującą dystrybucją w środowisku biznesowym, a reszta albo ulegnie zmarginalizowaniu albo dobije się ją pozwami patentowymi (o .NET/Mono). Zapewni to Microsoftowi wiele kolejnych lat monopolu na dostarczanie Office i narzędzi programistycznych, nawet jeśli sprzedaż Windows miałaby się zawalić. (autor Stef): inne ciekawa analiza tego zdarzenia jest na tej stronie http://gregdek.livejournal.com/5830.html
@sebek: xgl nie przejdzie do Visty ani do żadnego Windowsa. z 3 powodów: 1. XGL to technologia przejściowa 2. Microsoft nie oparł swoich systemów o technologię XWindow i kosztowało by ich to zbyt wiele pracy (co zresztą widać po WINE) aby to zaadoptować. 3. Mogli by to zrobić już dawno gdyby chcieli - XGL i cały SuSE Linux jest otwarty. Moim zdaniem MS robi to z kilku powodów: 1. Poprawa wizerunku (MS zawsze wyrażał się bardzo negatywnie o Linuksach). 2. Chęć zaadoptowania technologii Novella 3. Linux rośnie w siłę i używa go coraz więcej osób/firm/instytucji - Novell przeprowadził wiele udanych migracji z Windows na Linuksy. Jeśli nie możesz pokonać wroga to przyłącz się. Novell zyska: 1. Prawną możliwość umieszczania wraz z dystrybucją kodeków do formatów mediów MS, dzięki czemu początkujący user nie będzie tak zakłopotany, gdy dostanie plik w formacie wmv. 2. Gwarancję, że MS nie wejdzie na drogę sądową z Novell''em. Rozprawy sądowe są wyniszczające finansowo i nie przynoszą pozytywnych rezultatów, zwłaszcza przy idiotycznych patentach na software. 3. Może Windows w końcu po instalacji nie napisze boot-loadera linuksowego???? Moim zdaniem kompromis jest lepszy niż wojna, pod warunkiem że jest tak samo korzystny dla obu stron. Pożyjemy zobaczymy.
@gleon nie chodzi mi o to, że niekomercyjne systemy linuxowe nie liczą się na rynku OS''ów chodziło mi o to że darmowe odpowiedniki komercyjnych dystrybucji tak naprawde nie liczą się dal ich twórców i traktowane są jako wersje beta lub RC późniejszych płatnych wersji. Zobacz że większość firm, które mają pieniądze i finansują rozwój linuxa (Redhat, Novell, Mandriva) bo nie czarujmy się bez dużych nakładów finansowych było by to poprostu nie możliwe wypuszcza swoje pudełkowe wersje pingwina za które biorą kupe kasy. I jeżeli te firmy przestaną finansować środowisko opensource które odwala za nie kupe roboty to wszystko stanie w miejscu. Kasa, Kasa i jeszcze raz kasa, to rządzi światem a rynek IT nie jest wyjątkiem.
yeah !! W suse pojawia sie bluescreeny buehehe :D SlackRox
Sebek ważne ze Microsoft chce aby była większa kompatybilność obu systemów i aby identycznie się zachowywały i aby tak samo łatwo można było obsługiwać ich funkcje a nie jak dotychczas emulować wszystko na co Microsoft miał patenty i przez to obniżać cała sprawność systemu, nie mówiąc już o zasobach które można by było spożytkować na inna prace w systemie.
UnKnown bardzo fajny post..;) podoba mi się..ale nie masz racji pisząc że liczą się tylko komercyjne wersje...w linuxie komercyjna wersja, to tak naprawdę mydlenie oczu naiwniakom, którzy nie umieją posługiwać się systemem, albo którym nie chce się poświęcić paru chwil na dostosowanie systemu do swoich potrzeb i konfigurację, albo po prostu pałają jakąś sympatią do danej dystrybucji i chcą ją kupić, lub też wszystko lubią mieć na tacy. Ładne pudełko, instrukcja, wsparcie ze strony producenta, dodatkowe oprogramowanie....i np: 200 zł nie twoje;) A to wszystko co oferuje pudełko jest wolnodostępne w internecie...a suse niech się żeni z kim chce, suse to muł i windows to muł, a nie słyszałem jeszcze by dwa muły były wstanie stworzyć coś swojego....;)
UnKnown zawszę są distro które nie są zmonopolizowane i nie będą np. ututo, pozatym uważam to za zły ruch, bo microsoft znowu podkradnie dużo kodu i będzie się chwalił co to nie stworzył. Ciekawe kiedy XGL wejdzie do Visty, brak mi słów. Slackware r0x ;P
Witam. Osobiście ciesze się z takiej współpracy bo chciałem przesiąść się na linuxa lecz złożoność tego systemu jest bardzo duża szczególnie przy instalowaniu programów. Gdy linux przejmie cześć usprawnień systemu Microsoftu to o wiele więcej pojawi się nowych użytkowników systemu linux i będzie łatwiejsza dla nich przesiadka na zupełnie odmienny od Windowsa.
@All re UnKnown Prosimy nie karmic trolla
No no no, Novell wyrasta nam na takiego linuksowego monopolistę... ;-)
Odnośnie opatentowanych technologii -> http://gregdek.livejournal.com/5830.html
a wy znowu węszycie spisek hehe czujecie się zdradzeni? wasz pingwin zaczyna współ[racować z waszym największym wrogiem hehe a wy nie możecie w to uwierzyć. teraz będziecie się rzucać jak ryba wyjęta z wody, ale to nic nie da, takie są prawa rynku i tka po prostu musi być, bo zawsze chodziło i chodzi tylko o kase. Już widze jak wyklinacie SuSe z waszej społeczności, bo zdradził ideały hehe ale nikogo już to nie będzie obchodziło bo tylko kasa się liczy. Rynek software to nie kuchnia caritas i lepiej oswoić się z tą myślą, a wy użytkownicy darmowego linuxa nadal będziecie betatesterami komercyjnych wersji tych systemów bo tylko one się liczą. Pozdrownienia dla wszystkich którzy będą po mnie jechać za ten post :)
coz sie kryje pod enigmatycznymi stwierdzeniami o szerokiej wspolpracy, o korzystaniu z wzajemnych rozwiazan? Dla userow ma znaczenie tylko jedno - mozliwosc uruchamiania programow z jednego systemu na drugim. Cala reszta nie ma znaczenia. Osobiscie od lat wykorzystuje polaczony system, w ktorym obie platformy maja swoje miejsce. W praktyce takiemu rozwiazaniu niczego nie brakuje.
To wygląda tak, jakby ktoś chciał tu podciąć skrzydła firmie RedHat...
A gdy pajęczyna będzie gotowa zaczną wytaczać procesy innym?

