Wozniak: przyszłość należy do komputerów

Steve Wozniak - współzałożyciel korporacji Apple - nie jest może tak znany jak Steve Jobs, ale z pewnością jest to jedna z najważniejszych postaci w historii informatyki. To genialny wynalazca, którego dzieła przez ostatnie 30 lat znacząco wpływały na świat nowych technologii. Prezentujemy rozmowę z Wozniakiem, przeprowadzoną przez Petera Moona z brazylijskiego oddziału IDG - współzałożyciel Apple'a opowiada w niej m.in. o swoim dorobku, przyszłości "pecetów" oraz o tym, dlaczego roboty nigdy nie dorównają ludziom. "Nigdy nie zobaczymy prawdziwej sztucznej inteligencji. Masz psa lub kota? Z pewnością jest on bardziej inteligentny niż jakikolwiek komputer" - twierdzi "Woz". Zapraszamy do lektury.
IDG NS: W pańskiej autobiografii można przeczytać, że pan i Steve Jobs mieliście uzupełniające się osobowości. Pan był umysłem technicznym, on miał wizję biznesową; pan był nieśmiały, Jobs to ekstrawertyk. Jak doszło do waszego pierwszego spotkania?

Steve 'Woz' Wozniak
Steve WozniakSteve WozniakSteve Wozniak, (urodzony 11 sierpnia 1950 r. w San Jose, Kalifornia) jeden ze współzałożycieli korporacji Apple, znany pod pseudonimem Wizard of Woz lub Woz. W 1971 roku spotkał na swojej drodze Steve'a Jobsa (obecnego szefa Apple). W 1976 roku, w garażu swoich rodziców Steve Jobs wraz ze Wozniakiem zbudowali pierwszy model komputera Macintosh - Apple I. Jeszcze w tym samym roku z Ronaldem Waynem założyli firmę Apple Computer...

W 1981 roku Wozniaka spotkał tragiczny wypadek lotniczy - pilotowany przez niego samolot rozbił się niedaleko Berkeley. Hospitalizacja odsunęła go na kilka tygodni od pracy w Apple. W międzyczasie poświęcił się rodzinie i działalności na rzecz lokalnej społeczności. Założył też firmę o nazwie CL9, której zadaniem była sprzedaż samodzielnie zaprojektowanego uniwersalnego pilota zdalnego sterowania.

W 1990 roku, Wozniak zangażował się jeszcze bardziej w działalność charytatywną wspomagając finansowo budowę sieci komputerowej dla szkół w okręgu Los Gatos w Kalifornii. Założył w San Jose fundację Electronic Frontier Foundation, ufundował także muzeum Tech Museum of Innovation. Do sektora IT powrócił w roku 2001, kiedy to założył firmę Wheel of Zeus, której zadaniem jest popularyzacja platformy satelitarnego pozycjonowania GPS połączonej z technologią bezprzewodową.


Steve Wozniak: Po raz pierwszy spotkaliśmy się w 1971 r. - ja byłem wtedy w college'u, on - w szkole średniej. Pewien mój kolega powiedział: powinieneś poznać Steve'a Jobsa - on też interesuje się elektroniką i wciąż robi różne dowcipy. No i nas przedstawiono - obydwaj uwielbialiśmy elektronikę. A trzeba pamiętać, że wtedy mało kto interesował się procesorami, układami itp. - niewiele osób wiedziało co to jest, jak to działa i do czego służy. Ja zaprojektowałem wiele komputerów, więc moja wiedza na ten temat była dużo szersza - ale zainteresowania mieliśmy wspólne. Obydwaj mieliśmy też we krwi odpowiednią dawkę indywidualizmu, byliśmy dość inteligentni, żeby zadbać o swoje sprawy i nie podążaliśmy za ogólnymi trendami.

Czy wciąż jesteście przyjaciółmi? Czy spotykacie się i wymieniacie opinie na temat technologii?

Oczywiście, wciąż się przyjaźnimy. Spotykamy się i rozmawiamy regularnie - ale nie poruszamy w naszych rozmach spraw związanych z nowymi technologiami.

Dlaczego odszedł pan z Apple?

Ja zawsze byłem twórcą, projektantem i zwykle pracowałem nad swoimi projektami sam. A firma pewnego dnia rozwinęła się do tego stopnia, że niezbędne było utworzenie działu inżynieryjnego. Jasne, mogłem zostać i robić to, co chciałem, ale mi zależało na tym, by tworzyć coś naprawdę ważnego, coś co zmieni świat. Ale nie odszedłem z Apple - po prostu zacząłem tworzyć nowe firmy - a w Apple pozostałem jako zwykły pracownik. Nigdy zresztą nie przestałem pracować w tej firmy - do dziś dostaję od niej niewielkie wynagrodzenie.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (13)

ff

30-08-2007 11:58

Vistek, a skad ty o tym wiesz? Masz dar jasnowidzenia? Drugie: gosciu nic nie plecie tylko ciekawie mówi o sztucznej inteligencji oraz swoich wynalazkach. Radzę przeczytać wywiad (ani razu nie pada w nim słowo Windows), a dopiero potem pisać komentarze. Ta zasada jest naprawdę dobra.

jack

29-07-2007 10:22

Taa, a Xerox ukradł to jaskiniowcom, którzy stosowali graficzny interfejs na ścianach jaskiń :-). A poważnie to, że ktoś miał dobry pomysł, nie wystarczy. Graficzny interfejs rozpowszechnił się od Macintosha, ale przedtem była Lisa, też z GUI - widział ktoś Lisę? Ostatnie niesprzedane egzemplarze Lisy podobno Apple zakopało na polu w Utach. Natomiast Macintosh odniósł wielki sukces - ale Macintosh to głównie Jobs! Odsunięty od projektu Lisa, jak zwykle wykorzystał pomysły innych, przejął projekt Jefa Raskina, rozbudował go - i stworzył Maca. O Wozniaku w latach 80-tych było głośno nawet w Polsce, ale teraz jest chyba niedoceniany - porównajcie notki o Wozniaku - z pochodzenia Polaku - w polskiej i angielskojęzycznej Wikipedii. Natomiast Jobs to rzeczywiście wielki wizjoner i barwna postać (co ciekawe - adoptowany, ojciec był Egipcjaninem).

~Gość

29-07-2007 01:11

Lynx interfejs graficzny i myszke zawdzieczamy nie Apple ale Xeroxowi, Apple ukradla ten pomysl, tak samo jak Gates

sin - ekspert

28-07-2007 19:39

apple skonczylo sie po przejsciu na x86. [youtube.com/watch?v=sMHrFqeMgTc] dziekuje za uwage

Lynx

28-07-2007 15:01

pełen szacun dla wielkiego Woza. żeby nie on to byście nawet nie mieli czym i w co klikać, bo to dzięki Apple mamy interfejs graficzny dla OSów i myszkę. gdyby rozwój komputerów zależał tylko od wuja Billa to mielibyśmy teraz DOS 12.01 ;)

MM

28-07-2007 14:42

@ kornik__: gratuluję czytania ze zrozumieniem

kornik__

28-07-2007 14:26

@artkich i MM: nie jacobs tylko jobs @viśtek: Windows Vista w jakiejkolwiek wersji nie jest przyszloscia... wystarczy spojrzec na dlugosc supportu visty i xp (gdy support tego pierwszego sie skonczy to ten drugi bedzie mial jeszcze 2 lata - takie jest stanowisko M$)... Przyszloscia moze byc cos na co i tak wielkie korporacje patrzy z dystansem (przyklad - IBM PC)

MM

28-07-2007 05:06

@ artkicz: jacobs to mógł sprzedawać kawę a nie komputery

artkicz

28-07-2007 01:50

faktem jest ze to wozniak zbudowal apple a jacobs tylko je dobrze sprzedal....

nick

27-07-2007 22:58

do czyteknika: tak wygląda HomoSapiens, ty zaś spójrz do lustra i sam oceń co widzisz. Masz komentować artykuł a nie zaglądać komuś w uzębienie..... Tak jak bez Lennona i McCartneya nie byłoby Beatlesów, tak bez Wozniaka i Jobsa, nie byłoby Apple ! Dla mnie artykuł, ukazujący dorobek Wozniaka, na 5-kę.

tresorfx

27-07-2007 19:09

gdyby nie wozniak nie bylo by dzisiaj apple! s. jops jest dobrym mowca, s. wozniak jest dobrym wynalasca - uzupelnili sie i mamy teraz Apple ;)

Ewa

27-07-2007 19:02

@czytelnik Beżowo-kremowy kolor jest oznaką ich dobrego stanu.

czytelnik

27-07-2007 17:55

Powinien najpierw wybielić sobie zęby.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »