Fluxbox to menedżer okien dla systemów Linux/BSD, bazujący na kodzie Blackboksa 0.61.1. (co daje mu pełną kompatybilność z jego stylami). Oprogramowanie charakteryzuje się małymi rozmiarami i wymaganiami, co zarazem przekłada się na dużą szybkość działania. Jego interfejs składa się jedynie z niezbędnego paska narzędzi i rozwijanego (za pomocą kliknięcia myszą) menu. Menedżer pozwala na szybkie stworzenie oddzielnych obszarów roboczych.
Używam Fluxboxa do pracy zdalnej poprzez VNC. Sprawuje się rewelacyjnie. Żeby było ciekawiej, serwer w ogóle nie posiada karty graficznej.
@viśtek: to coś w połączeniu z openSuSE 10.2 zżerało mi 40MB RAMu. Uzyskaj taki efekt na systemie z Microsoftu z roku 2006 lub późniejszym... teraz rozumiesz? Ten interfejs jest bardzo wygodny, ma: tray, taskbar, przełącznik pulpitów wirtualnych i docka na aplety WindowMakera. W pełni wystarcza do wygodnego używania komputera.
o.O a to co ?? haha toż to interfejsowi Win95 nie dorównuje ! haha z czym do ludzi linuchy :)
Dlatego wolę Ubuntu. Nie mam czasu na jakieś onanistyczne zabawy w dostrajanie menedżerów i pulpitów. System ma służyć do pracy, a nie upiększania.
No tak właściwie to dobrze mówisz:)
re Xadero: przewagę? Czy Chińczycy mają przewagę nad Księstwem Monako w kwestii liczby ludności? "Przewaga" to niewłaściwe słowo. Po prostu MS nie ma z czym startować.
menadżery okien na Uniksopodobne OS''y żądzą. Można na nich zrobić naprawdę fajne bajery i mimo to praca dalej jest wygodna a cały interfejs funkcjonalny a nie żrą takiej ilości pamięci jak te MS''owe. maciejk199 wg. mnie Linux pod względem menadżerów może iść na wojnę, moim zdaniem, ma przewagę:)
Kiedy już będzie 64758-my menedżer okien, 845784 tapet, 745754 tematów to będzie można uznać, że Linux jest dobry i idzie w dobrym kierunku - na spotkanie z Vistą. Wymagania sprzetowe takie same a nawet BSoDy też takie same pod X-ami. Tylko my, uzytkownicy marudzimy, że ciągle jest nie tak.
Mam nadzieję, na szybką paczkę dla Fedory...

