Linux 2007 - fakty i mity

Istnieje szereg mitów dotyczących Linuksa, które krążą po świecie od lat i mają się wprost doskonale. Obalenie niektórych z nich wymaga zaledwie chwili zastanowienia, próba batalii z innymi wymagałaby zatrudnienia wielu specjalistów ds. public relations i wyłożenia olbrzymich sum pieniędzy na walkę z ludzkimi przesądami. Postanowiliśmy zebrać te najważniejsze w jednym miejscu i poddać dyskusji, czy dziś, w 2007 roku, system spod znaku pingwina na pewno jest tym, za co się go uważa. Mamy nadzieję, że nasze zestawienie pomoże wam uczciwie i bez emocji ocenić, na jaki system operacyjny powinniście się zdecydować wraz z zakupem nowego komputera.
Gdybyśmy zastanowili się nad sytuacją człowieka, zauważylibyśmy, że tak naprawdę - wbrew wielu przysłowiom i mniemaniom - przez życie idziemy tyłem. Oczywiście w przenośni: zapatrzeni jesteśmy bowiem w doświadczenia, które już się nam przytrafiły. Te bardziej odległe powoli znikają nam w dali, te bliższe (niedawne) jeszcze pozostają w zasięgu wzroku. Bezpośrednią przyszłość "czujemy" za plecami, a nad dalszą możemy jedynie debatować.

Pingwin Tux, maskotka Linuksa (stworzona przez Larryego Ewinga)Kliknij, aby powiększyćPingwin Tux, maskotka Linuksa (stworzona przez Larryego Ewinga)Tymczasem wybór systemu operacyjnego wymusza na nas tak naprawdę "obrócenie się" i przynajmniej zerknięcie, czego możemy się niedługo - jutro, za miesiąc, za rok - spodziewać. Liczymy na to, że pomożemy wam przynajmniej w zerknięciu przez ramię, jak bardzo świetlana przyszłość znajduje się za naszymi plecami.

Czytelnicy, których stać na zakup pisma PC World, powinni traktować poniższy artykuł jak wstęp do materiału porównującego Windows Vistę i Ubuntu opublikowany w numerze 03/2007.

1. Linux to system operacyjny

Nieprawda. "Linux" to nazwa jądra (ang. kernel, slang. jajko), które stanowi podstawę do budowy systemu operacyjnego. Bez kernela, owszem, nie ma systemu operacyjnego, jednak Linux to nie wszystko. Aby mógł być wykorzystywany przez normalnego człowieka, konieczne jest dodanie do niego zbioru narzędzi, bibliotek itp., czyli stworzenie tzw. dystrybucji Linuksa.

Wiele dodatków do kernela powstało w ramach projektu GNU, dlatego niektóre dystrybucje Linuksa oznaczane są jako "GNU/Linux".

Jądro, nad którym prace zapoczątkował Linus Torvalds, nie jest jedyną alternatywą w świecie oprogramowania o otwartym kodzie źródłowym. Wśród innych wymienić można GNU Hurda - jądro mające zastąpić systemy z rodziny Uniksa - czy kernele systemów z rodziny *BSD. Z jednym wszak zastrzeżeniem: architektura systemów Berkeley Software Distribution wymusza równoległe rozwijanie jądra oraz aplikacji, dlatego nie ma w nich tak wyraźnego podziału na kernel i "resztę".

Linus Benedict TorvaldsKliknij, aby powiększyćLinus Benedict TorvaldsAby uprościć dalszy wywód, mimo wszystko będziemy pozwalać sobie na nazywanie kompletnych dystrybucji "Linuksem" lub "systemem spod znaku pingwina". Należy jednak pamiętać, że w ścisłych dokumentach takich porównań należy unikać.

2. Linux jest za darmo

Nieprawda. Kernel - tak jak i wiele innych narzędzi czy bibliotek - dostępny jest na licencji open source, a to oznacza, że jego źródła można znaleźć w Internecie (lub uzyskać inną drogą) i skompilować na własną rękę. Naturalnie bez ponoszenia jakichkolwiek opłat lub ew. opłacając nośnik (abonament za Internet, płyta CD itp.). Nie musi to jednak oznaczać, że gotowy, przygotowany już kernel musi być dystrybuowany nieodpłatnie.

Prywatnym zdaniem autora rozpowszechnianie poglądu "darmowości" Linuksa to jedna z największych wyrządzanych mu krzywd. Owszem, nie da się ukryć: w Internecie istnieją setki (jeśli nie tysiące) gotowych do instalacji dystrybucji, a firma Canonical gotowa jest przysłać każdemu zainteresowanemu płyty z Ubuntu.

Uruchamiające się Ubuntu 6.10 - uwagę zwraca ładniejszy, odświeżony ekran startowyKliknij, aby powiększyćUruchamiające się Ubuntu 6.10 - uwagę zwraca ładniejszy, odświeżony ekran startowy

1
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (106)

mieszek

26-02-2007 22:13

[quote]Naszym zdaniem olbrzymią krzywdę systemowi spod znaku pingwina wyrządzają użytkownicy, którzy przekrzykują się nawzajem o zaletach Linuksa - powtarzając często truizmy - pałając równocześnie nienawiścią do Microsoftu.[/quote] Zgadzam się. Prywatnie staram się spopularyzować Linuxa powoli oswajając z nim użytkowników windy. Jak na moim ulubionym forum ktos ma kłopoty z reinstalacją systemu, usunięciem "nieusuwalnego" pliku, zmiana rozmiaru partycji, sprawdzeniem pamięci - proponuję mu System Rescue CD. Do tego dokładam link z łopatologiczna instrukcją jak to używać. Juz miałem kilku "nawróconych", którzy stwierdzili, że to świetne narzędzie. A jak już się czegoś nauczą, to nie straszne im będzie zainstalowanie pełniejszej dystrybucji.

!ndiced

07-02-2007 09:36

linux ma u mnie plus.....wersja liveCD Ubuntu działa od razu z routerem liveboxTP i mam w niej internet, podczas gdy w windows 98se ... nie mam:( i nikt nie wie dlaczego.... U B U N T U

bossot

04-02-2007 21:24

re Slonik o ile masz racje jeśli chodzi o win 3.11/9x, to np/xp nie jest nakładką na dosa, ale samodzielnym os-em. nakładką za to można by w pewnym sensie nazwać macos, który od wersji 10 bazuje na rodzinie bsd

Slonik

04-02-2007 18:48

Piekne porownania - dlaczego jednak autor uzywa sformulowania "system Windows" - cos takiego przeciez nie istnieje! Jesli porownywac - to prosze o porownanie systemu DOS z Linuxem, Unixem MacOs, BeOs, itp.wraz z nakladkami graficznymi na te systemy - tutaj Win3.1, Windows 95-XP, Windows Vista - Slackware, Debian, RedHat, FreeBSD, OpenBSD, NetBSD, Solaris, MacX, itd. Dopiero wtedy mozna bedzie mowic o prawdziwym porownaniu SYSTEMOW, a nie nakladek graficznych, lub o porownaniu nakladek graficznych - a nie systemow. To tyle w temacie.

smoku

02-02-2007 20:11

dzięki za info i lik poczytałem tylko mała skucha: What you need? A fresh install of Ubuntu Dapper + all the updates A Windows box with a fully installed and activated version of Adobe Photoshop CS2 czyli potrzebny jest windows :(

dEEpTriP

02-02-2007 19:32

smoku co do tabletu to nie powinno byc problemu co do skanera to nie wiem nie mialem okazji co do photoshopa / / corela to jest sporo opisow w necie jak uruchomic poprzez wine tu masz mawet niezle prezentujacy sie howto [[http://blog.publicidadpixelada.com/how-to-adobe-photoshop-cs2-on-ubuntu-10-steps/]] i cos takiego o corelu [[http://appdb.winehq.org/appview.php?versionId=2670]] poszukaj pewnie znajdziesz lepsze :D

smoku

02-02-2007 18:48

mam pytanko natury technicznej. Rozważam rezygnację z windy na rzecz linuxa (w którym jestem zielony) ale chiałbym wiedzieć czy i jak odpalić na nim photoshopa / ilustratora / corela i czy instlacja tabletu i skanera to droga przeż mękę? Komp jest w zasadzie tylko do prac graficznych. Nie chcę żadnych opcii z instalcją 2 systemów (tzn tak aby nie kupować orginalnego win) Da radę ? Pozdr

dEEpTriP

02-02-2007 18:14

nemo nie czaje skąd wzioles niby takie twierdzenie ze musisz placic ? mozna doinstalowac za darmo all co jest w dystrybucjach platnych , poprostu w platnej wersji masz wsparcie techniczne - ktorego pomimo tego ze placisz nie masz w wiekszosci produktow microsftu - tylko w wersjach boxowych ... co do wydajnosci - mam na lapie compaq armada e500 - p3 700 196 Ram ati 8 mega openSUSE 10.0 z kde - potezny nowy system z nowoczesnym srodowiskiem graficznym i do czego mam go porownac do xp czy do visty ? na stacjonarce mam openSUSE 10.2 z xglem - porownac do visty ? graficznie nie nawet oczym mowic, gry ? mam do tego xp i do niczego wiecej (kazdy musi sie czasem zrelaksowac) 2 stacjonarka windows xp do autocada dla mamy :D co do pozycji na rynku, wspomniany os2 byl o wiele lepszy od rozwiazan ms niestety zjedzony polityka ms wiekszosc rynku ms zdobyl poprzez praktyki monopolistyczne bo jak inaczej nazwac rozdawanie systemy windows 9x za darmo ? umowy z firmami wymuszajace ignorowanie innych systemow czy takie nieprzestrzeganie standartow aby dzilaly tylko na ms ( rozne wersje html, officowe smieci itp)?

bossot

01-02-2007 09:50

a przy okazji płaci to się za wsparcie techniczne i niektóre programy, sam system można mieć za darmo i zwyczajnie dograć sobie to co było na owych dodatkowych płytkach z płatnej wersji

bossot

01-02-2007 09:48

re Nemo już zrobili (os2 warp IBMa), ale dostali łapówkę od giganta z redmont za wycofanie się z rynku (co próbują zrobić do dzisiaj, ale póki co im się nie udało), wskutek czego stał się popularny bo zwyczajnie nie było alternatywy (w normalnej wolnorynkowej konkurencji windows pewnie nie miał by szans na przebicie się). pozatym do używania windowsa zmusza np zus, jest też cała masa gier/programów wyłącznie pod windows

Nemo

01-02-2007 01:13

Z artykułu wynika jedna prawda, której nie chcą widzieć Linuksowi szowiniści - jak chcesz mieć dobrego Linuksa, to musisz zapłacić. A poza tym wszystkie tego typu dyskusje nie odbiegają od rozważań nad wyższością świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Nie ma na szczęsście obowiązku używania Windows, ani obowiązku używania Linuksa. Nie podoba ci się Windows - OK, ciesz się Linuksem i vice versa. Pretensje do Microsoftu są infantylne. Windows jest używany przez miliony ludzi i to chyba jest najlepszy test. Jesli ktoś jest w stanie zrobić lepszy system, no to czemu tego nie robi?

Danniello

30-01-2007 19:01

@zyg Pięknie, ale mi właśnie chodziło o nie pokazywanie Beryla w sposób "polatać sobie myszką po pulpitach, przesuwać bezmyślnie okienka, itd." -> to tylko utrwala pogląd że to tylko dla durnych efektów... A ja - jak wcześniej napisałem - chciałem zaznaczyć, że niektóre efekty są NAPRAWDĘ użyteczne (w szczególności zoom, "wielopulpitowość", skalowanie/podgląd wszystkich otwartych okien) BTW. Ostatnio zainstalowałem najnowszego Ubuntu 6.10 na Pentium III 500 MHz, 128MB RAM, 14GB HDD, zintegrowana karta graficzna S3 Trio3D 4MB. Oczywiście Beryl na tym nie pójdzie, ale można na takim kompie oglądać filmy o jakości prawie HDTV Ready. Sprawdzałem na odcinku serialu Lost o rozdzielczości ok. 900x500. Oczywiście można powiedzieć że to żaden wyczyn, gdyż procesor jest dobry - ale proszę zwrócić uwagę że karta graficzna S3Trio nie zapewnia jakiegokolwiek przyspieszenia sprzętowego. Obawiam się że powtórzyć taki wyczyn na najnowszym Windowsie byłoby ciężko.

zyg

30-01-2007 17:08

Dobry artykuł. Linuksa trzeba reklamować - dobra reklama = więcej użytkowników. Więcej użytkowników, to więcej programów - nie muszą być darmowe. Więcej użytkowników, to lepsze wsparcie producentów sprzętu itd... Wystarczy się przesiąść i poczekać, a już teraz nie jest źle. Jeśli ktoś chce się przesiąść na Vistę dla fajnych bajerków, to znam lepsze. Uwaga reklama: [[http://www.youtube.com/watch?v=o_fNCthon2U]]

dEEpTriP

30-01-2007 12:18

wiesz aplikacje dla profesjonalistow to co innego niz domowe, osobiescie znam aru "profesjonalistow" ktorzy sie dza na windzie bo jest tam adobe duperele, tak samo z autocadem

grzesiek

30-01-2007 09:29

Photoshop jest też napisany na system Mac OS X, Bjarne Stroustrup twórca języka C++, w którym został napisany Photoshop powiedział że to najlepszy kawałek kodu jaki widział - chodzi o to że jest bardzo dobrze zaprojektowany. Dobrze zaprojektowany znaczy: można łatwo go przerobić i wykorzystać na inny system. Mac OS to też unixowy system. Tak więc dla Adobe to by nie był żaden problem. Chodzi o to że oni nie chcą aby Photoshop był dostępny na Linuxa, ale pewnie nie dlatego że koszty przystosowania są zbyt wysokie tylko dlatego że jest mentalność że na Linuxa pisze sie oprogramowanie darmowe. Kto by dał 4 tys. na Photosopa na Linuxa skoro żałują na Windowsa 1 tys. Oczywiście to wszystko (tam mentalnośc) sie zmienia, np. Nero. Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Photoshop to program przemysłowy, stosowany w na redakcjach itp. a nie w domu. A jak wiemy, hy kiedyś w jednej książce do C++ Bildera było takie stwierdzenie "nikogo jeszcze nie wyrzucili z pracy za zakup produktu firmy microsoft" i wszystko jasne. Wcześniej ktoś już pisał o tym samym tylko o tym na uczelniach, i to jest prawda.

moltke

30-01-2007 03:33

Dziwi mnie, że zwolennicy windy nigdy nie mówią tego wprost: "Windows jest dla mnie lepszy niż Linux i dlatego mogę z czystym sumieniem wydać na niego 1000zł (np. na wersję Home Visty)". Cena przecież jest tutaj kluczowym elementem, chyba że damy zielone światło dla piractwa. Ja wychodzę z założenia, że dystrybucje biznesowe Linuxa (płatne) powodują automatycznie poprawę dystrybucji otwartych i dlatego Linux nawet za darmo będzie bezpieczniejszy i stabilniejszy niż winda. W Linuxie spodobała mi się też aktualizacja oprogramowania, gdyż oprócz systemu aktualizowane są również programy użytkowe i to wszystko automatycznie bądź za pomocą kilku kliknięć. Ponadto zrobienie z domowego komputera serwera dla małej firmy to też kwestia kilku kliknięć (no i potem już konfiguracji), zwłaszcza jeśli używa się np. Fedory czy OpenSUSE. Serwery HTTP, FTP, poczty są dostępne praktycznie od ręki, a sam system można instalować od razu z internetu (tak instalowałem OpenSUSE). Uważam, że po olbrzymim postępie jaki dokonał się w linuxowych środowiskach graficznych współczesne dydtrybycje Linuxa są najlepszymi systemami operacyjnymi DLA KAŻDEGO. Jeśli jednak ktoś mi powie, że pod Linuxem coś mu nie działa (np. karta graficzna), albo nie ma jakiegoś programu (np. Photoshopa), to odpowiem mu, że jest to wina producenta, a nie systemu. To producent sprzętu dba o sterowniki do niego a nie twórca systemu operacyjnego. Poważne firmy zresztą robią sterowniki dla Linuxa i wszystko pięknie chodzi. Jeżeli chodzi o oprogramowanie, to sytuacja wygląda podobnie. OpenOffice dało się zrobić pod wiele systemów operacyjnych, a Photoshopa się nie da? Wolne żarty. I jeszcze jedno - gry 3D. Gdyby twórcy gier robili je w OpenGL a nie w DirectX, tak jak to robi np. id Software (Quake, Doom 3), to Linux z powodzeniem nadawałby się także do grania.

Danniello

30-01-2007 03:19

"Czytelnicy, których stać na zakup pisma PC World Komputer, powinni traktować poniższy artykuł jak wstęp do materiału porównującego Windows Vistę i Ubuntu opublikowany w numerze 03/2007." Przed porównaniem wyglądu Visty i Ubuntu przydałoby się doinstalować Beryla albo chociaż Compiz. Fakt - nie jest on "prosto z pudełka" jak Vista, ale kolejna wersja Ubuntu będzie mieć przynajmniej Compiz w standardzie (inne dystrybucje - jak Fedora - już mają). A i proszę trochę na tym popracować zanim wytoczy się ostateczną konkluzję że to niepotrzebne wodotryski - ja np. nie wyobrażam sobie już chodzenia po necie bez funkcji Zoom. Nie dlatego że mi wzrok już siada, ale dlatego że można powiększyć ekran - dzięki temu lepiej się czyta np. w większej odległości od monitora - albo można coś komuś pokazać - a dana osoba nie musi podchodzić do monitora. I najważniejsze - animacje Flash. Wprawdzie niektóre animacje mają funkcję Full Screen, ale często słabszy procesor może nie wyrabiać z płynnym odtwarzaniem. A dzięki Zoom, mam Full Screen pięknie wygładzony i bez żadnych zacięć. BTW. Apple QuickTime za funkcję Full Screen każe sobie płacić! Cube - może i faktycznie przydatność tego efektu jest niewielka, ale dzięki swojej "widowiskowości" skutecznie promuje ideę wielu pulpitów - które są przydatne niezaprzeczalnie. Negatyw - może się przydać aby kontrastowe stronki "odwrócić":) Okno zawsze na wierzchu + przezroczystość (alt + kółko myszki) ułatwia np. przepisywanie tekstu z napisów końcowych z filmu do edytora tekstu... Automatyczne przesuwanie okien, np. klawisz Windows+3 na klawiaturze numerycznej wyrówna aktywne okno do prawego dolnego rogu ekranu. Jak ktoś ogląda TV w małym okienku i jednocześnie chodzi po stronkach - to mu się przyda:) Skalowanie okien jako alternatywa dla Alt+Tab i paska zadań... Ja zainteresowałem się berylem po lekturze tego: [[www.beryl-project.org/features.php]]

dEEpTriP

28-01-2007 16:38

te let: "poruszyl" .... poruszyles tez 5 aktywacji tez mialem przyjemnosc

dEEpTriP

28-01-2007 16:32

widziales kiedys zeby Pani basia instalowala sobie offica, true moze i widziales ale ona ma tego uzywac, instalacja auto cada ? no problem jak zwykle niespodzianka dzisiejsza - za malo pamieci by odpalic aplikacje lub nie jest to aplikacja pod wina pieknie i co teraz ? nawet na stronie ms nie ma takiego boledu - oj sor bledu ? nie ms uznal ze to nie blad i nawet nie daje kodu bledu - przeciez to tylko za malo pamieci ciekawe jakiej skoro acad dziala przez 3 lata na tej samej maszynie czesc informatykow nie zna sie na instalacji systemach itp. oni maja uzywac danych programow itp. co do porownan - nie przesadzaj z ta kompilacja, przedstawiasz to jakby 70% programow trzebabylo kompilowac. zwyklu uzytkownik nie potrzebuje beta wersji gimpa niewiadomo jakiej wystarczy mu stabilna dostepna z repo, porownujac do servow chcialem pokazac ze porownywanie do kompilacji tez nie ma sensu. ale przynajmniej wiesz jaki blad, a nie za malo pamieci....instalacje takiego gimpa mozna co najwyzej porownac do instalowania wersji beta roznych aplikacji na wina. firefoxa sobie poprostu zaaktualizowalem :D co do dzieciakow i innych zwyklych userow - utrzymuje zdanie ze jesli usiadzie taki czlowiek przed linuxem nie zauwazy roznicy, no coz jak bedzie chcial skompilowac najnowsza wersje gimpa a nie czekac na repo to chyba znaczy ze sie rozwija :D ps. co do nowych wersji to w linuxie przynajmniej masz szanse dostac owa wersje do skompilowania a nie czekac na nia 5 lat :> nie mowiac o poprawkach, ajj na koniec powiedz mi co zrobi pani basia jak jej wyskoczy okienko typu system wylaczy sie za 60 sec 59 58 57 56 55 .........

let

28-01-2007 16:24

teTrepie : poruszyłem, ale nie o to biega, że są wirusy w sieci tylko o ponowną instalację Wina w wersji OEM na innym komputerze w sposób całkowicie legalny. I nie będę nic pokazywał, Kasia lepiej niech pokaże ;)

grzesiek

28-01-2007 14:41

A czy ja coś mówiłem o pani Basi! "vim nie pasuje znajdz sobie cos innego - proste " Znalazłem SciTE ale jest gorsze od Notepada++ w Windows, widać nie takie proste bo ja chce bazować na środowisku GNOME. "piszmy o zwyklych windowsach i zwyklych linuxach, w dystrybucjach dla ludzi gimpa instaluje sie klikajac w okienko o ile sam sie nie zainstaluje podczas instalacji systemu, stary zyjemy w czasach w ktorych nawet gentoo ma instalatora graficznego " Miałem Fedora Core 4, 5 i 6. Oczywiście że jest tam Gimp. Kompilowałem bo chciałem mieć najnowszego a w repo nie ma bo im sie nie chce - pewnie za mało zmian. Chdziło mi o to aby zobrazować jak wygląda instalacja programów linuxowych na samym linuxie a Windowsie. Weźmy np Firefoxa. Ponoć program docelowo pisany na Linuxa (przynajmiej na początku) w FC 6 jest Firefox 1.5 a na Windows już dawno pojawiła sie 2. Chyba to odwrotnie powinno być? Oczywiście poiawiła sie instalka Firefoxa 2 na Linuxa w sieci ale jeżeli nie ma jej w repo to taką instalacją można soe pochlastać, wygląda jak wcześniej opisywana przeze mnie instalacje programu xxx. Oczywiście w np. nowym Ubuntu, openSUSE jest już Firefox2. "sor ale nie po to sie ucze zeby byc helpdeskiem przez cale zycie dla rodziny" To przykre :(. jeżeli chodzi o Viste to napewno na nią nie przejdę, wybiore jakąś dystrybucje pewnie Fedora :) a i jeszcze to skomentuje co mi tam :) "co do C++ to powinienes wiedziec ze przynajmniej na linuxie jest to jakis standart a nie jak na winie co kompilator to wersja c co do podpowiadania bibliotek nie skomentuje" hahahaha skomentuj, czemu nie :). Ja tak zrobie, jeżeli chodzi o sam kompilator g++ (C++) lub gcc (C) to tak jest "standardem" nawet nie tylko w linuxie Dev-C++, CodeBlock na tym jadą. Ale ale wiesz o tym że np jak pisze panel administratora a GTK+ w C i używam biblioteki do MySQL - jest wszystko ładnie pięknie wystarczy że oddam ten program jako gotowy dla "klienta" a on ma wersje tej biblioteki o jeden zasrany numerek większą lub mniejszą to trzeba przekompilować. Tak jest z większością oprogramowania, między innymi dlatego tam sie kompiluje. A twoje porównywania linuxa i win to prawie wszystko o sieci i bezpieczęstwie a ja przecież pisałem wcześniej że nie powinno sie porównywać Linuxa do Windows XP. Win to nie serwer, a jeżeli już porównujemy Linuxa z Windows Server to moim zdaniem Linux jest lepszy. Poza tym uważam że dyskutujemy na zbyt wysokim poziomnie, mowa powinna byc o tym jaki jest linux dla początkującego a nie admina czy programisty. A początkujący nie będzie zachwycony jeżeli sam nie chciał przejść na Linuxa i nie jest jednym z tych zachwyconych dzieciaków, no chyba że tylko poczte wysyłac hahahah.

dEEpTriP

28-01-2007 13:40

Odysseusz i spoko :D Patrze że ty tylko na tym centrum sterowania jedziesz ale nie wszystko tam jest i czasami trzeba kompilować. stary dobrze uzupelnione repo ma bardzo duzo pakietow i spelnia zaleznosci nalezycie, fakt sa programy z ktorymi trzeba sie osobiescie bawic ale nie sa to programy ktorych Pani basia nie bedzie najczesciej uzywac nie mowiac o instalacji. Co do gimpa to nie wiem jaka masz dystrybucje te bardziej przyjazne maja gimpa przewaznie na plytach z instalka, nie wiedze problemu dla zwyklych desktopow - ale jak chcesz miec jakas trudniejsza dystrybucje to juz twoja sprawa i nie pisz ze "bo w tej nie moge tak poprostu to to jest juz be" co do edytorow tekstowych jest ich 5 000 na linuxa, vim nie pasuje znajdz sobie cos innego - proste problemy linuxa wynikaja glownie z technik marketowych microsoftu, nie wiem czy miales kiedys okazje poznac jak wygladaja umowy dotyczace wspolpracy z ms co do C++ to powinienes wiedziec ze przynajmniej na linuxie jest to jakis standart a nie jak na winie co kompilator to wersja c co do podpowiadania bibliotek nie skomentuje A co do repozytoriów to też miałem przypadki że pakiety z tamtąd instalowane (automatycznie) nie zawsze działają. a wiesz ile mi programow windowsowych nie dzialalo ? nie piszac o wadliwych aplikacjach wbudowanych w windowsa na dzien dobry netstat windows 2k3 se masz opinie w sumie newbie Teraz znam się w miarę na systemie,wiem jak jednym kliknięciem zainstalować wszystkie potrzebne pakiety by odtwarzać filmiki na kazdej stronie internetowej, wiem, gdzie szukac programów do obróbki wideo czy do księgowania - wszystko za darmo i legalnie... jesli juz mowimy o windowsach i linuxach w tym kontekscia to trzymajmy sie zwyklych dysktrybucji, piszesz o kompilowaniu gimpa to moze ja napisze o wgrywaniu exchenga z backupu starege''a ? i poprawkach microsoftowych ktore trzeba najpierw testowac przed instalacja bo moga wysypac server ? piszmy o zwyklych windowsach i zwyklych linuxach, w dystrybucjach dla ludzi gimpa instaluje sie klikajac w okienko o ile sam sie nie zainstaluje podczas instalacji systemu, stary zyjemy w czasach w ktorych nawet gentoo ma instalatora graficznego let poruszyl temat wirusow i innych smieci - pokaz mi je na linuxie ?pokaz mi linuxa ktory sie wysypal 3 minuty po podlaczeniu do netu. nie raz pewnie widziales cale fora w problemach z smieciami programy anty wirusowa na linuxa - sa - jeden nawet widzialem do systemu, reszta ? sa do sprawdzania poczty dla windowsow linux ma bardzo duzo minusow ale kiedy posadzisz Pania basie przed postawionych systemem zeby sobie mogla posluchac muzyki poogladac filmy czy strony w necie to gdzie ona zauwazy roznice ? moj ojciec siedzi non stop na kompie - praca przegladarki duperele - nie raz jak padal mu windows to siedzial u mnie na linuxie jakies komentarze z jego strony ? jeden - system wposmagania agentow nie dziala na linuxie - wada linuxa mozna tak powiedziec, ja raczej sklaniam sie w strone stwierdzenia wada systemu. sor ale nie mam czasu co tydzien czyscic mu kompa pomimo ze ma nortona i pare innych zabezpieczen nie da sie w pelnie zabezpieczyc tego systemu. a teraz powiedz mi co miala by zrobic firma gdyby przez te wszystkie smieci jakies poufne dane by z niej wyplynely ? sor ale nie po to sie ucze zeby byc helpdeskiem przez cale zycie dla rodziny, nie interesuje mnie to ze 2 tygodnie po instalacji system znow jest zagrozony bo znaleziono 500 nowych dziur. poprostu ludzie sie juz tak przyzwyczaili do wad windowsa ze nie zwracaja na nie uwagi - nowy wirus łe ee mam juz 5 ,nowe adware - aa nie chce mi sie juz tego usywac prosze podlacz wina 2k3 do netu poinstalacji z konta nie administratora z wlaczonym fire wallem zeby zaaktualizowac system - ile mial service pack ? 150 mega ? nie pamietam - myslisz ze dasz rade sciagnac ? co do nowej visty to mialem przyjemnosc byc na prezentacji microsoftu - wspanialy system ktorego najwiekszym osiagnieciem przynajmnije po prezentacji sa nowe ikonki i 3d przelaczanie okienek - zwykle ukradli z maca, bajery na pulpit jak sie patrzy super karamba na koniec ciekawe co zrobisz jak wprowadza drm, po za tym o ile dobrze wiem to windows vista jest narazie nielegalny w ue - nie ma to jak polityka ms

Odysseusz

28-01-2007 11:43

Używam obu systemów - Win (od ME do XP) i Linuxa Manrivy (od 10.1 do 2007)jako typowy komputer domowy. Korzystam z internetu, ogladam filmy, obrabiam zdjęcia, poro pracuję w programach biurowych. Zdecydowanie lepsza, bezpieczniejsza jest Mandriva. Teraz znam się w miarę na systemie,wiem jak jednym kliknięciem zainstalować wszystkie potrzebne pakiety by odtwarzać filniki na kazdej stronie internetowej, wiem, gdzie szukac programów do obróbki wideo czy do księgowania - wszystko za darmo i legalnie...

let

28-01-2007 10:22

Ludzie, każecie przysłowiowej pani Kasi instalować Linuksa ? A spróbujcie jej kazać zainstalować Winde: w najlepszym wypadku pomyśli o restarcie, w tym gorszym Was opluje.. I jeszcze tak mi się skojarzyło: komuś WinXP chodził cały rok ...mnie ostania instalacja zdarzyła się w sierpniu 2004 ! i zero problemów, no może poza małą opowiastką jak poniżej następuje: Właśnie spotkała mnie niemiła niespodzianka, ale ze szczęśliwym zakończeniem (chyba): Po dwóch i pół roku stwierdziłem, ze czas przeinstalować mojego windOwsikaXP [OEM]. Podczas instalacji okazało się, iż miałem nierozłączony modem i złapałem win32: sdBot-gen. Mój anty wir( avast) go widział, ale nie potrafił go usunąć. Cóż, kolejna reinstalka. I tutaj niespodzianka : o ile wczoraj mogłem za aktywować wina przez net, to teraz otrzymałem informacje, iż mogę to zrobić tylko telefonicznie(wyczerpana liczba aktywacji przez net) [Swoją drogą: ile jest dozwolonych aktywacji przez net-5?]. Tak ( na własny koszt) uczyniłem (tzn aktywowałem telefonicznie) Przy okazji rozmowy z miłą osobą z MS i podnoszeniu praw konsumenckich itd ;) uzyskałem taką ( miłą ) informację: Można zainstalować mój system (WinXP OEM)na nowym kompie ( w odróżnieniu od tego co czytałem na forach ). Ale tylko pod warunkiem, że to nie jest "ulepszenie, rozbudowa kompa" ale jedynie popsucie starej płyty głównej. To właśnie ta miła informacja. Ale teraz mam pytanie: znając tych inteligentnych prawników z MS jakie są obostrzenia ? trzeba im wysłać ekspertyzę rzeczoznawcy, a może spaloną płytę główną ? Pytam bo może komuś się już przydarzyło padnięcie płyty. Pozdrawiam I Kasia też pozdrawia Was;)

dEEpTriP

27-01-2007 23:02

wiesz linux to jadro, dysktrybucja to system, sterowniki od ati to ati - jaka firma takie sterowniki, jakby wypuscili sterowniki to napewno ktos by je poprawil to ze tego nie robia swiadczy o firmie ktora nawet nie potrafi napisac sterownikow lub uzytkowniku ktory nie potrafi ich poprawnie zainstalowac co do unreala to mi dzialal szybciej niz na winie - moze wina zle zainstalowanych sterownikow ? moje instaluje system - ja poprostu je wybieram je z graficznego centrum sterowania i linux sam je sciaga i instaluje. pokaz mi jak windows to robi co do dc++ szukanie nie boli: [[http://linuxdc.nd.e-wro.pl/]] widac google.pl moze sprawic problemy co do reszty oprogramowanie jak np emule zawsze masz pare alternatyw moze trzebabylo sprobowac innego ? co do office''''a na lina ja pisze prezentacje na nim a takze inzynierke wiec ... buahahaha instalacja gimpa ... czy ty kiedys odpaliles na linuxie cos wiecej ? centrum sterowania ? gimpa instaluje wybierajac program z okienka w centrum sterowania lub komenda yast -i gimp lub apt-get install gimp kiedy kolwiek slyszalem a czyms takim ? program jest sciagany z internetu i jest instalowany - w windowsie musisz go znalezc w necie potem dalej dalej dalej w linie to jedno polecenie lub wyklikac okinko.... co do bojow to widocznie slabo sie starales, co do wina to mam 2 xp i 2k3 see xp - do gier czasami odpalam 2k3 do szkoly i do jest dopiero kwas w porownaniu do linuxa to ten system to potwor ktorego mozna podlaczyc do netu po 1 zabawy zeby sie nie wywalil od wirusow nie mowiac nic o zabezpieczeniach

dEEpTriP

27-01-2007 22:11

re bossot napisalem notorycznych :D bo sie zdarzaja i nadal sa niebieskie :> napisze wam cos smiesznego :D ostatnio uczulismy sie zabezpieczen win2k3, na tescie na ataki dos typu syn flood, owy windows serverowy nie mial zadnych zabezpieczen, po za tym co bylo bardziej zaskakujace, ataki nie byly pokazywane w netstacie !!! boshe moze jednak ms zmienil taktyke zamiast pisac poprawki chowaja problem... ps. open suse ma ochrone przed tym atakiem instalowana przy instalacji

bossot

27-01-2007 17:25

re dEEpTriP hm brak bluescreenów... to jaki teraz będą miały kolor? redscreeny? yellowscreeny? byle nie pinkscreeny bo się krew poleje (pęknę ze śmiechu)

dEEpTriP

27-01-2007 15:31

jakby nie spojzec kazdy system ma wady, nie ma co tak sie zachwycac grami w windowsie, bo graczy czeka ostre rozczarowanie wszystkimi nowymi tytulami ktore wyjda na windowsie vista i beda na DIRECTX 10 KTOREGO NIE BEDZIE NA XP !!! nie mowiac juz o oficjalej informacji microsoftu dotyczacej wydajnosci nowego systemu - WSZYSTKIE GRY BEDA CHODZIC DO 15% WOLNIEJ NIZ NA WINDOWSIE XP - nie sa to jakies moje wymysly ale informacje z strony microsoftu. co do gier na linuxie - narazie srednio, chociaz pare firm podchodzi profesjonalnie i np unreale chodza bezproblemo wystarczy wsadzic plyte i mamy gre. mysle ze wystarczy poczekac, system poprostu nigdy nie byl rozwijany w ta strone, i dopiero od niedawna mocno rozwijane sa systemy obslugi gier windowsowych. Co do sterownikow - zawiodla mnie firma Creative - pomimo iz instlacja kart przebiega podczas instalacji i nie trzeba poswiecac czasu na instalacje jak w windows, to niestety w niektorych starszych kartach nie ma wszystkich opcji(przypadek audigy 1), oraz firma ATI mozliwe ze sytuacja zmieni sie w koncu firma zostala wykupiona przez AMD. reszta sterownikow dziala bez problemu - na pewno lepiej dziala instalacja na raidzie, obsluga usb, obsluga kart tv, caly sprzet zainstalowal mi sie sam oprocz sterownikow do grafiki ktore ogranicznone sa licencja. niestety ostatnio microsoft bardzo sie opuscil w sterownikach, od systemu 2k3 zaczely sie problemy, w viscie problem dopiero nabierze rozmiarow kiedy kazdy sterownik bedzie musialbyc podpisywany cyfrowo przez ms. jescze potrafie zrozumiec brak driverow do kart muzycznych w 2k3- ale drukarek !!! system mialmi sluzyc jako maly server do sieci a nie obsluguje zwyklej drukarki HP. co instalacji w domu, o ile nie grasz to nie potrzebujesz windowsa - proste. wszystko oprocz grafiki moze zainstalowac instalator graficzny podczas instalacji systemu, nawet flasha do przegladarki czy gry linuxowe (np. te na silniku q3) szczeze nie uwazam zeby windows byl jakis straszny, ale oni go robia sila kilkuset informatykow o ile nie tysiecy kilkanascia lat i uwazaja ze brak notorycznych jak w wczesniejszych wersjach systemu blue screenow za sukces - niestety to za malo jak na cene "Cena: 499,- z"ł za xp pro bo home nie ma polowy przydatnych funkcji

na dole w niczym

27-01-2007 13:39

Ja osobiście mówie że posiadam Windowsa XP SP2 (pada 5 razy w ciągu miesiąca(wiruchów full)(średnio)) ale moja koleżanka posiada Fedore Core 6 i fajny jest , mam jeszcze wszystkie dystrybucje Live CD i DVD , ale u mnie wolno chodzą (PIII 265MB RAM).

Stawik

27-01-2007 11:56

Jak czytam te komentarze, to jeszcze bardziej widze ze potrzebny jest artykul opisujacy mity o Windows, bo 90% tutaj piszacych to kompletne nieuki nie majace bladego pojecia o zarzadzaniu Windows. Pisza takie glupoty ze poziam Pani kasi z biura wydaje sie byc wiekszy.

krys

27-01-2007 11:22

Najbardziej podobał mi się punkt 8 i radzę niektórym komentującym aby jeszcze raz go dokładnie przeczytali ;)

misosna

26-01-2007 23:41

Mam linuksa (dokładnie Auroxa 12) od 3 tygodni. Przedtem miałem program Microsoftu (XP Pro SP2) i było łatwiej przy instalacji ale napewno nie przy szybkości i stabilności. Instalacja pełnego pakietu Wina (wszystkie potrzebne programy) zajmowała mi nawet do tygodnia (w czasie pracy się pokazywało co jeszcze musze doinstalować) a liniucha 1-2h bo mam wszystko do instalacji podane na liście i nie musze kombinować. Wybieram co chce i lata. Od tych trzech tygodni zainstalowałem tylko Kadu i Opere. System chodzi szybciej. Wcale nie jest taki trudny. Ustawianie internetu zajeło mi 5 minut, a w winie 1h. Grać nie gram, ale współczuje tym którzy ustawiają liniucha pod gry... Liniuch to nie jest system do gier i nie ma się co czarować. Maniaką gier systemu nie polecam. Jest to system dla ludzi, którzy potrzebują internetu, pooglądać filmy, posłuchać muzyki i wykonać prace pisemne. Problemy są czasem ze sterownikami ale w większości przypadków i to da się rozwiązać. To tyle odemnie. Pozdrawiam

OrkanSpec

26-01-2007 23:26

A ja korzystam w domu od dwóch lat z Linuksa. Tylko z Linuksa. Windows szybko wyleciał. Dlaczego Linux? Dlatego, że jest prosty, bezpieczny, nowoczesny. I nie muszę korzystać z programów, dla których brakowałoby wersji dla Linuksa. Ze względu na operacje bankowe czy w biurze maklerskim cenię sobie bezpieczeństwo, którego niestety Windows nie są w stanie mi zapewnić.

bossot

26-01-2007 22:10

re Ada? a doliczyłaś do czasu instalacji Windowsa kodeki, pakiet biurowy i całą masę przydatnego oprogramowania które Linux dostarcza standardowo? u mnie reinstalacja Linuksa trwa niecałą godzinę i już system gotowy do pracy a potrzebne programy niedostarczone razem z nim zainstalowane (całą konfigurację mam na innej partycji niż system więc ten etap odpada), zaś windows to pół soboty mało bo się brat (ja tam spod windowsa tylko gram) nagle orientuje że mu tego czy tamtego programiku jeszcze brakuje. potem kolejne parę h spędzone na aktualizacji systemu. pracować się nie da bo w przeciwieństwie do pingwina łatki wymagają restartu kompa.

konrado

26-01-2007 22:00

Używam Linuxa i windy. Winda słyży mi głównie do gier, a na linuxie robie całą reszte i to mi odpowiada, nie boje się że będe odzyskiwał np. poczte po zawałce systemu albo coś ... (choć nie jest to wykluczone) Linux działa bez większych problemów od lutego 2005 a winda poległa w tym czasie 2x (choć nie bez mojej winy). Linux jest świetny i przawie do wszystkiego

Daniel

26-01-2007 20:22

Witam was serdecznie :) Juz od kilku lat urzytkownicy kloca sie..co jest lepsze Linux czy Windows?Na to pytanie kazdy ma inne zdanie, np. ja.Jestem urzytkownikiem Windows Xp Media Center Edition(Orginalny), nie narzekam pracuje mi sie dobrze i nie mam problemow z wirusami.Linux jest to system ktory nie nadaje sie dla normalnej rodziny gdzie dzieci chca korzystac z internetu i grac w gry(oczywiscie nie mowie ze na Linuxie sie nie da w gry grac, oczywiscie ze sie da ale to zajmuje zbyt duzo czasu by to ustawic i mysle ze normalny urzytkownik nie da rady sam tego wszystkiego poustawiac).A wiec tak, do neta i do muzy i ogolnie do multimediow LINUX. Do gier i do normalnego urzytkowania Windows XP Sp2 a dla urzytkownikow ktorzy wzmagaja cos wiecej od [zycia]...hehehe polecam Windows Vista :)

Ada¶

26-01-2007 19:50

W zastosowaniach domowych : Linux =0zł + wiele godzin ustawień i kombinowania Windows XP =300zł za OEM i wszystko działa .. ja nie rozumiem ten fascynacji systemem, który przez tyle lat nie potrafił wykształcić instalatora 2x klikasz i zainstalowane ... instalowanie Linuxa w domu to bzdura! 300zł nie jest warte tylu godzin mordowania się z nielotem ...

wal24

26-01-2007 19:36

Artykuł do bani. Cały czas "nieprawda". Należałoby jeszcze dodać g... prawda

Misiek

26-01-2007 18:31

No i znowu emocje biora gore nad rozumem... Wezcie na luz... Pierwszym krokiem do tego, by dac sobie szanse na przekonanie sie do linuksa, jest znalezienie wlasciwej dystrybucji. Meczylem Mandrake (jeszcze wtedy to nie byla Mandriva), Auroxa, Redhata, Suse (9.3, 10.0. 10.1). Wszystko fajne, ale ciezkie, albo 'nie takie'. No zwyczajnie nie czulem tego bluesa, zarowno na stacjonarce (wysluzony AXP 2600+ i 512 ram), jak i na moim lapie z PIII 650 i 192 ramu... Zawzialem sie i zaczalem tak, jak powinien zrobic kazdy: kilka dni (2-3) spedzilem na forach traktujacych o roznych dystrybucjach. Na podstawie x postow wybralem testowo 2 dystrybucje i jestem z nimi do dzis. Jestem zafascynowany Xubuntu (w uproszczeniu: Ubuntu z XFce) zaimponowalo mi DamnSmallLinux z fluxboxem. Oczywiscie nie odbylo sie bez zgrzytow i walk (umysl musi przestac porownywac wszystko do 'windy'). Obecnie w domu nie mam juz windows.

grzesiek

26-01-2007 18:27

@Monika M Wyjełas z kontekstu ten cytat :) nie oto mi chodziło z tymi dziewczynami raczej o to ze to wiecej dziewczyn uzywa tylko podstawowych usług, które wypisałem. Nie uważam że dziewczyny są GŁUPSZE czy coś! A co do mandrivy: "Corporate Server 3.0 : Serwerowe rozwiązanie Mandriva Linux" i cene odrazu podam bo jest fajna "Od $369.90" Czasami ciężko mi uwierzyć dla kobiety :) - Żartowałem.

Monika M

26-01-2007 17:10

@grzesiek: Kompilacja - nie dla tej drugiej grupy użytkowników - domyslam sie ze 50% z nich to dziewczyny:) Więcej dziewczyn sobie poradzi niż chłopaków ;) Linux to SERWER, SERWER I JESZCZE RAZ SERWER a nie do napie******** w gierki i to jeszcze za darmo. Może RHEL, SLES albo Debian, ale nie Mandriva (+Cedega).

Edi

26-01-2007 16:55

@Kot To dla ciebie było ;-)

Kot

26-01-2007 16:53

OK, tak zrobię. Dzięki wszystkim za pomoc. Pozdrawiam

Edi

26-01-2007 16:49

1. Wejdż na: http://www.gnome.org/projects/evolution/documentation.shtml 2. Pobierz "Evolution User Manual for 2.6" 3. Otwórz i przeczytaj dodatek A "Migration from Outlook to Evolution".

grzesiek

26-01-2007 16:32

Im Vista bliżej tym takich tematów więcej! Nie zamierzam dyskutować, przekonywać - "a to ten jest lepszy" itd.. Miałem wiele dystrybucji, przeważnie na nich stawiałem serwery, programowałem w takim czy innym języku - nie ważne. Zawsze mnie zastanawia czemu mało kto zauważa to że Linux to system serwerowy. Porównywanie Windowsa np z Fedorą ma sie tak jak porównywać auto osobowe z starem. Chcecie porównywać prosze bardzo, ale ja bym porównał Windows Server z Fedoro (np oczywiscie). Wtedy to możemy pogadać. Wiem wiem, firmy walczą o klienta, chcą zrobic z Linuxa jeszcze systemem domowym. To tak jakby zainstalować Windows Server i powiedziec "o tu XXXX też dziła". No ale ktoś powie że i co z tego że serwerowy, ma prawie to samo co windows. Tak ale to właśnie dlatego tam jest root itp - to spadek po architekturze serwera. Moim skromnym zdaniem linux jest dla tych, którzy przede wszystkim interesują sie informatyką np. co piszą (www), lubią sie grzebac w systemie :). Drugą grupą użytkowników będą zapewne ci, którzy nie wiele robia z kompem tylko www, e-mali, gg, filmy i takie tam podstawowe, problem tylko wtedy jak nam sie zachce porobic coś, na co nie ma zbyt wiele oprogramowania. Kompilacja - nie dla tej drugiej grupy użytkowników - domyslam sie ze 50% z nich to dziewczyny:). A no i napaleńcy. Ale to właśnie oni wnoszą najwiekszy wkład do linuxa zaraz za firmami - i nie oszukujmy sie, to firmy dążące do uzyskania zysków. Zobaczcie ile kosztują servery RedHad, Novell, Mandriva w wersji Enterprise :), na tych darmowych wersjach testują jak sprawdza sie ich najnowsza technologia :). Linux to SERWER, SERWER I JESZCZE RAZ SERWER a nie do napie******** w gierki i to jeszcze za darmo. Swoją drogą myśle ze popularność Linuxa "leży" w rekach Mikrosoftu, może to stwierdzenie wydawać się głupie, ale zobaczycie sami jak to bedzie. To mikrosoft chce oddzielic gry od PC (miedzy innymi on), na ironie losu pewnie chce na tym oddzielnie zarobic :)

mniejszaoto

26-01-2007 16:26

moim skromnym zdaniem - bardzo dobry artykuł, osobiście używam XPeka, ale zastanawiam się poważnie nad jakąś dystrybucją Linuxa; Brawa dla Autora, naprawdę sensowie i inteligentnie napisany tekst pozdrawiam:)

Kot

26-01-2007 16:17

@Edi Tradycyjnie Outlook Express, niestety. Folder mam na oddzielnej partycji, na wypadek wyjątku krytycznego, jakże częstego gościa w systemach M$. Przenieść go nie będzie problem (chyba) natomiast cała reszta to ...???

Edi

26-01-2007 16:12

@Kot Ta baza pocztowa to z jakiego programu? The Bat? Thunderbird? Outlook?

Kot

26-01-2007 16:07

@Edi Bardzo ciekawy pomysł, na pewno pomógł by wielu zainteresowanym osobom w przesiadce.

Kot

26-01-2007 16:04

Zaczyna to nabierać sensu, właśnie zasysam SUSE 10.2. Wieczorkiem będę próbował przygody z pingwinem, jeszcze jak mi ktoś podpowie jak odzyskać bazę pocztową z windy, to będzie pełnia szczęścia.

Edi

26-01-2007 16:01

DO REDAKCJI: Może by tak w PC Worldzie 4/07 pojawił się artykuł na temat migracji z Windowsa na Linuxa? Byłby dosakonałą kontynuacją tematu "Windows Vista vs Ubuntu Linux".

Edi

26-01-2007 15:56

@Kot Jeszcze jedno. Do gier są konsole, więc Windows nie jest potrzebny.

bossot

26-01-2007 15:55

zabezpieczyć cenne dane czyli pliki stworzone przez ciebie z konta zwykłego usera? bo te których nie stworzyłeś i tak są albo w systemie albo w jakimś zainstalowanym przez ciebie programie wiec z odzyskaniem problemów nie będzie. Starczy że /home będzie na innej partycji niż reszta, a reinstalacja nie zrobi na nich najmniejszego wrażenia (sam mam 3 partycje Linuksowe; swap, /home oraz / na całą reszte). potem przy reinstalacji podajesz że akurat ta partycje jest przeznaczona na home i po problemie (formatuje się tylko tą z /). Z znalezieniem programu do ew backupu tych danych też nie będzie problemu, Linux wywodzi się wprost z serwerowych uniksów i takie rzeczy ma w standardzie (graficznej nakładki na takowe albo skryptu który to zautomatyzuje nie będziesz długo szukał).

Kot

26-01-2007 15:46

Tak wiem, to miałem na myśli pisząc o pingwinku jako alternatywie. Ale lęk przed nieznanym, co w przypadku krachu, w windzie wiem jak zabezpieczyć cenne;) dane. Z pingwinem nigdy nie miałem większego doświadczenia, może tu leży problem - chęć przełamania się. Pozdraawiam

Edi

26-01-2007 15:39

@Kot Przecież na jednym komputerze możesz mieć Windowsa (do gier) i Linuxa (do pracy) jednocześnie. Więc w czym problem?

Kot

26-01-2007 15:12

No cóż, przeczytałem art. i komentarze i dalej mam mieszane uczucia. Od początku przygody z PC jadę na kolejnych edycjach windy. Nieraz mam tego dość, kilka razy próbowałem się przesiąść na pingwina, najpierw Mandriva, ostatnio Ubuntu. Widze wielką różnice jaka nastąpiła w pingwinie, ale siła przyzwyczajenia jest ogromna. Winde mam obcykaną, wiem co i jak, gdzie czego szukać radze sobie z tym dość dobrze; Mimo 40 lat na karku mam fiksa na punkcie gier, ogromna ilość softu jest na winde są one dla mnie czytelne i łatwe. Linuks fajnie, bezpiecznie, szybko, darmowo OK, mam świadomość wyższości pingwina nad M$, ale jak przekonać starego psa żeby nauczył się nowych sztuczek??? Pomimo wielu walorów Linuxa chyba jednak zostanę przy M$. Komputer dla mnie jednak - to połączenie narzędzia pracy i rozrywki (z tej mi będzie ciężko zrezygnować), więc może uda mi się skusić na początek zainstalować pingwinka jako system alternatywny i próbować zmienić nawyki ( tu kolejny dylemat, co wybrać, a jest w czym); Zobaczymy. Pozdrawiam

artek

26-01-2007 14:29

Linux nadaje się do wszystkiego . ja na linuxie obrabiam sobie filmy z kamery ( np. z wakacji , z urlopów ) . Ściągnąłem sobie pakiet XINE który wszystko potrafi przerobić . Po za tym mam na nim : Skype, GNU Gadu . do Linux,a dokupiłem sobie NeroLinux i LinDVD i działa bez problemu . Na codzień używam Open SUSE . Co do kompilacji , to do instalowania nowych programów to jest dziecinnie proste. jak mu czegoś brakuje to pokazuje brakujące biblioteki i adres strony z której można je pobrać i doinstalować . Linux do P2P jest systemem bardzo bezpiecznym i bardzo wytrzymałym . Na codzień kozystam z DC+ i Bittorrent ( są strony specjalistyczne gdzie się ludzie wymieniają darmowymi programami dla Linux,a) . A jak ktoś chce grać to niech se kupi konsolę. Jest jeszcze jedna zaleta Linux,a gdy wychodzi nowa wersja np. Suse , Mandriva to działa bez problemu ze starszym sprzętem . A kupując nowego Windows,a to trzeba zmieniać cały komputer . Sam chciałem kupić sobie Windows Vista , ale szybko zrezygnowałem po tym jak zobaczyłem że mi połowa żeczy nie będzie działać . Mam AMD ATHLON 3700+64 (S754) (brak sterowników do płyty głównej dla VISTA, 4 GB RAM , SOUND BLASTER 5.1 (producen nie będzie wspierał pod VISTA ), HP 5150 (brak wsparcia dla VISTA) A po SUSE , czy Mandriva wszystko działa . Tylko sobie nadgrywam nowe wersje .

bossot

26-01-2007 13:52

jeszcze w sprawie anonima bo twierdzi że kompilacja to jest trudna. Próbowałeś cokolwiek skompilować pod Linuksem? czy też jest be, bo poważnie brzmi. Bo ja przed pierwszą próbą (zakończoną zresztą pełnym sukcesem) nie widziałem że to aż tak proste. Innymi słowy najpierw sami wypróbujcie (np korzystając z licecd, system uruchamia się z płyty i nie zostawia po sobie żadnych śladów na dysku), a potem się wypowiadajcie.

max

26-01-2007 13:34

re anonim spod 195.95.129.5: ciekawe, ktora pani Zosia instaluje sobie sama gg. Przyznaj sie - to Tobie jest latwiej zainstalowac gg pod win32 niz pod linuksem, a nie pani Zosi.

Damian

26-01-2007 12:56

Ja również miałem pewne obawy co do intalacji programów kiedy przesiadałem się na linuksa. Dopiero kiedy dowiedziałem sie, że istnieje coś takiego jak repozytorium, przestałem sie bać. Teraz doceniam zalety repo, nie muszę szukać programów w sieci, wszystko mam pod ręką.

bossot

26-01-2007 12:48

re anonim zauważ że te "prawnicze pisma" będą takie same niezależnie od tego co załatwiamy, starczy więc raz je sobie przygotować a potem słać przy każdej możliwej okazji zmieniając tylko sprawę z jaką się zwracamy (co odpowiada wejściu do katalogu ze źródłami). Co więcej był nawet graficzny kompilator wpisujący za nas owe magiczne polecenia, ale projekt upadł ze względu na brak zainteresowania ze strony przyszłych użytkowników. Pozatym nikt ci nie każe kompilować, zwykle są dostępne paczki dla konkretnej dystrybucji. jak nawet systemowy instalator nie zna to (co jest dość rzadko spotykane, i oznacza jakiś naprawdę mało popularny program)ściągasz, klikasz prawym klawiszem myszki, otwórz w/instalator hasło roota, kliknięcie w ok żeby potwierdzić że chcesz zainstalować i po sprawie.

Damian

26-01-2007 12:43

re bossot a ja dzieki linuksowi przestałem marnować czas na głupie gry. Mam teraz więcej zainteresowań, uczę się C++, bawię sie grafiką w gimpie. Za to jestem wdzięczny linuksowi

bossot

26-01-2007 12:33

re anonim pod windowsem ta pani Kasia musi wiedzieć skąd ściągnąć gg, potem je znaleźć na dysku/pulpicie,rozpakować archiwum uruchomić setup.exe (albo coś podobnego, ciekawe skąd ma wiedzieć że akurat ten plik trzeba odpalić?) i w końcu położyć cegłówkę na enterze. a pod Linuksem? uruchomić systemowy instalator oprogramowania (jak najbardziej graficzny, bo pewnie ma klawiaturowstręt i robi wszystko wolniej, ale za to klikając) ,podać hasło roota (administratora) a potem wpisać kadu, gaim, albo inny obsługujący tą sieć komunikator (zwykle zresztą jest dostarczany razem z systemem więc nie trzeba nic instalować starczy wejsć w menu start/internet/komunikatory). a już po instalacji nie będzie go trzeba szukać wśród wszystkich zainstalowanych ( i wymieszanych ze sobą) programów jak to w Windowsie jest. Używam Linuksa od jakiś 2 - 3 lat i mam tylko jeden problem : muszę uruchomić windowsa żeby skorzystać z gier/programów istniejących wyłącznie pod ten system, ale to już wina developerów a nie os-a.

instalacja_gg

26-01-2007 12:17

Instalacja gg jest banalna a aktualizacje sa automatyczne nie mowiac o modułach które zawiera klient gg - kadu. instalajca to wybranie z instalatora oprogramowania kadu i klikniecia myszka. alternatywa z konsoli: yum install kadu Nie musze szukać oprogramowania jest pod ręką.

prawda

26-01-2007 12:13

Używałem windowsa przez 10 lat od 3 lat używam linuksa fedora core .Czytajac artykuł cały czas mama wrażenie że autor chciał byc neutralny ale pojecia o linuksie nie ma. Posiedział na nim kilka dni ale nie prawcował dłużej:) A całe zalety systemów poznaje się z czasem. Linuks automatycznie nawet w tle pozwala aktulizować prawie 99% zainstalowanych na nim programów. Mozemy przegladać strony w firefox i jednoczesnie go aktualizować. Na koncu mozemy włączyć sobie nowego firefoxa i mam dwie kopie stara i nowa a obydwie działają poprawnie. System wspaniale napisany, bezpieczny i stabilny. Dystrybucja jest bezpłatna tak jak i programy na niej zawarte. Początki mogą być trudne ale do kazdej dystrybucji jest forum a w nim odpowiedzi na wszystkie pytania. Polecam www.feodra.pl

opix

26-01-2007 12:08

nie wiem co ma za cel porównanie ubuntu z vistą ?wiadomo jest że istnieją zasadnicze róznice w filozofii konstrukcji -jeden daje inne możliwości a drugi inne -a ubuntu jest w porównywaniu dobra jezeli chce sie z góry udowodnić wyższość jednego nad drugim -ja uzywam mandrivy i żadna vista nie jest w stanie mi podskoczyć chociaż przesiadłem sie z windowsa jakieś 7 miesiecy temu .a przesiadłem sie z przyczyn ekonomicznych -nie stać jest mnie na nieustanne pachowanie systemu i płacenie za nowe pomysły microsoftu-miałem legalnego win98 ale okazał się on serem szwajcarskim a cena za feler z rodziny win jest poprostu chamska -system ktry jest łatany przed dystrybucją i w czasie pierwszych miesiecy za te pieniadze to lekka przesada -w mandrivie mam wzystko prosto i bez zbędnych zwiechów które mogą doprowadzićdo szewskiej pasji -trzeba tylko chcieć sobie powiedziec stop i wyrzucić oryginał win do kosza -jest bzdurą że linuxa nie da sie dopasowac -on pasuje do wszystkiego a przede wszystkim do moich potrzeb a nie potrzeb korporacji -bo oni tak chcą i jeszcze za to musze płacić nie małe pieniadze -bo jak nie zrobię upgradu to okradną mnie z kont ,zasobów ,naślą na mnie wirusa -jak nie mam takich problemów -mam operę i chodi po necie ,skype,gg,pocztę,programy uzytkowe i gry i jestem zadowolony z mandrivy i nie wrócę pod opiekuńcze skrzydła windowsa bez względu na to jak go sobie nazwą gdy zmienia sie jajko w linuxie -ja nie musze robic nic -a spróbujcie nie zrobić nic pod windą i to jest ta przepaść co dzieli windows od rozumu

bossot

26-01-2007 11:29

a przy okazji ciekawe czemu nie obalono największego mitu czyli tego że kompilacja ze źródeł jest trudna. w 90% sprowadza się do 3 poleceń (trzeba najpierw oczywiście przezwyciężyć wstręt do klawiatury): 1 ./configure (sprawdza czy jest wszysto co potrzebne) 2 make (własciwa kompilacja) 3 make install (instalacja właśnie skompilowanego programu) pozostałe 10% ma w katalogu ze źródłami pliki readme albo o podobnej nazwie a w nich wprost podane polecenia jakie trzeba wydać (tu zadziała metoda kopiuj/wklej) naturalnie w obu przypadkach trzeba wcześniej np przez sudo wejść na konto roota, bo Linux w przeciwieństwie do windows promuje bezpieczniejsze (a więc lepsze do codziennej pracy, bo nie da się zepsuć systemu) konto zwykłego użytkownika.

bossot

26-01-2007 11:20

re anonim użytkownik Linuksa posadzony przed Windowsem też będzie na "dziwaczny" interfejs/system instalacji oprogramowania klął, to kwestia przyzwyczajenia (chociaż np ja przesiadłem się z Windowsa na Linuksa bez problemów, a nawet z przyjemnością bo nagle wszystko zaczęło działać tak jak ja chce a nie tak jak chcą debilne skrypty nie mające pojęcia cóż takiego chce osiągnąć)

bossot

26-01-2007 11:05

re RJ masz racje. trzeba uruchomić wbudowany w system instalator, wpisać nazwę potrzebnego programu, i kliknąc w ok. dużo prościej jest pod Windowsem. starczy znaleźć, rozpakować kliknąc w setup.exe, odpowiedzieć na masę pytań, i mieć nadzieję że się nie udrze o coś innego (pod Linuksem instalator sam zainstaluje wszystko co będzie potrzebne właśnie instalowanemu programowi do pracy). pozatym arytkół pomija ważną rzecz czyli aktualizacje systemu. Pod Windows na łatki trzeba dłuuuuuugo czekać a potem ciągłe ressety (więc nic na kompie nie zrobisz, trzeba czekać na zakończenie procesu). pod Linuksem powstają zanim powstaną wykorzystujące je szkodniki (bo walczy się z przyczynami a nie skutkami), zaś sama instalacja nie wymaga restartu komputera (czyli można zaznaczyć wszystkie dostępne łatki i norolmalnie pracować, one się tam w tle ładnie ściągną i zainstalują)

scok

26-01-2007 10:53

Artykul bardzo powiezchowny, na poziomie ogolnikow, pozwalajacy uzytkownikowi porownywac oba systemy win i linuks na plasczyznie mitow i faktow, specjalnie stworzony zeby jakos zdyskredytowac linuksa. A to błąd, jak chcemy naprawde cos mowic i porownywac , to popatrzmy na rozwiazania programowe, a nie róbmy jakas dziecinade. Istotnie linuks sie szybciej rozwija bo jest jednym z projektow wolnego oprogramowania i to jest niezaprzeczlne!! pozdrawiam

max

26-01-2007 10:42

re rob: jaki jest problem z instalacja javy? ostatnio instalowalem ja na starozytnym redhacie. nie bylo zadnego problemu, tylko akceptuje, instalujemy, ok, do widzenia. Java dziala. Czyzby pod Windows bylo inaczej?

rsmol

26-01-2007 08:40

Co do artykułu to OK, trochę za różowo, ale już z samego tytułu można się domyślać o co chodzi. Linuksem interesuję się (co jakiś czas instaluję i jakiś czas się nim bawię) od 10 lat i naprawdę zrobił olbrzymi postęp. @Jasio Silnik do OCR do linuksa to koszty rzędu 10000 $ (mogę się mylić ale napewno tysiące) a tu dostałem za darmo (ze skanerem). Jak już kiedyś pisałem to wsparcie wielkich firm dla desktopowego linuksa jest bardziej medialne niż faktyczne (mam nadzieję że to się już zmienia). Np sterowniki HP (920c) jakość wydruku w trybie roboczym (150 dpi obrazki) na windows jest o całą klasę lepsza niż pod linuksem, przypuszczam że linuks nie wylorzystuje w połowie możliwości drukarki. Jedno jest pewne MS (nie uważam symbolu M$) przydała by się prawdziwa konkurencja. Pozdrawiam

RJ

26-01-2007 08:23

Artykuł jest w porządku. Zwłaszcza fragmenty dotyczące wad systemu (sam używam Mandrivy). Dlaczego wad? Bo one rzeczywiście istnieją, a mówienie tylko o zaletach jest mówieniem nieprawdy. Zwłaszcza pisanie o "darmowości/ bezpłatności" Linuxa jest ważne. Utarło sie bowiem przekonanie, że "free" oznacza "za darmo". Dla mnie największym "błędem" Linuxa jest instalowanie aplikacji (nie w trybie tekstowym). Instalacja w Windowsie jest zdecydowanie bardziej "przyjazna".

marmich

26-01-2007 07:50

Moim zdaniem autor artykułu rzetelnie przedstawił podstawowe wady i zalety systemów z pod znaku pingwina. I w stu procentach popieram stwierdzenie, że o Linuksie należy mówić prawdę nie wyolbrzymiając jago zalet. Wydaje mi się, że tak rozsądne podejście pozwoli sceptycznie nastawionym do choćby zapoznania się z jedną z wielu dostępnych dystrybucji i sami ocenią przydatność do własnych potrzeb;) wiedza to klucz do poznania samego siebie

rokdruid

26-01-2007 04:33

rockdruid ty moze sobie psa kup ? powiedz mi jak juz obiegniesz wszystkie portale i news'y to walczysz z koszem na smieci ? wszyscy we Wroclawiu tak macie czy po prostu przynosisz wstyd swojemu miastu ? znam stamtad pare osob ale oni sa normalni . idz walczyc z koszem na smieci . kysz kysz !

Brrunerr

26-01-2007 03:40

Brawa dla Autora artykułu. I choć marna w tym roku zima, dobre lata nadchodzą dla Pingwina :)

Stawik

26-01-2007 00:24

To moze by tak napisac jeszcze art o mitach dotyczacych Windows. Bo troche ich w tym artykule jest.

Arek.

25-01-2007 23:49

@widex: Dziwna postawa. Ponieważ są ludzie którzy coś tam uważają to od razu skreśla to produkt?

noel

25-01-2007 23:49

Brak porównań podstawowych aplikacji typu Office. Do zaawansowanych obliczeń statystycznych i do pisania książek naukowych z edytorami dowolnej postaci równań, grafik nakładanych ze zmiennymi tłami, podkładami i warstwami.

GhostDog

25-01-2007 22:58

w czym linux jest kaleka w porównaniu do windowsa ??? troche tego nie rozumiem prosze o wyjasnienie

Bill Gates

25-01-2007 22:31

Linux to w porównaniu z MS WIN kaleka.Nigdy się na niego nie przesiądę.Jutro ściągam Linuxa. ;D

widex

25-01-2007 22:27

Popieram autora, ale nie nawidze Linuksa przez napalonych "linuksiarzy" :| Dlatego zostaje przy Windows chyba, że powstanie alternatywa nie związana z linuksiarzami.

GhostDog

25-01-2007 22:16

A mnie sie artykuł podoba choc fakt ze opisy sa takie jak dla poczatkujacych ale kazdy z nas tak zaczynał az miło poczytac fajnie naprawde A dla komentujacych to negatywnie dajcie sobie spokój jedziecie po autorze ze taki czy owaki a sami to co raczej watpie w wiedze takich ludzi sam w tym siedze i nie komentuje kto jaki jest . A autor dobrze pisze bo kazdy troche sobie powspomina z nostalgia jak to wyglada a dla nowych userów linuxa podsawa mała ale zawsze

cx

25-01-2007 20:55

oj jest wiecej - www.distrowatch.com

zielak

25-01-2007 18:58

Artykuł w sam raz dla początkującego usera. Dystrybucji jest znacznie więcej jak sobie wyobrażamy. Niby dystrybucja niczym sie nie różni od innej, a jednak. Mandriva pakiety .rpm - domyślny pulpit KDE, FC6 pakiety .rpm, pulpit GNOME, ubuntu pakiety .deb - pulpit GNOME, Kubuntu pakiety .deb - pulpit KDE. Wszystkim chodzi o GRY...wyszła moda na NFS Carboon...sieć p2p obciążona ponad norme i grają, inni The Sims 2, a jeszcze inni strategie...i tak cały czas.

popdruid

25-01-2007 17:42

4 - OK - jest sporo gier pod Linuxa, ale nie każda gra będzie działać z Linuxem - to nie windows - kupujesz, instalujesz i chodzi jak trzeba (Win2k3)... 5 - hmmm - po jakimś czasie wszystko jest łatwe, bo jesteśmy poweruserami (3 - 5 lat)... Ale jak chcemy wcześniej pracowac na prawdziwym Linuxie (Slack, Deb) to czarno widzę... 6 - tak jest! LINUX wytrzyma bez firewalla 10 razy dłiżej niż Windows... Żywotnośc odpowiednio zabezpieczonych systemów Linuxowych liczy się w latach... 7 - po prostu spróbujcie uruchomić system operacyjny na playerze mp4 to zrozumiecie, jak elastyczny linux 8 - zależy z kim rozmawiasz - fanatycy się trafiają... Może są to też ludzie genialni którzy wykorzystują elastyczność Linuxa i sami sobie piszą wszystkie programy na każdą okazję (sam widziałem na żywo kilku takich! - można ich pomylić z naćpanym narkomanem bo się chwieją jak idą i świecą im się oczy ale faktycznie bash, tcl/tk i na co komu OpenOffice?!)... :-))

popdruid

25-01-2007 17:30

1 - purystom robi to różnicę ale zwykłym ludziom jak widać nie... :-)) 2 - zgadza się - za czasem oszczędności idą w tysiące PLN chociaż na początku trzeba zainwestować w fachowców... 3 - zgadza się - w przypadku niektórych problemów Linux jest praktycznie nie zastąpiony, w innych trzeba jednak szukać komercyjnych aplikacji i systemów, szczególnie jeśli są one niestety rozpowszechnione wśród fachowców zajmujących się danym problemem...

chmod

25-01-2007 17:07

Z niejednolitoscia interfejsu programów autor ma nie do końca rację. Odsyłam do [[www.kde-look.org/content/show.php?content=9714]] - bardzo ciekawy projekt. Nie wiem czy jest coś podobnego (w drugą stronę) dla gnome/gtk bo ich nie używam. Natomiast pod KDE wsyzstko wygląda bardzo ladnie.

Brambor

25-01-2007 16:55

Nie rozwialiście żadnych przesądów. Artykuł jest do niczego. Tak naprawdę to autor chyba nie bardzo zna system Linux :)

silvo

25-01-2007 16:47

Podpis obrazka na pierwszej stronie artykułu: "...na uwagę zwraca ładniejszy, odświeżony ekran startowy". Po co to "na"?:)

Go¶ć specjalny

25-01-2007 16:40

Witam, podszedłem do artykułu z dystansem ale okazał się naprawdę dobry. Nie którzy jeszcze nie mogą uwierzyć że pod Linuksem można obejść się be zkonsoli i instalacja programów np w kubuntu to wybór z listy i kliknięcie instaluj i już działa !!!. Polecam nowe źródło (jeszcze chyba w tworzeniu) programów na system Linux http://www.LinuxProgramy.pl Pozdrawiam

Jarek

25-01-2007 16:24

Znaczenie terminu konfabulacje : Termin oznaczający opowiadanie o wydarzeniach, które mówiący zmyślił, zapełniając lukę w swojej pamięci. A to raczej nie jest zmyślone zważając na to kim jest osoba, która to napisała.

Jasio

25-01-2007 16:08

@Jarek: gg - przeczytałem. A najbardziej podobało mi się to: "Od razu zastrzegam że przytoczone tutaj treści rozmów są nieautoryzowane i zarząd GG wraz z rzecznikiem mogą w każdej chwili się ich wyprzeć. Poza tym nasi rozmówcy nie zgodzili się na nagrywanie rozmowy na dyktafonie. Nie robiłem notatek, wszystko teraz spisałem z pamięci." To się nazywa konfabulacje... :-[ drukarka: jak wspomniałem to było kiedyś. Dzisiaj używam Suse tylko w pracy - jako serwer plików. Do tego nadaje się świetnie.

andriusza

25-01-2007 15:54

Moim zdaniem, artykuł dobrze napisany, bezstronnie. Szczególnie zakończenie. Pozdrawiam użytkowników wszystkich systemów.

Jarek

25-01-2007 15:46

@Jasio Jeżeli chodzi o gg, to proszę przeczytaj to : [[http://kni.ae.krakow.pl/~azrael/techblog/2006/08/spotkanie-z-prezesem-gadu-gadu/#more-148]] Co do Twojej drukarki, to właśnie sprawdziłem i CUPS,którego posiadam obsługuje Twoją drukarkę, więc jej instalacja nie powinna Ci zająć więcej niż 2 minuty. @Rafals Kosztuje sporo kasy, ale co nie kosztuje ? Nowa gra - minimum 100zł, Windows - minimum 300zł, licencja OEM, Office - 1000zł, dla studentów taniej bądź za darmo przez MDSN, PhotoShop elements 5.0 - też nie jest oczywiście za darmo nie rozdają.

Luke

25-01-2007 15:40

noooo... podoba mi sie to co napisaliscie. @rob - jak jest zbyt ogólny to trudno aby był mało obiektywny ;) ale wracajac do tematu - jako alternatywa windows linux sprawdza sie w 80% znakomicie. 20% to te nieszczesne gry. Oczywiscie - nie jest to idealny system, ale spogladajac obiektywnie, naprawde obiektywnie, wiekszosci użytkowników by wystarczył, ba, nawet lepiej niż windows. Trudno jednak przyzwyczajenia zmienic. Ja zaczynalem od alternatywnych przegladarek. A teraz jak moge to wsadzam linucha i sa wszyscy zadowoleni. Co do windows - jestem nawet wlascicielem oryginalu ;) I tez uzywam. Przede mna laptop firmowy - oczywiscie z windows. Ale chetniej bym tu zobaczyl linucha, zwlaszcza fedore, ale polityka firmy jest taka ze istnieje tylko win. I ok, tez dziala ;) Tez jestem zdania ze fanatycy to najgorsze co moze sie zdazyc. Bo odstraszaja innych. Jak inkwizycja ;) pozdrawiam uzytkownikow MacOS, linuchów wszelakiej masci i uzytkowników windows (legalnych i nie) ;)

adrian5632

25-01-2007 15:32

hehe, przypomina mi sie jak u kolegi czytalem cdaction z dziewiedziesiatego ktoregos roku. Jak czytalem tam artykul o linuksie to pisalo ze nie ma nawet obslugi USB, screenshoty pokazywaly kde1, a dzis ... Linuksa uzywam na codzien, windowsa? tylko w szkole:/ smiac mi sie chce jak to niektorzy pisz w komentarzach na roznych serwisach, ze linux to tylko konsola - i w dodatku zaprzeczaja samym sobie, bo najpierw pisza o konsoli a potem twierdza, ze nie ma czegos takiego jak linux:P

Jasio

25-01-2007 15:31

@Jarek: to Gadu-Gadu daje licencję na Linux? Nie wiedziałem... Miałem przez pewien czas Suse, najpierw traktowałe to poważnie, potem nie udału mi się za nic znaleźć działającego sterownika do drukarki (Epson C48), neostrada oczywiście nie działała. Zakupiłem WinXPPro. Suse zaczęło pełnić u mnie funkcję magazynu archiwów. ..minęło trochę czasu.. Po Suse już nie ma śladu. Przestrzeń dyskowa bardzo się przydała. Funkcje archiwalne i naprawcze pełni BeOS, który jest nie do spenetrowania przez wirusy (jak oni to zrobili?) i swobodnie odczytuje NTFS. Kibicuję Haiku.

Rafals

25-01-2007 15:25

Linux jest ciekawym systemem, ale nie dla każdego ja np. potrzebuje skanera i OCR - i tu jest kicha, ani jedno ani drugie. Myślę że jeszcze trochę wody upłynie zanim się coś pojawi. Niby Abby ma silnik do OCR pod linuxa ale kosztuje to kupe kasy, kiedyś nawet ktoś miał pomysł aby zrobić zrzutę i kupić, ale umarło śmiercią naturalną. Drugą rzeczą do której nie mogę się przekonać są wykresy w Calc OO excel 2000 którego używam jest w tym wypadku dużo lepszy (np. niestandardowe napisy pod słupkami np obrucone o 70%, czy zmienia zakresu danych do wykresu). I trzecią rzeczą jest mój aparat - programy z Mandrivy 2007 PowerPack ani z Ubuntu 6.10 go nie widzą :( (FujiFilm 900) a pod winde mam PhotoShop elements 5.0 i jest OK. Więc narazie zostaję przy XP (może Vista - ale jeszcze nie teraz, dopiero jak będzie tam działać wszystko co jest mam). Pozdrawiam

Jarek

25-01-2007 15:11

@rob Tu akurat się z Tobą nie zgodzę, bo instalacja tych dwóch rzeczy ogranicza się do uruchomienia jakiegoś managera pakietów, np. synaptic oraz wpisania takich słów jak "java" oraz "flash" w polu szukaj, a następnie kliknięcia przycisku zastosuj. Chcesz przykład zwykłego użytkownika ? Proszę. Jakieś pół roku temu jeden ze starszych członków mojej rodziny kupił sobie komputer ( pierwszy w życiu ) oczywiście z preinstalowanym systemem z Redmond i co ? Po 2 miesiącach korzystania odebrałem od niego telefon, że mu komputer zaczyna bardzo wolno chodzić, zawiesza się i pyta się co ma z tym zrobić. Przyjechałem sprawdziłem, znalazłem na komputerze sporą liczbę wirusów oraz programów typu ad-aware. Pytam się, dlaczego nie korzystał z programów antywirusowych i odpowiedział mi, że nie wiedział, że są mu potrzebne. Miałem wtedy dylemat, czy męczyć się pół dnia z odinstalowaniem tygo wszystkiego, instalować mu na nowo Windę, czy może zainstalować mu bardzo przyjazne dla początkującego użytkownika Ubuntu. Wybrałem ostatnią opcję, instalacja + aktualizacja + konfiguracja wszystkiego czego potrzebuje zajęła mi 3 godziny. Od tego czasu nie ma żadnych problemów z komputerem i za każdym razem jak mnie widzi to dziękuje mi za to, że wreszcie może korzystać normalnie z komputera i nie boi się o to, że jak go będzie potrzebował to mu system się nie włączy. Ot...przykład normalnego szarego użytkownika komputera, który korzysta z www, protokołu gadu-gadu, skype''a, odtwarzacza filmów i muzyki, poczty i sporadycznie z pakietu biurowego. No i jeszcze skanera i drukarki.

mic

25-01-2007 15:05

@rob To, że domyślnie brak jest uprawnień root'a to OGROMNA zaleta. Dzięki temu żaden wirus, robak, trojan etc. nie zainstaluje się bez naszej wiedzy. Bez uprawnień root'a nie da się zmienić ważniejszych ustawień w systemie, więc początkujący użyszkodnik "nie odstrzeli sobie nogi" ;-)

zbycho

25-01-2007 15:04

A ja się pytam dla kogo jest Linux?Trzeci dzień walcze z Ubuntu 6.12 i nie udało mi się zainstalować neostrady ,nie wspominając o drukarce czy karcie muz. chociaż do neo są sterowniki i instrukje instalacji.Nie jestem jakimś szpecem od komputerów ale bez problemu instaluje każdego windowsa a nawet tak z ciekawości zainstalowałem kiedyś Mac OSX Tiger na PC bez żadnych problemów.Jak ma sobie z tym Linuxem poradzić zwykły użytkownik,kiedy w sieci informacji jak na lekarstwo a na forum linuksowcy tak traktują nowych jak by ich wcale nie chcieli... Chyba jeszcze Linux nie jest jednak dla kazdego....

Tomi Bi

25-01-2007 14:58

Moze i pozytywnie pokazuje artykul o czesci dobrych zalet GNU/Linuxa. Ale troche zbyt dobrze. Nie wiem ale wyglada to jak bajka wszystko pieknie kolorowo. Przydalo by sie powiedziec ze instalacja nawet z pakietow aplikacji to juz nie do konca klikanie mysza i finish. Od strony User frendly poprawia sie wiele rzeczy ale przydalo by sie powiedziec czego jeszcze brak. A wiekszosc problemów czesto to równiez uzaleznienia od MS i złe nawyki z tym zwiazane. Nie dawal by wszystkiego na jeden artykul i ogolnikowo. Podzielil bym raczej to na odcinki a bardziej dokladniej. Linux jest zupelnie inny niz Windows, ale mi pasuje :)

Jarek

25-01-2007 14:51

Cieszy mnie fakt, że coraz częściej na łamach IDG można przeczytać o świecie GNU/Linux. Ja ze swojej strony chciałbym dodać, że jeżeli chcecie się zdecydować na instalację jakiejś dystrybucji i będzie to wasz pierwszy kontakt z tym systemem spod znaku pingwina to polecam Ubuntu.Dodatkowo jeżeli korzystacie z Neostrady to zapoznajcie się z aplikacją znajdującą się na stronie [[http://ubuneo.ubuntu.pl/]] dzięki której instalacja neostrady na waszych komputerach ogranicza się jedynie do kilku kliknięć oraz wpisania waszych danych dostępowych. Jeżeli chcecie zacząć korzystać z tego systemu to zastanówcie się najpierw jaki efekt chcecie uzyskać, na czym wam najbardziej zależy, poświęćcie troszkę czasu na zapoznanie się z aplikacjami, które są OpenSource''''owymi odpowiednikami waszych ulubionych aplikacji, z którymi pracowaliście pod Windowsem. Kłamałbym twierdząc, że wszystko co związane z systemami GNU/Linux jest lepsze niż to co posiada Windows, ponieważ w wielu kwestiach użytkowanie Windowsa sprawia dalej mniej kłopotów. Z drugiej strony jeżeli Ci na systemie stabilnym, bardzo szybko się rozwijającym oraz wygodnym w użyciu po jednorazowej konfiguracji to zastanów się czy nie warto poświęcić troszkę czasu na ściągnięcie, nagranie oraz instalację tego systemu. Pozdrawiam,

rob

25-01-2007 14:51

Artykuł mało obiektywny - zbyt ogólny Nic nie jest wspomniane, że zwykły użytkownik nie poradzi sobie w systemach Linuxowych z zainstalowaniem nowej wersji javy, wtyczek do poprawnego wyświetlania stron internetowy i w ogóle programów (brak domyslnie uprawnień root-a. W Windzie jest to o wiele łatwiejsze i często wystarczy kliknąć "zainstaluj" i wszystko gra

Krzysiek

25-01-2007 14:34

Linux jest lepszy od Windowsa - Prawda :)!!!.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »