Piracił w Australii, skazali go w USA
.. / Biznes / Prawo: Pozwy/procesy
.. / Biznes / Prawo: Prawo autorskie
Łukasz Bigo
23 czerwca 2007 12:39
Nielegalnie pobierasz w Polsce filmy lub utwory muzyczne? A może łamiesz zabezpieczenia w oprogramowaniu i czujesz, że nic ci nie grozi ze strony amerykańskich koncernów? Hew Griffiths z Australii też tak myślał - dopóki nie poddano go ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.
Griffiths należał do grupy "Drink Or Die", która zajmowała się łamaniem zabezpieczeń w oprogramowaniu oraz jego nielegalną dystrybucją. Nie czerpał żadnych korzyści finansowych ze swojej działalności, software rozprowadzał nieodpłatnie.
Prawnicy amerykańskich koncernów szacują, że działalność DOD spowodowała szkodę w wysokości 50-60 milionów dolarów. W związku z tym w 2003 roku amerykański Departament Sprawiedliwości zażądał ekstradycji Griffithsa z Australii do USA.
Australijczyk walczył w lokalnych sądach przez trzy lata - był w tym czasie przetrzymywany w więzieniu. Kiedy skończyły mu się możliwości składania apelacji, złożył prośbę o zatrzymanie i skazanie w kraju na ręce senatora Chris Ellison, dawniego ministra sprawiedliwości.
W grudniu 2006 r. senator wniosek odrzucił. Griffiths został wywieziony do Stanów Zjednoczonych w lutym bieżącego roku. Lada dzień do publicznej wiadomości ma zostać podany jego wyrok.
Aktualizacja:
Griffiths został skazany na 51 miesięcy pozbawienia wolności, z uwagi jednak na trzyletni okres, jaki spędził w areszcie australijskim, do zakończenia kary będzie musiał w USA odsiedzieć tylko 15 miesięcy.
Komentarze
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 13:01
za nieodpłatnie:)
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 13:47
Śmieszność, dajmy na to w Nibylandii jet legalne rozpowszechnianie filmów, robisz to, ale zgodnie z amerykańskimi przepisami jest to karane, przynosisz stratę amerykańskim koncernom, więc występują o ekstradycję, to już k**wa przechodzi wszystko. Jak dla mnie powinni całkowicie zlikwidować prawo autorskie i dobranoc.
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 13:53
Ten przykład pokazuje wyższość pieniędzy nad prawem. Zresztą prawo i tak jest robione przez i dla pieniędzy. Słowem nadrzędną wartością wobec wszystkiego jest kasa. I tak właśnie brzmi pierwszy paragraf konstytucji EU (nie pamiętam czy starej czy nowej czy też obu) - mówi że własność jest najważniejszą wartoscią.
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 14:16
"...Jak dla mnie powinni całkowicie zlikwidować prawo autorskie i dobranoc.
..." gdyby tego nie było to nadal byś mieszkał w szałasie dzieciaku....
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 14:57
"...Jak dla mnie powinni całkowicie zlikwidować prawo autorskie i dobranoc...."
Raczej dopracować :) Usunąc to powinni patenty na programy, rozwiązania w programowaniu itp.
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 15:24
77.98.105.99: coś się pomyliło z tymi szałasami, prawo autorskie zaczęło się paręset lat temu w Anglii, zostało wywalczone przez wydawców dla wydawców; no i gdzie te szałasy?
- ocena:
3
- 23-06-2007, 15:42
@kskiba
Pare set lat temu bylo sredniowiecze. Telefon, energia elektryczna to juz era patentow.
Patrzac z punktu widzenia typowego robotnika fizycznego patenty nie maja sensu. Patrzac z punktu widzenia osoby ktora inwestuje w wiedze a nie w miesnie jest wprost przeciwnie. Bez patentow nie ma gwarancji ze pieniadze wydane na jakiekolwiek badania sie zwroca. Bez tej gwarancji nie ma pieniedzy na badania i instytuty badawcze skazane sa na upadek.
Jedyny sposob rozwiazania problemu patentow to wprowadzenie w IT systemu patentow znanych z medycyny - wylacznosc maksymalnie na 5 lat. Wtedy firmie bedzie sie oplacalo dofinansowywac uczelnie i instytuty naukowe bo bedzie szansa zwrotu a wyniki badan w ciagu kilku lat bylyby dostepne takze osoba ktore nie poniosly kosztow zwiazanych z wymysleniem rozwiazania.
Ograniczenie czasu trwania patentow TAK, likwidacja zdecydowane NIE.
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 16:30
ciekawe, czy gdyby w Polsce skazano obywatela USA to zostalby nam wydany.
Mam niejasne wrazenie ze raczej nie - nawet naszego obywatela trudno z USA wydalic (Mazur) a co dopiero ich ...
.. ale to tak na marginesie :)
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 17:05
@autor: "software rozprowadzał za nieodpłatnie" chyba to "za" jest nie potrzebne :)
a to, ze hameryka sie rzadzilaby nawet na sloncu to juz kazdy wie -.-
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 21:45
chciał bym, żeby mnie deportowali do usa :)
- ocena:
brak oceny
- 23-06-2007, 22:18
No i jest sposób wjazdu do USA bez wizy :P
- ocena:
brak oceny
- 24-06-2007, 00:00
@pleple
Miejsce w Guantanamo na pewno się znajdzie ;)