Wyniki sondy "Najlepsza porównywarka"
a według mnie to nie ważne z której się korzysta bo i tak 90% ma te same produkty. mnie na przykład przekonuje tortura.pl bo ma nie tylko porównywanie cen ale sklepy w niej skupione oddają kilka procent wartości zakupów na kolejne (cashback)- warto sprawdzić czy nie opłaca się to bardziej niż ciągłe sprawdzanie cen na innych porównywarkach
Już mnie smieszy gdy dyskutuje się o jakiś porównywarkach typu nokaut, nic tam nie mozna znaleść , zresztą te ceneo i skapiec to maja tylko te sklepy co im płacą , więc jak mozna się spodziewać wyników i jakości .
Ja też uważam że takim porównywarkom jak skapiec nokaut czy ceneo to reklame robi prasa, i gdyby napisali coś więcej o darmowych to tamte zginełyby śmiercią naturalną, a tak ciągle się czyta artukuły a gdy szukałam baterii wannowej to na każdej z nich było max 2 sklepy. Wystarczy spojżeć jakie żałosne ma wyniki każda z nich w porównaniu z darmowymi bazarcen czy w/g mnie najlepszą www.eeeby.pl.
Mam eeeby.pl na swojej stronie z zagnieźdzonymi wynikami, polecam.
Mi się wydaje ze te nokauty i ceneo i skapce są przereklamowane, są darmowe porównywarki co o wiele wiecej wyników pokazuja i niedlugo pewnie bedziemy o nich slyszec.
woli sprawdzenia sprawdziłam model telewizora o róznicy 5 000 tys złotych z linku w stopce różnica 5 000 , w skapcu.pl są 32 oferty naniego LG 42LC2R a w eeeby.pl 63 oferty. Skapiec pokazuje najniższą cene 4999.00 zł , a eeeby 4 699 zł sa jeszcze niższe oferty oprócz tej jednej. I co do tych opini wypisywane o sklepach przez pseudo klientów to jako prawnik dodam że są one anonimowe i nie przedstawiają żadnej określające jakośc obsługi w danej placówce.
Niestety Darku serwisy dziwnie powiązane kapitałowo , a szczególnie spółkom z.o.o. które ograniczają odpowiedzialnośc do wielkości kapitału w Polsce robi się te medialne szumy aby podnieśc fikcyjne ich wartości uważając że nazwa jest ważna , i serwisy typu eeeby.pl będą miały problem z wypromowaniem się gdyż jak sądze nie jest to spółka z.o.o. ani jakiś zagraniczny przekręt do transferu zysków z Polski.
Jestem właścicielem sklepu internetowego foto-video często sprawdzam ceny moich produktów troche dziwię się że nie pisze się o najlepszych porównywarkach tylko robi się medialny szum lichym serwisom takim jak nokaut na przykład chyba aby podnieść jego wartośc tylko. Moja ocena na 2 produktach 1 miejsce eeeby.pl kamera panasonic nv gs 180 eeeby - 151 produktów ceneo - 74 skapiec - 77 nokaut - 26 SONY KDL 32V2500 BRAVIA wyniki : eeeby - 66 ofert ceneo - 38 ofert nokaut - 10 ofert skapiec - nie potrafi odnalesc produktu . Uważam że zajmowanie się jakimś nokautem jest bezsensowne .
Nie wiem dlaczego ale pomineliście niezłą porównywarkę www.eeeby.pl, największa liczba sklepów w branżach istotnych agd rtv komputery biuro, po drugie co do tych opini o sklepach nie wiem czy wiecie ale 99% tych opini to sklepy same sobie wpisują albo konkurencji więc dla mnie porównywarki które dopuszczają do czegoś takiego to świadczy o małej powadze takiego serwisu, oczywiście znając procedure weryfikacji skapca czy ceneo.
Z wypowiedzi +- wnioskuję, że jakość porównywarki mierzy wysokością wskazywanych różnic... Hmmm. Wybierz droższy telewizor w jakiejkolwiek porównywarce, a znajdziesz różnice dużo większe. Osobiście od ponad roku korzystam z Ceneo i zawsze znajduję czego szukam. Można tam znaleźć opinie użytkowników o sklepach, a to czyni zakupy bezpieczniejszymi. Opisane w artykule przewodniki zakupowe to też niezgorsza rzecz. Nawet laik bedzie wiedzial jak wybrac laptopa, pralkę, aparat itp.
Różnica 5000 zł [[http://www.skapiec.pl/site/cat/22/comp/94210]]
Przecież każda porównywarka jest podlinkowana - wystarczy kliknąć na jej nazwę. Pozdrawiam, KP
brakuje mi w tym artykule jednej rzeczy : tabelki z linkami do owych stron, wiem można szukać samemu od czego jest google, ale miło by było gdy ktoś opisuje od ręki by podał linki gdzie to sprawdzał.
Te porównywarki to fajna rzecz...
Jakim Forbesie? przecież rok temu pcworld robił tekst o porównywarkach - ten jest jakby "sytuacją po roku"
problem jest ze w/w portale nie maja swoich pracownikow na przeszukiwanie internetu a jedynie jada na zgloszeniach od sklepow internetowych, dlatego ich oferty sa tak naprawde malo prawdziwe, kazdy moze korzystac z google i w 10 minut znajdzie oferte lepsza niz wszystkie tu razem proponowane wyszukiwarki zeby taka wyszukiwarka miala sens musi z niej korzystac przynajmniej 50% sprzedawcow internetowch a jezeli tego nie robia to musi ona sama wylapac te ofery niestety ida na latwizne i czekaja az sprzedawca do nich przyjdzie, a on nie przyjdzie przez najblizsze 10lat, dlatego wyszukiwarka w ktorej jest zawarte 3% polskich sprzedawcow internetowych nie ma najmniejszego sensu, bo nie odzwierciedla prawdziwej oferty sklepow
Artykuł w idg na fali artykułu w forbes''ie ? Ale wracając do tematu spalił bym się ze wstydu, jak pokazali by moją stronę w prasie, która korzystała z layout''u kupionego w TM za parę dolców, oczywiście mam na myśli skąpca i jego stary "dizajn". Co do ceneo to śmieszy mnie ta porównywarka wygląd marny, oferta marna, działanie marne. A tu się dowiaduję, że chcą zwiększyć zyski, kapitalizację i jeszcze nie wiadomo co.
Ceneo i skapiec sa ok
Moim zdaniem jeśli chce się porównywać takie produkty trzeba się trochę bardziej zaglębić w szczególy. Jeśli autory by to zrobił to znalazł by np takie kwiatki jak opisałem tutaj : [[http://www.antyweb.pl/?p=98]]

