Akurat microsoftowi trochę głupio powinno być wyśmiewać samego siebie. Ale widać ich użytkownicy wszystko przełkną. Poza tym taki wygaszacz (wyświetlający bluescreeny, kernel panic, i inne błędy) był już dawno w Linuksie. Żadna nowość.
No dobra!
Pawlik - może napisz gdzie ja się czegoś czepiam i gdzie piszę głupoty, bo jak na razie to widzę w twojej wypowiedzi niekontrolowany wybuch wściekłości. widzisz, nie wystarczy napisać o kimś, że jest be bo jest be tylko trzeba to uzasadnić. dorośnij do dyskusji albo zmień leki na nerwicę. myślę, że melisa powinna załatwić sprawę.
Wygaszacz napisali panowie z SysInternalsa, którzy zostali kupieni przez MS jeszcze zamin MS myslał o przejęciu, więc to nie MS ma dystans do siebie tylko przekopiowali na strony TechNetu całe sysinternalsowe zasoby, tyle. Jeśli coś tam poprawili to spoko, przyjemna rzecz jak chce sie komus kawał zrobić, choć sa lepsze sposoby. A swoja drogą to ciekawe kiedy freewareowe aplikacje z Sysinternals staną się płatne, bo coś czuję w kościach, że MS nie pozostawi ich na długo do pobrania bez kasy, a już na pewno bez upierdliwego (oczywiście dla legalnyc userów) kazdorazowego sprawdzania legalności systemu...
Ja sądzę, że MS chce wyrobić sobie lepsze zdanie - w końcu nie każdy potrafi z siebie żartować. @regeman: "Zamiast produkować zabawki dla np nt 4 ms powinien wreszcie wypuścić sp7 (analogicznie windows 2000 czeka na sp5)!" Tak jest to śmieszne. Ale jak się głębiej zastanowisz to nakład pracy potrzebny na obsługę starszych Windows przez wygaszacz jest znikomy. Nakład pracy na zrobienie SP jest naprawdę spory. @adamp: "Ciekawe czy ukryty jest w tym wygaszaczu jest jakis trojan. Bo oni nic nie zroba za darmo.Dam reke obciac, ze maja w tym swoj cel. Instalujcie, jak chcecie byc inwigilowani haha" Oczywiście, że MS nic nigdy za darmo nie daje! Wygaszacz jest wliczony w cenę Windows. Posądzanie MS o inwigilacje przez wygaszacz jest bez sensu, o wiele lepiej dla nich umieszczać trojany w samym systemie - wtedy lepiej to można ukryć.
A mnie się podoba. Dobre dowcipy można robić. Wyłącza się klawiaturą i o to chodziło zapewne autorom programu. :):):)
rageman a ty widocznie szukasz tylko do czego się doczepić a gdy brak powodów do narzekania to czepiasz się do wygaszacza ekranu. Żałośnie to wygląda. Nie podoba się to nie korzystaj i nie pisz tu głupot. Trudno powiedzieć czy należy się śmiać z twoich komentarzy czy żałować cię...
Najśmieszniejsze w całej historii z wygaszaczem bluescreenowym jest to, że oprócz xp i 2003 produkt jest przeznaczony dla systemów, z których wspierania ms ZREZYGNOWAŁ. Zamiast produkować zabawki dla np nt 4 ms powinien wreszcie wypuścić sp7 (analogicznie windows 2000 czeka na sp5)!
No właśnie... trochę za duży jest ten plik jak na wygaszacz, który tylko wyświetla takie właśnie obrazki... coś mi tu pachnie jakąś ukrytą funkcjonalnością (czyt. trojanem ;).
zobacze jak działa i zainstaluje w pracy :)
Do Autora - Daniela Cieślaka. "przerażenie minie gdy ruszą myszą i wygaszasz zniknie." Widać, że napisał pan tego całego newsa nawet nie uruchamiając tego wygaszacza bo on nie reaguje na ruszanie muszką!!! Jest pan żenujący...
nieudolnie zrobiony gadżet - całkowicie zbędne użycie direct x powoduje "fajne" efekty związane z przełączaniem rozdzielczości na niższą i w zadziwiający sposób marnuje zasoby komputera. w sam raz rzecz dla fanów Visty - Systemu Dzięki Któremu Zmarnujesz Swoje Pieniądze. po drugie aby zakończyć działanie wygaszacza trzeba użyć siły w postaci ESC bo myszka nic nie pomaga. o wiele bardziej polecam marquee - zdecydowanie mniej zasobożerny.
wg mnie za darmo to w morde mozna dostac. wszystko bys chcial za darmo - wez sie leniu do roboty a potem powiedz ze nic za to nie chcesz.
Ciekawe czy ukryty jest w tym wygaszaczu jest jakis trojan. Bo oni nic nie zroba za darmo.Dam reke obciac, ze maja w tym swoj cel. Instalujcie, jak chcecie byc inwigilowani haha
"Oczywiście, przerażenie minie gdy ruszą myszą i wygaszacz zniknie" ewentualnie Oczywiście, przerażenie NIE minie gdy ruszą myszą i wygaszacz NIE zniknie. :)
Wzmocniło mi się serce, mam amulety w razie problemów ale i tak nie zamierzam ryzykować... :-))
Ale jaja. Mają kolesie tupet, to im trzeba przyznać ;-) pozdro [[www.elofon.pl]]
Nie lubie MS ale dystans do siebie trzeba pochwalić
Ten wygaszacz od dawna byl dostepny na stronie www.sysinternals.com, nie bardzo wiem czym sie podniecacie, tworcy z sysinternals przeszli do Microsoft-u i w raz z tym wygaszac jest dostepny ze strony technet-u... super
jaki super wygaszacz, normalnie nie ****** sie ze szczescia! komentarz edytowany przez moderatora
Ale jaja... Ściągnąłem sobie ten wygaszacz. Myślę, sprawdzę od razu i zobaczę jak funkcjonuję. Uruchamiam i patrzę - rzeczywiście wyskoczył bluescreen. Myślę sobie - fajnie, postarali się i jest nawet po polsku. Czekam 15 sekund - nic. Nie bootuje się ani nic innego. To myślę, wyłączę go i zmienię ustawienia. Próbuję, próbuję i co się okazało - d***. Wygaszacz zadziałał, ale nawet za dobrze :D Wywołał prawdziwy bluescreen :D Pozostał tylko realny reset i ponowne uruchomienie kompa :] PS. Szkoda, że nie generuje komunikatów po polsku, bo wtedy byłyby jeszcze większe jaja :D Ale rzeczywiście - udało im się. Powoduje nawet realne błędy :D komentarz edytowany przez moderatora
no, w końcu coś porządnego udało im się zrobić ;
gdzie to sie instaluje???

