hmm pamietajcie latwy dostep umozliwia latwe zniszczenie badz manipulacja dla potrzebn nie zakceptowany przez posiadacza
Przyszłość to aplikacje sieciowe dostępne i z komputera, i z telefonu i z .. lodówki, jednym słowem z dowolnego urządzenia. Microsoft już przymierza się do tego. System będzie jedynie pośrednikiem między sprzętem a usługą sieciową. Musi być mały by jego implementacja w urządzeniach była jak najtańsza, no i nie każdy chce, żeby np. jego telewizor odpalał się 2 minuty.
"Kiedy zobaczymy coś takiego jak start DOS?" - raczej, już nigdy. Ludzie głupieją, jak widzą płaski "_" mrugający kursor. Fajnie by było ujrzeć, klasycznego prompta C:> plus elegancka wielozadaniowość (Linux :P) Jakież to były piękne i "szybkie" czasy, aż się łezka w oku kręci :)
@user* Zgadzam sie. Kiedy zobaczymy cos takiego jak stary DOS? Dzialal sam system a potem sie dogrywalo do niego to co bylo komu potrzebne. Chcial ktos gry, dorzucal gry, jak potrzebne byly programy do dzwieku to sobie dodwala takie wlasnie. A nie... kupie OS i mam system, aplikacje biurowe, dzwiekowe, video, kilka gier itd... a moze ja chce sa OS i przegladarke??
System to tak jak czlowiek, jest bardzo duzo mozliwosci twozenia... Wiec paranoja jest twozenia jednego systemu dla wszystkich, pozatym nastepnego dnia juz mam go dosyc jak sie np przepracoje albo mi sie znudzi albo niewiem co robic sensownego albo mi sie odechce itp... wiec jak tu ogarnac --"oo" proces ? /kto wpadnie na ten pomysl pewnie bedzie okrzykniety niezlym cwaniakiem hehe :]/ /hmm sposob linuxa pupujesz podstawe reszta sie dobrywa przez siec, ale do tego potrzebne lacza i przeciez nie mozna odciazac usera zanadto od myslenia bo potem jest problem i nawet powstaje inwigilacja przez siec / ... przydałby sie dobry pomysl na stwozenie szkieletu ktory stałby sie baza. ...................................... Jeszcze jedno nie komentowac mnie moze pisze nie logicznie dla jednego czlowieka ale ja pisze dla kazdego wiec mnie nie denerwowac.
@HH Chyba pomyliłeś serwer www z klientem www. Serwera nie interesuje w3 ani tagi, on tylko zwróci plik.
@api_sik: Nic prostszego napisz ten serwer WWW w asemblerze na 5-10 kB i sprzedaj go firmie MS za grub± kasę. Na razie to tylko czcze przechwałki. W 5-10 kilobajtach będziesz miał problem same tagi do HTML''a zapisać a gdzie miejsce na kod? A gdzie obsługa wszystkiego co zaleca W3.ORG? Nie mówi±c o dalszej możliwo¶ci i kosztach rozbudowy takiego kodu. Dużych i skomplikowanych aplikacji już dawno nie pisze się w assemblerze - ale ty albo to przespałe¶, albo grzebiesz się w oprogramowaniu jakich¶ sterowników przemysłowych, na zasadzie odczytaj temperatuę, je¶li warto¶ć jest większa od 36.6 to podaj zimn± wodę na ochłodę.
Eeee tam... nie podniecajcie się tak mniejszymi wymaganiami sprzętowymi! To wyjdzie dopiero w 2010 roku albo i póĽniej, a już dzi¶ każdy kto kupuje komp to ma w nim min. 2 GB RAM i dysk min. 320-500 GB !!! I co z tego więc, że Vista zajmuje 4GB na dyskach - to mniej niż film DVD, a pamięć RAM jest tak tania, że 2 GB to żaden wydatek a przy takiej pamięci Vista ¶wietnie funkcjonuje. Jak kto¶ chce mieć po 2010 słabszy sprzęt niż ten aktualny na dzi¶ dzień to niech zostanie sobie przy XP albo obecnym Linuxie i nie narzeka.
I znowu się ludzie czepiają 39 mb... raz że jak zaznaczono jest to wczesna wersja rozwojowa, a dwa w porównaniu z vista to i tak jakiś tam postęp jest. A co do instalacji windy to nieodłącznym towarzyszem jest nlite :)
@eth poczytaj trochę o instalacji unattended powinno pomóc na twoje bóle
Dla mnie to MS może robić cokolwiek, ja i tak zostanę przy Linuxie. A to co obiecuje MS, może daleko sie minąć z tym, co faktycznie będzie.
najlepiej by było jeśli kod jądra był by otwarty (jak w macosx aka darwin)
"istotnie skrócony zostanie czas niezbędny do załadowania systemu, a kolejna wersja będzie wymagać mniejszych zasobów sprzętowych niż dotychczasowe." Czy ja już parę lat emu nie słyszałem takich wypowiedzi? Ile sekund miała się ta Vista bootować? @Api_sik "Gdzie tu rewelacj - ludzie!!!" Też się zastanawiam. Taki DSL zajmuje około 60 MB razem z graficznym managerem okien i zestawem popularnych aplikacji...
.......Na systemie tym udało się uruchomić podczas pokazu prosty serwer WWW, zajmując przy tym 39 MB pamięci fizycznej........ciah Nie wiem albo czegoś nie zrozumiałem ,albo tych z Microsoft'u pogieło ostro. Moge napisać w asemblerze prosty server www którego kod po kompilacji bedzie miał np. 5KB...10KB i bedzie używał minimalne zasoby pamieci prawie tyle co sam kod - bez problemu napisze to każdy programista asemblerowy. Nie kumam o co im chodzi z tymi 39MB? Po drugie, nie jeden linux razem z serverem www i ftp razem, zajmuje mniej niż 39MB, hihihihi. Ale się ten MS narobił - hihihihihi. Gdzie tu rewelacj - ludzie!!!
IMHO nie chodzi tylko o doświadczenia z VISTĄ ale raczej o konkurencję na rynku serwerów gdzie struktura linuksa pozwala na uzyskiwanie maszyn wydajnych i ograniczonych do niezbędnych funkcji, co zwiększa stabilność i bezpieczeństwo. Tak rozumiem już cel wersji core. Podobnie walka obejmie rynek mobilnych maleństw, w tym telefonów - konkurencja z Google. Na rynku desktopów windows nie zagrożony nadal i Vista spowodowała tylko nieznaczne drgania.
eth: dobry jestes, mi instalacja XP Pro ze wszystkimi potrzebnymi aplikacjami zajmuje od jednego do dwoch dni. Chyba ze robie to z obrazu to jakies 15-20 minut....
@eth takie rozwiązanie jest nierealne w przypadku M$, z powodu wprowadzenia modułowości oprogramowania. dla M$ jest to niewykonalne, z powodu prowadzonej polityki. jak u innych producentów programów użytkowych to sie udalo (dla bardziej wymagających wypuszczane sa kolejne moduły programu, działające nie/zależnie od programu głównego, które w zależności od funkcji róznią się ceną). modułowośc oprogramowania jest dobra i dla uzytkownika, który może spersonalizować swój wybór, jak i producenta, bo ew. poprawki dotycza systemu głównego, albo modułów oraz lepszą politykę marketingową oraz lepsze wsparcie techniczne (kilka działów supportu od poszczególnych elementów, a nie jeden który wie mniej niż użytkownik przed komputeem)
ciekaw jestem czemu wszyscy kopiuja ten pomysl z menu jak z office2007... moze zgapili z newsa u Paula Thurrotta?
marzy mi się coś takiego - kupujesz licencję na tego Windowsa (razem z domyślnym zestawem aplikacji), instalujesz podstawkę i dorzucasz - oficjalne lub zrobione przez kogoś innego (też legalnie) - obudowanie w postaci zestawu aplikacji (tych Windowsowych i np. darmówek) i innych drobiazgów, np. Windows Lite - czyściutki i szybki, Windows Gamer - preinstalowane najnowsze DirectX''y szybkie sterowniki i ich autoaktualizacja ze stron producentów, Windows Office, Windows Multimedia, Windows HomeServer... Teraz instalacja zajmuje mi około godziny, usuwanie zbędnych śmieci (Messenger), instalowanie potrzebnych i konfigurowanie drobiazgów w systemie (przywracanie systemu off, swap na drugi dysk, raportowanie błędów off, itd.) około 5 godzin.

