A kiedy w Polsce ? Przecież Polska to też trzeci świat.
Mi się podoba ten laptopek :). Bardzo fajnie by było gdyby dostępny był w .. bardziej stonowanych kolorach ;). Generalnie jak kupowałem laptopa to kierowałem się głównie wymiarami i nie znalazłem nic o porównywalnych parametrach za 500zł.. zresztą chyba nie liczą 100$ w US, tylko 100$ w kraju docelowym, więc będzie mniej niż 500zł (mam nadzieje ;) ). Jestem gorącym zwolennikiem tej inicjatywy, ale wymaga wsparcia organizacji humanitarnych i różnych ''misji''. Inaczej popularna bedzie pewnie opcja, że dzieciakowi który to kupi/dostanie zostanie rąbnięty szybciutko i opylony za 10$ żeby na fajki/alkohol/czy chcoćby żarcie było :(
może rzeczywiscie jeśli będzie na korbę albo inne tanie zasilanie to znajdą popyt, chociaż 100 $ to dla niektórych może być majątek. A co lepiej wybrać kozę czy laptop oto jest dylemat.
qwerty, jak byk jest napisane, że przeglądarka oparta będzie na silniku XULRunner. Więc Opera odpada. :P Czytaj dokładnie.
Dobra, znalazłem emulator i trochę się pobawiłem - wychodzi na to, że kierunek jest dobry, lecz wymaga to jeszcze trochę dopracowania. Miała być praca na ''obiektach'', a np. włączanie zdjecia do tekstu kończy się na chodzeniu po katalogach plików (w sumie kto wymyślił takie rozróżnienie, przecież plik to właśnie obiekt). Poza tym interfejs dobry, bo minimalistyczny (nie dla maniaków potrzebujących na bieżąco podglądu dziesiątek wskaźników systemowych), w sam raz do skupiania się na tym co sie właśnie robi. Aplikacje startują trochę wolno, a mogłyby szybciej. Handheldy Psion S5 sprzed dziesięciu lat mogłyby być tu wzorem, z procesorem ARM 36 MHz i wielozadaniowym systemem EPOC, tam też każda aplikacja miała cały ekran, a jeśli chodzi o architekturę i86, to Psion S3a sprzed lat 14 miał 8 MHz i też sprawny wielozadaniowy SIBO, więc OLPC jest sprzętowo wystarczające. (Zawsze żałuję, że nastepca EPOC-a czyli Symbian został tak spieprzony.) Boot Fedory z przydługim sprawdzaniem i inicjalizacjami jest moim zdaniem nie na miejscu w takich maszynach o ustalonej architekturze. Jeśli nie będzie tam jakiejś hibernacji, to będzie kiepsko, ale chyba obawiam się na wyrost, bo pamięć flash sama się prosi o trzymanie na niej obrazu.
Taki projekt to dobre rozwiązanie dla uczniów i studentów. Jest tani, lekki, mały i bardzo poręczny. Ale to nie laptop dla Polaków. Nie oszukujmy się, teraz lepsze laptopki moża kupić za 500 zł. Są one bardziej wydajne niż ten "maluch". Rozwiązanie to może się sprawdzić w biednych krajach. Oczywiście życzę powodzenia ale nie wiem, czy na tym projekcie można ubić dorby interes.
Pomysł moze i ciekawy... ale to "cos" nie wiele ma wspolnego z komputerem czy laptopem, jakie każdy zna. To raczej zabawka, podobna do tych z hipermarketów.
Ten komputer to zwykły PC na zwykłym Linuksie. Czyli prawdopodobnie dałoby się na nim zainstalować normalną dystrybucję z normalnym (choć raczej lekkim, mimo 256 MB RAMu) środowiskiem i na odwrót. Poza tym jeśli to środowisko będzie oparte na jakimś projekcie GPL każdy będzie sobie mógł je zmodyfikować. PS. To cuś będzie miało jakiś akcelerator grafiki?
@Romanujan niestety masz przestarzałe informacje nie dodają korbki. sami nie wiedzą co zrobić. obecny sprzęt wogóle nie przewiduje ręcznego zasilania (choć sa prototypy nawet jo-jo do produkcji prądu ;) @suse ten żal to do mnie? bo nie rozumiem. oszczedzanie prądu i niesamowity wyswietlacz. przyda sie wszedzie. wyswietlacz akurat jest wlasnie najbardziej innowacyjny i chwalony za kazdym razem. Niestety autor art. olal sobie wogole zlokalizowanie informacji. Pisal tylko to co mozna wyczytac od lat na temat projektu. I to mnie denerwuje. Nikomu sie nie chce ruszyć i zobaczyć jak działa to w kraju, czy ma lokalizacje, nikomu nie chce sie przeliczac galonów, cali i dolarów. @Roman jest emulator gdzies chyba nawet widziałem. Tylko to akurat wogole mnie nie przekonuje. taki interface jest dobry w komorkach, ale nie w laptopach. --A ja mam nadzieję, że podobny sprzet bedzie mozna kupic. ale czarny, mniejszy.
Wydaje mi się, że najbardziej kluczowym elementem tego komputera, najbardziej przełomowym jest to, czego większość komentatorów nie docenia lub nawet nie zauważa: całkowicie odmienny interfejs użytkownika oprogramowania, z nową filozofią pracy. Gdyby tak jakimś cudem nagle u każdego mieszkańca Ziemi stanął nowiutki standardowy PC, z kompletem typowego oprogramowania, to nie spowodowałoby to takiego przełomu, jaki może nastąpić jeśli te OLPC się masowo przyjmą. Liczę na to, że powstaną jakieś wolnodostępne emulatory tych OLPC lub jakieś odpowiedniki tego środowiska, działające na zwykłych PC.
@87.101.64.153->Baterie słoneczne? Dali coś lepszego: korbkę i dynamo. Serio :)
Wielkie szkoda ze OLPC nie bedzie mozna zakupic :(.
fajnie, że wspomnieliście o tym, że przeglądarką w OLPC będzie Opera...
A mi się podoba taki XO... Gdyby pracował ze standardowym Linuxem tak jak Classmate to naprawdę bym zaczął używać coś takiego... :-))
projekt OLPC powstal z mysla o rozwoju edukacji w niezurbanizowanych, pozbawionych szkół i dostępu do energii elektrycznej terenach. Gdzie masz takie w Polsce?? Bez przesady, u nas każdy dzieciak ma dostep do prądu, szkoły i pracowni informatycznej w tejże. Nie rób z Polski trzeciego świata....
dlaczego nie ma nic o naszym ministerstwie edukacji? czy jest zainteresowane i czy Negroponte zrobił im choć pokaz działającego sprzętu. Bo jesli nie to raczej smieszne są narzekania ze nikt tego nie chce kupić. A co ma kupić? kota w worku?
jest jeszcze jeden aspekt. OLPC publikuje specyfikacje, wiec jesli bedzie zapotrzebowanie (a bedzie na pewno) to sobie OLPC moze nie produkowac komercyjnych komputerow bo i tak je ktos inny wyprodukuje.
0. nie jeden touchpad ale 3 ;) 1. procesor moze ulegnie zmianie (zreszta tych ''moze'' jest wiecej) na troszkę szybszy. 2. wi-fi to nie do konca tak. beda 3 tryby. w tym nowy typ mesh co jest najwazniejsze a co do zasilania to wszystkie sposoby zasilania sa zewnetrzne i nie beda integralna czescia komputera. Co wiecej nie wymyslono zadnego sposobu przesylania energii czy jej magazynowania dodatkowo czy wrecz wskaznika cyfrowego. Uwazam osobiscie, ze zasilanie jest najmniej dopracowanym elementem po klawiaturze, ktora wogole nie jest dostosowana do roznych jezykow narodowych.

