Komuniści też popierają open source

Komunistyczna Partia Wietnamu planuje zainstalować na ponad 20 000 komputerów rządowych oprogramowanie open source. Ma to zapobiec łamaniu praw patentowych korporacji Microsoft a jednocześnie zmniejszyć wydatki na administrację.
Wietnam posiada jeden z najwyższych wskaźników piractwa, sięgający w niektórych rejonach aż 90%. Co więcej, proceder dotyczy zarówno małych firm, jak i dużych korporacji i niektórych organów rządowych. Microsoft jak dotąd nie zdołał temu zapobiec.

Rząd Wietnamu ogłosił, iż pierwszymi wymienionymi aplikacjami będą narzędzia biurowe, które są najbardziej kosztownym oprogramowaniem i stanowią do 75% wydatków rządu na elektroniczne wyposażenie swoich pracowników. W miejsce MS Office mają się pojawić nowe aplikacje open source (prawdopodobnie OpenOffice.org, chociaż oficjalnej decyzji jeszcze nie ma). Jeżeli ten zabieg skończy się sukcesem, rozpocznie się zbiorowe przeinstalowywanie systemów operacyjnych wraz z całym asortymentem aplikacji użytkowych. Komunistyczna Partia Wietnamu stwierdziła, iż nie stać ich na to, aby płacić firmie Microsoft astronomicznych pieniądzy za produkt, który z powodzeniem może być zastąpiony jego darmowymi odpowiednikami. Cała akcja zlikwiduje również problem częstego łamania praw licencyjnych licznych producentów oprogramowania.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (34)

indian

21-10-2007 21:55

@tad windows zabiera więcej czasu jeśli chodzi o instalację systemu, sprzętu, wybór i instalację oprogramowania, upiększenia interfejsu... podobno windows jest bardziej przystępny bo znaczenie kluczy rejestru jest dużo bardziej logiczne niż odgadnięcie, że np. xorg.config dotyczy konfiguracji x. ;) @joshua - masz rację, prosty program pocztowy nie zastąpi menadżera informacji osobistej... ale dziwne porównanie zrobiłeś... a słyszałeś o "kontact"? OutlookExpress też go nie zasŧpi... Jestem początkującym użytkownikiem linux i wieloletnim windows - linux jest łatwiejszy. Jednak aby zagrać w windowsową gierkę pod linuxem trzeba dużo więcej zachodu niż na Windows... to fakt... Dla przeciętnego użytkownika Windows jest lepszy bo wychodzi na niego więcej gier. Myślę, że jesteśmy świadkami początku końca informatycznego imperium Microsoftu. Kto nie zainstaluje linuksa teraz zostanie w tyle i obudzi się z ręką w... kajdankach? ;)

Andrzej

19-10-2007 13:58

A to się M$ ucieszy! Wreszcie przestaną ich okradać, to i zyski pewnie wzrosną :)

max

19-10-2007 12:30

qqman - upraszczasz. Poza "lepszy" i "tańszy" jest jeszcze kilka innych czynników. "Przyzwyczajenia", "Lobbing", "Kompatybilność z istniejącymi rozwiązaniami"... W tych trzech ostatnich kategoriach Linux przegrywa i to znacznie. Jeśli nie wierzysz - sprawdź proszę doniesienia o: 1. lobbingu MS w sprawie formatu OOXML (gdyby to dotyczyły polityki, to CBA miałoby już co robić:)) 2. ponownie przykład z polskiego podwórka i ponownie dotyczący ZUSu - płatnik wymaga do uruchomienia Windowsa. Skutek: każda firma musi być zaopatrzona w ten system. 3. w sprawie przyzwyczajeń chyba nie potrzebujesz żadnego przykładu. Każda archetypiczna pani Zosia jest idealnym przykładem.

qqman

19-10-2007 12:17

max: to dane, którym niczego nie możesz zarzucić. Zresztą, podobne analizy robi się dla wielu branż. Ciekawe, czy powstały podobne dla Linuksa. Sprawa jest prosta: NIE JEST MOŻLIWE, by na rynku towar darmowy i lepszy nie wyparł towaru gorszego, za który trzeba płacić. Wniosek: Linux jest albo gorszy, albo droższy od produktów MS. Wiemy, że droższy nie jest. Czyli jest...

max

19-10-2007 11:51

qqman - przyznam, bardzo ciekawy tekst. Ale pójdźmy dalej: - na każdego dolara zarobionego przez elektrownie, firmy które działają w szerokopojętym ekosystemie, który możnaby opisać jako Sektor Elektryczny, zarabiają pewnie gdzieś parę tysięcy dolarów. - na każdego dolara zarobionego przez koncerny naftowe, firmy, które możnaby opisać jako szerokopojęty Sektor Transportowy, zarabiają może i więcej niż te z branży Elektrycznej. - na każdego dolara... wyliczać dalej? Słuchaj, ta tania propaganda sukcesu, która tam była opisana, idealnie wrysowuje się w krajobraz minionej epoki.

qqman

19-10-2007 11:42

max: zamiast komentarza odeślę Cię może do informacji, na którą właśnie trafiłem: http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_4629.html Niech się dalej "uniezależniają" i klepią biedę.

max

19-10-2007 10:51

qqman - niedostrzeganie faktów to ciężka przypadłość. 1. kraj jest biedny, więc ogranicza koszty 2. uzależnianie się od produktów kraju, który miewa takie genialne idee jak embargo technologiczne do krajów "osi zła" to czysta głupota 3. w Polsce też mamy ostatnio podobny przykład: ZUS/Płatnik/Prokom. Odsyłam na szerokie fale internetu - szukaj opisu jak wspaniały interes robi się na oprogramowaniu z zamkniętym kodem.

qqman

19-10-2007 10:42

max: a co? nieprawdę powiedziałem? :D Jakie są przyczyny, którymi wietnamscy komuniści się kierują? Ano "uniezależnienie się od zagranicznego monopolu" :D Koreańscy towarzysze tak się uniezależnili, że ludzie trawę na obiad wsuwają :D Chińscy komuniści też próbowali się uniezależnić. Ale poszli po rozum do głowy i zarzucili pomysł Red Dragona. Stwierdzili, że ważniejszy od ideologii jest rozwój gospodarczy. :D A na Linuksie nikt jeszcze (prócz producentów korzystających z darmowej pracy "społeczności) nie zyskał. :D

Pat

19-10-2007 10:39

Problem nie polega na tym co jest bardziej funkcjonalne. Sam korzystam z obu tych aplikacji i uważam że funkcjonalnie Ms Office jest lepszy. Problem jest gdzie indziej, od wczesnych lat wymusza się na użytkownikach korzystanie z niego (cały etap szkoły), nie dając wyboru a prawdę mówiąc to wszystko co 99% użytkowników takich pakietów robi można robić w dowolnym z nich. Więc skoro "nie widać różnicy, to po co przepłacać":)

max

19-10-2007 10:11

kolejny beznadziejny tytuł. Startujecie w jakimś konkursie o najbardziej szmatławe nagłówki? Niedługo wygracie z Faktem. Dajecie tylko pożywkę takim kreaturom jak kukupajac.

Johny Mnemonic

19-10-2007 10:00

1.Ile osób w domu wykorzystuje połączenie z bazą danych,a może jeszcze piszą skrypty w VB,żeby szybciej liczyć ?,OO jest w sam raz do domu,czy w domu piszemy codziennie dokumenty mające po 200 stron ? 2.Bardzo ważny czynnik konkurencja,jest zdrowa sytuacja gdy Microsoft obniża cenę MS Office 2007 dla użytkowników domowych,boi się właśnie tej konkurencji,wersja BOX,którą można sobie przenosić,gdy kupimy nowy sprzęt Czy 199 zł to dużo,może tak,a może nie,z drugiej strony trzeba trochę wydać na komputer,na którym MS Office 2007 będzie sprawnie działał,więc to często nie tylko sam koszt programu

qqman

19-10-2007 09:40

Komuniści zawsze popierali wszystkie rozwiązania, które miały "zaszkodzić" wrednym kapitalistom. :D

aix

19-10-2007 08:34

Openoffice jest wystarczający dla 99% użytkowników i to jest ważne. Jest trochę inaczej ułożony od offica microsoftu, jednak w tej chwili wygrywa z każdym officem microsoftu sprzed 2004r. Microsoft zmienił interfejs pakietu biurowego dopiero w tym roku. Znając życie i historię komputerów to wersja 3.0 Openoffice''a będzie zawierała jako opcję interfejs bardzo podobny do konkurencji. Trzeba zaznaczyć, że będzie prawo wyboru więc użytkownik zdecyduje czego używać. 99% może używać OpenOffice i być z tego zadowolona, a czas będzie temu sprzyjać gdyż MS office nie wspiera standardów i będzie usuwany z firm.

io

19-10-2007 07:53

na szczęście my żyjemy w kraju, w którym nas stać na płacenie 'firmie Microsoft astronomicznych pieniędzy za produkt, który z powodzeniem może być zastąpiony'

czeresniaKrakowski

19-10-2007 02:39

zdecydowanie openofficeowi brakuje sporo w porównaniu do ms office 2003. mam obydwa, w obydwu musiałem tworzyć dłuższe dokumenty (wykorzystujące różne zaawansowane funkcje). wolę ms office.

User__

19-10-2007 02:38

Dalej, microsoft zrobił standarty ulatwil spopulyzował no dobra robota , ale jednoczesnie zrobił patenty w usa :> to tak jak zebrakowi dawac jedzenie i trzymac na smyczy wryyy... a sam byc kaplanem i mowic sam do siebie ale przeciez on nie chce nic innego= a wszystko to jest obrazem upodlenia czlowieka bo cos zaszło źle na procesie kreacji swiadomosci ehhh ohhh szatanska to była moc albo bezradonosc wszystko jedno :P

User__

19-10-2007 02:35

Pojde krok dalej jest program ->Word Viewer 2003 PL [google --free] Nie musze instalowac kombajnu, zeby ogladnac sobie dokumenty .doc /sposob wygodny, tylko niema jeszcze 2007 wydania ,w 2003 na starcie podglad jest za mały chyba zeby tylko wnerwiac i kupic cały pakiet :P/ NIema jednego edytowanie dokumentow, no ale zawsze jest p2p. Dziekuje Do widzenia

ParadoX

18-10-2007 23:57

@alfanick: "mnie się podoba" Widac jak korzystasz z tego M$Worda Wiekszosc ludzi korzysta z office do otwierania plikow .doc i nic wiecej.. Ciekawe ilu uzytkownikow office''a ma oryginalna i zarejestrowana kopie... ? Szkoda slow, szczegolnie przeciw przedstawicielom M$ :)

kula

18-10-2007 23:56

Analizując kwestie wykorzystywania aplikacji biurowych w urzędach moim zdaniem nawet nie ma co się zastanawiać, tylko brać OpenOffice :) 99% urzędników wykorzystuje tylko podstawowe funkcje edytora tekstu, które zawarte są chyba w każdym dostępnym edytorze. Więc po co płacić tyle kasy za coś, co i tak nie będzie wykorzystane, jeżeli istnieje darmowa alternatywa? A w skali całego kraju to są naprawdę wielkie pieniądze.

kskiba

18-10-2007 23:18

"synchro na smartphona" i nasza administracja publiczna, bo spadnę ze stołka

joshua

18-10-2007 22:33

@snoopy nie wszędzie mają MS Office, są miejsca gdzie mają pojedyncze licencje, wsadzono tego od metra do administracji rzadowej i szkół, ale w JST już nie jest tak różowo jeżeli chodzi o porównanie, to nie ma bata, OOo jest uboższy i nei ma o zym dyskutować, zwłaszcza w Calcu, thunderbird nie zastapi Outlooka, zwłaszcza jak potrzebujesz zrobić synchro na smartphona

User__

18-10-2007 22:09

Tak przeciez oni maja sprzety 10-20 letnie hehe Walic redmond do pracy nadaje sie wszystko co niema kosztow pozatym w rezymie nikt sie nie skarzy :x hehe

snoopy

18-10-2007 22:02

@tad A wiesz ile wydaje polska administracja na oprogramowanie? Mi się ostatnio obiło o uszy że jakieś 300 mln zł, z czego lwia część idzie na MS Office, którego 95% polskich urzędników nie wykorzystuje i z powodzeniem mogli by używać OpenOffice. Ale co tam, Polska bogaty kraj i nas stać.

tarcamion

18-10-2007 21:59

Ja też używam OOo na Windowsie i Linuksie. Jednak to prawda, że dla pewnej grupy, bardzo zaawansowanej OOo jest mniej przydatny niż MS Office. Szczególnie dla mnie ważna była korespondencja seryjna, współpraca z bazami danych i niektóre zaawansowane funkcje Excela. Pakiet OOo tego nie ma lub da się to zrobić na około, dużo mniej wygodnie i ergonomicznie. Jednak jak na razie dla jednej rzeczy, która mnie wkurza w OOo nie będę wydawał pieniędzy na MS Office''a. Jeżeli ktoś krzyczy, że OOo jest lepszy to chyba MSO używa tylko do pisania CV. Jednak patrząc na postęp OOo w czasie to trzeba powiedzieć, że się szybciej rozwija. Dlatego korzystam z OOo. Tak samo jak z Linuksem. Jestem zmuszony mieć Windowsa bo np. aplikacje księgowe na Linuksa praktycznie nie istnieją (nie wspominam o Lefthandzie, bo ci faktycznie chyba 2 lewe ręce mają). Smutna prawda i monopol. PS. Właśnie ściągam Ubuntu 7.10. Zobaczymy. Wcześniej używałem Fedory.

tad

18-10-2007 21:45

...popierają komuniści bo mają niskopłatną kadrę ludzi gotowych do pracy wg potrzeb partii. Szkoda, że w Polsce też są tacy co wolą po nocach ślęczeć nad linuksem i jego aplikacjami tylko po to aby udowodnić, że dobrze zdecydowali zostająć wyznawcami linuksa kosztem rodziny, pensji i zdrowia.

morfeusz

18-10-2007 21:25

@Robert: To już nie można mieć własnego zdania? Jeden lubi lody czekoladowe, inny pistacjowe, jeden windowsa drugi linuksa itd. Ja rozumiem ,że OO może się podobać(sam z niego korzystam) jednak wmawianie innym ,że oprogramowanie opensource jest idealne, jest niepoważne. Zakaz wypowiadania na forum ogólnym? Nikt tu nie wszczyna świętej wojny Linux vs Windows. Zwykłe porównanie OO z MS Office.

yannek

18-10-2007 21:22

Trzy razy zawiodłem się na OOo i czwartego razu nie będzie. Jest pamięciożerny, niestabilny i nie "trochę" ale znacznie uboższy pod względem funkcji. Wspieram open source, więc przykro mi to mówić, ale MS Office bije go na głowę pod każdym względem.

Paqel

18-10-2007 21:20

Przyznaję jednak rację "alfanick"''owi. Jednak MS Office jest lepiej skonstruowany w użytkowaniu niż OOo. Tu jednak płaci się za coś co działa porządnie. Może to przez przyzwyczajenia z lat ubiegłych kiedy się tylko z tego korzystało. Teraz by nie było, całkowicie korzystam z linuxa i OOo, ale stabilność (wczoraj akurat z tym walczyłem bo mu się coś z plikiem nie podobało i się wieszał na nim) i niektórych funkcji pozostaje wiele do życzenia. Aczkolwiek niektóre rzeczy pewnie MS opatentowało i nie można ich przenieść do open-source by poprawić działanie OOo.

alfanick

18-10-2007 21:16

@Robert: Robert, niestety mylisz się. Komputer to ja mam, ale jeden dedykowany pod Windows''a, ale reszta jest na Linuchu (notebooki, serwer, stacja). Niestety ale muszę przyznać, że MS Office 2007 jest jednym z niewielu naprawdę dobrych produktów Microsoftu, kompletnie inna koncepcja - mnie się podoba. Nie napisałem, że OOo jest zły, tylko, że przegrywa z MSO 2007.

axio

18-10-2007 21:01

Robert jestes po prostu zalosny...

Robert

18-10-2007 20:45

@alfanick: Gdybyś był użytkownikiem Linuksa jak piszesz od wielu lat, to nie wypisywał byś takich bzdur. Moim zdaniem masz może zainstalowane dwa systemy na komputerze, ale i tak pewnie siedzisz na Windows i korzystasz z MS Office - widać to po przeczytaniu twojego posta. Więc może nie wypowiadaj się na takim ogólnym forum

ya

18-10-2007 20:21

Popruid! Rzuc to swinstwo! Otepia Twoje zmysly! Ja rozumie, ze po tym ziole moze nie widzisz roznicy, swinia tez by nie zauwazyla!

alfanick

18-10-2007 20:11

@popdruid: Śmiem z Tobą polemizować ;) Jestem użytkownikiem Linucha od wielu lat, z OOo też korzystam długo, podobnie jak z MS Office. Niestety, ale muszę przyznać, że MS Office 2007 jest górą, wygrywa z OOo pod względem wygody i ergonomii. Chociaż porównując OOo do MS Office w starszych wersjach mogę się zgodzić z Twoją wypowiedzią.

popdruid

18-10-2007 19:54

OpenOffice praktycznie oferuje już 90% tej wygody i ergonomii co MicrosoftOffice... Przeciętny człowiek nie jest w zasadzie w stanie dostrzec różnicę...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »