Windows XP - 15 porad optymalizacyjnych

Już wkrótce na rynku pojawi się najnowszy system Microsoftu - Windows Vista. Nie oznacza to jednak, że Windows XP stał się bezużyteczny. Prezentujemy 15 porad i wskazówek, które pozwolą Wam odświeżyć sędziwego XP-ka. Windows Vista i jego nowe opcje zapowiadane są od miesięcy - ale zastanówcie się, czy na pewno musicie zmieniać system? Jeśli nie chcesz inwestować w nowy OS lub Twój sprzęt sobie nie poradzi, troszcz się o XP-ka, a posłuży Ci jeszcze przez wiele lat. Kilka prostych czynności zachowa ten system w dobrym stanie...
Naszych 15 zaleceń utrzyma XP w dobrej kondycji i umożliwi sześcioletniemu OS-owi na sprawną pracę z najnowszymi aplikacjami (takimi jak odtwarzacze multimediów) i sieciami bezprzewodowymi.

1. Daj sobie spokój z ciągłymi aktualizacjami

Jeśli bez przerwy uaktualniasz wykorzystywane programy, bez jednoczesnego aktualizowania systemu operacyjnego i unowocześniania sprzętu, Twój komputer będzie działał coraz gorzej i wolniej. Zamiast rzucać się na najnowsze wersje programów pozostań przy tej, o której wiesz, że dobrze współpracuje z Twoim komputerem.

Najlepiej powyłączaj automatyczne aktualizacje w swoich programach (oczywiście z wyjątkiem aktualizacji firewalla, oprogramowania antywirusowego czy antyspyware'owego). Przykładem takiego wciąż uaktualniającego się programu jest Adobe Reader, który pobiera kolejne wersje częściej, niż Ty otwierasz pliki .PDF. Aby zablokować automatyczne aktualizacje w Adobe Readerze 7 z menu Edycja (Edit) wybierz Właściwości (Preferences), następnie Aktualizacje (Updates) i zaznacz pole "Nie pobieraj automatycznie krytycznych aktualizacji" (Do not automatically check for critical updates). Dlaczego niby autorzy programów mają decydować, kiedy i w jaki sposób je aktualizujesz? Jeśli pojawią się jakieś problemy z aplikacją lub gdy będzie Ci potrzebna jakaś jej szczególna funkcja (na pewno napiszemy o tym w naszym serwisie), odwiedź stronę producenta i zaktualizuj program ręcznie.

Wyłącz automatyczne pobieranie aktualizacji w programie Adobe Reader.Kliknij, aby powiększyćWyłącz automatyczne pobieranie aktualizacji w programie Adobe Reader.Różne programy w różny sposób zarządzają aktualizacjami, tak więc należy sprawdzić dokumentację każdego z nich. Przydatne może okazać się Narzędzie konfiguracji systemu. Pozwala ono zdecydować, które z programów automatycznie uruchamianych podczas startu Windows, mają rozpoczynać pracę, a które nie powinny się uruchamiać. Takie niepotrzebnie działające w tle programy mogą stanowić wyzwanie nawet dla najnowszego komputera. Aby uruchomić Narzędzie, należy nacisnąć przycisk Start na pasku zadań Windows, później Uruchom i w okienku wpisać polecenie msconfig. Po kliknięciu OK pojawi się okienko z kartami, w których będziemy mogli dokonać odpowiednich modyfikacji.

2. Pliku wymiany używaj, gdy go potrzebujesz

Windows przeznacza część powierzchni twardego dysku na potrzeby pamięci wirtualnej (znanej też jako plik wymiany bądź plik stronicowania). Pamięć wirtualna ma uzupełniać pamięć RAM komputera. System operacyjny rezerwuje część pliku wymiany na potrzeby każdego z procesów, a pamięć wirtualna używana jest nawet wówczas, gdy część pamięci RAM jest wciąż dostępna. Dane z twardego dysku są zawsze pobierane wolniej, niż dane z RAM-u, tak więc jeśli masz wystarczająco dużo pamięci operacyjnej, możesz poinstruować Windows, by nie wykorzystywał pliku wymiany na potrzeby części swoich własnych aplikacji tak długo, jak ma do dyspozycji wolne miejsce w pamięci RAM. Powstaje tylko pytanie, ile to jest "wystarczająco dużo RAM"? Wszystko zależy od tego, jak wykorzystujesz komputer, jakie programy na nim uruchamiasz. Można jednak przyjąć, że minimalną ilością RAM-u, która pozwala na przeprowadzenie takiej operacji jest 1 gigabajt.

Modyfikujemy Windows XP tak, by nie korzystał z pliku wymianyKliknij, aby powiększyćModyfikujemy Windows XP tak, by nie korzystał z pliku wymiany

By wydać systemowi odpowiednie polecenia dotyczące takiego zarządzania pamięcią wirtualną, należy zmodyfikować Rejestr. Wszelkie operacje w Rejestrze są obarczone dużym ryzykiem, dlatego też najpierw należy zachować aktualny plik Rejestru. Rejestr uruchamiamy wybierając Start, Uruchom i wpisując polecenie regedit. Klikamy OK i oto i on. Klikając na plusy w lewym okienku edytora, przechodzimy do HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager\Memory Management. Teraz w prawym okienku dwukrotnie klikamy lewym klawiszem na DisablePagingExecutive i w okienku, które się pojawi zmieniamy pole Dane wartości z 0 na 1. Klikamy następnie OK i możemy restartować komputer, by zmiany zostały wprowadzone w życie.

1
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (38)

matis

03-04-2007 08:22

potrzebuje numer seryjny

rafal

28-02-2007 23:10

serio doczytałem do 6 punktu i sie roześmiałem. gościu pisze by niczego prócz (chyba windowsa) na dysku C nie trzymać, a kilka linijek potem by wyłączyć hibernację gdy nam brakuje miejsca. Do autora: CZYTAJ!! jeśli brakuje ci miejsca na plik hibernacji to ci już pozostało niewiele by xp działał normalnie, moja porada przestaw rozmiar partycji albo zastosuj się do punktu 5. poczytałem komentarze już zamieszczone i zrezygnowałem z czytania tego. Może kto inny powinien pisać o tych rzeczach pisać?? kto ma doświadczenie?? co?

robert

16-01-2007 19:00

generalnie trzeba przyznać ze są to jakieś optymalizacje jednak w duzej mierze na zasadzie kupie spojler za 100zł do samochodu to na pewno bede szybciej jezdził ... rzeczy w Windowsie sa takie a nie inne by zapewnic wzglednie najlepsze efekty przy maksymalnej uniwersalności. Dla tych ktorzy chcą postawić na niezawodność i komfort ten artykul jest bzdura - aktualizowac nalezy z głową... bo np. niezaktualizowane programy moga zawierac luki bezpieczenstwa, zarzadzanie pamiecia i plikiem wymiany w wielu przypadkach nie jest nikomu do szczescia potrzebne, NTFS jest bezpieczniejszy zarowno pod wzgledem uprawnien jak i utraty danych ale FAT32 ma tez swoje zalety i zmiana nie zawsze jest taka oczywista, siec bezprzewodowa - jak ktos ma niech wtedy sie matrwi, wielkosc folderów... coz faktycznie milo by bylo miec ja w exploratorze windows jednak spowalnia to prace z folderami / plikami - rozumiem ze nalezy dazyc do wykorzystania tych narzedzi ktore sa juz w windows ale nie po to optymalizujemy system by działał wolniej!

Tulio

16-01-2007 14:52

1. "Jedynym powodem dla którego należy pozostać przy FAT lub FAT32 jest konieczność dostępu do dysku z poziomu systemów Windows 98 lub starszych." - bzdura totalna! Drugim powodem jest chęć zapisu partucji FATowej przez systemy z rodziny *nix, trzecim powodem jest lepsza prędkość FAT32 na mniejszych dyskach. Czwartym... Piątym... 2. "Zrezygnuj z hibernacji" - z hibernacji mam zrezygnować, a z przywaracania systemu nie? Co to za logika? I na dodatek po co jest ta hibernacja skoro mam z niej zrezygnować - może jednak się przydaje? 3. "Najprostszym narzędziem do zachowania porządku na dysku jest "Oczyszczanie dysku"." - że co proszę? A 2 Tempy systemowe (jeden jest opisany)? A katalog dllcache? A pliki bak? A pliki tymczasowe programów? A rejestr? A niepotrzebne/nieużywane biblioteki? A następne? A itd.? 4. "Unikaj zdublowanych plików muzycznych" - nie to tu powalił mnie autor na kolana - czy to opis przyspieszania systemu dla dwu letniego dziecka? 5. "Przechowuj swoje zdjęcia w Sieci" - a serwer upadnie i po zdjęciach tak? A co za problem je zgrać na płytkę DVD (bo tu chyba mówimy o ogromnej ilości dużych zdjęć)? Po co nam do tego internet? A gdy nam internet odłączą bo awaria będzie? Płytka i jej kopia nie wystarczy? 6. "Korzystaj z sieci bezprzewodowej" - bez komentarza 7. "Standardowe narzędzia Windows do sieci bezprzewodowych mogą być bardzo użyteczne. Dzięki nim możesz m.in. sprawdzić, jakie sieci bezprzewodowe są w Twoim zasięgu[...]" konkurencyjne narzędzia dają też te opcje i na dodatek o wiele więcej i ładniej zaprezentowane. 8. "Ułatw sobie pracę" - czy tu jest coś mądrego napisane (w tym punkcie całym)? 9. "Zamiast korzystać z osobnego menedżera plików, zastosuj niewielki program o nazwie Folder Size." - a dlaczego mam nie korzystać z oddzielnego menedżera? Przecież wszystkie inne menedżery są o wiele lepsze, zarówno dwu jak i jedno okienkowe! Podsumowująć: Autor ma obsesje na punkcie standardowych opcji windowsowych i jego standardowych programów, nie wie do czego właściwie zmierza i na dodatek niczego, powtórzę: niczego! nie przekazał co można by uznać za wartościowe. To tyle.

recces

11-01-2007 21:54

Autor tego textu cos gdzies slyszal, i nic wiecej- polowa rzeczy ktore tu napisal jest bzdora (co powiesz na instalke xp majaca 4 lata ??), wiekszosc rzeczy mija sie z prawda i przypomina bardziej poradnik M$ poslusznego uzytkownika , niz rzeczowy opis sposobow przyspieszenia systemu.Dla przykladu-gdzie opis usowania zbednych bibliotek .dll, optymalizacji pozostalych ?sa na sieci zamienniki kilkukrotnie szybsze od standardowych.Pozatym wymuszanie chorego NTFS- mam jedna partycje w tym systemie i pomimo zadszego korzystania z niej- zdecydowanie mam czesciej z nia problemy niz z mocno obciazonych pozostalych (FAT32).... Szkoda ze nie ma oceny -1 ....

Pumarek

03-01-2007 09:01

Tekst średnio słaby... Przed formatem mój XPek działał 8miesięcy, sformatowalem dyski tylko dlatego ze chciałem zobaczyć jak bedzie na moim dysku chodzil Vista (chociaż i tak wróciłem na Xpeka bo narazie jest zamało programów kompatybilnych z tym systemem), uzywam tylko TuneUpa i Noda (firewalla nawet niemam) i jakoś wirusy się mnie nie tykały... Przywracanie systemu mam wyłączone (tylko miejsce na dysku zajmuje), mam 1,5gb ram ale korzystam z plików stronnicowania, wszystko instaluje na dysku C... tak więc co do przydatności tego tekstu mam pewne zastrzeżenia... Pozdrawiam

Salvia Divinorum

02-01-2007 21:38

Poprawna konfiguracja sprzętowa peceta, poprawnie i optymalnie skonfigurowany BIOS, aktualizacje, poprawny dobór sterowników, używanie stabilnych wersji aplikacji oraz sterowników(!), niepotrzebne mogą się okazać sterowniki dla kontrolera dysków twardych zwłaszcza taśmowców IDE - xp bardzo dobrze nimi sam zarządza. Można się pobawić w grzebanie w ustawieniach rejestru np. zmiana wielkości "file cache" plików, ingerencja w rozmiar MFT, wyznaczyć prefetching dla poszczególnych aplikacji, można pozbyć się usługi indeksowania. Bardzo ważne! Producenci programów do przyspieszania win xp każą płacić sobie czasami spore pieniądze za ich oprogramowanie - nie można dać się nabrać - w wielu przypadkach lepiej wyjdziecie kupując chociażby dodatkowy moduł pamięci RAM! Porównajcie ceny i się zastanówcie... Dla minimalistów: nLite, Easy Cleaner, CachemanXP... Artykuł może być - na 1/5.

123

01-01-2007 00:18

ok

Maroslaf_

31-12-2006 12:44

i przepraszam ? nie rozumiem co ma siec bezprzewodowa do optymalizacji systemu ? to tak samo jak bym powiedział ze to ze jest zima to to ma wpływ czy wypije sobie kawkę czy nie. przeciez xp domyslnie nas łączy z bezprzedowową siecią jezeli jest taka dostępna i otwarta!!! no i ludzie kochani czym ma sie niby różnic to czy działamy na kablu czy na wifi? tylko tym ze inne zabezpieczenia i ze mamy wiecej kabla albo nie naprawde artykuł jest chybiony... po za tym nie wiem jak autor zaliczył maturę (ja zaliczyłem mimo analfabetyzmu) skoro temat jest niewspółbieżny z treścią .. treśc a temat to 2 rózne sprawy !!!

Marosłaf

31-12-2006 12:37

porady to takie ja wiem dla laika... któy i tak nic z tego nie zakuma:P .. lepsze porady by były nt wyglądu, rejestru, usparawnienia systemu, nic nie było wspomniane o wyglądzie ala "porąbąło mine totalnie" czyli bil gejc i jego zielononiebieskie piekne przyciski ;] jak sie wrzuci ustawienia zeby to wygladało jak standart windows to i szybciej i łatwiej sie poruszac po systemie bo nic nie odwraca naszej uwagi to po 1 po 2 nie zrzera nam pamięci ... no chyba ze ktos lubi milasne grafiki XPka po 2 w necie jest pełno podpowiedzi jak zoptymnalizowac XPka przez grzebanie w rejestrze? sory ale tu nic nie było o tym a to jest optymalizacja ... a przegladanie dysku i patrzenie ile jaki folder ma MB czy GB to chyba głupota a nie optymalizacja ? temat i porady chybione... raczej nadawało by sie to ... zo zrobic by opózinć reinstalke/format kompa ;)

Korpirkor

29-12-2006 01:06

Być może każda porada z oddzielna ma jakiś sens, jednak wiele z nich jest oderwanych od tytułu artykułu, jakim jest "15 porad OPTYMALIZUJĄCYCH". Poza tym powstało już tyle artykułów o optymalizacji Windows XP, że autor mógłby je albo poskładać do kupy, albo dodać coś siebie... Niestety to co czytam jest kolejnym zestawem porad nie wyczerpujących tematu.

rageman

28-12-2006 13:02

Radzę autorowi artykułu wcześniejsze sprawdzenie oprogramowania, które proponuje zaistalować. Ostrzegam przed reklamowanym Folder Size. To w zasadzie program-instalator uruchamiający na windzie kolejną usługę, która pożera 2-3 mb ramu i trochę swapu, oraz POWAŻNIE spowalnia dysk twardy. File Folder pokazuje oprócz rozmiarów folderów również rozmiary innych plików co dubluje zakładkę SIZE w Eksploratorze. Jest to więc nie Folder Size ale tak naprawdę File And Folder Size! Wczytywanie rozmiarów plików w File Folder trwa, trwa i trwa a SIZE pokazuje je natychmiast. Ta przypadłość dotyczy zwłaszcza folderów z dużą ilością plików. Na szczęście są alternatywne (i lepsze!) menadżery plików takie jak Total Commander nie rozumiem więc dlaczego autor artykułu zakochany w rozwiązaniach Microsoftu radzi NIE UŻYWAĆ innych menadżerów?

rageman

28-12-2006 12:34

"Zrezygnuj z hibernacji" - debilizm. dlaczego mam zrezygnować z tej funkcji skoro dzisiejsze pojemności dysków twardych zaczynają się od 20, 40 GB? na podobnej zasadzie można zrezygnować z przywracania systemu. reasumując: porady w artykule są bardzo subiektywne i przeznaczone wyłącznie dla początkujących użytkowników. większość z tych porad jest również bardzo dyskusyjna - brakuje na przykład porady numer zero: zaopatrz się w darmowy program optymalizujący pamięć ram i używaj narzędzi do defragmentacji dysku.

popdruid

28-12-2006 12:22

Sędziwego XP-ka! A ja skończyłem z Windows na Win98... :-)) Patrz moja strona (newsroom) po zabawną historyjkę na temat interfejsu XP...

Specu

28-12-2006 11:20

@Regis masz racje ze chodząc po odpowiednich stronach sporo sie ryzykuje, ale tylko w przypadku komputera nie zabezpieczonego antyvirem i firewallem. trzeba zaznaczyć ze 95% błędów i problemów zarówno z softem jak i hardwarem są z winy użytkownika.

pawlik

28-12-2006 09:45

Moim zdaniem a używam win xp system pików fat32 bardziej się sprawdza, bynajmniej dla mnie jest on bardziej stabilniejszy. Zwłaszcza jak trzeba usunąć jakieś robactwo z pod dos''a. Przy systemie NFTS kompa musiałem formatować średnio raz na 2 miesiące. Przy stosowaniu Fat32 jest to okres około 6 miesięcy.

okhan

28-12-2006 00:06

"Jeśli brakuje Ci miejsca na dysku twardy, bo jest on zapełniony tysiącami zdjęć, przechowuj je w Sieci. Taka metoda ma i tę zaletę, że gdy rodzina ciągle domaga się Twoich fotek z ostatnich wakacji, nie musisz wysyłać im po kilka plików pocztą elektroniczną. (...)" A jak skończy Ci się cukier, to możesz używać landrynek do słodzenia herbaty. Nabierze ona wtedy wyjątkowo owocowego smaku. Helooooł? Rozumiem artykuł o "ukrytych" właściwościach systemu, czy trudniejszych zagadnieniach takich jak pamięć RAM vs SWAP ale to już jest przesada. ;)

Giertych

27-12-2006 22:14

czekam na podobny art. na temat innych systemów

brqd

27-12-2006 22:03

Miło, że ktoś chce porozmawiać trochę bardziej merytorycznie. Może trochę OT ale co tam... @mario: "[...] Co gdy masz uruchomionych wiele aplikacji i każda z nich co jakiś czas potrzebuje procesora i danych zgromadzonych w RAMie, ale całość przekracza próg? Wtedy swap będzie szalał mimo to że całość mogła by się zmieścić w RAMie." No nie zupełnie. Nigdy, żaden program nie używa naraz wszystkch przydzielonych mu stron. Ponadto istnieją procesy, które zostały utworzone i istnieje spora szansa, że nigdy juz nie zostaną wykonane (proces logwania, powłoki wykonujące skrypty startowe, etc.) W Linuksie wymiana następuje, tylko gdy potrzebne jest przydzielenie nowej strony pamięci, więc swap nie będzie "szalał" a raczej ustali pewnien stabilny stan. "Oczywiście można swapować długo nie używane kawałki ramu, ale trzeba by prowadzić statystyki częstości używania danych stron pamięci, co też zajmowało by czas procesora (czas systemu)." Większość systemów taką statystykę prowadzi. W Windows w tabeli stron są aktualizowane co sekundę liczniki określjące jak dawno nastąpiło odwołanie do danej strony. W systemach jednoprocesorowych Windows swapuje strony własnie na podstawie tych statystyk. "Moim zdaniem najlepiej gdyby ten próg ustalał się automatycznie w zależności od tego jak komputer jest używany, np. gdy zajętość swapu jest mała, [...]" Mówisz - masz :) Jest łata autorstwa Cona Kolivasa, która to robi ([[http://lwn.net/Articles/87346/]]). Niestety nie wzbudziła ona zachwytów autorów głównej linii jądra, więc istnieje szansa, że nie przynosi ona zbyt wiele korzyści :( "Tak naprawdę trudno w standardowym desktopie z Linuksem zapełnić 1GB RAMU (co aktualnie staje się standardową wielkością pamięci) więc próg ustawiony na sztywno 80% wydaje się być sensowny. W systemach Windows ciągłe swapowanie jest bardzo denerwujące, operacje dyskowe bardzo spowalniają system." Algorytm zarządzania pamięcią w Windows jest dość złożony i stara się przewidzieć ile który proces będzie potrzebował i przydzielić mu odpowiednią ilość pamięci. Powoduje to, że pozostaje zawsze trochę wolnej pamięci fizycznej (dość szczegółowo opisują go Solomon i Russinovich w "MS Win. od środka"). Jeśli dobrze opis zrozumiałem, Windows wykonuje swapowanie (przycinanie zestawu roboczego) co 6 sek. Można się zatem spodziewać, że cześć operacji zostanie wykonanych w czasie, gdy komputer jest wolny. W Linuksie zawsze "sprzątanie" wykonywana jest podczas ładowania programów - czyli w najgorszej chwili!. Może jest to jeden z powodów tego, że programy w Windows ładują sie wielokrotnie szybciej niż w Linuksie. Jedna z łatek Cona Kolivasa obsługuje swapowanie w "miedzyczasie". Tylko, że akurat ta łatka powinna Cię usatysfakcjonować, bo wykonuje wyłącznie wymianę dysk->pamięć :) "[...] SWAP powinien być używany awaryjnie, tak aby czas odpowiedzi aplikacji, przy normalnym używaniu systemu był jak najmniejszy." Masz rację. Tylko, że Windows stara się przygotować do tej "awarii" za wczasu, w Linux zostawia to na ostatnia chwilę. Ciężko powiedzieć, które podejście jest lepsze. Niemniej ewolucja Linuksa zmierza w kierunku modelu podobnego do tego z Windows a nie odwrotnie....

mario

27-12-2006 17:11

@brqd: "Nie do końca mówisz prawdę. Przy domyślnych ustawieniach większość linuksów zaczyna uzywać swapa przy 80% zapełnienia pamięci." Czyli gdy zaczyna jej brakować - 80% można spokojnie uznać za próg, który oznacza zbyt duży stopień zajętości RAMu. "W pewnych okolicznościach bardzie opłacalne ze wzgledów wydajności, może okazać się wyrzucenie do swapa stron od dawna nie używanych i przekazanie zwolnonej pamieci na cache." Oczywiście że tak, ale robienie tego po przekroczeniu jakiegoś progu zajętości RAMu nie jest dobrym pomysłem. Co gdy masz uruchomionych wiele aplikacji i każda z nich co jakiś czas potrzebuje procesora i danych zgromadzonych w RAMie, ale całość przekracza próg? Wtedy swap będzie szalał mimo to że całość mogła by się zmieścić w RAMie. Oczywiście można swapować długo nie używane kawałki ramu, ale trzeba by prowadzić statystyki częstości używania danych stron pamięci, co też zajmowało by czas procesora (czas systemu). Moim zdaniem najlepiej gdyby ten próg ustalał się automatycznie w zależności od tego jak komputer jest używany, np. gdy zajętość swapu jest mała, ale częstość operacji na swapie jest duża to zwiększyć próg, gdy zajętość swapu jest duża ale częstość operacji jest mała (dane są rzadko potrzebne) to zmniejszyć próg przeznaczając więcej RAMu na cache. Tak naprawdę trudno w standardowym desktopie z Linuksem zapełnić 1GB RAMU (co aktualnie staje się standardową wielkością pamięci) więc próg ustawiony na sztywno 80% wydaje się być sensowny. W systemach Windows ciągłe swapowanie jest bardzo denerwujące, operacje dyskowe bardzo spowalniają system. Podczas gdy user wie do czego komputer mu służy wie też ile RAMu mu potrzeba. SWAP powinien być używany awaryjnie, tak aby czas odpowiedzi aplikacji, przy normalnym używaniu systemu był jak najmniejszy.

Specu

27-12-2006 17:08

@brqd wyłączenie swampa w windowsie przynosi więcej złego niż dobrego, wiem to z własnego doświadczenia. system spowalnia wprost proporcjonalnie do czasu trwania sesji. oczywiście nie ma problemu jeśli ktoś ma np. 4GB ramu, albo bardzo dobrze skonfigurowany prefetching, ale i w tych przypadkach lepiej ustawić na sztywno te 512 MB stronicowania. osobiście polecam podpięcie pod stare dobre IDE dysku ~2-3GB i stworzenie na nim swampa. genialnie podnosi to stabilnośc systemu (nawet linux chodzi lepiej). co do używania programów do zwalniania pamięci ram, to sam z takiego kożystam i nie narzekam, a wręcz przeciwnie. niedość ze program działa w tle, to i nie powoduje obciążenia systemu jak przy tradycyjnym zrzucie pamięci. pozatym podają dość dokładnie w jakim stopniu zajęty jest ram. oczywiście tyczy sie to komputerów typu desktop/laptop bo serwery rządzą sie innymi prawami ;)

Scok

27-12-2006 16:17

Informacje chyba o pare lat spoznione, przeczytalem tylko tytuly i to pozwolilo mi ocenic tresc, ktora nie mogla byc zbytnio zaawansowana , no w koncu to tylko wydow. A pozatym z tym wylaczeniem swapa to gratuluje pomyslowosci. Ja już nie wiem czym ludzie sie kieruja wybierajac ten system, przeciez to tak jakby samemu na siebie nalozyc embargo. pozdro

brqd

27-12-2006 15:53

@mario: "Linux używa pamięci wirtualnej tylko i wyłącznie gdy zaczyna brakować pamięci RAM." Nie do końca mówisz prawdę. Przy domyślnych ustawieniach większość linuksów zaczyna uzywać swapa przy 80% zapełnienia pamięci. Mam przy tym wątpliwości czy dla desktopów nie lepsze by było obniżenie tego progu. Warto zauważyć, że pamieć systemowa nigdy nie jest pusta - pamięć nie przydzielona aplikacjom jest pozostawiana na bufory - glownie cache dysków. W pewnych okolicznościach bardzie opłacalne ze wzgledów wydajności, może okazać się wyrzucenie do swapa stron od dawna nie używanych i przekazanie zwolnonej pamieci na cache. Przeczytaj [[http://lwn.net/Articles/83588/]] i poeksperymentuj. Windows dość chetnie swapuje pamięć, i podejrzewam, ze dzieki temu poprawia sie ogolna wydajność systemu. Jestem pelen obaw, czy wyłączenie swapa jest dobrym pomysłem. Warto zauważyć, że niedawno jeszcze były dostepne programy dla Windows do "zwalniania pamieci", które robily wymuszoną wymiane. Znam takich, którzy twierdzili, że to "pomagalo" (!). Wyłączenie swapa, lub obniżanie swappiness w Linuksie jest dzialaniem w przeciwnym kierunku. Który z tych pomysłów "pomaga"... sądzę, że najlepiej pomaga nie dotykanie się do mechanizmów których się nie rozumie.

Swap

27-12-2006 15:21

Swap tez jest potrzebny do zrzutu pamieci po BSOD, bez niego mozemy pozegnac sie ze 100% odzyskaniem sprawnosci systemu oraz jakakolwiek analiza przyczyny bledu(chociaz to ostatnie raczej niewielu robi, bo jak wiadomo jak system sie wali to wina windowsa i M$, a sterowniki firm 3 niemaja z tym nic wspolnego).

orany

27-12-2006 14:31

co za ciec pisał tew porady przecierz to dla przedszkolaków!!!najlepszy sosub na odchudzenie systemu to usunac cały katalog dllcache tam jest około 500mb kopii niepotrzebnych sterowników system jest zapchany kopiami w róznych miejscach które sa niepotrzebne.

sebakaw

27-12-2006 14:16

Oczywiście mozna wylaczyc plik wymiany przy duzej ilosci pamieci RAM ale po co? Niektorzy twierdza, ze komputer chodzi szybciej. Jesli tak jest to roznica wcale nie jest taka duza, a wylaczenie pliku wymiany moze czesto przyniesc wiecej zlego niz dobrego. Sa aplikacje, ktore po prostu potrzebuja pliku stronicowania i jest to niezalezne czy na kompie jest 16 MB czy 16 GB RAMu!!! Problem tez jest taki, ze system sam decyduje w czasie pracy jaka czesc z pamieci RAM jest przerzucana do pliku wymiany i odwrotnie jesli jest tak apotrzeba. Wiec brak pliku wymiany powoduje to, iz pewne dane, ktore przez okreslony czas nie beda potrzebne systemowi zostana usuniete z RAMu. Tylko, ze zamiast trafic do pliku wymiany to wyleca z niej calkowicie i skutek bedzie taki, ze i tak system siegnie po to czy owo na dysk co bedzie trwalo 10x dluzej niz jesli mialby to w pliku wymiany. Mowiac w skrocie i ogolnikowo. Jesli juz to najlepszym rozwiazaniem jest okreslenie wielkosci pliku wymiany o stalym rozmiarze. Dzieki temu system podczas startu nie tworzy go dynamicznie, a co za tym idzie szybciej si eladuje. Po drugie jesli plik wymiany jest utworzony n astale mozna go latwo zdefragmentowac i umiescic w jednym jednolitym obszarze dysku n apoczatku. Wowczas glowica nie bedzi emusiala skakac czytajac dane z pliku wymiany po roznych klastrach bo wszystko bedzie miala obok siebie. I to jest wlasnie najwazniejszy czynnik przy optymalizacji pliku wymiany ale NIE jego calkowite wylaczenie!!!!!! To tyle bo nie chce mi sie wiecej pisac:)

zorro

27-12-2006 14:02

@łorewa - spoko wiem, że sa i takie aplikacje ale to nie znaczy, że trzeba dla nich specjalnie trzymać swapa, najwyższy czas zmienić aplikacje :) chociażby photoshop nie uruchamia się bez swapa, toż to głupota, będe miał 8GB RAMu i swapa 10MB jak włączę to jest ok, a bez tych 10MB nie.. hah

łorewa

27-12-2006 13:29

@zorro jeśli znałbyś choć trochę zasady działania SO i aplikacji (szczególnie tych trochę starszych) wiedziałbyś dlaczego muli. Akurat w systemie mam wszystko TAK. Jeśli akurat twoja gra jest dobrze napisana i nie potrzebuje swapa, to się ciesz! Ale wiedz, że możesz trafić na taką, która nawet się nie uruchomi (i to nie dlatego, że wymaga 17GB ramu).

łorewa

27-12-2006 13:23

@mario Gdyby użytkownicy windowsów choć w połowie posiadali taką wiedzę o własnym SO jak linuksiarze, to NIE BYŁO BY takich problemów. Ja w pracy używam ok. 5 letniego XP, aktualizowanego ZAWSZE, wraz z najnowszymi wersjami programów (np. bety FF, opery, czy nawet MSIE, bo potrzebuję). W windzie też można ustawić swapa na osobną partycję (mam tak), ale wytłumacz to zwykłemu użyszkodniku! Co do wyższości INI nad rejestrem, to dyskutował nie będe, bo ta jest oczywista i bezsprzeczna! ;-) Aczkolwiek wiedzący-co-robią nie boją się zepsucia rejestru, operując na plikach reg, czy vbs, można zrobić wszystko bez przeszukiwania jego całego (podstawowa struktura rejestru jest udokumentowana).

ww-06

27-12-2006 13:22

Kurcze, jak przez to przebrnąłem, to dochodzę do wniosku, że autor musiał chyba napisać określoną ilość słów/liter bo tyle mu zlecono i co gorsze zapłacono, ale nie odrobił podstawowych lekcji! Szkoda czasu na głębsze analizy... Rad należy puszukać gdzie indziej.

zorro

27-12-2006 13:17

@łorewa - co do wyłaczenia pliku wymiany to nie wiem czemu Ci tak komp muli, widocznie masz coś nie tak, oczywistym jest, że przy RAMie 1GB i więcej wyłaczenie pliku wymiany przyśpiesza kompa a nie spowalnia, szczególwnie, że napisałeś, że zajętość RAMu masz w 30% więc jeszcze 70% luzu to niby przez to Ci muli? Ja mam 1.5GB ramu i chociażby gry wczytują się szybciej, a po wczytaniu chodzą od razu szybko bez typowego lekkiego przymulania na poczatku (battlefield 2), poza tym w ogóle w artkule porada jest nieco dziwna, po cholere mam grzebać w rejetrze skoro plik wymiany można wyłaczyć opcją w windowsie??????? co do reszty to pomysł ze zdjęciami przechowywanymi w sieci jest śmieszny, owszem 10-20-100 zdjęć ale nie 10000, nie dość, że trzeba poświęcić masę czasu, żeby to wrzucić na net to jeszcze jak będe chciał skopać to na DVD to mam je zgrywać z netu po kolei? oo niee....

ww-06

27-12-2006 13:15

Co do instalacji na dysku C: - jeśli dysponujesz szybkim dyskiem SCSI (lub kilkoma dyskami z korych jeden jest wyraźnie szybszy) to warto system zainstalować właśnie na nim i nie musi to być w cale dysk C - co może nieco utrudnić życie trywilanym robakom/wirusom szukającym systemu właśnie na dysku C, jak też domorosłym włamywaczom z sieci osiedlowych.

goldenretriever.net

27-12-2006 13:13

@mario To zabrzmiało tak jak "ooooooh jak ja nie cierpię tych smurfów!" :P

ynleborg

27-12-2006 13:11

zgadzam się z przedmówcą. ten artykuł to jakiś zlepek bzdur i banałów skierowany chyba dla niedzielnych użytkowników komputerów, którzy i tak nic z niego nie zrozumieją. Czasami odnoszę wrażenie, że brak jest selekcji artykułów w IDG...

ww-06

27-12-2006 13:10

Samo przestawienie w rejestrze opcji dla pliku wymiany czasem nie wystarcza! A w ogóle to po co aż przez rejestr??? Wystarczy prawym klawiszem kliknąć na ikonce "mój komputer", potem na zakładce zaawansowane wejść w "Wydajność", dalej znowu zaawansowane i "Pamięć wirtualna", kliknąć na przycisku "zmień" i można ustawiać wszystko jak się chce. Niestety jak już miałem ustawiony jakiś obszar na dysku np. 1024MB, to bez ustawienia tej wielkości na zero, samo zaznaczenie opcji "Bez pliku stronicowania" - odpowiadające wpisowi w rejestrze - nic nie zmienia. Dopiero wyzerowanie rozmiaru pliku oraz ustawienie "Bez pliku stronicowania" daje pożądany efekt.

łorewa

27-12-2006 13:06

ad.1. Aktualizacje są po to aby było lepiej, nie gorzej. Mają ULEPSZAĆ, a nie spowalniać działanie programów. Częste też bywają dziury, których nie załatanie może być niebezpieczne. ad.2. Spróbowałem: 1GB ramu, p4 2.8GHz, prace biurowe. Komp mi zaczął tak mulić, że dziękuję bardzo! (zajętość pamięci ok. 30%). Szczerze nie polecam! ad.3. Porada spóźniona o 5 lat ;-) ad.4. Porada nie potrzebna, bo domyślnie w systemie ta opcja jest włączona. Jeśli ktoś wyłącza, to chyba wie, co robi i robi to celowo. ad.5. Ciekawe więc po co M$ wymyslił, żeby programu i dokumenty składować na dysku C?. Pewnie, można i na F:/ poustawiać uprawnienia, tylko do kogo ta porada: lam czy hackeruf? ad.11. Najlepiej od razu na youtuba! A co, niech wszyscy wiedzą, jak wygląda twoja laska... ad.15. No i na koniec mała reklama nicniewartego programiku do pokazywania rozmiarów folderów, dzięki któremu otwieranie katalogu trwa 7 razy dłużej. Poza tym monolityczna niekonsekwencja! Nie wiadomo czy art. skierowany jest do ludzi z dobrymi kompami (WiFi, conajmniej 1GB ramu - por.2) czy bardzo słabymi, którym brakuje miejsca na dysku C i muszą co uruchomienie czyścić tempa! Czy do userów bardziej zaawansowanych, którzy wiedzą co to rejestr i plik wymiany, czy do totalnych lam, które jak robią mp3, to nie wiedzą co się w kompie dzieje... Moim zdaniem do żadnej z tych grup, a na pewno nie (jak pewnie było w założeniu), do wszystkich! ;-)

mario

27-12-2006 12:54

"Jeśli bez przerwy uaktualniasz wykorzystywane programy, bez jednoczesnego aktualizowania systemu operacyjnego i unowocześniania sprzętu, Twój komputer będzie działał coraz gorzej i wolniej" W Linuksie często aktualizuje programy do nowszych wersji i nie zauważyłem takiej tendencji. W Windowsie małe mielenie po rejestrze, a tenże rośnie i coraz gorzej w nim wyszukiwać dane. Windowsy są chyba jedynymi OSami, które po dłuższym czasie użytkowania działają coraz to wolniej i gorzej. "pamięć wirtualna używana jest nawet wówczas, gdy część pamięci RAM jest wciąż dostępna." Linux używa pamięci wirtualnej tylko i wyłącznie gdy zaczyna brakować pamięci RAM. Ponadto pamięć wirtualna w Linuksie jest osobną partycją, dzięki czemu nie ulega fragmentacji i działa zawsze z najwyższą wydajnością. "By wydać systemowi odpowiednie polecenia dotyczące takiego zarządzania pamięcią wirtualną, należy zmodyfikować Rejestr." A mówią, że Linux jest trudny w obsłudze, bo trzeba grzebać w plikach konfiguracyjnych, które są dobrze udokumentowane - rejestr nie jest udokumentowany i wszystko co się w nim robi jest bardzo niebezpieczne. Ponadto pliki konfiguracyjne łatwo edytuje się wkładając dysk z systemem do innego komputera (lub LiveCD), a rejestr edytuje się o wiele trudniej. Ponadto o wiele lepiej gdy każdy program trzyma swoją konfigurację w swoim osobnym pliku, dzięki temu łatwo pozbyć się ew. śmieci jakie po sobie on pozostawia. Rejestr czyści się trudno, ponadto wyszukiwanie kluczy w jednym dużym pliku jest o wiele bardziej czasochłonne niż obsługa małego przeznaczonego tylko dla jednego programu pliku konfiguracyjnego. Windows powinien dla każdego pliku exe zakładać osobny plik rejestru i pozwalać programowi grzebać tylko w tym pliku, tylko dlaczego MS tego jeszcze nie zrozumiał? Wszystkich tych optymalizacji nie ma sensu przeprowadzać w innych OS''ach - tylko spaszczona architektura Windows wymaga jakiś dziwnych podejść. Swoją drogą artykuł traktuje o optymalizacji działania Windows XP, który na aktualnych maszynach sprawuje się znośnie ... a co z Vistą? ... aaaach jak ja nie lubię Windowsów :-) !!!!

penknife

27-12-2006 12:13

czy nie lepiej zamiast całej ścieżki w pliku bat po prostu wpisać w "" zmienną systemową %Temp% ?

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »