Polak znalazł dziurę w Firefoksie 1.5

Michał Zalewski, ceniony specjalista ds. zabezpieczeń, znalazł lukę w zabezpieczeniach przeglądarki Firefox (w wersji 1.5.0.9). Problem dotyczy modułu odpowiedzialnego za blokowanie wyświetlania okienek pop-up.
Luka w zabezpieczeniach Firefoksa umożliwia uzyskanie nieautoryzowanego dostępu do dokumentów użytkownika komputera, na którym zainstalowania jest przeglądarka. Standardowo przeglądarka nie pozwala stronom internetowym na odwołania do lokalnych plików (nie jest możliwe skorzystanie z pola file://) - jednak zabezpieczenie to jest omijane, jeśli użytkownik zdecyduje się na wyświetlenie zablokowane wcześniej okienko pop-up. Luka umożliwia "napastnikowi" stworzenie pliku HTML, którego wyświetlenie (w opisanych powyżej okolicznościach) spowoduje odczytanie i przesłanie plików zgromadzonych na lokalnym dysku.

Z informacji udostępnionych przez Michała Zalewskiego wynika, że problem dotyczy jedynie Firefoksa w wersji 1.5 (a konkretnie: 1.5.0.9). Udostępniona pod koniec ubiegłego roku wersja 2.0 przeglądarki jest wolna od błędu - warto jednak zauważyć, iż Firefox 1.5 wciąż jest bardzo popularny. Wedle danych serwisu http://Ranking.pl (za ostatni tydzień stycznia 2007 r.) z tej wersji open-source'owej przeglądarki korzysta wciąż ok. 13% polskich internautów.

Więcej informacji o problemie znaleźć można w serwisie SecurityTeam.com.

Aktualizacja: 08 lutego 2007 17:46
Obsługa języka JavaScript i protokołu file:// zawiera błędy, umożliwiające uzyskanie dostępu do danych z dysku użytkownika. Odpowiednio przygotowany plik HTML pozwoli włamywaczowi przeglądać zawartość dysku twardego internauty, sprawdzać strukturę plików i katalogów, a także pobierać zawartość plików tekstowych.

Kiedy taki błąd może zostać wykorzystany? Muszą być spełnione tylko dwa warunki. Przede wszystkim, plik HTML musi zostać zapisany na dysk twardy i otworzony z lokalnego komputera w przeglądarce internetowej. To wymaganie łatwo uzyskać za pomocą sprytnego zachęcenia internauty do pobrania i otworzenia pliku. Drugim warunkiem jest włączona obsługa JavaScript w przeglądarce internetowej.

Sprawdziliśmy, że - inaczej niż sądził M. Zalewski - błąd dotyczy także przeglądarek Firefox 2.0 i Opera 9.1. Ustaliliśmy także, iż używając takiego sposobu ataku można czytać zawartość dysku twardego komputera pracującego pod Windows XP i Windows Vista.

Przeglądarka Internet Explorer w wersji 6 i 7 wydaje się być odporna na wykryty rodzaj ataku. Próby uruchomienia złośliwego kodu JavaScript w IE7 i IE6 spełzły na niczym. Nie sprawdzaliśmy opisywanego błędu we wcześniejszych wersjach Internet Explorera.

Najprostszy atak może przekazywać do włamywacza zawartość z góry określonego pliku. Nieco bardziej skomplikowany kod może pozwolić włamywaczowi na przeglądanie zawartości dysku ofiary niemal tak wygodnie, jak za pomocą menedżera plików.

Wykryty błąd dotyczy trzech różnych technologii. Przede wszystkim związany jest on z obsługą protokołu file:// i znacznika <iframe>. Możliwe jest bowiem wyświetlenie listy plików z dysku twardego, jeśli użytkownik otworzy dokument HTML zapisany na lokalnym komputerze. Z drugiej strony, odpowiedni kod w Języku JavaScript umożliwia odczytanie zawartości znacznika <iframe>, a także zmianę zawartości ramki na np. adres URL. Połączenie <iframe> i JavaScript powoduje możliwość przesłania informacji o zawartości dysku twardego na dowolny serwer. Podejrzany układ ramek <iframe> w dokumencie może zostać ukryty np. za pomocą stylu CSS.

O wykrytym błędzie poinformowaliśmy zespoły tworzące przeglądarki internetowe. Więcej szczegółów podamy, gdy uzyskamy potwierdzenie usterki od twórców przeglądarek. Jak dotąd nie natrafiliśmy na informacje o wcześniejszym wykryciu właśnie takiej usterki. Zresztą wydaje się on na tyle poważny, że, wykryty, zostałby szybko naprawiony przez odpowiednią aktualizację oprogramowania.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (20)

X.

09-02-2007 09:00

#bossot "Z uaktualnienia wynika że żeby wykorzystać ten błąd trzeba skłonić usera żeby zapisał plik html na dysku, a potem go otworzył lokalnie (już by łatwiej było przesłać mu szkodnika w mailu.. Wcale nie.Do maili wszyscy podchodzą z ostrożnością natomiast często się zdarza że ktoś pobiera na dysk jakąś stronę w całości ,np mnie się to niekiedy zdarza ,stronka waży niewiele i otwieram ją pózniej w przeglądarce....nawet mam małe archiwum takich stronek gdzie sa podane rzeczy związane z dziedziną która mnie interesuje.Niekiedy bywa że strony przestają istnieć więc bezpieczniej jest mieć cenne albo przydatne informacje zdownloadowne na dysk ...każda przeglądarka ma taka opcje "zapisz strone jako"...tak samo ze stronkami flashowymi które niektórzy kolekcjonują...błąd jest ewidentny i to tak nie powinno być ,używam ff i nie zamierzam przestać ale dajcie już sobie spokój z tym ciągłym trolowaniem która przegladąrka jest lepsza bo lepsza jest zawsze ta która Ty używasz.

zzz

09-02-2007 08:34

A jak jest z wersją dla linuksa?

intelowo

09-02-2007 00:38

@Mac: Twoje powiedzenie bardziej tyczy się IE niż Firefoxa czy Opery .

Quapcio

08-02-2007 23:48

"może pozwolić włamywaczowi na przeglądanie zawartości dysku ofiary niemal tak wygodnie, jak za pomocą menedżera plików" jeśli przez menedżer plików jest rozumiany eksplorator windows, to może nikt nie będzie chciał z tego korzystać (zwłaszcza, że "niemal" czyli jeszcze gorzej ;)

bossot

08-02-2007 21:53

re Mac tylko pod warunkiem że użytkownik jest totalnym kretynem,a tacy zwykle używają ie bo nie wiedzą że są inne programy do przeglądania stron internetowych. Z uaktualnienia wynika że żeby wykorzystać ten błąd trzeba skłonić usera żeby zapisał plik html na dysku, a potem go otworzył lokalnie (już by łatwiej było przesłać mu szkodnika w mailu, i twierdzić np że to wygaszacz ekranu (który też jest plikiem wykonywalnym)).

Mac

08-02-2007 21:14

Cóż parafrazując pewne powiedzenie "FF i Opera służą do przeglądania internetu z komputera i komputera z interentu " hahahah

popdruid

08-02-2007 21:02

@"Gal Anonim": A Ty koleś lepiej podpisz się zanim wyślesz jakiś kolejny komunał w stylu "myślenie nie boli". Userzy dzielą się na tych, którzy wiecznie walczą z wirusami, dziurami etc. i na tych, których chronią moje amulety. Wróżby działają czy tego ktoś chce czy nie..

eee

08-02-2007 20:18

bo nie jest polakiem:P

Sil3ncio

08-02-2007 19:38

A ponoć jakiś Afgańczyk niedawno odkrył krytyczną dziurę w Netscape Navigator 3.0. Tylko dlaczego nie ma o tym newsa na głównej stronie...?

M

08-02-2007 19:36

Dzięki amuletowi popdruida mnie ta dziura nie dotyczy.

Jarek

08-02-2007 18:47

użytkownicy FF i Opera szybciej przechodzą na nowsze wersję tych produktów niż użytkownicy IE więc co wy gadacie twórcy IE i Opera powinni też zadbać aby zapytania AJAX miały zasięg tylko w obrębie macierzystej witryny

Loozak

08-02-2007 17:05

Ja też znalazłem dziure, budżetową w naszym kraju ok 40MLD i kto mnie pobije :P ? Większej wartości chyba firefoxu dziurka nie ma :)

bossot

07-02-2007 22:17

re rafał wersja 1,5 będzie supportowana jeszcze przez jakieś półtorej miesiąca, wiec załatać zdąża. Przecież to nie microsoft (jemu by mogło i 1,5 roku braknąć)

rafał

07-02-2007 22:10

Jestem ciekaw dlaczego Firefox 1.5 nie proponuje akutalizacji do 2.0. Większość tych łbów, co im zainstalowałem Foxa używa, ale nie wie, że wyszła nowsza wersja.

kkk

07-02-2007 20:52

Kolejny dowod na to, ze o aktualizacje wszystkich strategicznych aplikacji trzeba dbac! @popdruid: pomysl zanim cos napiszesz

popdruid

07-02-2007 16:32

lcamtuf ujawnił to dopiero teraz, bo właśnie mało kogo już to obchodzi. Takie informacje można w odpowiednim czasie sprzedać za grubą kasę spamerom i innym takim, a po latach publikuje się je dla mas, żeby zaliczyć jeszcze odrobinę prestiżu typu "Polak znalazł dziurę" itd.

ret

07-02-2007 16:27

A ja 1.5.0.9 i też się nie przejmuję !

lilili

07-02-2007 15:14

a ja mma 2.0.0.1 :D

xtr3mist

07-02-2007 15:11

a ja też mam 2.0... i co to kogo obchodzi?

popdruid

07-02-2007 13:34

Ja mam 2.0 i nie przejmuje się...

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »