A dla mnie jest w sam raz. Skrót można zmienić na inny jeżeli koliduje. Bez "szukania" zasobnika można zmienić głośność. Naciskam Ctrl i pokrętłem myszy w dowolnym miejscu mogę regulować głośńość. Dodatkowo pod Shift ustawiłem wyciszanie. Szybko i sprawnie. I o to chodziło.
rozczarowalem sie, pomysl dobry ale czemu to nie dziala tak jak np w gnome lub kde? czyli najezdza myszka na glosnik i scrollem reguluje glosnosc, baaardzo wygodne i baaardzo mi tegow pracy brakuje ;( tylko muszeklikac i czekac... grr, porada nie zasluguje na uwage, gdyz niektore programy wykorzystuja owy juz skrot..
Ten dowcip jest jak lokata... kółkiem myszy to się przewija tekst lub okno, można wcisnąć kółko i szybciej przewinąć okno lub tekst, ale po co regulować głośność i czym w tym momencie będziemy przewijać? Jak większość, mam głośniki przy komputerze lub monitorze, mam w jednym kompie subbufer do 5.1 a przy drugim subbufer do 2.1... nie widzę problemów w przyciszeniu gałką na subbuferze, lub nawet wyłączeniu głośników, nie mówiąc już o możliwości przyciszenia na klawiaturze... artykuł bez sensu.
Jestem jeszcze mądrzejszy :) Zainstaluj sobie program duch... i możesz robić cuda z klawiaturą, myszą i ekranem
A moja porada jest taka: Jeśli chcesz za pomocą myszy robić różne dziwne rzeczy (zmieniać głośność muzyki, używać myszki jako lupy, uruchamiać i zatrzymywać filmy itp. to najlepiej kup sobie myszkę z większą ilością przycisków - załączone oprogramowanie pozwoli ci na dowolne zdefiniowanie dodatkowych klawiszy. Ale mądry jestem co?

