20 największych internetowych "ściem"

Internauci to dowcipne bestie - niektórym z nich nic nie sprawia większej radości, niż sprawienie innym psikusa. Spreparowanie zdjęcia z tragedii WTC, zmyślenie historii o gigantycznym psie, czy rozesłanie plotki o tym, że Microsoftu kupuje Firefoksa oraz... Kościół Rzymsko-Katolicki - oto tylko niektóre z dowcipów, które w ostatnich latach masowo rozsyłano w Sieci w nadziei, że znajdzie się ktoś, kto w nie uwierzy. A jako, że naiwnych na tym świecie nie brakuje, e-maile zawierające takie informacje wciąż są rozsyłane - w coraz to nowych odmianach, wersjach językowych itp. Nasi koledzy z amerykańskiego PC Worlda postanowili więc przygotować listę 20 najciekawszych i najpopularniejszych internetowych mitów, dowcipów, łańcuszków i przekrętów - oto ona!
1. Przypadkowy turysta (2001 r.)

To zdjęcie pokazały nawet niektóre gazety - cóż, krótko po ataku terrorystycznym na World Trade Center wszyscy szukali informacji na ten temat. Według treści e-maila, do którego jest załączone, pochodzi ono z aparatu znalezionego w zgliszczach WTC i przedstawia anonimowego turystę, sportretowanego na tle panoramy Nowego Jorku dosłownie na sekundy przed uderzeniem w budynek samolotu (który oczywiście jest widoczny na zdjęciu).

Przypadkowy turystaPrzypadkowy turysta

Fotomontaż jest całkiem udany, dlatego początkowo wiele osób uznało fotografię za prawdziwą. Dopiero później dopatrzono się wielu nieścisłości. Po pierwsze, w widoczną na fotografii wieżę uderzył Boeing 767 - na zdjęciu widzimy mniejszy model, 757. Po drugie, ze zdjęcia wynika, że samolot nadlatuje z północy - a to oznacza, że musiałby on uderzyć w północny budynek WTC. Problem w tym, że nie miał on tarasu widokowego (a nawet gdyby miał, to turysta i tak nie dostałby się nań przed 9.30 - a atak nastąpił 30 minut wcześniej).

2. Chore dziecko potrzebuje pomocy (1989)

Craig Shergold (fot. Snopes.com)Craig Shergold (fot. Snopes.com)To akurat nie do końca dowcip - początki tej historii są prawdziwe. Wszystko zaczęło się w 1989 r., kiedy to dziewięcioletni, chory na raka Craig Shergold zapragnął trafić do księgi rekordów Guinnessa jako osoba, która otrzymała najwięcej na świecie kartek z pozdrowieniami. W ciągu dwóch lat cel ten został zrealizowany bez najmniejszego problemu - Craig otrzymał ponad 33 mln pocztówek.

To była jednorazowa akcja - jednak od tego czasu w Sieci cyklicznie pojawiają się kolejne łańcuszki e-maili, informujące o tym, że umierające dziecko (na co - to zależy od inwencji autora) pragnie pobić kolejny rekord Guinnesa. Pojawiają się także różne wariacje tej opowieści - jest np. wersja, według której pewna dziewczynka została ciężko poparzona. Jeśli odbiorca takiego e-maila wyśle go do wszystkich, których zna, pewna firma (np. Microsoft, AOL itp.) zapłaci za jej leczenie. Oczywiście, rewelacji tych nie potwierdzają ani twórcy księgi Guinnessa, ani żadne z wymienianych w e-mailach firm.

Na koniec warto wspomnieć, że Craig Shergold pokonał chorobę - kilka lat po pobiciu rekordu lekarze zdołali usunąć nowotwór. Drugą ciekawostką jest fakt, iż w żadnej edycji Księgi Guinnesa nie jest wydrukowana informacja o pocztowym rekordzie (mimo, iż został on oficjalnie zaliczony) - przedstawiciele Guinnesa tłumaczą, iż nie chcą w ten sposób zachęcać innych do bicia owego rekordu.

1
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (33)

~zawiedziony

05-06-2010 03:21

a idg mialo kiedys poziom...

~Gość

05-06-2010 03:20

gadanie o niczym jak by to byla nowosc...

~Gość

27-01-2010 09:39

apropos psa Herkulesa. Może to i sciema ale cienie na fotce akurat są prawidłowe.

~Gość

04-03-2008 13:01

Bardzo duży piesek ale zwródcie uwage na cienie ludzi i drzew może to być fotomontarz . pozdro dla wszystkich a zwłaszcza dla mojego brata mirka i wziołem jego adres ale sie nie pogniewa wienc trzymaj sie !!! Za jakąs godzine bende w domu ...

Mc XiZ

29-01-2008 15:10

Pomysł wprowadzenia opłat za emaile to wcale nie była ściema. Myśleli o tym "wielcy internetu" z prostego powodu. Celem było ograniczenie SPAMU. Opłata miała wynosić jednego centa od maila, po zebraniu się jakiejś sensownej kwoty, opłata miała być wpłacana. Dla przeciętnego użytkownika lub firmy takie koszty miały nie stanowić problemu, jednak dla spamerów miały być ogromne. (szacowane w dziesiątkach tysięcy dolarów). Pomysł jendak zarzucono.

ffg

29-01-2008 11:45

"Niestety, humor ufologom zepsuł w ubiegłym roku znany brytyjski animator John Humphreys" Niestety nic nie zepsuł. Oni (ufolodzy) teraz po prostu uważają, że ten koleś został przekupiony przez tajne organizacje rządowe czy coś takiego...

dmc mc

28-01-2008 15:07

motyw z afrykańskim milionerem dla mnie to numero uno (sam dostałem taki mail), normalnie jak człek czyta że ktoś dał sięna to złapaćto skręca się ze śmiechu dobre kilka minut...

Kasia

16-06-2007 12:52

Hej a ja wiem jak zostało zrobiane to zdjęcie 12 wcale nienałożona na niego kilku zdjęć ja miałam taki progam i na pulpicie zamiast tapety mam całyświat i on się z czasem zaciemnia np o 20 pokazuje że jest ciemno nad polską a o 7 że jest jasno

ENick

12-05-2007 19:48

Numer dwunasty to nic innego jak screen z programu EarthDesk. "wykonano go najprawdopodobniej poprzez nałożenie na siebie kilku satelitarnych zdjęć." - hahahaha

nuke

11-05-2007 10:38

Roman.. przeczytaj uważnie jeszcze ras , a pózniej dodaj swoją łódź podwodną , dla mnie możesz ja postawić u siebie w pokoju.

Roman

10-05-2007 01:18

Ta niby "łódź podwodna" to trochę zbyt wysoka i obszerna jak na łodzie podwodne.

szlovak

09-05-2007 23:22

A co powiecie na to : http://www.google.com/tisp/ niezła ta technologia ;-) ROTFL normalnie . FAQ do tej technologii też normalnie zabija :-)

nertos

09-05-2007 16:46

A dlaczego nie ma nic o "Google TV" ?? :D

a wiecie że

09-05-2007 16:46

największy żart o jakim czytałem to taki że w Polsce ma powstać sieć autostrad do 2012 roku

Vi¶ta Vio

09-05-2007 09:21

maksio najpierw GRATULACJE ! ale ja wolałem staroświeckie metody ;) od dwóch lat szukac nie musze :) ale mam sąsiada w mega potrzebie ! ścieme z czatami (nie komunikatorami typu gg itd itd) przerabiałem trzy lata temu :], na 14 zgranych spotkań z osobami, które znałem pół roku udały się 4 (na resztę osoby po prostu nie przyszły (dłużej jak 15/20 minut nie mam zamiaru czekać) z tych 4 najkrótszy związek trwał 45 minut !!!!! (dowiedziałem się, ze przez 45 minut dorabiałem rogów jakiemuś facetowi) a najdłuższy trwał około 2,5 miesiąca (podobny problem - dorabianie rogów ale pannica była troche bardziej pijawkowata i kombinująca) dwa zakończyły się grzecznym pożegnaniem ;p bo nie lubię jak ktoś nie jest sobą też, miałem proste spotkania zgrywane przez czaty około 30 - z tego najciekawsze były fotografie do których nie pasowała zbytnio osoba wysyłająca, albo facet podający się za dziewczynę ;] i to jak się rozmawia na czatach jest normlane :P ale dla mnie to jedna wielka ściema ! z serwisów randkowych ;] sąsiad się przejechał dwa razy - zagorzała ateistka metal okazała się zagorzałym katolikiem techno ! ;] a drugi raz kiedy się dowiedział, że jest kolejnym okazem do przetrzepania ... :). Ogólnie miałem na mysli amerykańskie serwisy, w których jest się winner od razu i ma się od razu 50 anonsów ! :) z badań sąsiada wiemy, że jak przychodi miesiąc opłacania abonamentu wówczas liczba anonsów wzrasta i nie Vita a Viśta ;p widac baza danych nie obsługuje polskich fontów w nick'ach

CANIS

09-05-2007 08:59

Wiecie że obok domu Gosiewskiego powstanie stadjon 2012

Mona

09-05-2007 08:31

Ja poznałam przez portal randkowy uczciwego i mądrego polityka ;-)

maksio

09-05-2007 08:08

vita vio nie bardzo rozumiem twoja liste, czyzbys uwazal za scieme umawianie sie z dziewczynami za pomoca czata? Albo, ze sciema sa randki za pomoca portali randkowych? Ja ozenilem sie z dziewczyna poznana za pomoca takiego portala. WIec nie zalmauj sie tylko probuj hehe

VI¦TA VIO

09-05-2007 08:02

Jotgie brakowało precyzji w moim wcześniejszym poście, bardziej chodziło mi o lata pierwszych nalotów - około 2002/2003 roku, czyli jak studenci wyrzucali komputery z płytami lub całe dyski twarde za okna ! :) ))))))) a o nalocie, gdzie nadużyto zaufania rektora nic nie wspominam - rektor dał pozolenie tylko policji ! W całej akcji brało udział dodatkowo kilka organizacji, któe nie miały prawa wejśc na teren akademików

Jotgie

09-05-2007 07:43

No... VITA VIO, naloty na akademiki to były. Przynajmniej w Koszalinie (potwierdzone), ale także ponoć w Lublinie.

wicehrabia

09-05-2007 03:12

A ja kiedyś wyczytałem w internecie, że jakaś zakonnica modlitwą uleczyła się z Choroby Parkinsona. Dobre, co?

VI¦TA VIO :P

08-05-2007 22:18

zapomniałem ;P - informacja przez gg - przebrani policjanci za pracowników administracji, gazowników itd itd ... gdy wejdą do domu już wyciągają legitymacje !

Luke

08-05-2007 21:55

a jabu74 i popdruid to kobieta.. ta sama

VI¦TA VIO

08-05-2007 19:35

;p p.s. dziekuje adminowi za usunięcie moich postów dotyczących opancerzonego rycerza (zakutej pały i pewnego uzytkownika piszącego ciągle o CELL und IBM) a teraz mój ranking - naloty na akademiki informacja przekazywana przez gg - potem kolega kolegi powiedział koledze o koleżance, której kolega widział kolege jak do jego kolegi wchodzili policjanci :) - płatne GG i do tego dołączony numer do wysyłania SMS! - użytkownicy nabierajacy sie na POPUPY (MEGA ŚCIEMA) i instalujący na swoje własne życzenie spyware - ONLINOWE PROGRAMY ANTYWIRUSOWE !! - serwisy randkowe (polecam moze PCWK się tym zajmie - ciekawa sprawa) na niektórych widać te same fotki :P z innymi nickami :) a bardzo lubię podpisy vel "DUŻY CYCX34" z pcimia dolnego albo SUZAN z WLOSZCZOWY (bez polskiego fontu) - uzytkownicy wp.pl i onetu zapewniający mnie z forum, ze znają moje IP, i że zaraz zginę bo już do mnie IDĄ :P <LOL> - umawianie sie z dziewczynami przez czaty :P - choroba dziewczynki, córki, syna przez gg :) - łańcuszek - jeżeli wyslesz :P to wyswietli się film lub jeżeli nie Wyslesz to Zgniesz :p (w wielkim skrócie) - numerant podający się za policjanta :_] twierdzacy, że mamy nielegalne oprogramowanie przez gg, był dośc sławny w Gliwicach - za nieujawnienie danych chciał 5 tys zł przelanych na konto :p nawet podał numer swojego konta :P potem już o nim ucichło! - policjanci przebierańci i geniusze oddający im swoje komputery !!!!! - zaraz zginę ? ":P (dostałem kolejny łańcuszek)

WilKiełak

08-05-2007 18:59

to zdjęcie z super komputerem widziałem w jakiejś gazecie z branży IT, ale o ile się nie mylę nie było tam nic napisane o łodzi podwodnej :)

popdruid

08-05-2007 18:31

Dużo sie nie pomylili z tym komputerem "domowym" z 1954... :-))

popdruid

08-05-2007 18:30

Panie Humper-pumper - jakbym ja się przyznał do autorstwa niektórych rzeczy to by panu chyba *** zbladła... Do wielu rzeczy mozna się przyznac ale jak przychodzi co do czego to niewiele użytecznych rzeczy mozna z takiego "autora" pozyskać... komentarz edytowany przez moderatora

popdruid

08-05-2007 18:18

A ta historia z kotem przypomina mój problem który kiedyś miałem... Nie mogę zamieścić zdjęcia, bo niecenzuralne (i tak wykasowałem) ale dość powiedzieć, że też było z kociakiem, tyle że nie trzymałem go statycznie tylko, że tak to ujmę, dynamicznie... A kocię było to raczej młode (na tym zdjęciu)... Niby nikt nic nie widział, nikt kogo zapytałem (ze znajomych) go nie dostał, ale jak zaczałem się pokazywac na osiedlu z 19-to latką (która też wyglądała w zasadzie na przedszkolaka :-)) ) to kąśliwe uwagi przyciszonym głosem, potępiające spojrzenia, opryskliwe sklepowe oraz maksymalnie nieuprzejme urzędniczki w banku (społeczeństwo solidarnie potępiło mój czyn ze zdjęcia, uniemożliwiając mi w praktyce, wejście w związek z rzeczoną 19-to latką - byłem wtedy studentem na kierunku nauczycielskim :-)), wybuchł mały lokalny skandal - nie ma to jak Słupsk - mówię wam, teraz też widze i słysze o takich parach ale chyba przetarłem szlaki innym, bo są społeczeństwu zupełnie obojętne :-)) ) powiedziały mi wszystko... Wiele osób w dalszym ciągu uważa, że jestem zboczeńcem, powołując sie na rzeczone zdjęcie (jak przypuszczam)... Sekciarze ze Słupska nawet profilaktycznie łamią mi nogi w kolanach, żebym nie prezentował formy ze zdjęć, bo zaraz bym dopadł jakiegoś nieszczęsnego przedszkolaka w wieku lat 19-tu i zbałamucił... A no cóż... :-))

popdruid

08-05-2007 18:03

Znaczy jak?! Użytkownicy GG zachęcali do wykasowania GG?! Przecież to nie ma sensu - ani pliki GG nie są plikami systemowymi, ani polscy sekciarze nie są takimi durniami... No ciekawa sprawa... :-))

...

08-05-2007 16:19

pchi słabiutki, trzeba było napisać coś z polskich dowcipów, łańcuszków szczęścia np takie koty chodowane w butelce i cała masa innych typu jak coś tam zrobisz czeka Cię 7 lat nieszczęść - przecież to chyba nasza specjalność ;) -kiepski artykuł, większośc z tego albo nigdy nie dotarła albo nie zrobiła żadnego wrażenia na Polakach, ale tak to jest jak się tylko kopiuje bez żadnego wysiłku wersje zachodnie... słabiutko Może się poprawicie i napiszecie polskie "głupotki internetowe" krążące w naszej sieci :)

minix

08-05-2007 15:55

@ Bratek - pewnie dlatego, ze pozostale nie wyszły poza USA i nie ma sensu o nich w Polsce opowiadac. no chyba, ze sie myle... @ chlitto - kliknij na link w akapicie o lądowaniu na ksiezycu i juz masz spadajaca lampe... najpierw uwaznie czytaj, a potem komentuj

Bratek

08-05-2007 15:45

"Tekst powstał na podstawie artykułu "The Top 25 Web Hoaxes and Pranks" - to dlaczego w "polisz werszyn" jest tylko TOP 20 ???

chlitto

08-05-2007 15:30

brakuje: google tv, dragonball af, lampa spadajaca na astronaute "ladujacego na ksiezycu" czyli ogolem o wiele wiekszych sciem niz te zamieszczone tu -.-

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »