Radeon HD 2600/2400 - dużo poniżej oczekiwań
.. / Sprzęt / Karty graficzne/wideo: Karty graficzne 2D/3D
Juliusz Kornaszewski
28 czerwca 2007 15:18
(Strona 2 z 5)
Radeon HD 2400 PRO/XT

Pasywnie chłodzony Radeon HD 2400 PRO to gratka dla tych, którzy na bazie komputera, niskim kosztem chcą zbudować odtwarzacz Blu-ray i HD DVD. Procesor UVD sprzętowo dekoduje materiał H.264
Wersja PRO to gratka dla osób chcących tanim kosztem uzbroić swojego peceta w kartę całkowicie przejmującą rolę dekodera filmów HD. Sprawdziliśmy ją w działaniu i musimy przyznać, że w zastosowaniach HDTV sprawdza się wyśmienicie. Radeon ten jest chłodzony pasywnie, ma 40 zunifikowanych jednostek przetwarzania i GPU pracujący z częstotliwością 525 (wersja PRO) i 700 MHz (XT). W zależności od wersji procesory mogą współpracować z 256 lub 128 MB pamięci GDDR3 lub DDR2 (taktowanie 800-400 MHz). Interfejs pamięci jest 64-bitowy. Karta ma 4 jednostki teksturujące i 4 potoki renderingu. W grach testowaliśmy model HD 2400 XT wyposażony w 256 MB pamięci GDDR3 taktowanej z częstotliwością 800 MHz). Karta korzysta z technologii HyperMemory i w naszym systemie testowym na swoje potrzeby rezerwowała łącznie do 512 MB pamięci (256 własnej i 256 systemowej). Taki model wg cennika kosztuje w Polsce w detalu ok. 330 zł. Wersja PRO jest jeszcze tańsza i jej cena powinna oscylować w okolicach 190 zł.

Wersja Radeon HD 2400 XT ma aktywny lecz cichy układ chłodzenia
Choć w naszym laboratorium mamy już do testów kartę Radeon HD 2600 PRO, z przyczyn czasowych nie zdołaliśmy sprawdzić jej wydajności. Już teraz możemy Wam jednak powiedzieć, że gier ten produkt się po prostu nie nadaje. W niskich rozdzielczościach rzędu 800x600 czy 1024x768 pikseli można jeszcze oczekiwać minimum płynności w starszych tytułach, jednak o grze w nowe gry należy po prostu zapomnieć. Karta ta dobrze sprawdzi się w komputerach biurowych i maszynach, które służą jako odtwarzacze filmów HD. To jej spora zaleta, bo dzięki bardzo dobremu procesorowy UVD, nawet na słabszym komputerze bez problemów obejrzycie filmy z dysków HD DVD, Blu-ray czy pliki .TS z zapisem filmów HDTV z satelity.
Komentarze
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.21.58.19
- 28-06-2007, 17:00
Stare karty nVIDII po podkręceniu są tylko trochę wolniejsze od najtańszych modeli... :-)) A kart ATI podkręcić się już raczej nie da bo one w zasadzie są już "podkręcone" optymalnie... :-)) Patrz moja strona www... Dział "Oferta"...
- ocena:
3
- IP: 193.33.124.12
- 28-06-2007, 17:14
Jak te nowe Radeony wypadają pod Linuxem?
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.14.25.101
- 28-06-2007, 19:59
przynajmniej karty ati nie są tak prądożerne jak nvidii
- ocena:
brak oceny
- IP: 87.205.175.99
- 28-06-2007, 20:01
cyt "Jeszcze taniej, bo nieco ponad 300 zł, kosztuje najmocniejszy z najsłabszych, czyli Radeon HD 2400XT."
Coś tu nie pasuje ..........
chyba powinno być NAJSłABSZY Z NAJMOCNIEJSZYCH"
- ocena:
brak oceny
- IP: 193.59.255.222
- 28-06-2007, 20:42
Karty w dzisiejszych czasach ktore maja obnizpone zegary sa juz wliczne do ceny karty czyli np. 400mhz (oczywiscie nie kazdy model) placimy za 500 jesli da sie podkrecic ,nie to co kedys mozna bylo zaoszczesdzic kilka nascie zlotych w prezypadku uzytkownikow ktozy troche sie znaja na biosie karty itp. Na szcescie mozna jeszcze zmodyfiokowac swoja karte jeszcze wlutowac jakis kondensator itp. naszczescie :-) a tak pozatym CHWALA ATI !!!!!!!! i LINUXOWI !!!!!!!!!
- ocena:
brak oceny
- IP: 62.121.102.58
- 28-06-2007, 22:24
@anonim - jest ok, najmocniejszy z najsłabszych, czyli najmocniejszy wśród modeli 2400.
- ocena:
4
- IP: 83.21.44.124
- 28-06-2007, 22:31
Witam !
Dookoła Wojtek,na Boga ja używam komputera do pracy
pytam się więc po kiego mi sprzętowe dekodowanie HD,Blu-Ray itp.pierdoły za które muszę płacić.
Pisałem już kiedyś iż jest masa ludzi którzy filmy oglądają w kinie lub na ekranie TV korzystając z odpowiedniego sprzętu,na siłę chcą zrobić z PC-ta uniwersalny kombajn,"jak coś jest do wszystkiego-to jest do niczego".
Popatrzcie co robią,w 2001 roku kupiłem synowi kartę
Gainwarda na której przejechał do ubiegłego roku i dało
się na niej grać tak z DX 8-8,1,9-9c choć nie z wszystkimi tytułami.Dzisiaj musisz kupić z DX 10 bo potem będzie lipa,coś mi się wydaje że Panowie od softwaru,gier oraz GPU się dogadali a to oznacza wymianę kart a może i kompa z każdą następną biblioteką
DX !chyba że ludziska zmądrzeją i powiedzą NIE !!
Pozdrawiam
- ocena:
3
- IP: 193.33.124.12
- 28-06-2007, 22:41
@markowski
Bzdury panie piszesz bo DirectX 10 jest tylko w Windowsie Vista.
Gry na Linuxa i Mac OS X wykorzystują OpenGL.
Gracze już zmądrzeli i kupują PlayStation 3.
- ocena:
brak oceny
- IP: 62.121.102.58
- 28-06-2007, 22:55
@markowski:
Jest duża grupa osób, która chciałaby oglądać filmy HD. Maja do wyboru 3 opcje - konsola Xbox360 z dodatkowym napędem HD DVD, PlayStation 3 z Blu-ray, stacjonarny odtwarzacz, lub uzupełnienie posiadanego juz komputera o dodatkowy czytnik, oprogramowanie i być może kartę. Kartę wtedy gdy komputer nie jest odpowiednio wydajny, a to ważne bo nowoczesne kodeki są wymagające. Za "pierdoły" wcale nie musisz specjalnie dopłacać, bo chyba nie można nazwać wielkim wydatkiem karty za 190-200 zł, a takie mają sprzętowe dekodery (np. Radeon HD 2400). W określonej sytuacji może okazać się, że pecet będzie najtańszym rozwiązaniem aby oglądać filmy HD.
- ocena:
brak oceny
- IP: 193.219.28.144
- 29-06-2007, 08:38
Ja zostawiałem decyzję dzieciakowi, albo nowa karta albo kajak. Będzie kajak :).
- ocena:
brak oceny
- IP: 89.171.103.210
- 29-06-2007, 14:16
zajrzyjcie na recenzję tej samej karty na http://pclab.pl/art27194.html
Czemu tam wyniki w grach są zupełnie inne niż tu?
Któryś artykuł jest chyba nieoficjalnie "sponsorowany"
Pytanie który?
Dlaczego w waszym teście są jedynie te gry, z którymi radeon sobie nie radzi? Bez Antyaliasingu i aniso, nowy radeon według pclaba w grach takich jak Oblivion, FarCry, Prey, Company of heroes, masakruje konkurencyjnego geforce 8600gt, a czasami wręcz GTS!!! W stalkerze jego wynik jest tylko minimalnie gorszy.
I czemu w teście IDG nie ma bezpośredniego przeciwnika nowego radeona - ge forcea 8600gt??? Przecież to podstawa!
- ocena:
brak oceny
- IP: 193.219.28.146
- 29-06-2007, 14:41
@Hunter17: W naszej tabeli GeForce 8600 GT jest jak najbardziej. Jak Pan zauważy i to podkreśliłem w teście nie podążaliśmy za "wytycznymi" ATI, które sugerują konfrontację kart z takimi, a nie innymi modelami. Mamy swoje zdanie, rozum i nie boimy się tego pokazać. Stąd w naszych testach np. Radeon X1950PRO czy 7900 GS, których w podanym przez Pana teście próźno szukać. Czemu? przeciez kosztują tyle samo, a sa szybsze. Co do wyników to są jak najbardziej w porządku. Na różnice pomiędzy wynikami w różnych testach wpływa masa istotnych szczegółów - konfiguracja platformy testowej, wybór określonych ustawień w grach. My przyjęliśmy założenia takie jak widać w tabeli, nie testujemy gier bez wygładzania krawędzi i filtrowania anizotropowego. Taki tryb pracy naszym zdaniem nowym kartom nie przystoi. Postrzępione krawędzie to jeden z najbrzydszych elementów grafiki w grach, czemu się na to godzić gdy karty nawet te za 500 zł są w stanie zagwarantować nam płynność rozgrywki z uruchomionym AA i AF. Co do wyboru gier nie wydaje mi się aby można nam było zarzucić stronniczość. jest ich tak dużo, że po prostu nie jest to możliwe. Z wymienionych przez Pana mamy COH, nie mamy, lecz kiedyś mieliśmy FarCry. Gra się zestarzała i zrezygnowaliśmy z części staroci na rzecz większej ilości testów w nowych grach.