Hirek Wrona: "Nie ściągam plików nielegalnie, bo to złodziejstwo"

"Jeżeli już pobieram pliki w Internecie to staram się je kupować. Robię tak z bardzo prostej przyczyny, po prostu szanuję artystów których lubię. Nie ściągam plików nielegalnie, bo uważam to za złodziejstwo." - mówi w rozmowie z PCWK Online Hirek Wrona, znany dziennikarz telewizyjny i radiowy.
PCWK Online: Jaki masz komputer?

Hirek Wrona: To California Acces zmontowana z elementów Toshiby w Suwałkach. Mam go już ponad półtora roku i jestem bardzo zadowolony. Zmieniłem w nim tylko dysk twardy i dołożyłem pamięci. Zamówiłem niedawno nowy komputer do obrabiania grafiki i miksowania dźwięku. Będzie to Toshiba Cosmo. Powinien on sprostać wszystkim moim wymaganiom, przynajmniej jeżeli chodzi o parametry.

Hirek Wrona
Hirek Wrona (ur. 5 sierpnia 1960 w Mielcu) - polski dziennikarz telewizyjny i radiowy, publicysta, DJ, kolekcjoner płyt, specjalista w zakresie marketingu internetowego.

Absolwent Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Zadebiutował w radiowej "Trójce" w 1985 roku. Współtworzył audycje "Radiomann", "Trochę Swingu", "Zapraszamy do Trójki", "Muzyczny Non Stop", "Radio Clash", "Między dniem a snem", "Muzyka z nowej płyty", "Czarny piątek". Od 1992 można go oglądać w Teleekspresie.

Jest członkiem Rady Polskiej Akademii Fonograficznej, Akademii Fonograficznej, ZPAV i Amnesty International.

Do jego zainteresowań należą: muzyka, Internet, sport (czynnie uprawia judo, aktywny kibic piłki nożnej - szczególnie angielskiej, koszykówki, brydża). Interesuje się również socjotechniką i socjologią.

Oficjalna strona Internetowa Hirka Wrony


Dużo czasu spędzasz przed komputerem?

Jeśli mam być szczery to musze powiedzieć, że przed komputerem spędzam conajmniej połowe każdego dnia. Ciężko tu rozróżnić kiedy robię to wyłącznie dla przyjemności a kiedy pracując. Mam takie szczęście, że moja praca sprawia mi przyjemność - moje hobby stało się moim zawodem. Chodzi tu zarówno o muzykę jak i Internet. Oprócz rzeczy stricte związanych z muzyką - czyli dziennikarstwa, prowadzeniem serwisu internetowego - zajmuję się także tworzeniem stron internetowych, a także platform B2B i B2C. Z rzeczy które robię tylko dla przyjemności to często odwiedzam serwis YouTube.com i JoeMonster.org. Można tam znaleźć kupę fajnych rzeczy. Oprócz tego odwiedzam także serwisy zawierające informacje z branży muzycznej. Szukam tekstów o nowej muzyce, udzielam się na grupach dyskusyjnych. Jeśli chodzi o przyjemność jest jeszcze jedna rzecz. Wszelkiego rodzaju strony związane z Manchester United. Tam też udzielam się i dyskutuję z kolegami z całego świata. Mam nawet internetowego przyjaciela - Wonga z Tajwanu, który jest wielkim fanem MU. Wiem jak wygląda, natomiast nigdy się z nim nie spotkałem.

Widzę, że jesteś aktywnym Internautą. Używasz także komunikatorów?

Korzystałem z komunikatorów, ale powiem szczerze, że zrezygnowałem. Nigdy nie ukrywałem swojej tożsamości w tego typu programach. Po jakimś czasie okazało się, że mam bardzo dużo nieproszonych gości. Doszedłem do wniosku, że jednak lepszym rozwiązaniem będzie mail, ewentualnie rozmowa przez Skype.

Zdarza ci się grać w gry komputerowe?

Nie, nie zdarza mi się. Nawet w sapera. Kiedyś nauczyłem się grać w Quake 2, ale tylko dlatego, że prowadziłem coś w rodzaju mistrzostw Polski w Quake. Chciałem sprawdzić na czym polega ta gra. Zainstalowałem i troszkę pograłem, ale nie przerodziło się to w jakąś pasję. Czasem grywam w brydża w Internecie, ale też rzadko bo nie mam za bardzo czasu.

Czynnie zaangażowałeś się w kolejną akcję ZPAV-u wytoczoną piractwu komputerowemu (więcej o tej sprawie dowiecie się z artykułu ZPAV vs. P2P - wojna totalna!, a także z wywiadów z Markiem Staszewskim, pełnomocnikiem ZPAV oraz Sławomirem Pietrzakiem, założycielem S.P. Records). Czy zdarzyło ci się pobrać coś nielegalnie z Internetu?

Jeżeli pobieram coś z Internetu, takiego co można by nazwać quasi-nielegalnym, to są to mixtape'y kolegów DJ'ów. Robię to wyłącznie w celach poznawczych, natomiast nigdy ich nie wykorzystuje bo tworzę swoje. Jeżeli już pobieram pliki w Internecie to staram się je kupować z bardzo prostej przyczyny: po prostu szanuję artystów których lubię. Nie ściągam plików nielegalnie, bo uważam to za złodziejstwo. Ani muzyki, ani filmów.

Jak oceniasz technologię DRM i zabezpieczanie nią legalnie nabytych plików z internetu?

Uważam, że to jest bardzo dobry pomysł. Dzięki nim użytkownik chroniony jest przed pokusą przekazania dalej takiego pliku. Ostatnio pobrałem sobie tapetę na komórkę. Jej też nie mogę nikomu przekazać, mogę ją zainstalować tylko na swojej komórce. Uważam, że tak powinno być.

No dobrze, ale skoro komputer zmieniamy średnio co dwa lata. Technologia DRM uniemożliwia nam przenoszenie i odtwarzanie pliku na innym komputerze. Dochodzimy do kuriozalnej sytuacji, w której utwór legalnie przez nas kupiony, nie może być przez nas wykorzystany w pełni naszych praw.

Jest to paradoks, ale to problem twórców oprogramowania, który jak mniemam zostanie niebawem rozwiązany. Wydaje mi się, że to wyłącznie kwestia czasu. Musimy zdać sobie sprawę, że nowa technologia rzuca nowe wyzwania. Nic nie jest doskonałe.
Tagi: hirek, wrona, mp3, ściaganie plików, pobieranie, download
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (29)

Hiu

08-04-2008 20:56

Miałem zaszczyt spotkać tego Pana w Toruniu. Bardzo pozytywnie zmienił moje spojrzenie na ściąganie P2P... chodź wszystko co zarzucił internautom na mnie tez się sprawdzało :P życie... ale spróbuje zmienić moje podejście... głownie do polskich produkcji...:) którym na pewno przyda się wsparcie finansowe... Bierzmy przykład :P

buhaha

12-12-2007 11:53

co BIĘ gościu na to stać, aby kupować oryginały nie wszystkie dzieciaki pochodzą z bogatych lub średnio zamożnych rodzin,a jak idą do pracy to za kilkaset złotych i co, mają umrzeć z przepracowania i nic nie mieć, bo jakiś tam H.Wrona powiedział, że to... Mnie stać na pewne płyty oryginalne, ale na niektóre, te za 50-60zł nie... fakt jeden: głupota wśród bogaczy triumfuje!

Hirek_Wrona

27-12-2006 16:10

Szanowni! Z uwaga przeczytałem wszystkie uwagi na mój temat. Dziekuję za to że znacie mnie lepiej niż ja sam siebie :-) teraz konkrety: tak dostaje płyty: Britney Spears, Dody, Mandaryny i inne takie "ważne" pozycje. Resztę muszę kupować. Co do zarobków w TVP. Pracowałem tam przez 15 lat i moja srednia zarobków za ten okres to 1600 (tysiąc sześćset złotych BRUTTO). Można sprawdzić w księgowości TVP. Co do sciągania mixtape''ów. Jesli zrobię mixtape i wystawię go na ftp i udostepnie koledze tylko dla niego a nie w celach komercyjnych i pod warunkiem, że on nie udostepni go dalej to jest to działanie legalne. Tak samo czynię w druga strone. Co do mojego działania w kilku miejscach to w TVP nie pracuje etatowo od 12 (!!!!!!!!) lat. Od tego czasu zajmujee się działalnością w necie własnie po to by móc za co kupic płyty. Zresztą wystarczy sprawdzić nick Oldskul na Allegro by wiedziec ile płyt kupuję. Ponieważ sznuję ten serwis pozwoliłem sobie na ustosunkowanie sie do wszystkich zarzutów. jednak polecam więcej rozptropności w wyrażaniu opinii na temat innych ludzi. Życze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku

pedro

22-12-2006 11:48

Cwaniaczek Dostaje plyty za darmo od koncernow muzycznych to ich nie sciaga z netu ;-)

zbyszko045

21-12-2006 18:58

oczywiscie jest Pan krysztalowo czysty za publiczne pieniadze ktore Pan otrzymuje w formie rożnych wynagrodzeń.Kazdy uczciwy by tak postąpil.Ale co ma zrobic obywatel Kowalski kiedy okradany jest przez pracodawcow i za swoja prace otrzymuje 10-20 %.Brakuje na utrzymanie a piraty sciaga bo taka jest jest tylko możliwość.Powie Pan jak nie ma kasy to niech nie sciąga.Tylko do kogo ta gadka i przez kogo ?.Jak zniży sie Pan do poziomu zarobków czy dochodow przecietnego sciągającego to wtedy możemy mowic o zlodziejstwie utworow multimedialnych.

Yebiesuki Nastoyaka

21-12-2006 10:05

Hirek Wrona zany dziennikarz ? WTF ?? WOOOOOOT !! o cholera !! ;] Chciałbym się wypowiedzieć natomiast w tym temacie o dziwnych imionach lub pseudonimach. Czego to rodzice nie zrobią dla orginalności dziecka ;] dadzą mu najbardziej debilne nawet imię, a każdy szary człek ddobierze sobie najbardziej udziwniony pseudonim by wyjśc z tłumu. Dobrym przykładem moze być "Hirek" lub "Hieronim" ;]. Śmiech na sali .... dzeci i artyści z dziwnymi nazwiskami zazwyczaj maja predyspozycje do rzeczy wielkich ... nawet w tym negatywnym kierunku :) a w przypadku Hirka ... jest to po prostu szarość .... ale cóż nie jestem facet HIPHOPu ;] i wynaturzeń muzycznych - a strona ... no cóż Hirus ... posiadaj Swój styl .... ;]]]]

Nes

18-12-2006 11:55

"już pobieram pliki w Internecie to staram się je kupować(...)" znaczy ze czasem Panu nie wychodzi i po prostu Pan piraci? no no.. nikt nie jest doskonaly ;-)

ja

16-12-2006 02:41

tacy ludzie są dziwni sami mówią o legalności , a pewnie ten gośc , lub jego dzieci , lub jego rodzina ma jakieś w domu piraty : gry , filmy itp. Tacy ludzie chcą pokazać że są lebsi bo mają kasę , a sami kradną tylko że do tego się nie przyznają .

winds

15-12-2006 19:36

czy słuchanie muzyki pobranej od kogoś za darmo jest złodziejstwem? pobieranie z netu i kopiowanie na płyty potem handel tymi płytami jest złodziejstwem, a nie że sobie pobiorę za darmo np:metallice i zacznę sobie ich słuchać to moje uszy będą kradły ich dźwięk. To bez sensu. Na pewno zespoły które tworzą muzykę chcą aby ludzie słuchali ich muzyki, która pochodzi z legalnego kompaktu lub kasety, ale większość z nich leje na to w jaki sposób ktoś słucha muzyki i skąd ją ma. Muzyka jest jedna i należy do fal dźwiękowych a nie do ludzi.

...

15-12-2006 12:20

>RRybak też myślałem, że to porządny facet, przynajmiej za takiego zawsze uchodził -a tu się okazuje, że kolejny strasznie pazerny oszołom żerujący na innych - kto by pomyślał, że w tylu tych tfu "organizacjach" siedzi. Tak artyści, ten Pan Was okrada,

RRybak

15-12-2006 11:16

eh.. komentować nie ma czego, poprzednicy odpowiednio się wypowiedzieli.. zaczynają mi się podobać te wywiady w IDG.. i pomyśleć, że jeszcze 15 minut temu tego gościa szanowałem..

Intervoyager

15-12-2006 11:12

Na interii można kupić mp3 i to nie drogo. Niestety warunki techniczne zakupu są za bardzo skomoplikowane. Kiedyś Pan Hirek w "Teleksptresie" prezentował teledysk zespołu "Real 2 Real". Gdyby nie P2P, nikt by nie pamiętał, iż taki zespół muzyczny wogule kiedyś istniał. A co do mp3, powinno sie wprowadzić możliwość wykupienia licencji dla obywateli na posiadane mp3, a ściągnięte z internetu lub otrzymane od znajomych. Proponowana cena-3,33zł z vat-em. Jeśli ktoś nie chce zarabiać tylko dla tego by artystom móc urwać wypłatę tłumacząc iż ich utwory nie przyniosły zysku, bo zostaly spiratowane to już inna sprawa.

...

15-12-2006 09:56

telewizyjny i radiowy, Jest członkiem Rady Polskiej Akademii Fonograficznej, Akademii Fonograficznej, ZPAV i Amnesty International. o nie doczytałem w ilu Pan jest organizacjach czy firmach, okradających obywateli, artystów - nieźle się zapchałeś, do wszystkiego co się da 8:-0 [wielkie oczy) I Pan nazywa innych złodziejami....

...

15-12-2006 09:45

ja dodam tylko, że Pana praca w telewizji publicznej TVP i wyciąganie od Polaków haraczu- abonamentu i to jeszcze w majestacie prawa to też zjodziejstwo i na dodatek chamstwo, niech Pan się przyzna ile Pan bierze na miesiąc, (tam nie ma pencji 700-800 tylko zaczynają się od średnio 4000-5000tys) i jak Pan okrada milioy Polaków. TVP publiczna szczyci się tym że rocznie pobiera z opłat abonamentowych 500mln zł + ok mld zł z reklam które wtłacza telewidzo. Gdzie misja tvp publicznej? Więc zanim Pan zaczniesz oceniać, przyjrzyj się Pan w lustrze. Dziękuje za uwage.

HH

15-12-2006 07:54

Ja też ściągam "mixy" tylko w celach poznawczych, programy w celach poznawczych, gry w celach poznawczych i nigdy na nich nie zarabiam i nie robię z nich swoich produktów - więc jestem LEGALNY! BLA BLA BLA panie Hirek!

Indianin Europy

14-12-2006 22:03

Zlodziejstwem sa polskie pensje po 800-1000 zl i ZUS ponad 700zl. Czlowiek w tym panstwie placi haracze, ktore zabieraja mu ponad 80% tego co wypracuje. Jak wiec nie radzic sobie w dzungli zycia, skoro to dzungla i bagno jest? Skoro sciaganie z netu chcecie nazywac zlodziejstwem, to zagwarantujcie obywatelom taki poziom utrzymania, by stac ich bylo na uczciwe zakupy i przestrzeganie WASZEGO prawa. Tymczasem nasze pensje sa okradane swiadomie przez rzad w formie roznych narzucanych ustawami obciazen. To co zostaje, wystarcza zaledwie na pokrycie podstawowych potrzeb. Trudno wiec sie dziwic innej postawie, szczegolnie gdy widzi sie, jak ci okradani tworcy mieszkaja w palacach - a czlowiek ledwo na chleb i neta. Wiec nie mowcie indianom Europy farmazonow kolego Hirek, tylko wezcie sie do uczciwej roboty!

AvK

14-12-2006 21:01

Ciekawe... To ja mam takie pytanie: jeśli zgrywam z radia internetowego audycje to też popełniam przestępstwo??:|

Zibik

14-12-2006 20:16

Widzę, że fala analfabetów dociera już też do IDG: piszę się zdarzyło, a nie zdażyło :/

Guarnieri

14-12-2006 20:06

PS.Oczywiście Polski,a nie -polski,ale to błąd pośpiechu i niedoskonałości klawiatury.Drugim błędem jest ze nie napisałem co ma znaczyć ta uwaga o ,,ważnym redaktorze".A znaczy ona,ze nie każdy ma dostęp do wydawnictw,do których ma dostęp Pan z racji zawodu.Więc muszę ściągać,albo b ędę żył w zaścianku świata,mając do dyspozycji taką twórczośc jaką lubi pan i inni ,,ważni redaktorzy".Pozdrowienia z Ursynowa,Sąsiedzie.

Guarnieri

14-12-2006 19:42

Pan Hieronim świetnie gada.Niestety ta gadanina świadczy i odejsciu od prawdziwego życia.A prawdziwe życie panie Hieronimie toczy sie w polsce przy masowym bezrobociu,a jeśli ktos ma pracę to nie taka jak Pan,ale za 700zł.Powie pan ze nie muszę słuchac czy oglądać???Ma pan rację,nie muszę ale lubię.I będę.A legalnie kupie jak płyta będzie kosztowała tyle ile w USA przy tym ja będę też tyle zarabiał co w USA.Teraz jestem gotów płacić taką częśc moich zarobków(procentowo)iaka płaci Amerykanin. I jeszce jedno:proszę o łaskawe wskazanie w Polsce miejsca,gdzie mogę kupić album Japońskiej grupy KinKi Kids i ich płytę Video z koncertu z Sapporo!Chetnie kupię,bo sciąganie tego yrwa już ponad miesiąc i jeszcze nie mam całości,co znaczy,ze na prąd wydam więcej niz ta płyta moze kosztować. Jak Pan widzi,sciąganie to konieczność,bo nie kazdy jest waznym redaktoerm,panie Hieronimie.

Żartowniś :-)

14-12-2006 19:15

Tak sobie myślę - wmawiają nam, że ściągnięcie MP3 przynosi komuś tam straty. Czyli jak zapuszczę ściąganie gigabajtów MP3 na tysiącu komputerów to nagle pewna firma poniesie potężne straty, które doprowadzą ją do bankructwa? OK, a więc zapuszczam tysiące kompów typu zombie aby ściągały muzę, a Sony czy jakaś inna firma zobaczy jak pieniążki na kontach znikają. Oj będzie masakra. Oczywiście to taki mały żarcik hehe ;-) Chciałbym pewnego dnia obudzić się i dowiedzieć, że nie istnieje piractwo. I nagle ci, co tak drogo sprzedają płyty nie mieli by na kogo zrzucać winę za kiepską sprzedaż płyt za 60zł i nagle muzyka musiała by stanieć. Bo tak szczerze mówiąc to niewidzialna ręka rynku przez cały czas działa i to co drogie jest niechętnie kupowane. A teraz zapuszczam piracenie MP3 Michaela Jacksona, bo go nie lubię :-p OK, to oczywiście też żart :-)))

edd

14-12-2006 19:11

tak jak policjanci z drogówki jeżdżą zgodnie z przepisami :) a pozatym to pan Hirek i tak sporo płyt kupuje za ułamek tego co zwykły klient,

...

14-12-2006 19:07

Moźe i bym się zgodził ale większymi złodziejami są wytwórnir muzyczne sprzedające płyty po 70 - 80 zł.

B2B

14-12-2006 18:32

Z calym szacunkiem panie Hirku, ale jest pan zwyklym piratem, gdyz YouTube ktory pan wspomina jest pelen ''nielegalnych'' multimedii. No chyba ze w jakis cudowny sposob ich unika...

drago

14-12-2006 18:25

Tak wogóle to według polskiego prawa pobieranie filmów i muzyki z sieci jest legalne (nielegalne jest ich udostępnianie)

zx

14-12-2006 17:35

To jest ograniczenie podstawowych praw osobistych każdego klienta! Jesli kupuję płytę to nie ma prawa mi nikt uniemożliwiać jej słuchania na dowolnym sprzęcie. Koncerny po prostu próbują zwielokrotnić swoje zyski. wmawiając nam, że to jest piractwo. Nawet zrobienie sobie kopii bezpieczeństwa albo kopii do słuchania na odtwarzaczu przenośnym jest już nazywane piractwem. To jest chore. Co pan na to panie Hirek?

bubu

14-12-2006 17:13

''Jeżeli pobieram coś z Internetu, takiego co można by nazwać quasi-nielegalnym, to są to mixtape''y kolegów DJ''ów'' Albo cos jest legalne albo nielegalne. Dla mnie np. quasi nielegalne jest sciaganie muzyki z internetu ;). Nawet nie zacznę jakim Pan jest hipokryta :) Uwielbiam ludzi ktorzy sikaja pod wiatr :).

ja

14-12-2006 17:08

absurdem jest zaplacenie za dany plik, a przy zmianie komputera/telefonu, awarii komputera/telefonu koniecznosc jego ponownego kupienia. nie wspominajac o braku mozliwosci odtworzenia zakupionego pliku przy uzyciu wybranego przez siebie urzadzenia. pan hirek pojdzie do kolegi na impreze z ulubionymi oryginalnymi plytami cd, ale juz swoich oryginalnych plikow mp3 nie wezmie. system drm jest chory.

max

14-12-2006 16:11

"Nic nie jest doskonale." oj nie jest. Zwlaszcza podejscie pewnych osob do kwestii praw autorskich. Wrona, Wydra, kto nastepny?

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »