100 milionów witryn, czyli jak hartowała się Sieć

Firma Netcraft poinformowała niedawno, że Internet osiągnął kolejny milowy kamień w swoim rozwoju - powstała bowiem stumilionowa witryna o unikatowym adresie. Liczbę wszystkich stron w Sieci trudno ocenić. Największe wyszukiwarki bez przerwy indeksują tysiące nowych stron. Jeszcze do niedawna wielkość indeksu podawano do publicznej wiadomości, jednak, jako że jest to cenna informacja handlowa, publikowane liczby budziły często sprzeciw konkurencji, w związku z czym ani Google, ani Yahoo nie udostępniają obecnie takich danych. Na podstawie ostatnio udostępnionych danych można przypuszczać, że w całej światowej pajęczynie działa ponad 20 miliardów stron. Internet w ciągu minionych kilku lat zmienił się niewiarygodnie - przyjrzyjmy się, jak świat korzysta dziś z zasobów WWW...
Na całym świecie żyje obecnie niemal 6,5 miliarda osób. Nieco ponad miliard ma dostęp do Internetu. Z Sieci korzysta więc 16,6% ludzkości. W latach 2000-2006 liczba osób z dostępem do Internetu wzrosła na całym świecie o 198,1 procenta.

Azjaci trzymają się mocno

Największą grupę internautów stanowią, co nie jest zaskoczeniem, Azjaci. Jest ich w Sieci niemal 400 milionów. Trzeba jednak pamiętać, że Azja to najbardziej ludny kontynent. Mieszka tam niemal 3,7 miliarda osób i stanowią oni ponad 56% populacji naszej planety. Dostęp do Internetu ma co dziesiąty mieszkaniec Azji, a co trzeci internauta pochodzi z tego właśnie kontynentu.

Znacznie lepiej na tym tle wypada Europa. Niemal 40% mieszkańców Starego Kontynentu jest podłączonych do Sieci. Spośród 807 milionów mieszkańców z WWW korzysta aż 311 milionów i stanowią oni 28,9% wszystkich surfujących. Europa nie może jednak poszczycić się tak szybkim wzrostem liczby internautów jak Azja. W ciągu ostatnich sześciu lat liczba europejskich komputerów w Sieci wzrosła o 196,3%, podczas gdy w Azji zwiększyła się o 231,2%.

Wszelkie jednak rekordy nasycenia rynku internetowego bije Ameryka Północna. Z ogólnej liczby 331,5 miliona mieszkańców aż 231 milionów ma dostęp do Sieci. Aż 70% mieszkających na tym kontynencie osób może korzystać z Internetu. Tam, gdzie największe nasycenie, daje się zauważyć również najwolniejszy wzrost. Liczba północnoamerykańskich internautów zwiększyła się w latach 2000-2006 "jedynie" o 113,7 procenta.

Liczba użytkowników Sieci wg serwisu Internetworldstats.com.Liczba użytkowników Sieci wg serwisu Internetworldstats.com.

Na drugim miejscu rankingu najbardziej zinternetyzowanych regionów znalazły się Australia i Oceania. Więcej niż co drugi mieszkaniec (54,1%) tego obszaru przegląda WWW. Podobnie jednak jak w Ameryce Północnej, notuje się tam stosunkowo niewielki przyrost połączeń. Przez sześć lat ich liczba zwiększyła się o 141 procent.

Najszybszy rozwój notują regiony, o których jeszcze nie wspomniano. Ameryka Łacińska wraz z Karaibami, obszar zamieszkiwany przez 554 miliony osób, może pochwalić się 85 milionami internautów. To 15,4% wszystkich mieszkańców. W ogólnej liczbie 1,076 miliarda światowych użytkowników stanowią oni zaledwie 7,9%, jednak od 2000 roku ich liczba zwiększyła się o 370 procent.

1
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (9)

pisać nie umiecie

01-12-2006 18:31

jak mam być pewny co do pozostałych faktów tutaj skoro są takie bzdury: "Zaraz za nimi ulokowały się Korea Północna (26,4) i Szwajcaria (26,2)." "mamy więc jeszcze spory dystans do nadrobienia" - tak zwłaszcza do Korei Północnej

cr3pt

30-11-2006 14:12

dodam do swojego poprzedniego komentarza (tego nie podpisanego) ze u nas i 'tam'(gdziekolwiek indziej) inaczej jest rozumiany 'internet szerokopasmowy'. U nas jest to od 128kb do 8mega(za kosmiczne pieniadze) a tam.... od paru do parunastu mega..za 10% ceny w polsce -> mozna to potraktowac jak dodanie 0 na koncu predkosci, a skreslenie ostatniej cyfry w cenie.... Cala polska ;/

Specu

30-11-2006 09:22

@mario hamulec ????? mało powiedziane. swoimi pseudostandardami w wersji 7.0 zacofuje internet do granic mozliwości. @belfer zintegrowanie protokołu TCP-IP. było bardzo pomocne i kozystne, ale to ostatnia rzecz którą zrobił M$, zeby ułatwić ludzim prace z-/w- sieci.

mario

30-11-2006 08:20

przyłączam się do reszty, też uważam, że logo IE jest nie na miejscu - jest to największy hamulec rozwoju standardów sieci.

belfer

30-11-2006 06:38

Do tej historii rozwoju internteu włączyłem się w 1993. Pamiętam, jak w dobie "powszechnego" użytkowania emaila i ftp zastanawiałem się co to takiego - adres http://... Miałem wycieczki ciekawych co to takiego internet i jat to można pracować na serwerze w Austalii siedząc w kraju. Co by nie myśleć o Microsoft to przyczynili się do rozwoju sieci wbudowywując obsługę TCT/IP do Windy 95. Oczywiście wcześniej korzystałem z linuksa, ale tekstowo. Novell, który był potęgą lat 80-90 w sieciach, prawie zdechł gdyż jeszcze w 94 stosował swój protokół, a nie TCP/IP.

Abaddon

29-11-2006 18:52

IMHO utożsamianie sieci z IE jest nie na miejscu.

ahhh

29-11-2006 15:38

logo IE mogli sobie darować

Virek

29-11-2006 15:16

Kawał porządnej lektury :). Ciekawe jak artykuł na ten temat będzie wyglądał za 10 lat. ;)

Enviro

29-11-2006 14:42

Fajnie się czytało. Gratuluje autorowi Mariuszowi Błońskiemu. :)

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »