Twój system uruchamia się coraz dłużej, a aplikacje działają coraz ślamazarniej. Przyczyną mogą być programy w tle, których wcale nie potrzebujesz. Chciałbyś uwolnić swój system od takiego balastu. Wprawdzie Menedżer zadań Windows XP zdradza nazwy bieżących procesów, a także podaje bieżące obciążenie pamięci i procesora, jednak podane nazwy są niezrozumiałe i nie pozwalają domyślić się, jakie aplikacje się za nimi kryją. Nie wiesz więc, czy możesz zamknąć te procesy, ani w jakich folderach znajdują się pliki do usunięcia. W tej sytuacji pomoże ci pewien program shareware.
Gdy pobierzesz i uruchomisz The Ultimate Troubleshooter (wersja demonstracyjna ograniczona do 10 uruchomień dostępna pod adresem
AnswersThatWork.com, rozmiar pliku: ok. 18 MB), program weźmie dokładnie pod lupę twój komputer. Następnie zdradzi, co się dzieje w głębiach twojego systemu. Znajdziesz tu nazwy plików, które zapewne znasz z Menedżera zadań.
Klikaj poszczególne pliki, a The Ultimate Troubleshooter zaoferuje liczne informacje na ich temat. W lewej kolumnie narzędzie klasyfikuje pliki wg priorytetów, opatrując je kolorowymi kółkami. Na biało zaznacza te, których nie zna. Żółte nie są wymagane do działania systemu - możesz je zamknąć, jeśli jesteś pewien, że nie są ci potrzebne. Zielone kółko wskazuje pliki, bez których się prawdopodobnie nie obejdziesz. Niebieski kolor oznacza, że zadanie jest wykorzystywane przez kilka programów, natomiast na czerwono są zaznaczone procesy niestabilne, niebezpieczne lub bezużyteczne.
W prawej kolumnie znajdziesz ścieżkę do pliku, który jest odpowiedzialny za dany proces. W rubryce
Our findings... są zamieszczone szczegółowe informacje na temat zaznaczonego pliku, o ile jest on znany The Ultimate Troubleshooterowi i figuruje w jego bazie danych. Dowiesz się wówczas, z jakiego rodzaju aplikacją masz do czynienia, kto jest jej producentem i jakie pełni zadanie. W sekcji
Our recommendations znajdziesz wskazówki dot. postępowania z danym procesem/plikiem.
Przeskocz na kartę
Startups. Ujrzysz listę programów, które uruchamiają się wraz ze środowiskiem Windows. W odróżnieniu od kart
Tasks i
Services każdy wpis jest tu zaznaczony ptaszkiem. Klikając go, wyłączysz automatyczne uruchamianie się aplikacji - nie wymaga to usunięcia jej z twardego dysku. Chcąc pozbyć się aplikacji znalezionych na kartach
Tasks i
Services, musisz usunąć pliki z podanych folderów. Powinieneś jednak zachować przy tym szczególną ostrożność. Wystarczy jedna pomyłka, a sparaliżujesz swój system. Dlatego zanim usuniesz plik, najpierw skopiuj go na wszelki wypadek na inny dysk (np. pendrive podłączany do gniazda USB). Zauważ, że Windows blokuje próby usunięcia niektórych plików, zaś inne przywraca po zrestartowaniu systemu.