Jak zwalczać cyfrowe wykluczenie

Zaprezentowany kilka dni temu przez koncern Intel niskobudżetowy laptop Classmate PC ma przyczynić się do poprawy wskaźnika edukacji w krajach rozwijających się. Projekt firmy będzie zwalczał tzw. cyfrową lukę ramię w ramię z innym tanim laptopem, XO, opracowanym pod auspicjami inicjatywy One Laptop Per Child. Media i obserwatorzy już określili oba rozwiązania mianem konkurentów. Amerykańscy dziennikarze IDG o przyszłości Classmate PC i wyzwaniach stojących przed tym projektem rozmawiali z Seanem Malonym, wiceprezesem zarządzającym i głównym menedżerem sprzedaży i marketingu Intela.
Sean Malony, wiceprezes zarządzający i główny menedżer sprzedaży i marketingu IntelaKliknij, aby powiększyćSean Malony, wiceprezes zarządzający i główny menedżer sprzedaży i marketingu IntelaIDG: Czy dla Classmate PC i laptopa OLPC, jako prób zwalczania cyfrowego wykluczenia w krajach rozwijających się, istnieje wystarczająco dużo miejsca?

Sean Maloney: Spędziłem wiele czasu podróżując po krajach rozwijających się i na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to [cyfrowe wyklucze - red.] naprawdę ogromny problem. Żadna firma go nie rozwiąże, nieważne czy będziemy to my czy OLPC, Asustek, czy HP. Również żadne pojedyncze wysiłki nie rozwiążą tej kwestii. Nawet jeśli wskażesz jedno państwo, powiedzmy - Indie, nie otrzymasz od władz zgodnej opinii co do tego, jak należy zająć się tym problemem.

Odpowiedzią mogła by być ekonomia korzyści skali, czyli to co zawsze robili Tajwańczycy w przeszłości - odnosząc oszałamiający sukces - obniżenie kosztów produkcji, standaryzacja i produkcja masowa.

IDG: A standaryzacja pozwala utrzymać niskie koszty...

Sean Maloney: Tak, standaryzacja ułatwia naprawy, logistykę, upraszcza łańcuchy dystrybucyjne, itd. Nie chodzi wyłącznie o urządzenia, ale także o oprogramowanie edukacyjne, które na nich działa oraz nauczycieli w klasach. A potem ktoś musi lokalnie to wszystko utrzymywać.

Wiele z tych państw [rozwijających się - red.], chce zebrać wszystkie te elementy, a ktoś musi dokonać integracji. To kwestia szersza niż samo urządzenie, bez względu na to, czy jest to Classmate PC czy OLPC.

Intel Classmate PC
Kliknij, aby powiększyćIntel Classmate PC jest chroniony specjalnym odbijaczem, dzięki czemu laptop powinien przetrwać nawet mocne ciosy i upadki. Niestety, takie zabezpieczenie ma także swoje złe strony - Classmate PC jest zaskakująco ciężki (waży prawie półtora kilograma).

Komputer wyposażony jest w procesor Celeron M, taktowany z częstotliwością 900 MHz, 256 MB pamięci RAM i 7-calowy wyświetlacz oferujący rozdzielczość 800 na 480 pikseli - konfiguracja taka powinna zapewnić komforotwe surfowanie w Internecie, korzystanie z aplikacji biurowych i szkolnych.

Więcej informacji o projekcie taniego laptopa Intela, w tym także wideoreportaż z pierwszymi testami urządzenia, znajdziecie w artykule "Intel Classmate PC - pierwsze wrażenia".


IDG: Poza edukacją, czy owe tanie laptopy przyczynią się do zwiększenia penetracji komputerami rynków państw rozwijających się?

Sean Maloney: To się dopiero okaże. W ubiegłym roku spędziłem wiele czasu przebywajac w krajach rozwijających się i uderzające wydało mi się, jak wiele notebooków z półki "mid-range" i "high-end" było tam sprzedawanych. Jeśli pojedziesz do Egiptu, Turcji, Ukrainy, Polski, Czech, Brazylii czy Argentyny, wszędzie zobaczysz centra handlowe nastawiające się na sprzedaż komputerów przenośnych. Rok temu podobna sytuacja miała miejsce w Chinach, gdzie na półkach marketów - niegdyś pełnych komputerów stacjonarnych - teraz dominują notebooki. Podobnie rzecz ma się w Indiach.

To zdumiewające, jak wiele notebooków ze średniej półki, produkowanych na Tajwanie lub w Chinach, jest sprzedawanych na rozwijających się rynkach. Ludzie wykazują te same aspiracje, także w kwestii marki. Uważam jednak, że takie urządzenia jak Classmate PC, z małymi wyświetlaczami i klawiaturami, są znacznie lepiej przystosowane do potrzeb dzieci.

IDG: Czy umożliwienie uczniom z państw rozwijających się dostępu do komputerów bądź poprawy umiejętności związanych z ich obsługą, jest kluczem do czegoś większego?

Sean Maloney: Ponad wszystko, chodzi o Sieć. Mam dzieci i jest to prawie nieprzyzwoite - moje dzieci mają dostęp do Sieci, a 2 miliardy dzieci na świecie - nie. Wynikające z tego niedogodności dla osób bez dostępu do Internetu są przytłaczające.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (6)

Zby

19-07-2008 09:27

> Boże - spraw aby ktoś uznał Polskę za kraj rozwijający > się... :-)) Nie ma "pustych brzuszków", nie ma kraju rozwijającego się.

vvvvv

14-06-2007 21:17

jak na takiej rozdzialce mozna komfortowo surfowac jak wiekszosc stron jest na 1024x768?????? ech

Konio

14-06-2007 17:46

Tu przecież nie chodzi także o "dawanie", tylko o "inwestowanie" - utworzenie nowych konsumentów na usługi informatyczne. bastuch: Ty się puknij w głowę, może do Ciebie nie dociera, że każda firma ma jedno zadanie - zarabiać pieniądze.

Kir

14-06-2007 14:03

To nie takie proste. Wolanie o warunki bytowe jest krotkowzroczne. To owszem jest wazne, ale w ten sposob bedzie trzeba pompowac pieniadze w nieskonczonosc. Tylko dajac wedke jestesmy w stanie na prawde pomoc tym krajom. Pompowanie pieniedzy w poprawe warunkow bytowych w koncu i tak sie zle skonczy:(

popdruid

14-06-2007 13:14

Boże - spraw aby ktoś uznał Polskę za kraj rozwijający się... :-))

bastuch

14-06-2007 12:58

A może by tak tym najbiedniejszym dzieciom zapewnić najpierw jedzenie, bezpieczeństwo i przyzwoite warunki bytowe? Nawet laptop za 1$ nie zapełni pustego brzuszka. Wielcy tego świata, puknijcie się w głowę!!! Tym dzieciom potrzebne są dobra podstawowe a nie laptop z Windows czy Linux na pokładzie.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »