Przemysł muzyczny przegrał walkę o wydłużenie ochrony dzieł

Brytyjski przemysł muzyczny chciał zmienić prawo autorskie tak, by utwory muzyczne były chronione przez 95 lat. Rząd Jej Królewskiej Mości zdecydował jednak, że prawo pozostanie takie dotychczas - tzn. utwory muzyczne będą chronione prawem autorskim przez 50 lat od momentu ich powstania. Na nic zdała się argumentacja, że byt sędziwych twórców zależy od tantiem.
Przedłużenie prawa autorskiego było rekomendowane rządowi również przez Komitet Kultury, Mediów i Sportu Izby Gmin. Sprzeciwiał mu się za to inny rządowy komitet, pod przewodnictwem byłego szefa Financial Times, Andrew Gowersa.

Gowers stał na stanowisku, że obecne prawo dobrze równoważy interesy twórców i społeczeństwa. Innego zdania był John Kennedy, szef IFPI (Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego). "W Wielkiej Brytanii powstają wyjątkowe dzieła muzyczne. To frustrujące, że kwestia prawa autorskiego pokazała, że rząd nie ma zbyt wielkiego szacunku dla brytyjskich artystów i przemysłu muzycznego" - stwierdził Kennedy.

Ochrona obowiązująca na terenie Wielkiej Brytanii jest rzeczywiście wyjątkowo krótka w porównaniu z innymi wysoko rozwiniętymi krajami. W USA utwory powstałe przed 1978 roku podlegają prawu autorskiemu przez 95 lat. Dzieła stworzone w 1978 lub później chronione będą przez 70 lat po śmierci ostatniego z autorów. Z kolei w Japonii prawa autorskie wygasają w 50 lat po śmierci autora lub też obowiązują przez 50 lat w przypadku dzieł anonimowych.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

prawda

26-07-2007 16:31

Nic dziwnego ze nowe pokolenie zawsze slucha czegos innego, bo po co placic na starozytnych muzykow? Niech piosenkarze przestana wydawac tyle kasy na dziwki, imprezy i narkotyki to moze troche zaoszczedza na starosc jak uczciwi ludzie a nie dusza kase za dretwe hity sprzed pol wieku!

max

26-07-2007 15:03

drodzy rozmówcy - ironizowałem;) oczywiście, że nie chodzi o twórcę. Mało tego - nie chodzi też o jego spadkobierców. Pamiętacie film LOTR? No pewnie, że pamiętacie. Kto by zapomniał. A wiecie w którym roku go wyprodukowano? Pierwszą część dokładnie w 50 lat po publikacji Wyprawy. I co roku kolejne, tak samo jak kolejne tomy powieści.

ja

26-07-2007 13:35

95 lat po smierci tworcy - ile to jest pokolen? oczywiscie ze nie chodzi tutaj o troske o rodzine autora dziela... chciwosc amerykanskich korporacji muzycznych jest wprost zatrwazajaca.

boapl

26-07-2007 12:23

@max Jezeli sie przyjrzysz to zauwarzysz ze w USA okres ochronny 70 lat rozpoczyna sie o dnia smierci tworcy.

CitricAcid

26-07-2007 10:53

Przecież to oczywiste, że nie o autorów chodzi. Polecam lekturę: [[http://www.kto.org.pl/zapowiedz-swiata-post-copyright/]] Bardzo pouczające.

max

26-07-2007 10:34

95 lat - czyli zakładamy, że autorzy będą długowieczni. A może jednak nie? Może to wcale nie o autorów chodzi?

Vicek

26-07-2007 10:14

To już przegięcie. Czy ktoś zna autora, który zaczął pisać jeszcze w łóżeczku? Przy okazji robią z ludzi złodziej. Tak jak w Polsce. Najpierw była ochrona przez 15 lat (wg mnie najbardziej optymalna, no ale to było za komuny), potem wydłużyli ten okres do 25 lat, teraz to już jest 75 lat. A ci, którzy LEGALNIE posiadali wybrane utwory stali sie nagle złodziejami w imię zysku koncernów, bo twórcy jak klepali biedę, tak klepią.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »