FSF: "Viście należy powiedzieć stanowcze NIE!"

Free Software Foundation rozpoczęła kampanię, której celem jest zniechęcić użytkowników i firmy do migracji na system Windows Vista. Akcja rozpoczyna się w miejscu, w którym zatrzymała się wcześniejsza kampania FSF - "Defective By Design".
"Defective By Design" (ang. "Uszkodzone Z Rozmysłu") wymierzone było w technologię DRM. "BadVista" (ang. "ZłaPerspektywa") natomiast ma uderzyć we współpracę następcy Windows XP z chipami Trusted Platform Module.

Układy te od dość dawna montowane są w notebookach, jednak wykorzystuje się je w bardzo ograniczonym zakresie. W http://www.pcworld.pl/porady/1329 (na siłę zamiast downloadu)" target="_blank" class="link" title="Office 2007">Office 2007 i Windows Viście to się zmienia - TPM-y mogą zostać użyte do szyfrowania dysków, dokumentów, czy nawet zabezpieczania plików przed drukowaniem albo oglądaniem na komputerach, które nie pracują w korporacyjnej sieci.

TPM-y mają szansę położyć kres kradzieżom firmowych dokumentów i wyciekom strategicznych danych.

Zdaniem przedstawicieli FSF jednak, Vista to zdecydowany krok wstecz, to koń trojański, który nakłada na użytkowników kolejne ograniczenia zamiast przynosić usprawnienia.

Organizacja chce, by użytkownicy dowiedzieli się, iż naprawdę posiadają darmową alternatywę, jaką są niektóre systemy open source.

Warto zajrzeć: "BadVista.org: FSF launches campaign against Microsoft Vista" (w języku angielskim)
Tagi: vista
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (45)

Krzysztof K.

24-12-2006 10:54

@mario - fan jedyniesłusznego systemu (czyli komunista :-) ). W zastosowaniach profesjonalnych WŁAŚNIE używa się Linuksów. Dlaczego ? Ponieważ jądro Linuksa, a za tym cała nadbudowa jest wysoce skalowalna. Linux to takie klocki LEGO, można na tym uruchomić odtwarzacz DVD, automat do serwowania kawy lub superkomputer. Co do ilości pamięci, standartowe jądro obsługuje do 4GB RAM-u, jeżeli potrzebujemy więcej, nie ma problemu to tylko kwestia wyboru. Co do gier to się nie wypowiadam, nie moja domena. Co też i Tobie polecam. Warto COŚ wiedzieć jak się chce zabierać głos w dyskusji.

bossot

20-12-2006 18:52

naturalnie chodziło i o maria korzystajacego z ip 83.31.119.94

bossot

20-12-2006 18:50

re mario ciekawe....... dotychczas użytkownicy windowsa twierdzili (całkowicie błędnie zresztą, jedyne czego niema to gry ale to wina developerów a nie systemu jako takiego) że nadaje się wyłącznie do profesjonalnych/serwerowych (a nie nadaje się do domowych). Gdyby nie soft pisany wyłącznie pod windows miałbym giganta z Redmont tam gdzie on ma bezpieczeństwo swoich klientów czyli w miejscu w którym plecy kończą swą szlachetna nazwę.

mario

20-12-2006 02:24

@ten pod spodem, kto podpisał się tak samo jak ja: "Linux nie jest do zastosowan profesjonalnych" To nie 1 kwietnia. Jeśli Linux nie nadawał by się do zastosowań profesjonalnych to np. nie był by zainstalowany na 70% superkomputerów na świecie! Jest wiele dziedzin profesjonalnych w których Linux sprawdził się, a w wielu sprawdzi się w przyszłości, jak tylko producenci dostarczą odpowiedni software. Linux, podobnie jak Windows, to system operacyjny, czyli platforma służąca do uruchamiania programów - możliwości tego systemu zależą od tego jakie programy na nim zainstalujesz. Jeśli producent dostarczy odpowiedni software, a nic nie stoi na przeszkodzie aby tego nie zrobił, to masz program profesjonalny do wykonywania odpowiednich czynności. Nie można wymagać od programów OpenSource, pisanych za darmo aby spełniały Twoje wymagania (np GIMP) ktoś to napisał za darmo, więc napisał to tak jak on chciał i tyle. Nie miej mu tego za złe. Jeśli chcesz program który spełni Twoje wymagania to go kup. Do moich zastosowań GIMP starcza i niczego więcej nie potrzebuję - nie jestem grafikiem. "raczej nie ma juz zasobow systemowych, zeby wpuscic do kompa jeszcze druga osobe" 1. wielu grafików pracujących na photoshopach, czy modelujących siatki 3D nie zużywają takich ilości zasobów. 2. linux od dawna obsługuje maszyny 64bit i potrafi obsłużyć większe ilości RAMU 3. Aktualnie wchodzą na dobre maszyny wielordzeniowe, a programy do obróbki grafiki nadal wykorzystują algorytmy jednowątkowe - praca zdalna ma wtedy sens, bo można kupić jeden bardzo mocny komputer, zamiast wielu mocnych. I tak nigdy nikt na raz nie potrzebuje dużej mocy obliczeniowej. "to co aktualnie obsluguje XP, czyli max 2 GB dla aplikacji to jest malo" O ile się nie mylę to 32 bit szyna adresowa potrafi max zaadresować 4GB. ((2^32) / (1024^3)) "ale do pulpitu zdalnego, odtwarzanie animacji z urzyciem akceleracji nie jest tak wazne." Przy modelowaniu siatek obiektów 3D jest ważne. "Takze granie przez terminal (gry 3d) mija sie z celem. Zbyt durze opoznienia w przesyle danych." Widać nie wiesz jak działa X11. OpenGL w X11 zaimplementowany jest na komunikatach. Więc każdy program przesyła zasoby potrzebne do wy renderowania sceny (tekstury), a potem puszcza komunikaty, mówiące jak wygląda świat. Opóźnienia są praktycznie nie zauważalne - odpaliłem tak wiele gier 3D, i jeśli tylko one nie używają jakiś rozszerzeń dostępnych tylko dla lokalnie uruchomionych Xów to wszystko ładnie działa i nie czujesz tego, że pracujesz na terminalu. Oczywiście wymaga to w terminalu karty z akceleracją 3D, ale za to może to być nawet jakiś bezdyskowy system. Swoją drogą zaopatrz się w słownik języka polskiego, albo zainstaluj FF2 ze sprawdzaniem pisowni. Takie słowa jak "urzyciem" czy "durze" pisze się przez "ż"!

mario

20-12-2006 00:44

jak tu zauwazono, Linux nie jest do zastosowan profesjonalnych, iwec moze kilku grafikow pacowac na jednym kompie w terminalu. Windows jest dla profesjonalisow i raczej nie ma juz zasobow systemowych, zeby wpuscic do kompa jeszcze druga osobe. Np KBB i jemu podobni, zurzywaja takie ilosci pamieci RAM, ze to co aktualnie obsluguje XP, czyli max 2 GB dla aplikacji to jest malo. Wiec po jaka cholere terminal? Do tego, pisze chyba wyraznie. Trzeba sie nieco Windowsa nauczyc. Ma sporo ograniczen narzuconych przez prawo (najlepszy przyklad do WMP w UE). Wiec trzeba wiedziec jakie ma mozliwosci, i jesli sie chce cos innego, to trzeba stosowac inne narzedzia (takze linuxa jesli trzeba), ale do pulpitu zdalnego, odtwarzanie animacji z urzyciem akceleracji nie jest tak wazne. Takze granie przez terminal (gry 3d) mija sie z celem. Zbyt durze opoznienia w przesyle danych. To ma byc system operacyjny a nie nie wiadomo co. to sami linuxiarze wiecznie sie dra po co mi to czy tamto w Windows. Wiec niech sobie sami wybieraja swoje narzedzia, a windows daje im platfforme do ich bezproblemowego i bezpiecznego uruchamiania.

bossot

18-12-2006 22:31

re Stawik na dobry początek jak pod windowsem: 1 Ustawić różną rozdzielczość dla różnych kont (podstawowa rzecz, a z tego co wiem nie da się) 2 Wymusić na nagrywarce pracę w trybie dma (jak ustawię w managerze zadań pracuj w dma jeśli dostępny czy jakoś tak to przez debilną i obowiązkową automatykę nie przejmującą się zdaniem usera (bo przecież ten nie wie co sam do kompa montował prawda?) dalej pracuje w pio) bo póki co różnica w czasie nagrywania między Linuksem (k3b) a Windowsem (nero, dostałem z nagrywarką) wynosi ponad 100% na korzyść tego k3b ps tak, kabel jest 80żyłowy specjalnie rozkręcałem kompa żeby się upewnić.

mario

18-12-2006 15:35

@Adam: "Dajcie spokój z tym Linuxem. Do niczego się nie nadaje bo nie ma na niego Acrobata, Photoshopa ani Illustratora." Czyli Acrobat, Photoshop i Illustrator to są programy do wszystkiego? Idź się lecz. Linux nadaje się do wszystkiego, a to że producent nie wypuścił wersji dla tego systemu o niczym nie świadczy. Ponadto wiele produktów Adobe możesz odpalić przez Wine!

Adam

18-12-2006 14:49

@Specu Jak ktoś pracuje na CS2 to monitor Eizo i aparat Hasselblada również ma.

Adam

18-12-2006 14:44

@AgayKhan "Photoshopa za 2 tyś pln?" Photoshop Elements kosztuje coś koło 350 zł.

Adam

18-12-2006 14:36

Dajcie spokój z tym Linuxem. Do niczego się nie nadaje bo nie ma na niego Acrobata, Photoshopa ani Illustratora. Nie ma szans z Mac OS X.

Specu

18-12-2006 13:44

@KBB hmm..... prawda ze większośc monitorów, drukarek i kart graficznych nie obsłuży tego. ale jest tez inna strona medalu, mianowicie monitor który przetwarza informacje o kolorze w 14 bitach kosztuje ponad 6000zł, karta która wyświetli obraz bez ''zmiekształceń'' bedzie znając życie nie tańsza (mniemam ze FX Quadro), a drukarka to sprzęcik drukujący w Hexachrome, o skanerze z rozdzielczością interpolowaną 999999 dpi nie wspomne.

KBB

18-12-2006 12:41

@ Specu & Mario: do GIMP-a jako takiego nie mam nic, po prostu nie wystarcza do moich celów. Obsługa 48-bitowej głębi kolorów w tym programie i w wielu innych, np. XnView, ACDSee itp. polega na tym, że program wczytuje tylko 8 bitów najbardziej znaczących dla każdego kanału, a resztę odrzuca. Do oglądania oczywiście wystarczy - ogromna większość kart graficznych, monitorów i drukarek więcej danych nie przyjmie. Ale biada naiwnemu, który spróbuje tak otwarty plik zapisać: program zapisuje tylko tyle ile wczytał, a połowa danych jest tracona. Dobrze jeśli, jak w GIMP-ie lub ostatnich wersjach XnView pojawia się ostrzeżenie o takiej utracie i można się jeszcze wycofać. Czy 8 bitów wystarcza? Do edycji skanów z filmów negatywowych 35 mm na pewno NIE, co już zaznaczył Mario. Proszę np. "wyciągnąć" szczegóły w cieniach ze zdjęcia pod światło na plikach z 8-bitową i 12/14/16-bitową głębią koloru. Różnica jest zwykle szokująca. Oczywiście, pliki są wielkie: jeden skan 4000 dpi z klatki 24x36 mm to 118 MB. Ale tylko on zawiera (prawie) całą treść obrazu. Owszem, jestem fanatykiem jakości, tylko proszę wziąć pod uwagę, że archiwum takich skanów ma być używane również, kiedy sprzęt będzie znacznie lepszy. 10 lat temu dominowały głosy, że ponad 1 megapiksel to absurdalnie dużo, bo większego pliku prawie żaden program nie otworzy, monitor ma i tak niską rozdzielczość, a o druku w warunkach amatorskich nie było co mówić. A jak jest dziś? Jaką przyjemność daje oglądanie i drukowanie mocno skompresowanych obrazków JPEG 480x640 z wczesnych cyfrówek?

AgayKhan

18-12-2006 11:16

@Smutny Masz w 100% rację, tylko problem jest taki,m że to wymaga bardzo dużej wiedzy. Windows na poziomie zaawansowanym jest o wiele trudniejszym systemem niż Linux czy jakiś inny Unix. W Linuksie masz dokumentację wszystkiego. Łatwo ją znaleźć, jeśli nie w manach czy w info, to zawsze w necie coś będzie. Google i znajdujesz w minutę. Jak zachciało mi się, żeby mój Debian przedstawiał się jako Windows, to prędko to zrobiłem. Ale nie potrafię znaleźć instrukcji , jak zrobić, by Windows przedstawiał się jako Linux. Jestem pewien, że też tak mozna.

Quapcio

18-12-2006 07:47

"Defective by Design" - "Uszkodzone z Rozmysłu"? czy nie lepiej będzie przyjąć to jako "Wadliwe z Projektu"? pierwsze sugeruje pomysłowość i złośliwość pracowników MS, drugie może i dobre chęci ale o różnych skutkach ;) pozdrawiam sercem jestm z linuksem, ale systemem z XP (obsługa cyfrowego wyjścia audio oraz formatu APE średnio się sprawdzała pół roku temu ;)

mario

18-12-2006 02:12

@KBB: o co Ci chodzi z tym GIMPem? W czym on Ci przeszkadza! Jest to darmowy program do obróbki grafiki standardowo dodawany praktycznie do wszystkich distr Linuksa - chyba nieco lepszy niż standardowy Paint w Windowsach? Nie chcesz nie uzywaj nikt Cię nie zmusza! Jest takie stare dobre polskie przysłowie: "Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda". Jeśli chcesz program profesjonalny, który spełni Twoje wymagania i pozwoli Ci zarabiać pieniądze, to sobie go kup. Do moich zastosowań GIMP w pełni wystarcza, w pewnych nawet okazał się lepszy niż Photoshop, np. lepszy eksport do formatu *.ico (pierdołka, ale częściej potrzebuję narysować ikonkę, a płatny polecanych przez wszystkich photoshop miał z tym problemy). Swoją drogą to Photoshopa możesz uruchomić pod wine na Linuksie - Disney zainwestował trochę w support wine, aby zaoszczędzić na licencjach Windows i odpalać Photoshopa właśnie na Linuksach. Ponadto nie ma różnicy w obrazku 48bit i 24bit! Bo wszystkie karty grafiki wyświetlają obraz max. w 24bit. Więc wyświetlając obrazek 48bit komputer konwertuje go do 24bit. Tryb 46bit stosuje się przy obróbce, tak aby błędy obliczeń skwantyzowanego obrazu nie wpłynęły znacznie na efekt końcowy. @WirUS: prócz SuSE mam sporo do czynienia ze slackiem (administruje go na co dzień), ale jako desktop SuSE jest o wiele lepszy. Oczywiście niektórzy mogą zauważyć, że SuSE10.1 jest wolniejszy, bo zaraz po zainstalowaniu standardowo działa beagle, wystarczy go odinstalować i po problemie. @Stawik: przykład z kilku artykułów wcześniej - ustaw windowsa tak (bez dodatkowego softu), aby wyświetlał na kilku różnych monitorach różne sesje pulpitu, z osobną obsługą myszki i klawiatury dla każdej sesji. Albo wyświetl na usługach terminalowych MS animację OpenGL, albo DirectX z akceleracją sprzętową. Praca grafika czy artysty 3D na zdalnym terminalu Windows mija się z celem! Windows nie potrafi takich podstawowych rzeczy jak sensowna praca zdalna.

Specu

18-12-2006 00:41

@KBB obecnie najnowsza kompilacja GIMP-a to bodajże 2.3.13, ale każda wersja z wersji z których kozystałem (począwszy od 1.5) w pełni obsługiwały 48 bitową głębie kolorów. nie wspomniałeś o tym ze stworzyłeś podział bitów na kanał. jeśli tak to zwracam honor, ale i tak jest to głębia kolorów praktycznie nie wykozystywana, ponieważ prosty skan zajmowałby ponad 20MB. osobiście kozystałem z max 32bitów głębii, a 48 uzywałem tylko do testów, m.in. wydajności kompresji różnych formatów, czy wydajności pracy skanera. co do mojej xywy, to nie bede pisał po raz enty od czego ona jest, ale nie uważam sie przez nią za experta, bądz specjalistę w jakiejkolwiek dziedzinie, bo bez problemu można znaleść osobe o większej wiedzy od mojej.

Stawik

18-12-2006 00:04

jak dla mnie to wiekszosc tych co sie dra ze linux jest fajny bo sie da go ustawic a Windowsa nie, to sa zwykle lamy. W Windowsie mozna ustawic tak gigantyczna ilosc rzeczy, ze mimo ze od roku sie tego ucze, to caly czas czuje ze jestem na poczatku drogi, a swoja droga sporo juz potrafie. Po prostu, najpierw trzeba sie nauczyc a potem piosac ze czego nie mozna. Dla tych co tak sie dra o niemoznosci dostosowania Windows do swoich potrzeb, polecam zapoznanie soie z przystawkami MMC.

KBB

17-12-2006 23:50

@ Specu: chodzi o 14 bitów na każdy kanał koloru, czyli razem 42 w RGB. Nie umiesz liczyć? Piki są zapisywane jako TIFF 48-bitowe. A skoro jesteś taki "Spec", to powiedz, która wersja tak tu chwalonego GIMP-a obsługuje ten 48-bitowy standard? A jeśli nie, to co powiedzieć o programie (i innych niekomercyjnych na Linuxa), który tego standardu nie obsługuje? Wniosek chyba jasny.

Smutny

17-12-2006 23:20

Wydalem gruba kase na PS2 i co ... moge sobie o linuksie pomarzyc :( Nie interesuje mnie Gimp, pracuje na Photoshopie zawodowo (kursy, szkolenia itp) i niestety zostalem linuksowo zdyskwalifikowany :(

WirUS

17-12-2006 21:34

@mario: a to ciekawe jak dla mnie suse 10.0 chodził dużo szybciej niż 10.1 i szczerze mówiąc niewiele lepiej od windy. Skoro lubisz ustawianie systemu to czego nie spróbujesz z zaawansowanego linuxa jak np. debian. slack czy gentoo. Ja od 1,5 roku używam debiana woody 3.0 i jestem z niego zadowolony, jeszcze mi sie nie zaciął, a chodzi minimalnie wolniej niż zaraz po instalacji. W OS-ach billa taka sytuacja raczej się nie zdarza.

mario

17-12-2006 20:54

@Makov: mnie SuSE chodzi szybciej niż XP i 2000! Wersja 10 była znacznie wolniejsza od wersji 10.1 i muszę stwierdzić, że każda nowsza wersja chodzi coraz szybciej, a co najważniejsze mogę sam sobie dostosować do moich potrzeb jak bardzo system obciąża mi komputer (o czym w XP można pomarzyć)! Używam SuSE od ponad roku i nie mam Windowsa na dysku - właśnie z powodu prędkości działania i możliwości jakie dostarcza mi ten system! Na pracę systemu nie ma wpływu długotrwałe użytkowanie i częsta instalacja różnych programów. Jako użytkownik z rocznym doświadczeniem mogę to śmiało stwierdzić!

AgayKhan

17-12-2006 20:54

@Makov Dokładnie, masz rację. Żaden OS nie potrafi dorównać produktom MS w ilości wirusów, trojanów i innego wspaniałego i niezbędnego oprogramowania.

AgayKhan

17-12-2006 20:43

@jf A ile osób w domu używa do prostej edycji legalnego Photoshopa za 2 tyś pln? Albo po co komu w domu Acces? Do katalogowania skarpetek? Jeśli słyszę, że nie ma pod Linuksa profesjonalnego oprogramowania do grafiki, to trza to sprostować.

Makov

17-12-2006 19:49

@nixxon SUSE ci chodzi szybciej niz XP? Lol wez chłopku nie sciemniaj chyba że miałeś tony spyware na tym swoim ikspeku ,dziesiątki zbedników w autostarcie i uruchomione niepotrzebne usługi to ci wolno chodził.Ten systemik jest 3 razy szybszy od suse i 10 razy bardziej stabilny ,sam bym sie chetnie przesiadła na cos open i za free ale jak na razie nie ma nic co by dorównywało iami produktom od Gatesa

jf

17-12-2006 19:19

@AgayKhan - ciekawe jaki % polakow kreci w domu shreka na stacjach roboczych...

AgayKhan

17-12-2006 18:34

Raczej nie zobaczę, bo SGI już Iriksa nie będzie rozwijało. Przechodzi na Linuksa całkowicie. Przykre.

Specu

17-12-2006 18:28

@KBB to ty bzdury piszesz. ogólnym standardem jest głębia 48 bitowa. pozatym pozazdrościć ci tylko takiego skanera 14 bitowego, skoro mój wysłuzony, jeszcze pod port COM skaner ma 32 bity głębi.

Giertych

17-12-2006 18:07

Zastanawia mnie dlaczego nikt nie pisze nic o procesorach do szyfrowania? A temat jest ciekawy. I nie wazne jaki to system bedzie robil. Ciekawi mnie tez czemu nie instaluje sie tych procesorow we wszystkich desktopach. Za drogo? To czemu nie dac ludziom mozliwosci instalacji. Kupuje procek wsadzam w sledzia i juz. Dziwne, ze tylko laptopy i to nie wszystkie. Dziwna ta sprawa

Virek

17-12-2006 18:00

Ekipa pcworld pewnie przerwaca się jak patrzy na wasze kolenje wojny systemów operacyjnych. Zalosne.. nixxon mnie też kusi SUSE a dokladniej openSUSE ;). Wczoraj zassalem także Ubuntu. Na razie wczytuje sie w linuxowe lektury potem moze mala proba i zobaczymy. Osobiscie jestem zdania ze jedyne co rosnie w systemach ze stajni MS to nie jest bezpieczenstwo ale wymagania ;). Cenie sobie mojego XP-ka ale mysle ze czas na zmiany :). Oczywiscie to tylko moje zdanie zeby mi jakis glodny wrazen fan jatki nie robił hehe.

KBB

17-12-2006 17:30

Plichu bzdury piszesz: GIMP ani żaden inny program graficzny open-source pod Linux-a nie potrafi obsłużyć plików graficznych z głębią kolorów powyżej 8 bitów. Nie po to za spore pieniądze kupiłem skaner 14-bitowy, aby taki "jedynie słuszny" (dla linuksiarzy) program demolował moje zdjęcia. I nie odpisuj, że to nie różnica - przed doświadczonym fotografem tylko się wygłupisz.

nixxon

17-12-2006 16:50

od jakiegos czasu chcialem sie przesiasc na linuxa ale sie obawialem i szczerze powiedziawszy bylem troche leniwy aby sam cos w nim wykombinowac. jako ze w moim miescie zaczaly sie niedawno kontrole to rzucilem sie na suse 10.2 i powiem szczerze - funkcjonalnoscia przewyzsza xp o 99% a ten 1% to za to ze nie jestem do niego przyzwyczajony. dla chcacego nic trudnego i dzisiaj postawilem juz swoj 1 serwer ftp na linuxie, niby niewiele ale to pierwsza powazniejsza rzecz jak zrobilem na linuxie. mi na lapku chodzi szybciej niz xp i tu naprawde widze wilozadaniowosc co ms juz dawno obiecuje ale sami wiecie jak to jest. zaawanowanie bawie sie grafika i powiem szczerze ze gimp mi odpowiada. zachecam do eksperymentowania z linuxem i do nie zniechecania sie :D powodzenia

AgayKhan

17-12-2006 15:55

Fanboye MS. A pewnie Shreki to na Windowsie 3.11 zrobiono w Paincie? Dlaczego SGI swoje stacje robocze, które mają zastosowanie w tworzeniu efektów specjalnych w filmach są na Linuksie nie zaś na Windowsie czy nawet ich Iriksie? Pewnie jesteście przekonani, że filmy są remasterowane na Windowsie XP nie zaś na klastrach Linuksowych? Bardzo zaawansowane aplikacje graficzne są na Linuksa. Jeśli zaś uznać, że system operacyjny musi być wielozadaniowy i mieć wywłaszczenie, to Windows był systemem operacyjnym dopiero od Windows 2000. Linux był nim zawsze. Zresztą już obecnie się mówi, że następca Visty będzie skalowalny. Linux już jest.

Paszczak

17-12-2006 15:38

Nie jestem nawiedzonym użytkownikiem, użytkuję w domu Windows'a XP Prof i 2000 i to są dobre systemy, bazujące na serii NT. Chodziło mi raczej o przyszłość kiedy pozycja microsoftu i jej udział w rynku zmniejszy sie na tyle że zaczną chłopaki sikać w portki i dbać o klienta i swój produkt. Weźmy dla porównania IE6 ;p i FX serii 1.5, i dbanie o bezpieczeństwo produktów i ich dopracowanie. Microsoft troche przespał ere nowych stron i przeglądarek. Osobiście korzystałem z wielu systemów, ze stajni Microsoftu nie korzystałem tylko z win 1.0 i 2.0 :P chłopaki mają dobry pomyślunek i umieją czasem coś zrobić, ale przeważnie im coś nie wychodzi :) Na dobrym (czytaj markowym - dobrze dobranych podzespołach) sprzęcie XP Prof potrafi chodzić tygodniami, ale i tak nie dorasta do pięt unixom :D

qqman

17-12-2006 15:16

Jeno jest pewne: przecięty użytkownik Linuksa ma poważne problemy z językiem polskim. :D Jak czytam wypowiedzi pingwiniarzy, to aż mnie w d**** strzyka, gdy widzę ten analfabetyzm. Do szkoły chłopcy, do nauki. :D komentarz edytowany przez moderatora

Mikołaj

17-12-2006 15:11

NIE szkalowaniu żytkowników Windowsa przez nawiedzonych opensourcowców.

Paszczak

17-12-2006 15:08

Akcja bardzo dobra, trzeba mówić NIE dyktaturze narzuconej przez Microsoft. Ja osobiście lubie linuxa, za jego flexibility ;-) możesz "zrobić" sobie system pod siebie, czego o Windowsie powiedzieć nie można. Druga sprawa tak naprawdę, linuks i windows to dwie różne filozofie, i proszę Cie nobody takie komentarze to możesz mówić swoim kolegom którzy się podniecają nowym windowsem, a podpatrywanie rozwiązań, to żes nie trafił...patrz: Firefox vs. ie7 kto od kogo ? Odpowiedz jest aż zbyt oczywista!

Virek

17-12-2006 13:48

nobody to w jaki sposob sie czepiasz stanowi o twoim poziomie ;). Jak mozna ciagle jęczeć linux to windows to nigdy sie to nie nudzi? Jade na XP i mi z tym dobrze ;) ściągnąłem Ubuntu i na razie sie zastanawiam nie patrze na opinie innch juz za bardzo bo ile dystrybucji tle opinii ;). Co do tematu jaka jest prawda tego chyba nikt nie wie moze komus zalez na rozglosie?

Swider

17-12-2006 12:56

Vista – Ciekawe z czego wynika ta amerykańska chęć wdrożenia ich kłamliwych zasad molarnych na całym świecie. Nie udało się z numerem seryjnym procesora, to teraz będziemy mieli podpis kości TPM, bo prócz szyfrowania - odciska- unikalnay numer. No i oczywiście większość firm wdroży to przy fanfarach – nowej jakości przezroczystych okienek.. Nobody - Proszę nie kompromituj się…Nie wiem co robisz w tej Hiszpanii …a jak chcesz poprotestowac przeciw pen Source - to przestań ogladac 90% tresci w internecie, tak na poczatek...

maciek42

17-12-2006 12:48

No i dobrze, że wprowadzają kampanie. MS ma prawo robić kampanie to czemu nie FSF. A co do @nobody to mi się komentować nawet nie chce. Jasne że Linux nie ma tyle programów jak Windows, ale bez przesady, żeby od razu nie nadawał się na desktop - szczególnie w firmie. A co do prędkości -to weź sobie zainstaluj jakiegokolwiek Linuksa i potem pisz.

Plichu

17-12-2006 12:38

nobody bzdury piszesz :) Sory ze to pisze ale widać że się nie znasz :) Czemu ma sie gnu/linux na desktop nie nadawac? MI wystarcza w 100% to juz obalona jedna z twoich wypowiedzi:) niema porządnego programu graficznego? W gimpie wychodzi mi wszystko co w photoshop...ofkors photoshop niema sobie równych ale zato nie jest dla każdego...zapłać 1200zł na program w ktorym bedziesz rysował kułka i kwadraty to bedziesz dobry :) Do muzyki...tu moze i ci racje przyznam bo nie interesuja mnie takie programy i nie miałem z nimi styczności... Przeraźliwie wolny? Znajomemu sie ubuntu w 20 sekund włącza razem z załadowaniem wszystkich usług systemowych i programów pracujących w tle...pokaż mi windowsa który to potrafi... wiekszość softu zerżnięta? lol tu pokazałeś prawdziwą amatorke...programu nie "open source" mają zamkniete źrudło i niemozna z nich nic zerżnąć wiec jak niby programisci mieli by to robic i udoistepniac...moze jedynie sa niektóre wyglądem podobne jak np xmms i winamp...ale to żaden minus tylko plus :) Nikt nie wnosi o szantaż...przeciez nikt ci nie moze nic rozkazac jakie masz pisac programy itp...programisci open source pisza programy za free bo wierzą w jedną idee co drzeć morde..podaj przykład bo ci nie wierze...widać że mało wiesz a jak mało wiesz to nie wypisuj bzdur bo humor psujesz innym "mądrzejszym" lol

nobody

17-12-2006 11:53

Linux sie nie nadaje i nie będzie nadawał na desktop. Do dziś nie ma ani jednego porządnego programu graficznego czy muzycznego( To co jest ledwie sie nadaje do zastosowań amatorskich). Do tego jest przeraźliwie wolny. Większość softu pod linuxa jest żerżnięta z produktów komercyjnych albo wymuszona na autorach szantażami i zamęczaniem tysiącami maili, bo pacany od OpenSource sami nic nie potrafią napisać tylko drzeć morde: dajcie nam to, dajcie nam tamto.

bossot

17-12-2006 11:39

ciekawiło by mnie jak się użytkownik visty do swoich zaszyfrowanych danych dobierze jak mu płyta główna wraz z tpm padnie, gdyby nie chodziło o produkt microsoftu (pewnie buga znajdą jeszcze przed premierą więc takich problemów nie będzie).

suseł

17-12-2006 11:08

Zaistnienie alternatywy dla Windows, jako takiego, jest podstwą rozwoju bezpieczeństwa w sieci. Monopol jest w tym przypadku dużym ułatwieniem dla przestępców. Różnorodność systemów, im większa tym większe szanse dla wszystkich użytkowników Internetu i większe koszty dla przestępców. Włamania, konie trojańskie, spyware już nie byłoby takie popularne ponieważ napisanie działającego eksploita na różne wersje jąder opatrzonych przeróżnymi łatkami, w różnych konfiguracjach i modyfikacjach czynionych przez dystrbutorów i użytkowników jest awykonalne. Na małej grupie takie coś zadziała ale reszta się oprze. Obecnie przestępcy mają niezwykle ułatwione zadanie. luka w Windows daje kolejną szansę zarobienia na milionach użytkowników. Tkie rzeczy robi się maszynowo. Demonopolizacja na rynku systemów operacyjnych oznacza ogromne oszczędności dla nas wszystkich.

popdruid

17-12-2006 10:41

No - i na tym powinni się skupić - na kampaniach promocyjnych darmowych alternatyw... I jeszcze na tym, żeby instalator Debiana i narzędzia do instalacji pakietów oprogramowania były przynajmniej tak przyjazne i proste w obsłudze jak te ze Slacka...

world

17-12-2006 10:23

świetna akcja, może ludzie zobaczą że istnieje coś takiego jak linuks. ps. śmierć Vi$cie

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »