Spór pomiędzy Microsoftem a Rutkowską

W Internecie toczy się zadziwiający spór pomiędzy Microsoftem a znaną specjalistką ds. bezpieczeństwa, Joanną Rutkowską. Wszystko zaczęło się, gdy odkryła ona, że w Windows Vista każdy nowo instalowany program otrzymuje od systemu kontroli kont (UAC - User Account Control) przywileje administratora. Na jej informację odpowiedział Mark Russinovich, sławny twórca pakietu narzędzi Winternals i odkrywca rootkitu Sony. Stwierdził on, iż nie jest to błąd ale... funkcja systemu.
Russinovich wyjaśnia, że takie mechanizmy jak UAC czy Protected Mode Internet Explorer nie są technikami służącymi bezpieczeństwu. Są to, jak twierdzi, funkcje, które są zależne od uprawnień użytkowników i w samej filozofii ich działania leży dopuszczenie do sytuacji, w których mogą zostać "przełamane". W nomenklaturze Microsoftu różne poziomy uprawnień użytkowników są zwane Poziomami Integracji (Integrity Levels - IL).

"Vista dokonuje wyboru pomiędzy bezpieczeństwem a wygodą. UAC i Protected Mode IE zawierają pewne wyjątki w Poziomach Integracji, które zapewniają, że programy są kompatybilne i łatwe w użyciu" - pisze Russinovich. Tak więc, jako że UAC i Protected Mode z założenia zawierają "dziury", nie są, według Russinovicha, technologiami zabezpieczeń. "Ponieważ IL nie posiada określonej "granicy bezpieczeństwa", potencjalne drogi ataku, bez względu na stopień łatwości jego przeprowadzenia, nie mogą być uznawane za luki" - dodaje.

Jego zdaniem "granica bezpieczeństwa" to rodzaj bariery, poza którą ani kod programu, ani dane, nie mają prawa się przedostać bez odpowiedniej autoryzacji. UAC i Poziomy Integracji nie mają gwarantować, że procesy z wyższymi uprawnieniami nie zostaną zaatakowane przez te z uprawnieniami niższymi. Zadaniem obu technik jest raczej zmiana sposobu rozwijania oprogramowania dla Windows. Co więcej, Russinovich twierdzi, że nigdy nie było to tajemnicą, a o ich prawdziwej funkcji Microsoft mówil od dawna.

Takie, zawiłe trzeba przyznać, wyjaśnienie, nie zadowoliło Joanny Rutkowskiej. "Czy to ma być żart? Wszyscy dobrze pamiętamy, jak Microsoft opowiadał o tym, jaka to Vista będzie bezpieczna. I jak opowiadał, że nowe narzędzia zabezpieczające, takie jak UAC i Protected Mode IE poprawią stan informatycznego bezpieczeństwa na świecie. A teraz co słyszymy? Że ten okręt flagowy zabezpieczeń (UAC) w rzeczywistości... nie jest technologią zabezpieczającą!" - komentuje Rutkowska.

"
Jeśli Microsoft szybko nie zmieni swojego zachowania, to za parę miesięcy poziom bezpieczeństwa Visty (z punktu widzenia typowego szkodliwego kodu) będzie taki sam, jak obecny zabezpieczeń systemów XP (czyli niezbyt obiecujący)"$ - dodała.

Do UAC ma ona dwa główne zastrzeżenia. Pierwsze, iż mechanizm pozwala wszystkim programom na działanie na prawach administratora, i drugie, że pozwala na "przełamanie" IL. O ile badaczka przyznaje, że to pierwsze jest zrozumiałą decyzją projektantów systemu, o tyle drugie uznaje za zwykły błąd.

Więcej informacji znaleźć można w blogach Joanny Rutkowskiej oraz Marka Russinovicha.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (18)

rozs±dny

18-10-2007 19:55

Jeśli na komputerze można wykonać szkodliwy kod to jest to luka w zabezpieczeniach. Rutkowska ma rację, a Microsoft rzeczywiście podpiera się autorytetem Russinovicha, pokrętnie się tłumacząc z kolejnej porażki.

pordzio

20-02-2007 16:59

Aż się prosi o przytoczenie starego dowcipu o żarówkach w Microsofcie: Ilu pracowników Microsoftu potrzeba, aby wymienić zarówkę? Ani jednego. Gates ogłasza, że ciemność jest nowym standardem przemysłowym.

Griffin

16-02-2007 11:37

"(...) każdy nowo instalowany program otrzymuje od systemu kontroli kont (UAC - User Account Control) przywileje administratora." Radio Erewań prostuje :) Nie "każdy nowo instalowany program" a program, którego "heurestyka" Visty uzna za instalator i nie "otrzymuje (...) przywileje administratora", tylko UAC grzecznie pyta czy chcemy go uruchomić z prawami administratora, więc teoretycznie mamy jakiś wybór. Tylko co z tego, jeśli do wyboru mamy tylko Continue (uruchom z prawami admina) i Cancel (zakończ program). Widocznie Microsoft nie uwzględnił istnienia instalatorów nie wymagających praw administratora.

poncki

16-02-2007 03:23

Pozwolę sobie coś zacytować: "Russinovich wyjaśnia, że takie mechanizmy jak UAC czy Protected Mode Internet Explorer nie są technikami służącymi bezpieczeństwu. [...] Tak więc, jako że UAC i Protected Mode z założenia zawierają "dziury", nie są, według Russinovicha, technologiami zabezpieczeń." (w oryginale: "It should be clear then, that neither UAC elevations nor Protected Mode IE define new Windows security boundaries") versus: "User Account Control in Windows Vista improves the safety and security of your computer by preventing potentially dangerous software from making changes to your computer without your explicit consent." lub "Internet Explorer Protected Mode, available when running Internet Explorer 7 in Windows Vista, provides new levels of security and data protection for Windows users." Ten drugi cytat pochodzi z... [[http://www.microsoft.com/windows/products/windowsvista/features/details/useraccountcontrol.mspx]], a trzeci z [[http://www.microsoft.com/windows/products/windowsvista/features/details/ie7protectedmode.mspx]] Wygląda więc na to, że Mark nie zgadza się ze swoim pracodawcą... ;~) A tak serio, to i Mark ma racje (UAC to żadne tam "boundary" z _IMPLEMENTACYJNEGO_ punktu widzenia) i Joanna (jest bug w _IMPLEMENTACJI_ UAC). Microsoft też w sumie ma racje, z punktu widzenia marketingowego to są "new levels of security" (cokolwiek to znaczy z punktu widzenia technicznego). ;~) PS Dwója za te poziomy "integracji". -- Ponc

Krzysztof

15-02-2007 23:05

Z bardziej ogólnego obrazu wywnioskować można iż system Windows Vista został zrobiony jako produkt tymczasowy, coś jak kiedyś Windows Me lecz oparty na linii NT. Nakładka w postaci UAC, którą można wyłączyć, mająca być krokiem w stronę bezpieczeństwa tak naprawdę okazuje się być ozdobnikiem przeszkadzającym czasem w pracy. P.S. Niektórzy nawet nie przeczytali początku artykułu i niestety zabierają głos. "Kobieta chciała zaistnieć jako profesjonalista więc podjęła otwarta dyskusję z sławnym gosciem." - to przykład kliniczny.

ko

15-02-2007 21:37

@grzesiek nie wiesz co piszesz, bo jest znana w środowisku. Wcześniej podała jak zainstalować niepodpisane sterowniki w Viście, jak zainstalować rootkita. Jeśli jeszcze uda się jej projekt "Blue Pill" to M$ zmobilizuje kilkudziesięciu albo i więcej specjalistów do walki o dobre imię przez dyskredytację innych. I jeszcze link do ciekawej informacji na hack.pl z 1.08.2006 [[http://hack.pl/aktualnosci/niepodpisane_sterowniki_w_viscie_rootkity_i_niebieska_pigulka_205]]

Czarek

15-02-2007 20:32

Nie poziomy integracji tylko integralnosci. PC World Komputer news. Ble.

grzesiek

15-02-2007 20:08

Cos mi to wyglada na próbe zdobycia sławy. Kobieta chciała zaistnieć jako profesjonalista więc podjęła otwarta dyskusję z sławnym gosciem. Nie wazne ze pewnie od poczatku wie ze nie ma racji - swoje osiagnie bo ludzie o niej usluszeli. Jak to było? "Nie ważne co mówią - grunt by mówili" ;D

Intervoyager

15-02-2007 12:40

Wielki Brat też chce miec swoją dziurę w Wiście-no i mamy.

RRybak

15-02-2007 11:41

@mario.. nie zawsze tak było, dlatego obecnie mam mieszane uczucia..

mario

15-02-2007 11:29

Mark Russinovich nie jest tutaj wiarygodną osobą - jest częścią MS i zawsze 1będzie po ich stronie.

max

15-02-2007 10:53

no bo sie przestrasze;) rageman - retoryka jest podobna, na co wskazal rrybak: it's not a bug, it's a feature. Nie przypomina Ci to slow "semantyczne naduzycie"? Czy to moze nie jest argument?... in5ane - zapewniam Cie, ze nie ma we mnie jadu. Po prostu rece mi opadly.

in5ane

15-02-2007 10:49

@max kto jak kto ale sam jesteś pełen jadu więc i u innych tylko jad zauważasz, u innych denerwuje nas to czego nie lubimy sami w sobie zazwyczaj - pozdro

rageman

15-02-2007 10:47

max-> "majkrosoft jest lepszy niz PiS, choc retoryka ta sama" - nie ma to jak mieszać groch z kapustą. ciekawe jak nazwać twoją retorykę skoro nie podajesz żadnych argumentów a brednie, których bronisz uznajesz za prawdziwe bo tak i kropka.Pamiętaj, że pod koniec gimnazjum masz jeszcze do zdania egzamin.

RRybak

15-02-2007 10:37

No fakt.. jeśli miałbym brać pod uwagę opinię pani Rutkowskiej, a Russinovich''a, to oczywiście wybrałbym tego drugiego z oczywistych względów - od lat używam jego programów i czytam artykuły, i gościu ma naprawdę łeb na karku... Problem zaczyna się w momencie, gdy po raz kolejny M$ bawi się w "it''s not a bug - it''s a feature". Sorry, ale jeśli system, który miał być z założenia barierą nie do pokonania przez podejrzane programy, a już na starcie daje im prawa administratora, to coś tu jest bardzo nie w porządku. Podsumowując - wtopa Micro$hita jak ta lala... szkoda tylko, że najwyraźniej próbują odeprzeć swoje zaniedbanie i błędy w myśleniu autorytetem Russinovicha...

max

15-02-2007 10:32

re sinn: n/c. Poziom twojej wypowiedzi swiadczy o tobie. Idz wypluj troche jadu, bo ci szkodzi.

sinnn

15-02-2007 10:22

Mark Russinovich to bardzo dobry programista a jego Rootkit Revelear jest o kilka klas lepszy od programiku pani Rutkowskiej pod nazwą System Virginity Veryfier. De facto svv to bubel który ma mnóstwo false alarmów i jest marnym narzędziem więc....ja tam mam większe zaufanie do Russinovicha niz do Rutkowskiej. @max tak cie "ten dolarek" zachwyca? masz 12 lat? jak tak to spoko jak więcej to czym ty się chłopie podniecasz?

max

15-02-2007 10:07

Zrobcie cos z tym audiobotem - kto to jest "Rus-sinowih"? Naprawde nie mozecie zrobic paru wpisow do slownika, ktore zawieralyby fonetyczny zapis obcojezycznych slow? (access,control,mode...) Ad meritum: majkrosoft jest lepszy niz PiS, choc retoryka ta sama - cos jak "duze semantyczne naduzycie". "jak obecny zabezpieczen systemów XP (czyli niezbyt obiecujacy)"$ - dodala." Ten dolarek na koncu jest boski:)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »