TEORIA SPISKU... Skoro w Google pracują agenci CIA (oficjalnie wiadomo), to w jakiej płaszczyznie mieliby wspomagać największą wyszukiwarkę internetową? Moim zdaniem CIA dostarczyło dla Google technologii, algorytmów, metodologii, logistykę itd by mieć jednocześnie swój wpływ, kontrolę i udział w zbieraniu, dostarczaniu i manipulowaniu INFORMACJĄ. Zasada jest prosta, w naturze przetrwa ten kto ma więcej informacji i kontrolę nad innymi. CIA+GOOGLE = PRZETRWANIE W BIZNESIE i w życiu... PS. Pozdraiwam wszystkich tajnym agentów :)
Nic dziwnego.... Kaska, przeciez tylko to sie liczy... Mnie juz M$ nie raz zawiodlo, a nie wierze tez, aby Google bylo takie rewelacyjne i czyste... Za kazdym razem stajemy tylko przed wyborem tzw. miejszego zla. No chyba, ze nie jestesmy swiadomi tego, co robimy. Szkoda tylko, ze czasem pozostawia sie nas bez wyboru.... a czesem to jest czesciej, niz czasem
Albo to prawda albo ściema. Google ma wielkie możliwości ale nie większe niż inne wyszukiwarki. Jedno jest pewne M$ ma zdecydowanie większe - u prawie każdego jest jego OS, jego przeglądarka z jego domyślnie włączoną wyszukiwarką, jego jest MSN, Hotmail itd. Więc nie demonizwałbym google. Pomyślcie też o bankach. Mają dane o każdym waszym przelewie - do kogo i za co. To praktycznie jak wyszukiwarka - wiedzą z kim przestajecie co kupujecie więc co lubicie, wiedzą ile macie forsy i skąd. Wiedzą więcej nuż google.
no patrz... a my¶lałem, że Goodle to porz±dna marka... ciekaw jestem w takim razie jak będzie wygl±dał system operacyjny spod ich loga :) wszędzie spyware i ¶ledzenie na każdym kroku - gorzej od MS... poprawcie się oj poprawcie...
Przesadzacie... :-))
Kolego Abgan, to naprawdę bardzo fajnie, że google wie jakie informacje wyszukujesz, problem w tym, czy podają Ci wyniki, które chcesz znaleźć a może takie, które chcą żebyś znalazł? Wydaje mi się, że problemem jest to, że Twoje dane są przechowywane. Autorzy artykułu nie podają szczegółów ale dane te mogą być niewystarczająco zabezpieczone przed dostępem osób niepowołanych. To już na pewno może niepokoić ale faktycznie brak informacji gdzie znajduje się ten szczegółowy raport.
przydalby sie link to listy wynikow..
Wypomnieli Google, że przechowuje duże ilości danych i gromadzi kompleksowe dane o użytkownikach - i to jest wykroczenie przeciw prywatności użytkowników? Przecież oni się na to godzą! Sam się zgodziłem instalując GDesktop, zakładając pocztę na GMailu i używając IGoogle. I odpowiada mi to, że gdy pytam Google o Python''a to nie dostaję wyników z wężami, bo Google zna historię moich zapytań. Odpowiada mi to, że szybko mogę znaleźć moje pliki i maile. Google naruszy moją prywatność, gdy te dane wyciekną (jak np. z AOL), lub będą sprzedane. Naruszy ją także gdy zbyt nachalnie będzie mi dosyłać reklamy. Ale nie jest naruszeniem mojej prywatności to, że za moją zgodą przechowują moje dane.... Gdyby było, to Seagate, Samsung i WD naruszałyby prywatność, bo ich urządzenia przechowują ogromne ilości danych... w naszych PCtach.

