Nauczyciel uwolniony od zarzutów piractwa

Rosyjski sąd odstąpił od zarzutów wobec Aleksandra Ponosowa, dyrektora szkoły w miasteczku Vereschagino, oskarżonego o świadome wykorzystywanie pirackich kopii Windows podczas prowadzonych przez niego lekcji. Z oskarżenia zrezygnowano z powodu braku dowodów popełnienia przestępstwa - w przeciwnym wypadku 40-letni nauczyciel mógłby trafić do więzienia na 5 lat.
Ponosow został oskarżony o naruszenie przepisów prawa autorskiego po tym, jak rosyjska milicja zajęła 12 komputerów ze szkoły, w której pracował. Na komputerach były zainstalowane nielegalne kopie oprogramowania Microsoftu o łącznej wartości 10 tys. dolarów, jednak Ponosow utrzymywał, że kupił pecety już z zainstalowanymi aplikacjami.

Oprócz kary więzienia, Ponosowowi groziła też grzywna w wysokości odpowiadającej wartości nielegalnego oprogramowania.

Jak pamiętamy, w sprawie interweniował nawet Michaił Gorbaczow, ostatni przywódca Związku Radzieckiego, który skierował list otwarty do Billa Gatesa z prośbą o "akt łaski" wobec Ponosowa. Pisał wtedy: "Nauczycielowi, który poświęcił się edukacji dzieci i który otrzymuje skromne wynagrodzenie, nieporównywalne nawet z pensjami zwykłego personelu w Pana firmie, grozi pobyt w syberyjskim więzieniu. Mamy ogromny szacunek dla pracy programistów Microsoftu i w żaden sposób nie wątpimy w zasadność kary za naruszenie własności intelektualnej, jednak w tym przypadku prosimy o łaskę i wycofanie skargi przeciw Ponosowowi."

Prokuratura może w ciągu 10 dni odwołać się od wyroku sądu. Wiele wskazuje na to, że tak się właśnie stanie, gdyż prokurator uznał wyrok za niewłaściwy, przekonując, że powinna zapaść decyzja o winie lub niewinności Ponosowa. Co ciekawe, prokuratura sama spotkała się z zarzutem, iż proces przeciwko nauczycielowi byłby czysto pokazowy - miałby za zadanie podkreślać podejmowane przez organa ścigania w Rosji wysiłki na rzecz zwalczania piractwa.

Przedstawiciele rosyjskiego oddziału Microsoftu nie złożyli pozwu przeciw nauczycielowi, uznając, iż okoliczności (mała liczba komputerów z nielegalnym oprogramowaniem oraz fakt korzystania z kopii programów przez uczniów) nie wymagały wszczęcia postępowania karnego.

Więcej informacji: Agencja Novosti
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (3)

nick

20-02-2007 17:37

Do AV: mnożą się przez pączkowanie, więc nie wiadomo ilu ich... Do druidów pop czy nie pop: czy któryś z was czytał choć raz zapis, albo definicję licencji w jakimkolwiek oprogramowaniu ??? więc przeczytajcie, a potem wsadzajcie do więzienia, jesli zrozumiecie o co tam chodzi...

AV

17-02-2007 20:22

Ilu mamy popdruidów? :-|

popdruid

16-02-2007 18:15

A teraz ja... W demokracji kapitalistycznej ten człowiek mógłby mieć poważne problemy, szczególnie w przypadku gdyby była to szkoła prywatna z czesnym dla uczniów... Ale jak widać Rosja jeszcze tkwi w socjaliźmie, tak więc skończy się na klapsie w tyłek, artykule w gazecie i być może wiadomości w TV... :-)) A tak poza tym to nie trzeba być świętszym od papieża... Jak chcesz zobaczyć dzicz i najdziksze części Meksyku to idź na mecz z kibicami Legii lub innej polskiej drużyny piłki nożnej na stadionie w Warszawie ...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »