Kwantowy komputer, czyli maszyna-widmo

Gdy na początku lutego bieżącego roku mało znana firma D-Wave z Kolumbii Brytyjskiej (Kanada) oświadczyła, że w najbliższym czasie pokaże pierwszy działający komputer kwantowy, zapowiedź ta nie zrobiła większego wrażenia. Nie dlatego, że komputery kwantowe są codziennością. Wręcz przeciwnie. Każdy, kto kiedykolwiek zetknął się bliżej z tym zagadnieniem, musiał uśmiechnąć się z niedowierzaniem... Cóż, jaka mogłaby być inna reakcja, skoro nawet przedstawiciele owej firmy przyznają, że zaprezentowane urządzeniem nie jest "prawdziwym" komputerem kwantowym.
Prace nad komputerami kwantowymi prowadzą najwięksi - Intel, IBM, NEC. Trwają one również w najpoważniejszych instytutach naukowych świata. Co pewien czas dowiadujemy się o dokonaniu przełomowego odkrycia, które przybliża nas do dnia, w którym kwantowa maszyna stanie się rzeczywistością. Są to jednak znaczące kroki z naukowego punktu widzenia. Praktyka nie wygląda już tak różowo, co najlepiej oddają słowa profesora Christopha Boehme z University of Utah, którzy przyczynił się niedawno do dokonania jednego z takich znaczących przełomów. Przed trzema miesiącami Boehme mówił: "Jeśli porównamy prace nad komputerem kwantowym z pracami nad tradycyjnym komputerem, to znajdujemy się na etapie tuż przed wynalezieniem abakusa".

Tymczasem 13 lutego 2007 roku D-Wave, ponoć jedyna na świecie firma, która zajmuje się tylko i wyłącznie pracami nad komputerem kwantowym, pokazała swoją maszynę...

Kwantowy procesor w podstawce Kliknij, aby powiększyćKwantowy procesor w podstawce

Spojrzenie wstecz

Pomysł zaprzęgnięcia praw mechaniki kwantowej do budowy urządzenia liczącego powstał w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Wśród osób, które przyczyniły się do jego powstania i rozwoju należy wymienić Paula Benioffa (Argonne National Laboratory), Davida Deutscha (Oxford University), Richarda Feynmana (Caltech), Charlesa Bennetta (IBM) czy Polaka Artura Ekerta (obecnie Cambridge University). U podstaw projektu legły naukowe rozważania na temat słynnego Prawa Moore'a. Uczeni doszli do wniosku, że w pewnym momencie układy elektroniczne osiągną tak małe rozmiary, że przestaną się do nich stosować prawa klasycznej fizyki, a zacznie obowiązywać mechanika kwantowa. Stąd już był tylko krok do zadania sobie pytania: "Czy komputer mógłby działać w oparciu o fizykę kwantową?".

W 1982 roku Richard Feynman przedstawił pierwszy teoretyczny model takiej maszyny. Pokazywał on jak mogłyby odbywać się obliczenia przydatne w fizyce kwantowej. Tak więc początkowo teoretyczna kwantowa maszyna miała rozwiązywać zadania, z którymi borykają się uczeni, zajmujący się fizyką kwantową.

Aktualizacja: 20 lutego 2007 10:57
Tekst został zaktualizowany o komentarz dr inż. Marcina Bieńkowskiego, niezależnego dziennikarza zajmującego się popularyzacją nauki i techniki (wywiad znalazł się na ostatniej stronie artykułu).
1
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (90)

waldi

10-05-2012 02:08

Komenty lepsze niż artykuł.. kwantowa wypucha kwitnie. Komputery już dawno powinny być w lodówkach, kiblach, butach, odzieży i w tysiącu innych miejscach a nie są, dlaczego .... bo służą tylko jednemu celowi / zabieraniu czasu młodym ludziom i pozbawiania ich zdrowego rozsądku , tworzenia takich niezdolnych do normalnego życia pozbawionych sumienia idiotów...

gielo

18-08-2009 16:12

Kiedyś szef mikrosoftu powiedział że "640 kB pamięci RAM powinno wystarczyć każdemu" czy też o javie : "Ktokolwiek myśli, że mały, składający się z 9000 linii program, który na dodatek jest rozprowadzany za darmo i może być sklonowany przez każdego, zmieni cokolwiek, co robimy w Microsofcie, musi mieć pomieszane w głowie" Czy naprawdę myślicie, że postęp w nauce i ciągle rosnące wymagania użytkowników, którzy napędzają gospodarkę nie przyczynią się do zainteresowania zwykłych użytkowników mocą obliczeniową komputerów kwantowych ? Może nie za rok, może nie za 10 lat ale za 50 ? 100 ? To że obecnie ciężko jest sobie wyobrazić aby komputery kwantowe działały w innych segmentach jak kryptografia czy analiza złożonych elementów matematycznych, fizycznych, chemicznych nie znaczy że nasi wnukowie będą myśleli tak samo. Za 50 ? 100 ? 200 ? lat kto wie ? Jeszcze 25 lat temu gatesowi ciężko było sobie wyobrazić że ktoś może potrzebować więcej pamięci w swoim komputerze niż 640kb, ciężko mu było wyobrazić sobie że taka java może zmienić tak wiele w informatyce i elektronice domowego użytku zmuszając mikrosoft do wykupienia licencji od sun microsystems aby nie zostać w tyle z technologią i nie dać się wygryźć z rynku. Czy na pewno więc osoby twierdzące dzisiaj, że komputer kwantowy nigdy nie będzie potrzebny zwykłemu użytkownikowi mają rację ? Czy na pewno nauka pod wpływem wymagań rynku nie znajdzie rozwiązania aby komputery kwantowe dawały rozwiązania dokładnie co do jednego wyniku ? a nie kilku jak ma to miejsce dzisiaj w teorii ? Człowiek to taka istota, że znajdzie zawsze rozwiązanie problemu wcześniej czy później jeżeli jest w potrzebie. Przekonaliśmy się już o tym nie raz przecież. Ciężko powiedzieć dzisiaj jakie będą potrzeby ludzi za 50 lat to jednak patrząc na algorytmiczny rozwój wymagań użytkowników pod względem mocy obliczeniowych komputerów przez ostatnie 20 lat można powiedzieć że nie małe. A za 100, 200 lat ? Czy konwencjonalna elektronika cyfrowa może sprostać tym wymaganiom jak już dzisiaj się mówi o tym że miniaturyzacja tranzystorów w chipach i ich upakowanie osiągnęła prawie swój kres. Już żyjemy w świecie że pojedynczy tranzystor w procesorze składa się niemal z pojedynczych atomów.

tachikoma

16-04-2007 17:13

"liczby pierwsze są tak ważne w matematyce, stanowią one formę podstawowych cegiełek z których zbudowane są wszystkie liczby naturalne." A to ciekawostka? A co powiesz na 23 - liczbę pierwszą? Jest jak najbardziej liczbą naturalną, ale nie ma żadnych dzielników prócz siebie i jedynki.

spartakus

04-04-2007 15:36

"Należy przy tym pamiętać, iż każdą liczbę naturalną można przedstawić w postaci iloczynu liczb pierwszych." Jak to mozliwe????!!!! Chyba chodzilo o liczby zlozone a nie naturalne ------------------------------------------------------ Powyższe twierdzenie jest prawdziwe, chodzi tu o Podstawowe twierdzenie arytmetyki.Z tego względu, to właśnie liczby pierwsze są tak ważne w matematyce, stanowią one formę podstawowych cegiełek z których zbudowane są wszystkie liczby naturalne. Pozdrawiam

troll

12-03-2007 18:02

"Należy przy tym pamiętać, iż każdą liczbę naturalną można przedstawić w postaci iloczynu liczb pierwszych." Jak to mozliwe????!!!! Chyba chodzilo o liczby zlozone a nie naturalne

Surfer

19-02-2007 19:20

@Tomek - jak masz układ dwóch fermionów, to mają one spin całkowity i można traktować je jako bozon. Zainteresuj się parami Coopera, może to coś ci przybliży. @Szczeniak - chyba najbardziej pozytywny komentarz. POZDRO!

Szczeniak

19-02-2007 13:01

Nie znam się ani kszty na fizyce, ale artykuł mi sie podobał liznołem troche tematu. Teraz przynajmniej wiem na jakim etapie są prace nad komputerami kwantowymi. Trol- (z literatury fantazy) stwór cechujący się dużą siłą, mało rozgarnięty - wręcz ciemny, nie gramotny, co ciekawe z odrąbanego kawalka trola wyrasta nowy trol No niestety tutaj już mamy mała watahe troli :/

Tomek

19-02-2007 10:58

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, jak elektrony ktore sa fermionami w niskiej temp moga stac sie nagle bozonami, ze niby jako uklad?! no i co pewnie dostaniemy jakis kondensat bosego-ensteina... ale jak z fermionow robia sie bozony!!!???

CiTeR

19-02-2007 03:32

@wicehrabia Chyba z powodu późnej godziny troche namieszałeś kryptografię asymetryczną i funkcje skrótu i odżegnałeś je niesłusznie od czci i honoru;)...nie wdając się w szczegóły przesyłam link do (byćmoże nie najlepszego, ale jednak jakiegoś) źródła informacji;) http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryptografia_asymetryczna dlaczego faktoryzacja jest zagadnieniem nie trywialnym: http://pl.wikipedia.org/wiki/RSA_(kryptografia)

wicehrabia

19-02-2007 02:27

Rozkład liczb na liczby pierwsze może być przydatny w odszyfrowywaniu informacji, ale tylko tej zaszyfrowanej szyframi korzystającymi z mnożenia liczb pierwszych. Czyli w praktyce dotyczy to niektórych szyfrów asymetrycznych (w których inny klucz jest używany do szyfrowania a inny do deszyfrowania). Takie szyfry używane są do "bezpiecznych połączeń" przez internet. W obecnie stosowanych szyfrach długość hasła i klucza szyfrującego na ogół nie jest tożsama. Klucz, który jest bezpośrednio używany do szyfrowania informacji (na przykład o długości 256 bitów) jest otrzymywany z hasła, które podaje użytkownik. Oczywiście krótkie hasło może być łatwe do odgadnięcia metod a "brute force" albo z użyciem słownika, ale wówczas sposób szyfrowania jest nieistotny.

Zenuch

18-02-2007 22:20

@Kaszpirowski Widzę, że Twoja prowokacja się udała. Mam nadzieję, że jesteś z siebie dumny. Osobiście się poświęciłem i przeczytałem wszystkie komentarze i muszę przyznać, że jesteś gówniarzem i prostakiem. W świecie realnym pewnie jesteś strasznym nieudacznikem, z którego się wszyscy śmieją i jak mniemam nawet biją. Z Twoich wypocin wynika, że masz strasznie niską samoocenę i próbujesz się dowartościować w komentarzach. Szkoda mi Ciebie bo pewnie pochodzisz z patologicznej rodziny i musisz wyładować swoje emocje w komentarzach, pewnie nie masz nawet przyjaciela, któremu mógłbyś się zwierzyć. Na zakończenie dodam, że jest mi strasznie przykro że takie rzeczy mają miejsce w tak poważnym i szanowanym portalu Co do artykułu jestem sceptycznie nastawiony do tego typu technologii gdyż zwykłemu użytkownikowi to i tak nic nie da a będzie niepotrzebnie zaprzątać głowę.

K.Kononowicz (ten)

18-02-2007 22:08

Czytać wasze wypowiedzi to znacznie lepiej niż oglądać dobrą komedie!Kaszpirowski wymiatasz!POZYTYWNIE oczywiście! :))) pozdro i browar dla Ciebie!PEACE!hehehehe

jinxs

18-02-2007 19:07

@all Przygarnijmy Kaszpirowskiego jaka taka maskotke - zwierzaczka forum - jest taki smieszny i rozkoszny. Nie krzyczmy na niego, nie zloscmy sie, przygarnijmy go. Argumentacja - Gdy przychodzi do nas niechciany, zagubiony zwierzaczek to nie krzyczymy "nie nakarmie cie trollu jeden!!". Przygarniamy takie zwierzaczki. Zrobmy to samo w tym wypadku. Kiedy male pieski brudza na dywan, nie krzyczymy na nie - z czasem im przejdzie. Zrobmy tak samo. @Kaszpirowski Nie zloszcze sie na Ciebie, nie krytykuje Cie ;)

AV

18-02-2007 18:25

Hehehe...

Coppertop

18-02-2007 16:43

@Kontroler i cała reszta "Kaszpirowski: jesli myslisz ze mnie sprowokujesz takimi wypowiedziami to sie mylisz. Po drugie jesli ktos czegos nie rozumie to nie powód by mu wymyslac. Ty tez napewno masz cos czego nie rozumiesz, fajnie by ci bylo jak by ktos ci nawymyslal zamiast wytlumaczyc? Jesli jestes taki dobry w fizyce kwantowej wytlumacz to tak by nikt nie mógl tego zanegowac i w kulturalny sposób. Czy to takie trudne...?" To jest dla niego trudne. Nie widzicie tego?? Gość jest ewidentnym trolem i widocznie czerpie przyjemność z obrażania i denerwowania innych. Po prostu przestańcie cokolwiek do niego pisać (no, chyba, że was też to bawi...)! Jemu się nie da niczego wytłumaczyć ani w wulgarny ani w kulturalny sposób. Dajcie sobie spokój. A moderator/admin niech, z całym szacunkiem, wreszcie ruszy dupę i zrobi co do niego należy!!

Kontroler

18-02-2007 15:32

Kaszpirowski: jesli myslisz ze mnie sprowokujesz takimi wypowiedziami to sie mylisz. Po drugie jesli ktos czegos nie rozumie to nie powód by mu wymyslac. Ty tez napewno masz cos czego nie rozumiesz, fajnie by ci bylo jak by ktos ci nawymyslal zamiast wytlumaczyc? Jesli jestes taki dobry w fizyce kwantowej wytlumacz to tak by nikt nie mógl tego zanegowac i w kulturalny sposób. Czy to takie trudne...?

kontroler

18-02-2007 12:27

Ja rozumiem wolnosc slowa ale te komentarze to juz przesada. Admin powinien cos z tym zrobic. Jak jacys kolesie chcá sie wyzywac to prosze bardzo ale na czat wp i tam sobie wymyslajcie. To strasznie degraduje poziom portalu... Porazka jednym slowem :(

let

18-02-2007 09:34

@Romanjuan : może, to właśnie tak zwany kot Schroedingera : jednocześnie żywy i martwy. I dalej już sobie polecisz po temacie ( z jednym zastrzeżeniem : o ile wiem w wikipedii jest błąd : Schroedinger równanie swoje podał w 1916 roku, a jago interpretację fizyczną podano dopiero w 1926 roku (Max Born) [chłopaki 10 lat myśleli co by to mogło oznaczać skoro się zgadza ;)] Przy okazji, matematycy uznają S. za matematyka) {koniec nawiasów}. Acha : nie karmcie trola

Wasik

18-02-2007 03:08

Nie karmcie trolla...

Kaspzirowski

18-02-2007 00:46

P.S. @AV Ty przygłupie synu bozona i feromona

moderator

17-02-2007 22:55

...yyy jak sie usuwa posty?? :P

Romanujan

17-02-2007 22:33

@www->Zgadza się, nie rozumiem, a ponieważ usilnie starałem się zrozumieć więc zadałem tu pytanie.... Z tą wikipedią to masz chyba rację - ale przeanalizowanie tego wszystkiego zajmie mi (nie-fizykowi) chyba z tydzień... Ale tak źle chyba ze mną nie jest, bo to co tam czytam w przeciwieństwie do ramki na IDG wydaje się być sensowne :) @AW, @Kaszpirowski, @Julo133 - Co się z wam stało?

Coppertop

17-02-2007 22:21

Gdzie do diabła są moderatorzy?.... :/

AV

17-02-2007 22:09

Król lew zrobił zebranie w dzungli. Powiedział że: - Każdy musi opowiedzieć kawał, a jeżeli ktoś się nie zaśmieje to opowiadający zostanie zjedzony! Opowiada małpa, wszyscy się śmieją... oprócz żółwia! Małpa zjedzona. Opowiada zebra, wszyscy się śmieją... oprócz zólwia! Zebra zjedzona. Opowiada antylopa, a w środku jej kawału zółw zaczyna się śmiać. Lew pyta się: -Z czego się śmiejesz? -Ten kawał małpy był świetny!!!!!!!!

www

17-02-2007 21:57

@Romanujan nie rozumiesz tematu i zadajesz glupie pytania. Nawet palcem nie kiwnales zeby go zrozumiec. Zobacz w podreczniku fizyki jak sie opisuje stany kwantowe. A co to jest kubit odsylam chociazby do wikipedii a nie do forum na ktorym rozmawia banda popaprancow.

Chudy

17-02-2007 21:56

Kaszpirowski, wymien prosze moje imie, bede zaszczycony! No prosze prosze prosze.... Co powiesz na moj temat? Chcialbym wiedziec kim jestem w twoich oczach. Ile madrych rzeczy wywnioskujesz z tej niebanalnej metody w jaki sposob skladam swoje zdania? Dodam, ze wierze w fizyke kwantowa!

Romanujan

17-02-2007 21:20

"A z obowiązujących w mechanice kwantowej praw wiemy, że nie ma on ustalonej wartości "0" lub "1" (to tzw. stany stacjonarne), ale przyjmuje obie jednocześnie. Nazywamy to superpozycją. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że w trzech qubitach można jednocześnie zapisać wszystkie 8 kombinacji i wykonać na nich działania." Czy ktoś coś z tego zrozumiał? Jak zmienna może przyjmować jednocześnie dwie wartości? No, może przyjmować jedną wartość będącą zbiorem dwuelementowym zawierającym "0" i "1", ale jeśli każdy qbit ma taką samą wartość (ten sam zbiór), to nie zapiszemy przy ich pomocy ŻADNEJ informacji (zerowa entropia). Coś mi się zdaje, że autor artykułu albo nieźle się zakręcił, albo stosuje jakieś niezrozumiałe dla mnie skróty myślowe - bo to co jest napisane nie ma najmniejszego sensu...

Romanujan

17-02-2007 21:15

"A z obowiązujących w mechanice kwantowej praw wiemy, że nie ma on ustalonej wartości "0" lub "1" (to tzw. stany stacjonarne), ale przyjmuje obie jednocześnie. Nazywamy to superpozycją. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że w trzech qubitach można jednocześnie zapisać wszystkie 8 kombinacji i wykonać na nich działania." Czy ktoś coś z tego zrozumiał? Jak zmienna może przyjmować dwie wartości jednocześnie? No, wartość może być zbiorem dwuelementowym, zawierającym elementy "0" i "1", ale jeśli każdy taki qbit przyjmuje jako wartość taki sam zbiór, to przecież nie zapiszemy przy ich pomocy ŻADNYCH informacji (zerowa entropia). Coś mi się zdaje, że autor artykułu albo coś pominął, albo pomylił się gdzieś przy upraszczaniu/tłumaczeniu z angielskiego...

Kaszpirowski

17-02-2007 20:04

Następna dostawa obrzyganych śmieci, ma coś do powiedzenia, skąd sie ta ciemnota bierze, katolickie społeczeństwo to w wiekszosci ciemne społeczeństwo, zmanipulowanych smieci?

¶migło

17-02-2007 19:35

Tekst i temat świetny.Jedynie komentarze obniżają poziom.Moderek powinien od razu kasować takie śmiecie jak kaszpyyrowski.

666

17-02-2007 19:21

Czyżby moderator wykorkował? ;-)

HaQ

17-02-2007 16:08

''''Poziom słownictwa jest dostosowane do twego poziomu niedojdo'''' Dokładnie kaszpirowski... Trafiłeś w sedno. Skończmy może tą ''''rozmowe'''', śmieć zostanie śmieciem i nie zmienią tego nasze słowa. Nie piszcie już z kaszpirowskim, nie ma sensu.

HaQ

17-02-2007 15:33

Ania IP:87.99.44.115 Kaszpirowski IP:87.99.44.115 :O :O Jesteś kobietą czy chłopakiem?? (a może sie poprostu zdecydować nie możesz:P) W roli kobiety bronisz swoich tez;) Mogłbyś sam kandydować i sam na siebie głosować :P

Paralityk

17-02-2007 14:43

Bardzo fajny, miły w czytaniu tekst, udało wam się, choć raz! Najlepszy fragment to wg. mnie: "W przypadku maszyny 64-bitowej będziemy mieli do czynienia z mocą 18 trylionów (18 000 000 000 000 000 000) razy większą. Kusząca perspektywa, prawda? "

slavko17

17-02-2007 14:00

Sorry to nei do ciebie... to do Ani bylo :P

adam

17-02-2007 14:00

@Kaszpirowski Odin, dwa, tri .... policz do nieskonczoności, to Ci pomoże. Nabędziesz więdze doskonałą. Nie pytaj jak to działa, bo jestes superdoskonałym prymitywem i nie zasłużyłeś sobie na tą wiedzę. Ale zasłużysz jak skończysz.

slavko17

17-02-2007 13:59

Cicho siedz trollu - dziecko neostrady... A ty @Kaszpirowski udowodnij ze jestes takim wielkim uczonym... Nie bede cie wyzywal, bo tylko znize sie do twojego poziomu, wiec jak juz ktos napisal: "Dajcie sobie spokój, i nie karmcie trolla !!"

...

17-02-2007 11:49

Przychodzi sobie taki Kaszpirowski i myśli, że ma fajne nazwisko. Wpisuje je jako swój nick. Następnie pisze swój komentarz obraża nim wszystkich na forum myśląc, że jest naj mądrzejszy. Doktorem ani profesorem nie jest, bo który doktor albo profesor pisałby na innych, że są debilami lub głąbami. Przytaczając wypowiedź naszego „mędrca” „Przygłupie od kondonów, idź lepiej połóż swój tępy łeb pod prasę i zrób z niego…” sądząc po tej wypowiedzi Kaszpirowski, o którym jest mowa nie jest człowiekiem wysokich lotów. Nie będę wyzywał naszej „gwiazdy” forum gdyż nie zniżę się di jego poziomu intelektualnego. Gdybyś był naprawdę taki mądry to bez tych plugawych wypowiedzi mógłbyś wytłumaczyć ludziom, którzy nie wiedzą niektórych rzeczy, „o co chodzi z tymi atomami” gdyż na pewno by się znalazł człowiek, który by to zrozumiał. Dalszych wypowiedzi nie będę komentował. PS. Nie pisze się „Przygłupie od kondonów, idź lepiej połóż swój tępy łeb pod prasę i zrób z niego” tylko „Przygłupie od kondomów, idź lepiej…”

Kaszpirowski

17-02-2007 11:40

No dobra przyznaje sie jestem idiota i na fizyce znam sie tyle co wyczytam w encyklopedi.

wnuku

17-02-2007 10:55

@jack: Tyle że jak pojawiają się słowa "linux" i "bill" to posty pod artykułem mają zadatki na dyskusje, a to tutaj to po prostu flame war. btw, gdzie jacyś modelatorzy? Z tego co wiem to oni nie lubią bluzgów i wulgaryzmów pod artykułami...

jack

17-02-2007 10:31

Dotychczas popdruid irytował ludzi, teraz już jest ich dwóch...Przy czym moim prywatnym zdaniem popdruid przejawia przebłyski inteligencji, a Kaszpirowski to tylko tępak, i to niespecjalnie wygadany (piszę to na podstawie lektury ich wypowiedzi, np "Przygłupie od kondonów, idź lepiej połóż swój tępy łeb pod prasę...itd"). Że też tekst o zastosowaniu praw fizyki kwantowej, bez wyrazów "Bill" i "Linux" wywoał taką dyskusję?

j4

17-02-2007 09:58

@matt: to o czym ty piszesz, to włamywanie się do systemu metodą brute force i WCALE nie o to chodzi. Jeśli już chodziłoby raczej o poznanie zawartości szyfrowanego połączenia między komputerami np takiego jakie nawiązujesz z bankiem internetowym (choć zapewne lepiej szyfrowanego)

jabu74

17-02-2007 08:55

dzieci gdzie wy z tymi wywodami ! nie umiecie się przerzucić na CELLa z kiczu x86 (czytaj: zaprogramować CELLa), a piszecie tutaj takie dyrdymały o komputerach kwantowych. z czym wy do ludu - wcześniej zostaną stworzone np. pamięci molekularne (komórka będzie się składać z kilkudziesięciu atomów różnych pierwiastków), a do "prawdziwych komputerów kwantowych" to co najmniej jakieś 50 lat. pozdrawiam

linman

17-02-2007 02:27

popdruid: lecz się, człowieku. Zgaduję, że to jakaś nadpopubliwość, albo kompleksy. Chcesz, żeby ludzie Cię zauważali. Może psychoterapeuta? Najlepiej idź do lekarza pierwszego kontaktu. On Cię skieruje dalej. BTW, nie próbuj mną, ani pozostałymi czytelnikami tegoż serwisu, manipulować! P.S. 1) Naucz się pisać na temat, ale tylko na temat, a nie o talizmanach i wróżbach, które obchodzą wszystkich tak jak i opisane przez Ciebie dalej przeżycia, ehmh, intymne. 2) Naucz się pisać poprawnie, a nie pouczasz innych. Tak na marginesie, niepotrafiących - piszemy łącznie.

matt

17-02-2007 02:11

hehe to nie bedzie dzialac. powiedzmy ze amerykance zbuduja takie cacko i zacznie im sie chciec lamac rosyjskie hasla. co z tego ze ich cacko bedzie do tego zdolne, skoro ruski sprzet bedzie dalej konwencjonalny - czyt. zdolny do przyjmowania ograniczonej liczby polecen (np. prob "zlamania hasla".

G☯rioN®

17-02-2007 01:17

W tej jakże merytorycznej dyskusji nie mogło oczywiście zabraknąć mojego głosu. Nie chciałbym zanudzać szanownych czytelników technicznymi aspektami, niewątpliwie poza obszarem pojmowania szarego użytkownika sieci, kryptografii. Nie wspominając już nawet o kryptografii kwantowej. Jednakowoż chciał bym nadmienić iż prawdziwemu hakerowi.. Tutaj należy się małe wyjaśnienie, prawdziwemu to znaczy takiemu któremu nie obce są już podstawowe aspekty kryptografii jak i znajomości większości użytecznych języków programowania. Więc wracając do meritum, prawdziwemu hakerowi wystarczy ołówek i kartka papieru.. Mianowicie posługując się wyspecjalizowanymi algorytmami można rozszyfrować tak złożone algorytmy jak DES, MD5 czy choćby ROT13 przy użyciu narzędzi o których wspomniałem wcześniej. Tutaj trzeba nadmienić iż większość z tych algorytmów deszyfrujących powstała w Gorion Labs.© -śwatowym centrum szeroko pojętego bezpieczeństwa internetowego... G☯rioN® ---- (ur all pwned© soon)™

popdruid

17-02-2007 00:50

@linman: Pozwól, że na wstępie odpowiem złośliwym pytaniem.. Czy zawsze jak czegoś nie zrozumiesz, pytasz (żeby nie powiedzieć prosisz;) o wyjaśnienie osobę, u której stwierdziłeś "problemy z logicznym rozumowaniem"? Czy to ma być przykład tego Twojego, khem, logicznego rozumowania? Pozwól, że pozostanę jednak przy swoim.. A teraz ad rem ;) Jeśli to mi przyszłoby do głowy domagać się wyrzucania kogokolwiek z tego forum, to chyba zacząłbym od tych piszących komentarze nie na temat dot. artykułu, nie potrafiących pisać poprawnie i wreszcie zachowujących się agresywnie i prostacko. Zatem mając do wyboru mitomana-fantastę opisującego swoje rozhasane przemyślenia NA TEMAT kontra krzykacza nawołującego do wyrzucenia innych, robiącego przy tym błędy, wywaliłbym tego drugiego. Mam nadzieję, że tym razem zaiskrzyło, bo i tak nie zamierzam kontynuować :>

Fingon

17-02-2007 00:15

Artykuł świetny, komentarze zabawne ;)

linman

17-02-2007 00:14

Popdruid: tak, masz rację, napisałem to źle. Uważam jednak, że masz problemy z logicznym rozumowianiem. Co ma wywalanie kogokolwiek z forum do _drobnego_ błędu w _pisowni OBCOJĘZYCZNEJ_?

popdruid

17-02-2007 00:07

@linman: Chodziło Ci chyba o perpetuum mobile. Zanim zabierzesz się za "wywalanie" innych uczestników z forów może zacznij coś czytać, bo pisanie ze słuchu Ci słabo wychodzi. ;)

Czarek

16-02-2007 21:20

"Wskutek wspomnianego wcześniej schłodzenia elektrony obu metali wchodzących w skład procesora stają się bozonami" Bez komentarza.

HaQ

16-02-2007 21:03

OMG, KASZPIEROWSKI, TY TO JESTES POPROSTU DZIECKO NEOSTRADY:P NIE MASZ ZADNYCH ARGUMENTOW, ZERO WIEDZY, A JEDYNE CO UMIESZ TO ATAKOWAC INNYCH. POD TYM WZGLEDEM JESTES PODOBNY DO KACZUCHA, POD WZGLEDEM IGNORANCJI I NIEMOZNOSCI AKCEPTACJI PODSTAWOWYCH FAKTOW PRZYPOMINASZ MARCINA GIERTYCHA. KAZDY CZLOWIEK MA SWOJA WARTOSC I MATKA NATURA NIE ZAPOMNIALA O TOBIE. JESTES KONCOWYM UDOWODNIENIEM TEORII DARWINA, A DOKLADNIE MOWIAC JEJ BRAKUJACYM OGNIWEM :) POZDRAWIAM CIEBIE BARDZO SERDECZNIE I ZYCZE ABY WIKIPEDIA TOBIE DLUGO SLUZYLA, A MOZE BEDA Z CIEBIE LUDZIE. BEZ ODBIORU (MAM NADZIEJE ZE ROZUMIESZ CO TO ZNACZY)

AV

16-02-2007 20:58

@linman Zgadzam się. ("perpetum mobile", hehe - dobre) ;-)

linman

16-02-2007 20:21

Popdruida trzeba "wywalić". Przeszkadza w dyskusji przy każdym temacie. Najgorsze jest to, że jeśli nikt się go nie czepia, to on nadal będzie pisał. To jakaś specyficzna mutaja trolla, takie perpetum mobile.

Kaszpirowski

16-02-2007 20:19

Drzewa to ty zostaw w spokoju, wielu ciemniaków nie tylko wymyslilo fizyke kwantową ale również zdewstowalo srodowisko... chyba nie masz zamiaryu stać sie podwójnym ciemniakiem. A co do oświecania wiedza to trzeba sobie na tą wiedzę zasłużyć, np poprzez czytanie wikipedii

Coppertop

16-02-2007 20:17

"Wybacz HaQ skoro nie akceptujecie moich teorii to jesteście zbyt ciemni, ale skoro sie domagasz wyjaśnien , zrobie to dla Ciebie i napiszę co jest nieprawidłowego w mechanice kwantowej: w mechanicej kwantowej nieprawidłowa jest przede wszystkim cała fizyka kwantowa, dlaczego tak jest? Odpowiedź jest prosta bo stworzyly ją ciemniaki bez pojęcia..." Rotfl, wymiękam xD Zmieniam zdanie gościu, Ty lepiej nic już nie mów XD A ja powiem jeszcze tylko jedno: Postępując analogicznie do Twojego postępowania mogę powiedzieć: Skoro nie akceptujesz fizyki kwantowej to jesteś zbyt ciemny. ;D A teraz proszę, zakończmy to... NIE KARMCIE TROLA, proszę :)

Coppertop

16-02-2007 20:14

"Słuchajta głąby równię to ja mam w ... , zeby guano dobrze z niej wyskakiwalo." I znowu coś w tematach "fekacyjnych"... zaraz zacznę chyba wyciągać pochopne (choć może nie do końca :P) wnioski :P "pewnie tez nie rozumiecie tego jak to mozliwe jest osiągniecie predkosci wielokrotnie przekraczających predkosc swiatla , wasza fizyka kwantowa jest jednym słowem do d...." To nie nasza prywatna tylko ogólnoświatowa - naszą prywatną jeszcze dopracowujemy, a jak ją opublikujemy to wszystkim kopary opadną, heheh ;D (zauważyłem, że zdarzają się ludzie mający trudności z rozpoznawaniem ironii i dowcipu więc specjalnie dla nich: to jest żart.) Ale, tak jak powiedział HaQ. Napisz człowieku wreszcie coś konkretnego bo zaczynasz się powtarzać i nic z tego nie wynika. A jak nie, to zostaniesz powszechnie uznany za trola i wedle zasady "NIE KARMIĆ TROLI" wszyscy Cię oleją i zdechniesz z głodu...

AV

16-02-2007 20:11

Kaszpirowski: Wiesz co... jesteś jednak ciemniakiem. Co? Popisujesz się swoją arogancją? Stary... jeśli chcesz zaimponować tu komuś to zaświeć WIEDZĄ. Zaskocz kogoś, zamiast obrzucać błotem wszystko co się porusza w zasięgu wzroku. Spadaj na drzewo gdzie twoje miejsce.

Kaszpirowski

16-02-2007 20:06

Wybacz HaQ skoro nie akceptujecie moich teorii to jesteście zbyt ciemni, ale skoro sie domagasz wyjaśnien , zrobie to dla Ciebie i napiszę co jest nieprawidłowego w mechanice kwantowej: w mechanicej kwantowej nieprawidłowa jest przede wszystkim cała fizyka kwantowa, dlaczego tak jest? Odpowiedź jest prosta bo stworzyly ją ciemniaki bez pojęcia...

o_O

16-02-2007 20:05

Podruid na Prezydenta !!! Od dzisiaj jestem twoim dozgonnym fanem/wielbicielem/wyborcą.* *niepotrzebne skreślić

HaQ

16-02-2007 19:53

KASZPIROWSKI. A TERAZ BEZ ŻADNEGO OWIJANIA W BAWEŁNĘ NAPISZ CO TAKIEGO W FIZYCE KWANTOWEJ JEST NIEPRAWDZIWE, GDZIE TEORIA MIJA SIĘ Z PRAWDĄ. ALE NIE OBRAŻAJ PRZY TYM NIKOGO, ANI NIE PISZ, ŻE JESTEŚMY ZBYT CIEMNI ABY TO ZROZUMIEĆ...

linman

16-02-2007 19:19

Droga Redakcjo, bardzo proszę o zablokowanie/usuwanie postów pana Podruida. Pozdrawiam.

domel

16-02-2007 19:14

Bardyo miz tekst o ile mozna tak powiedyiec o tak powarznych badaniach ze sa poprostu miłe ... A co do kasprowski czy jakoś tak... : Inni powiedzieli ci to samo o czym ja mysle wiec się niepowtórze. Ale skoro jestes taki obcykany to wytłumacz mi zwykłe prawo ciazenia na poziomie akademickim wraz z jego skutkami... Bo prawie jestem pewien ze byś niepoliczył zadania z prostą równią i toczacą się kulą z niej jezeli tarcie między stołem a równią nieistnieje. Oblicz przyspieszenie równi... Pozdraawiam i czekam na wyniki twoich badań... Moze jestes niedocenianym einsteinem ... :)

AV

16-02-2007 19:09

@popdruid Ty jednak masz problemy z głową... To nic, że napisałeś, że "to tylko prowokacja". Mnie to nie przekonuje...

popdruid

16-02-2007 18:32

Powiem tylko jedno - POLACY TO JUŻ MAJĄ! I włamali mi się tym na kompa... Żeby poznać tajemnicę moich symulacji Sjeta i zobaczyć o czym teraz myślę... A przedtem agenci z polskich sekt religijnych włamali mi się do piwnicy, bo chcieli wynieść z niej spaczowanego Commodore 64 który by dorównywał wydajnością BlueGene... Sami eksperymentują nad czymś takim i spodziewali się, że to się może udać, i z tąd te radykalne posunięcia... Powiem wam jedno: może i wiecie kiedy puszczam bąka i kiedy mnie swędzi tyłek... Ale samego procesu symulacji Sjeta i tego w jaki sposób odgadłem jego właściwości w locie nie wiecie i nie zauważyliście... Jak wiele innych rzeczy... Wystarczająco zaawansowana technologia jest jak magia - goryl może przechodzić metr od niej przez 20 lat... A zauważy ją dopiero w 21 roku i tylko kiedy ona podstawi mu nogę... W innym wypadku będzie sobie (ten goryl) tak chodzić do końca życia, zupełnie bez świadomości... A jeśli chodzi o skarby, cuda i programy do symulacji to jak powiedział kiedyś LinusTorvalds: Tylko głupiec bunkruje coś takiego w piwnicy... Człowiek rozsądny dzieli się tym z całym światem, żeby mieć zapasowe archiwum zawsze pod ręką, niezależnie od miejsca w którym się znajduje... :-)) P.S. Powyższa wypowiedź to tylko prowokacja artystyczna i zarys scenariusza do filmu SF... Absolutnie i pod żadnym pozorem nie należy się nią przejmować i brać na serio... Nie przejmujta się mną... :-))

jinxs

16-02-2007 18:04

@all Czy tylko to moje odczucie, czy ostatnio pojawilo sie wiecej internetowych trolli i flame-war'ow w komentarzach pod artykulami? btw. artykul ciekawy.

Coppertop

16-02-2007 17:23

"a abakus to nie jest czasami liczydło ? no chyba ze to tez polskie słowo :)" To jest liczydło, ale nie takie "tradycyjne" ;) - [[http://pl.wikipedia.org/wiki/Abakus_(liczydło)]]

fasd

16-02-2007 17:18

a abakus to nie jest czasami liczydło ? no chyba ze to tez polskie słowo :)

klajok

16-02-2007 17:02

wg mnie artykul naprawde dobrze napisany. co do błędów i uproszczen, to bez przesady - przeciez to jest portal traktujacy o komputerach, a nie fizyce. @Kaszpirowski: prawa klasyczne sa _rozszerzane_ na skale mikro przez prawa kwantowe i/lub relatywistyczne. inaczej mowiac, to co widzimy w skali makro (na co dzien) jest granica wielkich rozmiarow/energii/liczby czastek fizyki kwantowej i/lub relatywistycznej. do dzis nie udalo sie w _zadnym_ eksperymencie zaprzeczyc relatywistycznej mechanice kwantowej, wiec nie wiem, skad takie pomysly... jesli kiedys komus sie to uda, to na pewno bedzie slawny, a pozostali beda sie musieli wziac za stworzenie nowej, opisujacej wiecej przypadkow teorii. co juz zreszta niejednokrotnie zdarzalo sie w historii nauki.

Coppertop

16-02-2007 16:48

@Kaszpirowski "Czytam te wybroczyny i mi sie srać chce." To może lepiej przejdź się do toalety zamiast siedzieć przy kompie? Chamstwo i drobnomieszczaństwo po prostu - delikatnie mówiąc... "Energia obracająca elektron jest ogromna, bo sam z siebie chyba sie nie obraca , pole wiruje pewnie z prędkością swiatła" Ja się na fizyce kwantowej nie znam i nie mam zielonego pojęcia jak jest faktycznie (dlatego też nie komentuję tego, co autor napisał na ten temat w artykule), ale trochę mnie rozbraja kiedy ktoś kto najpierw stwierdza, że "poziom wiedzy tworzących komputery kwantowe" jest żałosny a chwilę później we własnej wypowiedzi używa ton słów takich jak "chyba" czy "pewnie". To trochę śmieszne... Generalnie Kaszpirowski poziom Twojej wypowiedzi jest bardziej żałosny niż poziom wiedzy tych naukowców w twoim mniemaniu. A swoją drogą, skoro jesteś taką alfą i omegą w tym temacie to może zbuduj po prostu komputer kwantowy (naturalnie jak już wyjdziesz z toalety...). Wtedy Twoje gadanie będzie przynajmniej minimalnie uzasadnione bo póki co robisz z siebie kompletnego egocentryka i ignoranta. "Słuchajta wszystkie wsiaki mnie krytykujące." No cóż, czy tu jest potrzebny jakiś komentarz? xD I jeszcze jedno Kaszpirowski. Proponuję, żebyś po prostu opublikował dokumenty opisujące Twoje wielkie dokonania w obalaniu fizyki kwantowej. Jeśli przedstawisz tam sensowne argumenty na ten temat i opiszesz szczegółowo naukowe eksperymenty i badania jakie przeprowadziłeś to masz pewnie szansę na Nobla i wszyscy naukowcy rzucą Ci się do stóp z przeprosinami i podziękowaniami za otworzenie im oczu. Tylko napisz to trochę inaczej niż piszesz swoje komentarze bo niestety im bardziej wulgarnie i agresywnie piszesz tym mniejszy szacunek mają do ciebie ludzie i z tym większą niechęcią będą cię słuchać. O analizie Twoich słów nie wspominam bo ona w ogóle nie ma prawa mieć miejsca kiedy piszesz w taki sposób. Ośmieszasz się, nie podajesz sensownych argumentów a zamiast tego piszesz tak, jakbyś miał jakieś przykre wspomnienia związane z tematem który krytykujesz. @Popdruid "Skrajnie żenująca odmiana "wiejskiego" oszołoma." Piękny i konkretny tekst ;D

HaQ

16-02-2007 16:31

Jestem ciekaw Tych argumentów... Wzięte prosto z elementarza?? Skoro tak, to czemu nie oswiadczasz, że fizyka kwantowa nie istnieje, jeśli jej prawa są zaprzeczalne? Z resztą jak chcesz dowodzić sprzeczności praw fizyki kwantowej w swiecie makro-fizyki?

B

16-02-2007 16:06

@Kaszpirowski Z jednym się z tobą zgodzę - "Debilom niegdy nie uda sie zbudować komputera kwantowego" - bo debile są zajęci pisaniem takich komentarzy jak twój.

lol

16-02-2007 16:06

lecz sie. w fizyce kwantowej nie dzialaja wszystkie prawa z makro fizyki. i tyle. nie osmieszaj sie dalej.

Popdruid

16-02-2007 16:05

@Kaszpirowski: piszesz głupoty, robiąc przy okazji kompromitujące błędy, a do tego jesteś agresywny i wulgarny. Skrajnie żenująca odmiana "wiejskiego" oszołoma.

Kaszpirowski

16-02-2007 15:18

@ali; Ja sie osmieszam? Czy fizyka kwantowa sie osmiesza i wszyscy ja wyznający? Elektrony krążące wokół jądra , jak siła je wprawia w ruch? Boska siła, niewidzialna? Latają wokół jądra tworząc chmurę elektronową, nawet ksieżyc porusza sie po orbicie a tu elektrony tworzą chmurę bo rządzą inne prawa tam hehehehe. Myslcie ludzie a nie dajcie robić z siebie wałów. Sam Einstein krytycznie odnosił sie do teorii głoszonych przez mechanikę kwantową...

trend

16-02-2007 15:09

re kaszpirowski: a czy już próbowałeś profesjonalnego leczenia czy poprzestałeś na znachorach?

ali

16-02-2007 15:08

Kaszpirowski, weź ty trochę poczytaj o fizyce kwantowej i nie ośmieszaj się.

Mariusz Błoński

16-02-2007 15:05

@Smok Wawelski: tyż racja. "Rozwiązanie powinno być proste, ale nie uproszczone". Poprawione :) @Leszek: dziękuję. Poprawione. @Vatharian: mógłby Pan podać link do bloga pracownika D-Wave? Nie udało mi się na niego trafić, a chętnie poczytam. Dziękuję.

Kaszpirowski

16-02-2007 15:02

Czytam te wybroczyny i mi sie srać chce. Nie jest to ocena artykułu tylku stanu wiedzy tych co tworzą tzw komputery kwantowe a autor opisuje ten stan wiedzy. Informacja w komputerze kwantowym ma być kodowana za pomoca odrócenia spinu elektronu, to ciekawe ,jak oni bedą odwracać ten spin. Energia obracająca elektron jest ogromna, bo sam z siebie chyba sie nie obraca , pole wiruje pewnie z prędkością swiatła , i żeby odrócic spin elektronu to trzeba go najpierw wychamować z tej predkości światła, energi pewnie to zużyło tyle co bomba atomowa, a potem rozpedzic do predkosci światła, moze oni odwracają te lektrony do góry nogami i zmienia sie im spin wtedy. Jedny słowem poppieprzona banda durniów robi coś czego nie jestbw stanie zrozumieć. Najlepsze zdanie w artykule to jest o tym , ze fizyka kwantowa cechuje sie innymi prawami jakie można zaobserwować w otaczającym nas świecie, popieprzenie z poplątaniem. Cały świat ,który moze okazac sie fraktalem, powinien funkcjonować jednorodnie a tu inne prawa fizyki kwantowej. Debilom niegdy nie uda sie zbudować komputera kwantowego... Dziwie sie tylko jak udało sie zbudować bombę atomową w oparciu o ta "fizyke" kwantową , pewnie to tajemnica bomby atomowej ukrywana skrzetnie albo zwykły przypadek, który jest tam jakos tłumaczony przez reakcje łancuchową..

Fazer

16-02-2007 14:36

brawa bardzo dobry tekst rozumiem ze są w nim uproszczenia ale nie to jest głównym tematem :) Pozdrawiam i w sumie mogę powiedzieć że zdjęcie Oriona przypomina mi trochę niektórych efektów z matrix''a

jja

16-02-2007 14:14

Bardzo dobry tekst. BRAWO IDG. Oby więcej takich konkretnych (chodź uproszczonych, bo popularno-naukowych) tekstów...

Qubit

16-02-2007 14:14

Orion to duże osiągnięcie techniczne ale możliwości obliczeniowe są raczej "słabe". Istotna obliczeń kwantowych jest min. splatanie oraz superpozycja stanów klasycznych, jeśli mamy 16 qubitów to rejestr kwantowy może przechowywać 2^16=65536 stanów klasycznych a to jest stanowczo zbyt mało aby cos rozsądnego policzyć. Jednak 1000 qubitów robi wrażenie ale pożyjemy zobaczymy ;-). Przy czym warto wiedzieć, że stosowanie maszyny kwantowej np.: dla łamania szyfru RSA wymaga koło 5000 qubitów. Pozdrawiam!

Leszek

16-02-2007 14:13

błąd - "przyspieszeniu pracy" - mówi powiedział Neil Martin, szef D-Wave. "

Smok Wawelski

16-02-2007 14:12

@Mariusz Błoński Uproszczenia tak - przekłamania nie. Napisanie, iż stan "1" odpowiada obecności elektronu w tranzystorze, a "0" jego brakowi, jest w obecnym stanie techniki nieprawdą. Pisząc to wprowadza Pan czytelnika w błąd. Nic by nie straciło "uproszczenie", gdyby napisał Pan o wysokim i niskim napięciu (np. 5V oraz 0V).

Vatharian

16-02-2007 14:02

Można było jeszcze głębiej pokopać. Otóż znów przekręcono trochę faktów. "Budowa komputera kwantowego ogólnego przeznaczenia to strata czasu" jest wyjęte z kontekstu i nie za bardzo odnosi się do słów p. prezesa. Na stronie d-wave jest link do bloga jednego z pracowników, który zajmuje się m.in. publikacjami naukowymi (roseblog). Ten człowiek bardzo dokładnie wyjaśnił czym różni się Orion od koncepcyjnego "pełnego" komputera. Otóż Orion jest w fazie "czarnej skrzynki", magicznego solvera pewnego rodzaju problemów matematycznych, i w tej chwili przy 16 qbitach ma moc porównywalną do któregoś z klastrów z górnej połówki top500. Natomiast gdyby dać mu liczenia inne, "konwencjonalne" problemy o mniejszej złożoności czasowo-obliczeniowej okazałby się faktycznie około stukrotnie wolniejszy od biurkowego PCta. Powodem takiego stanu rzeczy jest wspomniana dekoherencja i problem z kompletnym parowaniem qbitów, jest ich 16, ale nie udało się do tej pory uzyskać pełnego powiązania pomiędzy nimi. Jednak po przekształceniu maszyny w "uniwersalny" kwantowiec, co ma nastąpić w ciągu najdalej roku, wszystkie zadania rozwiązywalne przez komputer kwantowy będą wykonywane z pełną prędkością. Orion znajduje się według d-wave w betonowo-stalowym schronie wyłożonym pochłaniaczmi EM, które mają zminimalizować wpływ środowiska zewnętrznego na pracę maszyny, poza tym schładzają go do temperatury 5 milikelwinów (co prawda jak żyje nie słyszałem o takiej temperaturze, ale technologia pewnie poszła do przodu...), co wyklucza przenosiny sprzętu. Wreszcie nie można brać wypowiedzi "użytkowników interesuje faktyczna moc, a nie sposób działania" jako zapowiedzi, że nic nie powiedzą ani nie pokażą. D-Wave stworzyło API w C++, w postaci podmienionego math.c i drugiego modułu, który klasyfikuje obliczenia według ich złożoności, które będzie można wykorzystać w aplikacjach do obliczeń, z zastrzeżeniem, że obliczenia zakwalifikowane jako złożone automatycznie będą kierowane do komputera kwantowego. D-Wave ma w planach w nadchodzących miesiącach udostępnienie Oriona lub jego najbliższego następcy dla internautów do obliczeń, dzięki temu mają zamiar udowodnić, że to naprawdę jest komputer kwantowy. Dzięki temu API użytkownik nie będzie musiał praktycznie nic wiedzieć nt. budowy komputera, a jedynie znać problemu, które można dzięki niemu rozwiązywać. Komputer kwantowy nie może zastąpić zwykłego pc-ta, może być jedynie uzupełnieniem w pewnej gałęzi informatyki. I to jest jeden z powodów dla których wielkie korporacje nie widzą sensu w inwestowanie w q-technologię. Wreszcie Chciałbym wytknąć, że wielkie korporacje i rządy to nie to samo co mała specjalizowana firma. Znowu odwołuję się do rosebloga, którego autor wykazał, że wielkie korporacje nie mają powodów, by inwestować w rozwój technologii kwantowej poza ramy wyznaczone badaniem materiałów niezbędnych w mikroelektronice, czy raczej, nanoelektronice. D-Wave, dopóki nie sprzeda przynajmniej kilku kwantowców, będzie non-toper na minusie, przez co najmniej 8 lat przynosili ciężkie straty sponsorom i dopiero mają zamiar się odkuć. Orion nie jest gotowym produktem, to jedynie prototyp, maszyna typu proof-of-concept, a przede wszystkim platforma do dalszych badań, D-wave osiągnęło to dzięki kocentracji na jednym zadaniu. Która z firm lub który z rządów wydaje 20 milionów dolarów rocznie na badania nad komputerem kwantowym? Nikt. D-wave postawiło sobie jasny cel przed sobą i konsekwentnie do niego dąży, a wytykanie, że to niemożliwe, żeby jedna firma osiągnęła to co innym sie nie udało można porównać do zdania "ja nie mam cukierka, więc on też nie może mieć!". Dziecinne. Osobiście jestem wielkim sympatykiem działań d-wave, jednak widzę też ciemne strony. Walentynkowy pokaz był całkowitym fiaskiem dziennikarskim, skupili się całkowicie nie na tym co trzeba, a przede wszystkim - pokazali Oriona za wcześnie. Znowu pozostaliśmy z pytaniem - czy aby na pewno. Gdyby całkowicie sprzęgli procesor i udostępnili API równo z pokazem... Nikt nie miałby wątpliwości. Stąd wniosek, że zaczynają mieć coraz większe problemy finansowe i szukają sponsorów. Gdzie to się dalej potoczy? Jak (nie)wielka grupa ludzi będzie potrzebować tak wielkiej i specyficznej mocy obliczeniowej. Rynek dla tego typu produktów istnieje, D-wave jest zdesperowane, żeby zająć 100% tego rynku i jest na najlepszej drodze do tego (do 2008 roku chcą SPRZEDAĆ 1000-kubitowy komputer), ale cekawe, jak chłonny i duży będzie ten rynek?

RRybak

16-02-2007 14:01

Fajny artykulik - o zamotaniu prosto i ciekawie :) Teraz przynajmniej wiem skąd te wszystkie wrzaski, że komputer kwantowy może dostarczyć za jednym razem odpowiedzi na kilka możliwych złożoności problemu i ich rozwiązań :)

manix

16-02-2007 13:53

super tekst, ktoś wreszcie w miarę przystępnie wytłumaczył mi, o co chodzi z tymi kwantami :D

Mariusz Błoński

16-02-2007 13:51

@Smok Wawelski: jak Pan zapewne zauważył, cały tekst jest sporym uproszczeniem. Chodzi tutaj o ilustrację pewnych zjawisk i zasada, a nie o ich dokładne wyjaśnienie. Na to przede wszystkim zabrakłoby tutaj miejsca. A próby dokładnego wyjaśniania zaciemniłyby obraz, zamiast to rozjaśniać. :)

Smok Wawelski

16-02-2007 13:25

Cytat: "Informacja, czyli ciąg bitów, jest obecnie przekazywana dzięki przepływowi elektronów przez tranzystory znajdujące się w procesorach. Posiadają one przełączniki, które mogą zostać ustawione w pozycjach "0", czyli brak elektronu i "1", gdy elektron jest obecny." ?!?!?! Proszę mi wybaczyć, ale to są _idiotyzmy_. Proponuję, aby Autor najpierw coś przeczytał o tym jak działa tranzystor, a dopiero później pisał. "0" i "1" to dwa różne _poziomy napięcia_, a tranzystory jednoelektronowe są równie bliskie realizacji praktycznej jak i komputer kwantowy.

rafał

16-02-2007 13:03

Procesor kwantowy nie będzie miał większej mocy obliczeniowej niż obecnie produkowane procesoey w większości zastosowań - tu nie zgadzam się z ramką informacyjną (pomylono fakty). Moc procesora kwantowego ukaże sie dopiero w specyficznych zastosowaniach - teraz jest to tylko teoria, nie mamy przetestowanych algorytmów, i co ciekawe: nie wiadomo tak naprawdę jaka potęga kryje się w wykożystaniu równoległości obliczeń.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »