PC World
wtorek 16 marca 2010

Aktualności: Sprzęt

Wersja do wydruku Powiadom znajomego Podyskutuj na forum Odsłuchaj materiał RSS Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika! A A A

AD 2050: z robotem na ślubnym kobiercu

.. / Oprogramowanie: Sztuczna inteligencja/sieci neuronowe
.. / Sprzęt: Roboty

Daniel Cieślak
5 listopada 2007 11:14

W ciągu najbliższych kilku dekad robotyka będzie się rozwijała tak intensywnie, że najpóźniej ok. roku 2050 nastąpią pierwsze... śluby ludzi z robotami - prognozuje David Levy, ceniony brytyjski specjalista od sztucznej inteligencji. Jego zdaniem, do tego czasu roboty bardzo upodobnią się do istot ludzkich.

Prognozy te zawarte zostały w trafiającej właśnie do księgarń książce Levy'ego - "Love and Sex with Robots" (Miłość i sex z robotami). Stawia on w niej tezę, iż najdalej za 40 lat roboty będą już potrafiły prowadzić normalne rozmowy z ludźmi, okazywać emocje i reagować na nie. To sprawi, że z maszyn przekształcą się one w coś w rodzaju nowej rasy ludzi. Do tego czasu znikną też cechy, z którymi dziś roboty są powszechnie kojarzone - czyli np. mechaniczne, nienaturalne ruchy oraz sztuczny, syntetyzowany głos.

Tezy te mogą dla niektórych brzmieć nieco jak science fiction, jednak Levy (który, notabene, jest międzynarodowym mistrzem szachowym i poważnym naukowcem - wspomniana powyżej książka jest jego rozprawą doktorską) przedstawia szereg przemawiających za nią argumentów. "Pierwszymi prawdziwie popularnymi robotami były automaty składające w fabrykach samochody. To były maszyny, z którymi nie można było wejść w interakcję. Później pojawiły się roboty-zwierzęta, które reagowały na zachowania ludzi. Teraz zaczynamy budować roboty, które mają zajmować się osobami w podeszłym wieku. Czyli punktem wyjścia były zwykłe maszyny, a teraz pojawiają się roboty zawierające i utrzymujące pewne relacje z ludźmi. Ten trend będzie się umacniał - sądzę, że z czasem pojawią się roboty, z którymi ludzie będą nawiązywali relacje emocjonalne, miłosne, a nawet seksualne" - tłumaczy David Levy.

Co więcej, jego zdaniem, ten ostatni aspekt relacji pomiędzy robotem a człowiekiem będzie najłatwiejszy do zrealizowania i pierwszych "sex-robotów" możemy spodziewać się już za 5 lat. Znacznie trudniej będzie stworzyć maszyny, które będą potrafiły prowadzić z ludźmi konwersację czy odczuwać emocje.

Futurolog tłumaczy, że za kilka dekad ludzie będą mogli kupić sobie robota-przyjaciela - czyli maszynę do złudzenia przypominającą człowieka i posiadającą przystosowane do potrzeb właściciela zainteresowania - np. podróże, sztukę itp.


Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

virek

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.18.35.97
  • 05-11-2007, 11:27

R2 D2 zamiast dmuchanych lal? :P:P

max

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.77.58.194
  • 05-11-2007, 13:58

czy pan, o którym wspomina artykuł pamięta książki SF z lat 50 i 60-tych? Ludzkość w 1995 miała mieć kolonie na Marsie, a w 2005 odwiedzać inne układy słoneczne lub nawet inne galaktyki.
niechże więc ten futurysta rodem ze strefy 11 nie popuszcza tak wodzy fantazji, bo może się okazać, że przy okazji coś innego jeszcze popuści...

bastuch

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.48.103.206
  • 05-11-2007, 15:38

@virek
zdaje się że miał tam jakiś otworek lub nawet dwa :d

hades

  • ocena: brak oceny
  • IP: 213.134.160.119
  • 05-11-2007, 16:52

Acha, Word 2007 robi błędy zapisując tabelki do mhtml a on widzi roboty biegające za ślubną wiązanką.
Ja go rozumiem, większość ludzi wolała by partnera uległego i posłusznego ale żeby zaraz ślub. Służba, lokaj, sprzątaczki to i tak mocno optymistyczne założenie ale równorzędny partner.
Owszem można zbudować taki komputer ale zapakować go w "terminatora" nie dadzą rady. Powód, wymagałoby to rewolucyjnej zmiany systemu gospodarczego na świecie a tego nie chcą zrobić pewne środowiska które mają decydujący wpływ na "losy" świata.
Nie wierzę by uwolniono ludzkość od pracy fizycznej, od zarania dziejów system działa w oparciu o model "niewolnictwa".

Optimus Prime

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.24.54.206
  • 01-02-2008, 15:05

Nie mogę uwierzyć!!! Budować roboty, tylko po to aby zaspokoić ludzkie niewyżycie (seksualne)!!!!!!!???????
To przecierz tak nie może być!!! Tworzyliśmy ROBOTY by nam pomagały w ciężkich pracach, opiekowały się starymi ludźmi!!!! Ale na przyjaciela to może się nadawać. ;)
Nie mogę poprostu teraz żyć z taką myślą....to jest poprostu okropne.....Jeśli już to zgodziła bym się tylko na to że Robot (bardzo zaawansowany, mechanika kwantowa) sam wybierał czy będzie kochał swojeżo życiowego partnera, czy też nie.....(Ludzie zawsze tworzą COŚ dla siebie, ale nie pomyślą o innych) (wiecie co chcę powiedzieć przez: "innych")No to na tyle...

AUKCJE

Ładowar samochodowa GARMIN StreetPilot i5 i3 i2

Kup Teraz: 29,99 zł
Ilość przedmiotów: 8
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-04-12 07:30:13
Lokalizacja: KRAKÓW - Poczta Główna