NSA pomogła zabezpieczyć Vistę?

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency - NSA) pomogła Microsoftowi w opracowaniu zabezpieczeń systemu Windows Vista - przyznali przedstawiciele koncernu z Redmond. System ma być dzięki temu bezpieczniejszy - jednak udział NSA w pracach nad tak popularnym oprogramowaniem budzi niepokój organizacji walczących o respektowanie prywatności obywateli...
Pracownicy NSA byli odpowiedzialni m.in. za opracowanie takiej konfiguracji systemu, która spełniałaby wymagania amerykańskiego Departamentu Obrony.

Rzecznik NSA, Ken White, poinformował, że agencja nie pierwszy raz pomogła prywatnej firmie w zakresie bezpieczestwa systemu operacyjnego - aczkolwiek po raz pierwszy przedstawiciele NSA zaangażowali się w prace nad tak popularnym oprogramowaniem jak Windows. Zdaniem White'a udział Agencji Bezpieczeństwa Narodowego w pracach na zabezpieczeniem systemu potwierdza, że Vista jest bezpieczna i spełnia wymagania stawiane systemom operacyjnym przez instytucje rządowe.

Warto przypomnieć, że NSA już wcześniej przygotowywała specjalne przewodniki dla użytkowników, zawierające porady jak najlepiej zabezpieczyć systemy Windows XP oraz Windows 2000. Agencja konsultowała też opracowanie Vista Security Guide, dostępne na stronach Microsoftu.

Przedstawiciele Microsoftu nie podali szczegółowych informacji na temat udziału NSA w pracach nad zabezpieczeniem Windows - w opublikowanym przez koncern oświadczeniu czytamy, że firma zwracała się z prośbą o uwagi dotyczące zabezpieczeń Visty do wielu różnych agencji rządowych i organizacji - m.in. NSA, NATO czy NIST (National Institute of Standards and Technology).

"Tylna furtka" dla rządu?

"Sądzę, że mamy powody do obaw" - mówi Marc Rotenberg, szef działającego przy fundacji Electronic Frontier Foundation centrum informacyjnego EPIC (Electronic Privacy Information Center). "Dość niepokojąco brzmi informacja, że rządowa agencja szpiegowska współpracuje z producentem najpopularniejszego oprogramowania na rynku - tym bardziej, że NSA już kiedyś interesowała się możliwością uzyskania dostępu do komputerów użytkowników popularnych systemów operacyjnych"" - tłumaczy Marc Rotenberg.

Ken White z NSA zdecydowanie zaprzecza takim sugestiom. "Pomagając w zabezpieczeniu systemu operacyjnego po prostu realizujemy jeden z podstawowych celów naszej działalności. NSA kojarzy się wszystkim ze szpiegowaniem i agentami - podczas gdy naszym równie ważnym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa informacji" - mówi White.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (28)

Jasio

18-01-2007 23:12

@STAWIK, @MAX: Chodzi o (domyślnie wyłączoną) opcję antyphisingową, która wysyła wszystkie strony jakie odwiedza użytkownik komputera do Google. Więcej tutaj (po polsku): [[http://arin.jogger.pl/2006/10/26/firefox-2.0-czyli-google-ma-donosiciela/]]

Jasio

18-01-2007 23:03

@HB: Carnivore nie ciągnął informacji z dowolnego konta tylko z pakietów przesyłanych przez internet. Co zresztą przyczyniło się do rozwoju tunelowania

Stawik

11-01-2007 15:49

@max Juz nie pamietam gdzi eto czytalem. ale byly to polskie portale, i bylo to napisane spokojnym jezykiem. Narzedzie to raportuje wszystko co robisz w sieci.

michal

11-01-2007 15:31

" A wszelkim chcących nie mieć wątpliwości tego typu polecam Linux''a lub FreeBSD." A wiesz, że mandatowy system kontroli dostępu w Linuksie też został w dużej mierze wykonany przez NSA? (SELinux) Został on też przeportowany do FreeBSD. Jednym słowem strzeżcie się, bo NSA jest wszędzie ;)

max

11-01-2007 14:37

ok - poszukam w necie. ale jeszcze pytanie: co to znaczy wszystko? Zawartosc dysku twardego? Ciasteczka? Bookmarki? Poczta? Hasla do formularzy? poszukalem - poczytalem - wszystko co udalo mi sie wyczytac to fanatyczny belkot przeciwnikow google - pierniczenie o agentach CIA, o milionach dolarow, za ktore mozna kupic kazdego i inne gornolotne wyrazenia. jak masz namiar na jakis obiektywny artykul to podaj linka.

Stawik

11-01-2007 14:00

no niestety, ale jest dokladnie tak jak piszesz. Za pieniadze od google mozilla umiescila w kodzie FF modul raportujacy do google. niby ma to byc w celach marketingowych. Ale wysylane jest wszystko, wiec jak te informacje wykorzystaja, ale co z nimi zrobia jak wyciekna?

max

11-01-2007 13:34

A co ma googiel do przegladarki? Google moze sobie szpiegowac, a FF nie musi maczac w tym palcow. Chcesz powiedziec, ze jak uzywa sie MSIE to Google nie szpieguje, a jak FX to szpieguje? Ciekawe...

Stawik

11-01-2007 13:23

@max Kolor plpitu wazny nie jest, ale nr karty kredytowej owszem. A skad mam takie dane? Z sieci, pare miesiecy temu wyszlo ze google szpieguje uzytkownikow FF. Poszukaj sobie.

max

11-01-2007 12:41

re Stawik: specjalnie napisalem "tObie". Zobacz sobie w necie, co to oznacza. Co do marzen: no wlasnie - wiec jaka wartosc maja "wszystkie moje dane"? Co - kolor pulpitu mi wysla do googli? no dobrze, koniec zartow. Powiedz skad masz takie rewelacje.

Stawik

11-01-2007 11:57

@Max Ech sie znalazl gentelmen. Chyba chciales napisac Tobie a nie tObie. Wiec sluchaj, wszystkie dane to wszystkie dane. Oczywiste jest ze wszystkie jakie masz zgromadzone na kompie, a nie Twoje mazenia erotyczne, o ktorych dzis np sniles, bo ich w kompie nie ma.

max

11-01-2007 11:15

re stawik: a moze tak? wszystkie dane o tObie sa wysylane do google'a? z kulturka u kolegi nie za bardzo. Nie uzywam FF, wiec o moje dane sie nie boj. btw - niby jakie dane? wzrost? waga? zarobki? :D

Stawik

11-01-2007 10:54

@max Jesli nie wiesz ze wszytkie dane o tobie sa wysylane do google za pomoca FF to zyj dalej w blogiej nieswiadomosci.

max

11-01-2007 10:44

re Stawik: szpiegujacego nas FF? A moze notatnik tez szpieguje? A nie, sorry, przeciez notatnik jest Microsoftu - znaczy - bezpieczny.

Stawik

11-01-2007 10:29

Zreszta jest takie cos jak Firewall. Mozna po prostu sprawdzic jaki jest ruch w sieci i zobaczyc czy nas szpieguja czy nie. Bardzo proste rozwiazanie i obalajace wasze teorie spiskowe.

Stawik

11-01-2007 10:29

ale cym sie przejmujecie? Wiekszosc z was z ochota instaluje szpieguijacego was FF i jest z tego zadowolona. Wiec jeszcze ejdna szpiegujaca osoba w te czy w tamta nie zmieni szczegolnie sytuacji.

Patras

10-01-2007 22:26

Nie no pewnie, tylko zaezpieczali, tylko ciekawe dlaczego tak pozno do tego sie przyznaja. Pewnie jakies wycieki byly i trzeba bylo przyjac jakies stanowisko.

HB

10-01-2007 20:39

Pamiętacie "wpadkę,aferę" z systemem Carnivore do przechwytywania informacji z każdego, dowolnego kompa i projektem Echelon bodajże przechwytywanie i dekodowanie informacji z sygnałów GSM, telefonia, faksy, szpiegowanie gospodarcze innych państw, za który pezpraszałą bodajże Margaret Taczer. Jeżeli ktos gwarantuje, że nie szpieguje a jedynie pomaga zabezpieczyć system to rozsądne byłoby trzymać dystans do takich szczerych rewelacji. Mimo, że pewnie nie mamy wpływu na to co zrobił i co zrobi Microsoft. Pamiętacie czasy PRLu, kiedy to w TV mówiono: buraków, cukru, i zboża nie powinno zabraknąć, a jakos wszyscy zgodnie wiedzieli, że trzeba zrobić zapasy i z reguły była to słuszna decyzja. :) PS. Jesli byłem nie precyzyjny to proszę o korektę...Dziękuję

jack

10-01-2007 19:26

Część szanownych przedmówców pomyliła "newsy" - notka o "Wujku samo zło" jest nieco dalej (04:25)

Tokamak

10-01-2007 16:02

Jak czytam niektóre wypowiedzi to wydaje mi się że dalej żyjemy w PRL''u! Niektórzy uważają chyba że Amerykanie chcą zawładnąć światem i zrzucają stonkę na nasz piękny kraj! Jak można sobie pomylić NASA z NSA, oj ktoś tu nie potrafi czytać!

intelowo

10-01-2007 15:52

@DAWID: A co do tego ma NASA ? Oni raczej nie wystrzelą VISTY w kosmos ;)

xxx

10-01-2007 15:26

No to, chyba za kilka lat, będzie afera w USA, bo okaże się, że obywatele tego kraju byli szpiegowani na zmasowaną skalę (analogia do podsłuchów telefonicznych). No zobaczymy, obym nie miał racji. A wszelkim chcących nie mieć wątpliwości tego typu polecam Linux''a lub FreeBSD.

DAWID

10-01-2007 15:20

Jestem przekonany w 100%,ze skoro NASA maczalo w tym swoje paluchy to beda widzieli wszystko o uzytkownikach VISTY, a nie chodzi tu wylacznie o szpiegowanie tylko zwyklych uzytkownikow, ale przede wszystkim swiatowe rzady panstw. Mysle,ze mamy sie wszyscy czego obawiac. W ten sposob Geates udowodnil,ze pracuje dla rzadu stanow zjednaczoncych, a jak wiadomo amerykanie sa podstepni i niebezpieczni!

popdruid

10-01-2007 15:19

Hmmm... Z NSA czy bez każdy system operacyjny w USA musi mieć tylne furtki... To właśnie ich szukają hackerzy, i to je poprawiają patche od Microsoftu... Zwykłe błędy też oczywiście są ale każdy service pack zawiera nowe tylne furtki... Oficjalny udział NSA w tym procesie jest zbędny... :-)) Czyli faktycznie po prostu zabezpieczyli windows...

2012

10-01-2007 15:14

młody: tak chodzi im o terrorystow w pelym, amerykanskim znaczeniu tego slowa (czyt. przeciwnicy jedynej sluszenej drogi USA)

max

10-01-2007 15:11

re Xander: tu nie chodzi o wykonanie systemu bezpiecznego, tylko "odbezpieczalnego". NSA ma swoje powody, zeby pomagac.

Xander

10-01-2007 14:56

Moim zdaniemi tak to im nic nie da... obojetnie kto robilby zabezpieczenia zawsze jest ktos inny kto potrafi je zlamac... nie ma systemu 100% bezpiecznego, zawsze sa luki... :D

młody

10-01-2007 14:50

@Virek-1987: Chodzi im o terrorystów A swoją drogą, MS sam nie umie zabezpieczyć Visty, że zwerbował NSA do poprawy "bezpieczeństwa"

Virek-1987

10-01-2007 14:39

Teraz NSA będzie wiedzieć kto ogląda gołe dziewuchy kiedy nie ma rodziców w pobliżu strzeżcie się ;)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »