Graficzny interfejs i Wine, czyli mieszanka wybuchowa

Tysiące użytkowników emulatora Wine na pewno ucieszy fakt, iż rozpoczęto prace nad rozwojem Wine-doors. Już teraz premierowa wersja 0.1 pozwala na zakosztowanie długo oczekiwanej automatyzacji w świecie Wine.
Wine-doorsKliknij, aby powiększyćWine-doorsWine to znana na całym świecie aplikacja, która potrafi zaimplementować WinAPI (interfejs programistyczny systemu Windows) w otoczeniu menedżera okien X systemów *niksowych. Wraz z alternatywnymi bibliotekami DLL umożliwia to uruchomienie dziesiątek aplikacji, takich jak MS Office i Internet Explorer w systemie Linux, Solaris, OpenBSD, itp. To właśnie z projektu Wine wyłonił się, obecnie płatny, program Cedega, który dzięki kompatybilności z DirectX doskonale nadaje się do uruchamiania wszelkich gier komputerowych, oryginalnie przeznaczonych dla systemów Windows.

Wine-doors 0.1 to w rzeczywistości graficzny substytut winetools, chociaż jego możliwości są znacznie większe. Nowa aplikacja pozwala przede wszystkim na bezproblemową instalację i deinstalację aplikacji kompatybilnych z Wine. Oprócz znacznie ułatwionej obsługi, Wine-doors umożliwia wykorzystanie pakietów instalacyjnych. Powstała już nawet z tego powodu przechowalnia internetowa, której zasoby będą rosnąć z dnia na dzień. Na oczach użytkowników systemów *niksowych powstaje projekt, dzięki któremu w przyszłości mogą zaistnieć składnice tego typu pakietów wielkości porównywalnych do tych z aplikacjami dla systemów Linux. Ciągle udoskonalany serwis internetowy może stać się podstawą współpracy programistów z całego świata. Chociaż są to odległe marzenia, projekt ten jest ogromnym krokiem w rozwoju oprogramowania dla systemów alternatywnych w stosunku do Windows. Więcej informacji można odnaleźć na stronie domowej Wine-doors Project.

Pobierz pliki
Tagi: wine
.. / Oprogramowanie / Systemy operacyjne : Emulatory systemów operacyjnych
.. / Oprogramowanie : Open Source/Free Software
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (11)

szlachcic z zacnego rodu

10-07-2007 10:14

tylko szlachta używa Debiana:D

jwalczak

10-07-2007 09:47

Całkiem fajna nakładka. Zrobiona jak Synaptic, czy jakiś inny menadżer pakietów. Polecam.

Huk

10-07-2007 08:40

Niestety Cedega schodzi na psy, już od dłuższego czasu - projekt ten zatrzymał się na poziomie wine z 2003(2004?) roku na którym jest oparty - poprawiono tylko nieco implementację dźwięku i DX''a (ale na Wine poprawionmo to w znacznie większym stopniu). Qrde - nawet oficialnie wspieran gry chodzą kiepsko (np HL2 - 050% wolniej się wczytuje, i chodzi o 25% gorzej - i to ma być wsparcie??). Skok na kasę i tyle - niedługo (a może już?) Crossover (komercyjny produkt - tworzony przez CodeWavers, w oparciu o najnowszy Wine)przejmie rolę Cedegi - już dzisiaj radzi sobie dobrzez z grami (czysty Wine zreszta też - zwłaszcza teraz, kiedy poprawiono obsługę dźwieku).

rerr

10-07-2007 08:28

Aktualnie WINE radzi sobie z DirectX lepiej niż Cedega w wielu przypadkach. Cedega została z tyłu i głównie radzi sobie z tytułami, które oficjalnie wspiera. Co ciekawe WINE będzie obsługiwało DirectX 10 niedługo, w przeciwieństwie do Windows XP.

mario

10-07-2007 08:12

@Sal: "Tylko że cedega jest płatna, i to nie mało - nie lepiej już kupić oryginalnego windowsa i mieć święty spokój z grami?" Po pierwsze Windowsa nie da się kupić, kupić możesz jedynie licencję na używanie Windowsa. Po drugie WinXP OEM nakłada ogromne restrykcje na posiadacza licencji, wymiana jakiejś części to aktywacja (2 razy przez net potem trzeba dzwonić), podkręcenie procesora jest traktowane jak wymiana sprzętu, wymiana komputera to utrata licencji. Osobiście nie posiadam Cedegi, używam jej tylko do celów testowych - porównuje do WINE. Te gry które ja chce uruchomić, akurat pod wine działają i wystarcza mi ono w pełni. Czy nie lepiej kupić licencję na Windows i mieć spokój z grami? Pewnie lepiej, jeśli tylko spełniasz restrykcje jakie nakłada licencja. Ja nie będę używał OSu, który z góry zakłada, że jestem złodziejem! Po drugie KDE jest dla mnie o wiele wygodniejszym pulpitem i nie mam ochoty przełączać OSów. Jednak kupno jakiejś wersji Windows nie rozwiązuje problemów, bo pewne gry nie raz nie chcą działać pod nowszymi Windows, podczas gdy pod WINE na Linuksie działają - autentyk, miałem kilka takich przypadków! Jeśli gry są dla Ciebie priorytetem ... chyba nie ma się co zastanawiać (zalezy od tego jak szanujesz swoją wolność i niezależność), ale jeśli lubisz pogrzebać jeszcze w swoim sprzęcie, to trzeba się grubo zastanowić!

Sal

10-07-2007 02:03

@mario "Wine też ma implementację DirectX, mnie np. GTA SA pod Wine działa bez problemu, podczas gdy pod Cedegą nie chce działać, z kolei Homeworld2 pod Cedegą działa bez problemu a pod Wine nie chce się uruchomić :-). Oba programy ładnie się uzupełniają. " Tylko że cedega jest płatna, i to nie mało - nie lepiej już kupić oryginalnego windowsa i mieć święty spokój z grami?

c3l3r1on

09-07-2007 21:53

mario dzieki za wyklad :)

mario

09-07-2007 19:58

@popdruid: "To pytanie o licencję na windows trochę mnie zmroziło" Jeśli masz licencje na Windows to masz prawo do niektórych rzeczy z MS, np. fonty z Microsoftu. Jeśli masz licencję na jakiegoś Windowsa to ta nakładka prawdopodobnie pościąga pewne rzeczy z netu (których legalnie można używać z licencją) i zainstaluje.

mario

09-07-2007 19:54

"Wine to znana na całym świecie aplikacja..." Wine to rzeczywiście aplikacja, która potrafi załadować i zmapować pliki wykonywalne EXE PE, ale też zestaw bibliotek. Z pomocą winelib można skompilować program pod Windows dla Linuksa, o ile się nie mylę kilka komercyjnych projektów tak zostało przeniesionych m.in: Kylix i CorelDraw (niestety jakaś starsza wersja, bo potem MS wykupił udziały i zakazał wydawania tych aplikacji dla Linuksa). "..., która potrafi zaimplementować WinAPI (interfejs programistyczny systemu Windows) w otoczeniu menedżera okien X systemów *niksowych." Wine nic nie potrafi zaimplementować! Wine to jest implementacja (już gotowa) WinAPI i DirectX dla systemów klasy UNIX i ew. serwera okien XWindow (jeśli aplikacja ma okienko). Wine za zaimplementowane wywołania DirectX w OpenGL, wątków (muteksów .. itp) w pthread, konsolowe (prawdopodobnie libc, stdio), okienka w X11, muzyka w ALSA. Oczywiście Wine nie jest emulatorem, jak sama nazwa wskazuje. Choć na pierwszy rzut oka można tak sądzić, bo pozwala na uruchamianie aplikacji z obcego OSu. Jednak WINE niczego nie emuluje, ma to po swojemu zaimplementowane, podobnie jak to jest zaimplementowane w Windows. Znane są nawet przypadki, że jakaś gra na tym samym sprzęcie działa z WINE szybciej (bodajże Doom3), a emulacja jak wiadomo zawsze wiąże się ze spadkiem wydajności. Emulator tłumaczy coś niezrozumiałego na coś innego, zrozumiałego dla danego systemu. Wine ma zaimplementowane funkcje API systemu Windows, dzięki czemu nie ma czasochłonnego procesu tłumaczenia. "To właśnie z projektu Wine wyłonił się, obecnie płatny, program Cedega, który dzięki kompatybilności z DirectX doskonale nadaje się do uruchamiania wszelkich gier komputerowych" Wine też ma implementację DirectX, mnie np. GTA SA pod Wine działa bez problemu, podczas gdy pod Cedegą nie chce działać, z kolei Homeworld2 pod Cedegą działa bez problemu a pod Wine nie chce się uruchomić :-). Oba programy ładnie się uzupełniają. Za artykuł daję 5 (mimo błędów w opisie) bo uważam, że dla początkujących dobrze jest znać takie nakładki, ułatwiają one instalację i zarządzanie aplikacjami Windowsowymi na Linuksie. Przeciętnego zjadacza chleba jednak konsola przeraża ;-).

popdruid

09-07-2007 18:59

To pytanie o licencję na windows trochę mnie zmroziło... :-)) Ala faktycznie wine jest potrzebne... Podobnie zresztą jak ReactOS - nawet z kompatybilnością do poziomu Win2000 - już by bardzo ułatwił życie... Umożliwiając użycie wieli profesjonalnych i darmowych aplikacji (np. typu CAD), których odpowiedników próżno szukać pod Linuxem i które wymagają np. regularnych połączeń z internetem, aby pracowć... :-((

czytelnik

09-07-2007 18:05

Ile razy można powtarzać: _Wine nie jest emulatorem". Przecież już w samym skrócie jest "WINE - Wine is _not_ an emulator. Wine jest implementacją WinAPI.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »