Photoshop w Sieci, czyli przegląd webowych edytorów graficznych

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że do edycji grafiki niezbędne są skomplikowane, zasobożerne i, przede wszystkim, niezmiernie drogie programy graficzne. Od niedawna zaczyna się to zmieniać - a to za sprawą dostępnych w Sieci serwisów, umożliwiających edytowanie grafiki za darmo i bez potrzeby instalowania jakichkolwiek programów. Serwisów takich jest kilka - różnią się one nie tylko interfejsem, ale także możliwościami. Postanowiliśmy przyjrzeć się im bliżej - prezentujemy przegląd online'owych konkurentów Photoshopa!


Picnik

Kolejnym przykładem dobrze skrojonej na miarę potrzeb aplikacji jest Picnik. Nie próbuje ona w żaden sposób udawać Photoshopa, ale w bardzo przejrzysty i prosty sposób oferuje mniej wymagającym użytkownikom całkiem sporą funkcjonalność. Aplikacja wykorzystuje, tak jak poprzednik, technologię Flash i dzięki temu wszelkie operacje odbywają się po stronie przeglądarki klienta i nie wymagają każdorazowych odwołań do zdalnego serwera. Póki co Picnik znajduje się w fazie testowej beta, jednak działa sprawnie i nie widać w niej jakichś szczególnych niedociągnięć.

Picnik, w odróżnieniu do opisywanego wcześniej Fauxto, jest raczej aplikacją dedykowaną do retuszu zdjęć. Program posiada niemałą paletę funkcji i to całkiem zaawansowanych, wykraczających daleko poza standardowe usuwanie efektu czerwonych oczu, przycinanie, obracanie, czy też korekcję jasności i kontrastu.

Picnik - aplikacja skrojona na miaręKliknij, aby powiększyćPicnik - aplikacja skrojona na miarę

Aplikacji można używać bez jakiejkolwiek rejestracji. Podobnie jak poprzednik Picnik umożliwia wczytanie zdjęcia bezpośrednio z dysku komputera i dowolnego adresu URL, ale oprócz tego integruje się z serwisami Flickr, Picasa Web Albums oraz pozwala przeszukiwać zasoby internetu przy użyciu Yahoo Search i Flickr Search. Dodatkowo pozwala pobierać obrazy z kamery internetowej podłączonej do komputera. Wydaje się, że aplikacja nie wprowadza ograniczeń, co do wielkości obrazu. Bez problemu udało się wczytać obraz z 3,2-megapikselowego aparatu o rozdzielczości 2048x1536 o rozmiarze około 1 MB.

Picnik posiada bardzo przejrzysty interfejs użytkownika i dobrze zorganizowane menu z łatwym i intuicyjnym dostępem do wszystkich funkcji. W prawym dolnym rogu okna dostępny jest suwak do regulacji powiększenia obrazu, a kliknięcie w lewym górnym rogu na logo Picnik włącza edycję w trybie pełnoekranowym, co znakomicie ułatwia pracę z aplikacją.

Wśród podstawowych funkcji programu znajdziemy obrót (w skokach co 90 stopni), prostowanie krzywo zrobionego zdjęcia, zmianę rozmiaru, kadrowanie, korekcję efektu czerwonych oczu, zmianę parametrów jasności i kontrastu (łącznie z operacjami na histogramie), korekcję kolorów oraz wyostrzanie. Funkcje regulacji jasności i kontrastu oraz korekcji kolorów posiadają opcję automatycznej korekty, funkcja kadrowania dodatkowo posiada możliwość zdefiniowania proporcji, do których użytkownik chce przyciąć zdjęcie.

Oprócz tych standardowych funkcji program oferuje także zestaw zaawansowanych filtrów, wśród których znajdziemy między innymi: Sepia, B&W, Boost, Soften, Vignette, Matte, funkcje do tworzenia obramowań: Border, Rounded edges a także kilka dodatkowych, póki co dostępnych dla wszystkich, a za jakiś czas tylko dla użytkowników kont "Premium": Tints, Infrared film, Focal B&W, Doodle, Gooify.

Ukończone zdjęcie Picnik pozwala zapisać w komputerze użytkownika w formatach JPEG, PNG, GIF, BMP, PDF oraz TIFF, a oprócz tego można umieścić je w serwisach Flickr, Picasa Web Albums, czy też wysłać w wiadomości e-mail.

Picnik
Zaawansowany edytor, z bardzo przyjemnym i wygodnym interfejsem użytkownika. Łatwy w obsłudze, ale jednocześnie posiadający spore możliwości i ciekawy zestaw efektów pozwalających na zrobienie czegoś więcej niż "przytnij, popraw jasność i zapisz".

ZA:
Przejrzysty i intuicyjny interfejs użytkownika, bardzo dobra integracja z serwisami Flickr, czy Picasa Web Albums.

PRZECIW:
Wersja testowa. W przyszłości najprawdopodobniej za możliwość korzystania z bardziej zaawansowanych funkcji trzeba będzie płacić.


Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

Hash

29-04-2007 11:08

Jednak nie da się ukryć, że większość użytkowników Photoshopa to po prostu złodzieje, bo zapłacili jedynie za pusty cd w osiedlowym supermarkecie. Photoshop to profesjonalne narzędzie, którego cena jest usprawiedliwiona możliwościami. Dla mniej wymagających (czyli jakby na to nie patrzeć 95% używających pirackiej wersji Photoshopa) wystarczający byłby darmowy GIMP. Ale wielu uważa, że darmowe znaczy tandetne.

pablo

25-04-2007 02:53

S± i tacy, którzy wła¶nie po to kupili browar, żeby napić się piwa. I to nie jest przeno¶nia, tylko dosłownie.

WitekC

24-04-2007 09:43

Nie kupuje się browaru, by napić się piwka. Bardzo fajne rozwiązania.

Specu

23-04-2007 18:15

a ja mówie nie. photoshop jest klasą sam dla siebie, i nie bez kozery licencja kosztuje ponad 9000zł (creative suite 3). za to dostajemy programy do tworzenia wszystkiego. ilustrator jest lepszy od corela (przynajmniej moim zdaniem). pozatym możliwośc zapisu do formatu pixar.... :)

mrKajoj

23-04-2007 16:00

Konkurenci Photoshopa... hymm... troche śmiesznie to brzmi, a tym bardziej w użytkowaniu :P Tak pozatym artykuł całkiem dobry ;]

Andrzej

23-04-2007 13:24

Fauxto jest niezły, ale funkcja spłaszczania warstw robi jakies szopki. Poza tym przydałyby się choćby podstawowe skróty klawiszowe (nawet Undo nie ma). Ale jak na początek - wcale, wcale. Dawno nie przeczytałem artykułu który mnie tak zainteresował :)

fotoamator

23-04-2007 12:29

No to już chyba wiemy, kto jest na celowniku Google, Microsofta. Może i Kodaka, który przespał pierwsze lata digital photography i może chcieć pozostać w grze w Web X.0 Profesjonalistom takie narzędzia nie wystarczą ale dla większości amatorów będą wystarczające. Jest szansa na ciekawe model płatności - abonament, za zdjęcie. Bardzo ciekawy artykuł.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »