alc. nie obrazaj tych co siedza na linuxie bo naprzyklad j tez siedze na linuxie(slackware) i mnie to deberwuje. Linux jest duzo lepszy do winszajsu... aha - kazdy polak mowi o sobie a zacytuje twoje slowa: "cierpicie na jakies schizofrenie paranoidalne, przewyzszajace te od obecnie milościwie nami rządzących, wszedzie spisek." oraz: "zreszta z fanatykami nieda sie dyskutowac wiec EOT". Bardzo ladnie sie przyznales
mam przykre doświadczenie z Avastem....zawiódł mnie po 8-mc. używania. Pierwszym obiawem było brak aktualizowania się, a potem ochrona posypała się całkowicie., skończyło sie nanaprawie całego systemu oper.
Mam jego już 5 lat jest bardzo dobry wszystkie mi wirusy jak na razie wyłapuje.Polecam go.
Avast dziurawy? Wg Secunia nie posiada żadnej niezałatanej dziury... technomag: oczywiście nie można mówić, że homoseksualistów nie ma, ale można generalizując powiedzieć, że seks bez zabezpieczeń często prowadzi do ciąży. Gdyby było 95% homoseksualistów, to moża byłoby powiedzieć generalizując, że seks rzadko prowadzi do ciąży.
@83.30.34.12 to że ~93% kodu winda jest przepisywane, jest opinią profesora z polibudy warszawskiej, poniekąd eksperta ot technologii oprogramowania. nie jest więc to wyssane z palca. @Romanujan nie porównuje tu Avasta do Symanteca, bo ten ostatni sie nie nadaje do niczego. w porównaniu do antywirusów typu kaspersky, F-Secure, i innych z górnej półki avast ma powazne braki. oczywiscie do domowych/biurowych zastosowan jest jak znalazł, ale jeśli ktoś intensywnie kożysta z neta, to ciut za mało. pozatym ta wada.... można go wywalić z systemu spod awaryjnego, bo nie ma self-protection @Takaszi linux jest dla ludzi którzy chcą od systemu czegoś więcej niż prostory i łopatologii windowsa. linux jest w pełni konfigurowalny, dlatego nie trzeba instalować dodatkowego pakietu zabezpieczeń (przeciwko atakom z sieci) żeby być bezpiecznym. pozatym nawet jeśli złapie sie wirusa to siedzi on w jednym pliku i jest w nim uziemiony - nic nie zrobi. pozatym każdy program trzeba odpowiednio skonfigurować. jeśli ten proces wykonasz prawidłowo, to największy kombajn bedzie pracował całkowicie w tle i superwydajnie (poza produktami symanteca i pandy) @technomag oczywiście... najlepszym antywirusem jest antywirus zainstalowany, to nie ulega wątpliwości. avast mało wymaga zasobów, ma niezłą ochrone, noi jest darmowy. na komputer typu workstation więcej nie potrzeba. ale jak mam wybulić kase na wersje komercyjna, to wybieram kasperskiego, bo jest lepszy; mimo że potrzebuje więcej zasobów. @Mily polecam Comodo. jest mało popularny, ale stosunkowo skuteczny i mało wymaga od sprzętu. odnośnie firewalla, to odradzam wszystkie które wymieniłeś. najlepszym darmowym jest jetico firewall (dostępny w zasobach idg/pcwk). z tym że posiada on zasadniczą wade, nie nadaje sie dla mało doświadczonych userów, jego konfiguracja jest nieco problemowa (długa i żmudna), ale po wszystkim export ustawień do pliku i działa genialnie.
Mam pytanie do uzytkownikow antywirusow: ktory z darmowych antywirusow jest najlepszy/najskuteczniejszy/najmniej obciaza kompa: avast home, comodo antywirus, antyvir personal edition, inny/jaki? Chodzi o to aby zainstalowac go znajomemu i miec problem z glowy na jakis dluzszy czas. Placic za antywira nie mam zamiaru. Dobrze by bylo dobrac do tego jakis sensowny darmowy firewall: zone alarm, comodo firewall, kerio, inny/jaki?
@JFK Słusznie jeśli chodzi o "ochronę komputera" i używanie tego rodzaju sformułowań ale nie pisz, że u Ciebie nie zadziała bo jak Jarek trafnie zauważył jest też avast! dla Linuksa. @alc "A jesli 95% kompow ma systemy windows to pozwala to raczej na generalizacje?" Nie, nie pozwala. Jeśli 95% ludzi jest hetero to jeszcze nie pozwala Ci mówić że nie ma homoseksualistów. A tak poza tym to skąd te 95%? Chyba tylko desktopy liczysz? Bo serwery i kompy do obliczeń to raczej nie. @marmich "Aczkolwiek jak każdy taki program wymaga dość szybkiego procesora, najlepiej dwurdzeniowego!" Skąd ty spadłeś? Może od razu 16 rdzeni - po jednym na każdy otwarty dokument Worda co by Ci się literki ładnie wyświetlały (ale bez akceleracji 3D bo do tego trzeba 16 kart graficznych - chociaż możnaby to jakoś rozdzielić między shadery, nie?). Najpierw pomyśl, potem komentuj. @Takashi "Alternatywą dla bezmózgich jest Linux z restrykcjami na maksa" Sam jesteś bezmózgi jeśli wypisujesz takie bzdury i już nie będę wnikał dlaczego - jeśli brak Ci mózgu to i tak argumenty nie mają gdzie trafić. A restrykcje na maksa to ma Win - szczególnie w stosunku do usera ("Czy na pewno chcesz to zrobić..." A po co to kliknąłem?! TAK TAK TAK! "Czy jesteś absolutnie pewien?" - skąd my to znamy, co?) A avast jest w porządku - instaluję go wszystkim znajomym którzy mnie proszą o pomoc i jeszcze się żaden na wirusy nie skarżył. I tak być powinno.
re Takaszi: antyvir, za którego zapłaciłeś zawiódł Cię TYLKO dwa razy?! Ojejku! Toż to naprawdę robust-solution! :D
Witam. Przeczytałem wasze wypowiedzi i jestem zdezorientowany. Twierdzenie, że Avast za darmo jest dobry a za pieniądze nie, szokuje mnie. Myślałem, że program anty wirusowy ma działać, czyli przynajmniej usuwać wirusy i nie utrudniać życia, no chyba że jestem w błędzie. Moim skromnym zdaniem, program antywirusowy musi kosztować, choć za kasę też można kiszkę walić + reklama, robi swoje. A tak serio. Miałem Avasta na Viście, jakiś tydzień. Kupiłem komercyjny. Nie będę robił krypto reklamy, ale dość znanej firmy. Zawiódł mnie tylko dwa razy i nie mam pretensji. Ponieważ jestem świadomym użytkownikiem i wiem ,że Najlepszy program antywirusowy jest skuteczny co najwyżej w 95%. Pozostałe pięć procent to rozum użytkownika, (stosunkowo niewielkie obciążenie procesora „mózgu” nieprawdaż). Alternatywą dla bezmózgich jest Linux z restrykcjami na maksa i tak robię z PC ogólnego dostępu (np. kawiarenka internetowa). A spory co jest lepsze to ......., pamiętajcie Po Owocach Ich Poznacie. A na głupotę nie ma rady, no chyba, że pięć gram ołowiu implementowane bezpośrednio do mózgu. A jeśli mózg trudno znaleźć to cóż.
@Jarek - tylko, że ten antywirus na Linuksa jest po to, aby chronić Windows (np. poprzez skanowanie poczty)...
Moim zdaniem wersja Home jest jednym z najlepszych programów antywirusów, skanerów pocztowych i zawartości treści stron internetowych do zastosowań domowych. Aczkolwiek jak każdy taki program wymaga dość szybkiego procesora, najlepiej dwurdzeniowego!
@JFK (pierwszy komentujący): Hehehehehehehee - brawo frustraci!!! Zejdź koleś na ziemię, odpręż się i pzrestań się napinać... To, co napisałeś, to inni rozumieją pomiędzy wierszami. Nie wprowadzaj zamieszania do mogącej się stworzyć merytorycznej dyskusji o opisywanym produkcie. Achhhh...
Avast! jest niestety programem, do którego mam wiele zastrzeżeń. Po pierwsze, jego skaner pocztowy w jednej wersji gryzie się z Mozilla Thunderbird''em, w kolejnej poprawiają błąd i jest OK, ale już w kolejnej błąd znów się pojawia. Ten sam problem dotyczy poprawnej pracy MS-SQL i Avast! na jednym komputerze; z jedną wersja działa, z następną nie, potem znów działa. Z niewiadomych przyczyn Avast! blokuje niektóre skrypty js, które na 100% nie są szkodliwe... Jeśli ktoś szuka darmowego programu, Avast! jest OK. Jeśli szuka czegoś płanego - Avast! 4 Professional zdecydowanie jest jednym z gorszych produktów.
ten cwaniaczek co się pierwszy wypowiedział jakbyś wiedział avast jest dostępny także na linuksa
@Azazel Bardzo często przewyższają? Czy poza minimalistycznymi środowiskami jest jakieś które -nie- przewyższa ograniczonego środowiska graficznego windows? 1 panel, ikonki na pulpicie i jak ktoś lubi poświęcać 1 ghz na sam system to dodatkowo boczny pasek... KDE ma chyba ze 2x tyle. Mówienie o ochronie komputera, to tak, jak by mówić "przyspieszy twój rozwój!" o papce dla bakterii, których bądź co bądź jest na świecie najwięcej. A sam antywir mi się przydał. Mam go od pewnego czasu i usunął parę wirusów z moich komputerów, w tym jeden wredny, którego ręcznie/w trybie awaryjnym (graficznym) nie dało się usunąć. Zawsze jest knoppix, ale na oko nie potrafiłbym rozpoznać wirusa zakamuflowanego jako plik M$.
Specu ma trochę racji.Rzeczywiście kolejne wersje windowsów opierały się w mniejszej/większej mierze na swoich poprzednikach.Np. jądro Visty to zmodyfikowany kernel XP''ka itd... Popularność Windowsa wynikła z łatwości użytkowania tego systemu - Windows już w 1995 r.(czasy windowsa 95) posiadał już przyjazne dla użytkownika środowisko graficzne - w tamtych czasach o czymś takim jak KDE nikt jeszcze nie słyszał.Dlatego Linux był tak mało popularny. Na dzień dzisiejszy sytuacja to uległa gruntownej zmianie. W unixie i systemach pokrewnych(np. Linux czy BSD) możemy dziś znaleźć zaawansowane środowiska graficzne które b. często przewyższają funkcjonalnością produkty MS. Przynajmniej takie odniosłem wrażenie próbując (alfa 2) wersji KDE4 którego premiera zaplanowana jest na październik
@alc skoro tak lubisz generalizowac to generalizujac to ja w tej chwili kozystam z neostrady. W koncu okolo 90% lacz ADSL (pomijam kablowki) to lacza neo wiec w tym wypadku mozna generalizowac. Itd, itp. W pracy kozystam z roznych systemow Solaris, AIX, HPUX, Linux, Windows i tez mi sie nie podobaja slogany typu ochrona komputera lub wymyslony przez MS dzien bezpiecznego komputera.
@specu jestes kolejnym trollem na necie i przepisujesz ~93% glupoty innych dzieci neostrady... lol :]
@Specu->"M$ nie ustrzegł sie błędów, a największym jest przepisywanie blisko 90% kodu z wersji na wersje", "w windowsXP ~93% kodu jest identyczne z win95". LOL "odnośnie avasta... to gorszego antyvira chyba nie ma"->A to ciekawe, bo dwa lata temu w pracy usunął kilka badziewi, których nie wykrył Symantec. I nie były to jakieś fałszywe alarmy, bo po skanie Avasta Windows przestał się restartować po każdym odpaleniu Internet Explorera.
@alc to że M$ rozplenił sie jak największa zaraza, jest spowodowane marazmem wśród systemów operacyjnych w połowie lat 90-tych XX wieku. dla przykładu: OS/2 zaczoł tracić rynek, linux był mało rozwijany, problemy prawne z unixem/bsd, MacOS był ułomny, ale stanowił jedyna opcje dla tej architektury... sprawnie wykożystał to M$ (UPnP, wsparcie DX, bogate funkcje API i inne standardy ułatwiające programstom i producentom sprzetu standardy). jednak M$ nie ustrzegł sie błędów, a największym jest przepisywanie blisko 90% kodu z wersji na wersje. kolejne wersje nie są robione od podstaw, tylko zmieniany jest kod. modyfikacje doprowadziły do rozpowszechniania sie błędów. w windowsXP ~93% kodu jest identyczne z win95. więc o czym tu mówić. odnośnie avasta... to gorszego antyvira chyba nie ma i jedno co go ratuje to darmowa wersja home. arcavir od neostrady z licencją na 3 latka jest lepszy... avast jest dziurawy i podnatny na ataki z zewnątrz... nawet głupią ochrone hasłem ustawień można zdjąć spod awaryjnego.... żenujące.
re alc: miliony much nie mogą się mylić, co?;)
jak czytam takie komentarze to upewniam sie w stwierdzeniu ze wy linuksiarze (ci komentujacy tak zatwardziele) cierpicie na jakies schizofrenie paranoidalne, przewyzszajace te od obecnie milościwie nami rządzących, wszedzie spisek. A jesli 95% kompow ma systemy windows to pozwala to raczej na generalizacje? zreszta z fanatykami nieda sie dyskutowac wiec EOT
Novy Avast! ochroni twój komputer Novy? "ochroni twój komputer" NIE KOMPUTER LECZ WINDOWS''A! Dlaczego wszystkie media w recenzjach, opisach, komentarzach, etc, używają słów "ochroni", "zabezpieczy" i podobnych w stosunku do komputera, co nie jest prawdą! Żaden antywirus i firewall znanych i wielkich firm nie ochroni mojego komputera! Dlaczego? A dlatego że moim komputerze działa system Linux, na którym żaden anywirus i firewall dla Windows nie zadziała. Fakt iż nie posiadam Windows''a nie znaczy wcale że nie posiadam komputera Więc proszę wszystkie media o sprecyzowanie następnym razem czemu służą owe programy i co one mają ochraniać. KOMPUTER TO NIE JEST WINDOWS! TO NIE JEST TAKŻE LINUX, A NAWET ZADEN INNY SYSTEM OPERACYJNY! KOMPUTER TO MASZYNA KTÓRA KOMUNIKUJE SIE Z UŻYTKOWNIKIEM POPRZEZ SYSTEM OPERACYJNY, A TYCH JEST KILKA. NIE TYLKO JEDYNY SŁUSZNY I NAJ, NAJ, PRODUKT M$!