Zobaczcie Państwo łaskawie stronę [[www.realizatorzy.prv.pl]]może to pomoże trochę wyjaśnić sprawy dyskutowane. Życzę Państwu dużo szczęścia zgodnie z wzorem wyprowadzonym na podanej stronie na podstawie fizycznego pojęcia dobroci. OProf.dr habil. inż. Jerzy Lechowski
Nie bedzie nigdy sztucznej inteligencji. Idac jego rozumowaniem to komputer juz mysli jak dodaje 2+2. Owszem beda skomplikowane aplikacje oferujace ogromne mozliwosci. Odchodzac od czysto naukowego podejscia mozna powiedziec, ze do inteligencji potrzebna jest dusza. Jedni to wysmieja ale wiekszosc ludzi w cos wierzy takze cos w tym jest. 20 lat temu futurologowie powiedzieliby ze dzisiaj bedziemy jesc tylko jedzenie w pastylkach a jednak mamy dzisiaj powrot do zdrowej zywnosci. Oczywiscie nie wrocimy do liczydel ale jest pewna granica technologiczna, ktorej sie nie przeskoczy. W przyszlosci ludzie beda pewnie mniej pracowac, wiecej bawic sie, podrozowac. Wiele roznych prac beda wykonywaly roboty. Pozostaje tylko problem wojen i ich skutkow..
kolego a piec czy mał maja duszę, a rozwiązuja skompolikoproblemy, utrzymuja sie przy życiu. Na poczatek chodzi o taka inteligencje - prostą tyle, że mozliwą do cyfrowego ukierunkowania na określone zadania, jak np dla robota na innej planecie
Czy jeśli w 2020 roku ktoś uzywajac Google Sets 2.0 i Google AutoCreation czy Google Intelligence Booster zrobi odkrycie/wynalazek na Nobla, to kto go dostanie? On? Ludzie z Google? Soft?
Więcej takich artów w IDG!
Ian Pearson nie jest politykiem czy ekonomistą jak napisał Futurulusus Rysio. Tutaj jest jego bio: [[http://www.btinternet.com/~ian.pearson/data.htm]] Co do mylenia się i błędów w przewidywaniu. Pierwsza raport "BT Timeline" powstał pod koniec lat 80. Podobnie jak aktualny opisywał co może się zdarzyć się na świecie w najbliższych i tych bardziej odległych czasach. Tamten raport sprawdził sie w 85 procentach - mam na myśli czas, w którym żyjemy. W raporcie było zjawisko SPAMu, e-commerce i wiele innych. Aktualny BT Timeline można zobaczyć tu: [[http://www.btplc.com/Innovation/News/timeline.htm]]
Jak on może trzepać za to kasę?W takim razie każda osoba mająca wyobraźnie i chcąca "pogdybać" powinna zarabiać kokosy.Ludzie to głupie istoty....Krzyż im na drogę.
Futurysta zapomniał o jednym, potrzeba przełomu w procesie zasilania SI. Owszem można pozwolić sobie na pojęcie świadomości maszyny ale my dopiero kopiujemy "proste" funkcje organizmu jak sterowane przez móżdżek funkcje równowagi. Do świadomości jeszcze daleka droga. Gdyby jednak założyć powstanie "samowystarczalnych" artilektów ludzkość wypełni swoją ewolucyjną rolę i "bunt maszyn" lub matrix stanie się rzeczywistością o ile .. już nią nie jest ;-).
A ja myslałem ze to popdruid pisze bzdury, a tu proszę. gosc jeszcze za swoje bzdurne wypociny zgarnia kasę. Ludzie dziś potrafią zachwycac się wszystkim. I daja sie wrabiac oszustom.
Futurulusus Rysio, zgadzam się z Tobą. Na szczęście przewidywania futurologów prawie zawsze są błędne. Wystarczy przypomnieć, jak to w latach 70. i 80. XX-go wieku najmądrzejsi spece od futurologii przewidywali rozwój technologiczno-kosmologiczny. Wszelkie ich prognozy są z dzisiejszej perspektywy po prostu śmieszne... Uważam jednak, że stworzenie samoświadomej, podejmującej samodzielne i twórcze decyzje, sztucznej inteligencji jest bardzo, bardzo trudne, ale zupełnie możliwe. Na razie nagroda Nobla powinna już być przyznana za stworzenie systemu o samodzielnej inteligencji tej miary, co np. inteligencja karalucha czy pszczoły... Ale gdy już naprawdę powstanie sztuczna istota o osobowej świadomości, będzie to dla ludzi doświadczenie równie przełomowe i fascynujące jak kontakt z inną cywilizacją. Chciałbym tych doświadczeń doczekać. Mam nadzieję, że w ludzkiej historii na Ziemi nie będą to doświadczenia ostatnie...
Artykuły traktujące o przyszłości są tak samo ciekawe jak niepewne. Jeżeli ktoś jest takim optymistą w sprawach przyszłości snującym wizje o wspaniałościach nowego świata jak Ian Pearson to nie traktuję takich ludzi poważnie. Zbyt wiele takich wizjonerów już przerabiałem. Futurulus Ian P. przewiduje powstanie SI mdz. 2015-2020. Ten pan chyba nie rozumie złożoności problemów które wymagają rozwiązania. Po pierwsze nie poznaliśmy dokładnych mechanizmów powstawania "życia", a tym samym początków ewolucji "życia" (choć problem ewolucji jest bardziej ogólny i dotyczy zagadnienia Sensu Istnienia Wszechświata). Po drugie potrzeba jakiejś bazy do budowy symulatora. Śmiem wątpić, że komputer w obecnej postaci podoła temu zadaniu. Wydaje mi się, że do zainicjowania SI potrzebne będą programowalne procesory co mogła by nam zaoferować spinotronika, ale jest w jeszcze w powijakach. Nobel w 2020 to moim skromnym zdaniem fantazja z najgorszych filmów pseudo SF jak np. Matrix. Pan Ian P. jest ekonomistą, filozofem a przede wszystkim politykiem. Z całym szacunkiem dla pana P. niech lepiej zajmie się "politycznym optymizmem" w polityce, czyli tym co potrafi najlepiej, a futurologię pozostawi fizykom i matematykom.
Zapomniałem dać ocenę -więc jeszcze raz z PIĄTECZKĄ :-)
Zabrakło w tym wywiadzie jednego fundamentalnego pytania: czy kolejnym etapem rozwoju cywilizacji ludzkiej(?) technicznej będzie po HOMO SAPIENS SAPIENS, HOMO ROBOTICUS? P.S. Wywiad super - daję 5.
ja myślę że jak człowiek przyzwyczai się bić maszynę to będzie ją bić nadal