Nowa Zelandia = wikidemokracja?

Policja na Nowej Zelandii zdecydowała się na bardzo odważny krok: uruchomiła wiki, dzięki któremu obywatele będą mogli dyskutować i decydować o tym, co powinno być legalne, a co musi zostać zakazane.
Dyskusja ma dotyczyć kształtu nowej ustawy dotyczącej działalności policji (Policing Act). Poprzednia ustawa pochodzi z 1958 roku i nawet sami policjanci twierdzą, że może nie pasować do współczesnych realiów.

Prace nad nowelizacją ustawy rozpoczęły się w 2006 roku. Publikacja tekstu w Internecie ma być ostatnim krokiem przed jej dyskusją w parlamencie oraz wprowadzeniem w życie. Dzięki mechanizmowi wiki, każdy mieszkaniec Nowej Zelandii może opublikować swoje poglądy w zakresie przyszłej działalności stróżów prawa oraz czynów legalnych i zakazanych.

Odważna decyzja policji sprawia, że Nowa Zelandia ma szansę na powrót do starożytnych źródeł demokracji, w której każdy obywatel nie tylko głosuje na "tak" lub "nie", ale również wygłasza swoją opinię na temat istotnej dla niego kwestii.

Dodatkowe informacje: Policing Act 'wiki' launched (witryna w języku angielskim)
Tagi: nowa zelandia, wiki
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (11)

Darkstar

01-10-2007 22:28

W Polsce z onetowymi cymbałami, (z resztą piszących także tutaj) takie coś by nie przeszło...

kskiba

01-10-2007 10:27

kamyk do ogródka wszystkim entuzjastom demokracji ateńskiej (zapewne); była to demokracja taka jak szlachecka w Polsce, prawo głosu mieli tylko obywatele Aten, kobiety i niewolni go nie posiadali; i co? tak sobie z tą starożytnością demokracji, zresztą wtedy było lepiej niż teraz bo, bo było stosunkowo mniej osłów względem hien; to tyle pokrótce

Karuma

30-09-2007 23:54

Tak powinno być w każdym banku :)

Xadero

30-09-2007 21:41

Jeśli chodzi o odcięcie się od moherowego elektoratu to głosowania w internecie tu by miały plus. Ale niestety nasz kraj jest zbyt mało liberalny i takie coś u nas by nie przeszło. Art ciekawy:)

ehh

30-09-2007 21:17

Problemem nie jest parlament wybierany od 18 lat tylko wybierany przez emerytów dla wszystkich;) System prezydencki w Polsce: double trouble z moherowym elektoratem? A w temacie artykułu: odważne i fajne

~Gość

30-09-2007 18:52

czy tylko ja zauwazylem blad w tym artykule? policy act to nei "dzialalnosc policji" tylko akt polityczny albo cos takiego -.- hah fajnie jakby ktos to poprawil :)

Damned

30-09-2007 16:49

W Polsce to może przejść. Dopiero będzie burdel...

trueblueaussie

30-09-2007 15:16

Demokracja czy ochlokracja? Zamiast pisał dyrdymały to sprawdzcie co zznaczy jedno i drugie.

Coristo

30-09-2007 14:45

Fajna sprawa- rzeczywiście powrót do prawdziwej demokracji. A co do Polski, cóż u nas sądząc po parlamentarzystach wybieranych przez naród od 18 lat, mogę pokusić się o stwierdzenie, że demokracja się nie sprawdza. Bynajmniej nie w systemie parlamentarnym (może syst. prezydencki, na wzór USA by coś zmienił).

~Gość

30-09-2007 13:48

Tak powinno być w POlsce!

;[

30-09-2007 12:30

I tak powinno być wszędzie od początku wprowadzenia ogólnodostępnego internetu...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »