Ja już dawno przestałem kupować nowe filmy, gry czy muzyke. [gdy miałem juz dostęp do neta na allegro taniej, oraz czasami jadę do niemiec] Niedość że w polsce trzeba zapłacić od 50% do 100% wiecej za każdy z tych przedmiotów, to jeszcze zarabiamy jak murzyny europy. 1. Nie stać mnie na nowe oraz lubie vinyle. 2. Po moim trupie dam zarobić takim polaczką. 3. Jak coś tanio to nakład jest ograniczony szybko znika, a póżniej widzimy ceny o +50%. 4. Zawsze ogladam lub słucham pirata przed zakupem orginału. 5. Bardziej cenie wydania angielskie, często za uzywane wydania 2 płytowe filmów płaciłem 7/15zł. Gdy polskie używane kosztowało na allegro 30/35zł. Niech polscy dystrybutorzy i wytwórnie zdechną.
przecież tu nie o to chodzi w tym wszystkim! Piractwo ma jeden plus - jest batem na pomysły windowania cen programów w niebo. jaak? proste - odcinają piratów, ludzie przesiadają się na darmówki. z darmówek nie da się ściągnąć podatku i psują rynek komercyjnym - eksperci-doradcy związanych z korporacjami IT wpływają na polityków, zmieniają prawo by zdelegalizować darmówkę (tak, absurdalne ale jak najbardziej możliwe). No i mamy to do czego tak naprawdę dążą - internetowo-komputerowy wyciskacz kasy a obywatel pod pełną kontrolą - wszak jakiś hak że coś gdzieś sobie ściągnął ''piracko'' zawsze się znajdzie, co?
Nie dziwi taka obrona piractwa, każdy coś tam ściąga, to fakt. Ja jednak jako były nastolatek a obecny programista jestem za walką z piractwem, ale jednocześnie za walką z wikłaniem klienta w dane produkty, z uzależnianiem jedengo softu od drugiego. Walka z piractwem musi być połączona z promowaniem otwatych standardów. Rządy krajów powinny walczyć z piractwem tylko co do oprogramowania spełniającego pewne kryteria: ( - posiada darmowe odpowiedniki lub - co do którego panuje na rynku duża konkurencja lub - służy głównie rozrywce ) oraz - nie faworyzuje w zbyt dużej mierze innego oprogramowania lub zamkniętych standardów. Co do zupełnie absurdalnych uwag w stylu - "ludziom nie będzie potrzebny internet", powiem tyle że muza i filmy nadal będą ściągane, ale za opłatą. Uważam że to jest dobre rozwiązanie. Joy - jeśli tworzysz muze, powinieneś zrozumieć że właśnie to może Ci umożliwić łatwiejszy start, gdyż na tle płatnej muzyki jest szansa, że ktoś ściągnie tą Twoją, bo "za free". A to może być start do kariery i zarobków, jeśli Twoja muza ludziom się spodoba. Dzięki sprzedaży przez internet W OGÓLE nie będziesz musiał podpisywać kontraktu z wytwórnią, przynajmniej na starcie. Sprzedasz swoją muze tak jak teraz gacie na allegro. :P
Najwyższy czas odciąć te koncerny od klientów, a polityków od wyborców. To chyba jedyny sposób by wypatroszyć tych przy**sów
A po takiej akcji za kilka lat sie okaze ze we Francji tylko 1% obywateli ma dostep do internetu, no ludzie nie oszukujmy sie internet to w 99% piractwo,kazdy posiadajacy internet cos tam sciaga nielegalnie od czasu do czasu,podstawa by nie robic tego notorycznie w duzych ilosciach i nie czerpac z tego korzysci majatkowych,jakos nie wierze ze ludzie maja internet by pogadac sobie na gg i przegladac poczte.
Joszek: jedyne co będą mogli zrobić to pozastawiać pułapki w postaci spreparowanych serwerów z "atrakcyjnym materiałem", do tego dojdą super ukryte aktualizacje Windows'a (jak się okazało nie trzeba nawet potwierdzać potrafią się same instalować bez wiedzy użytkownika) zawierające moduły kontroli użytkownika i niema problemu. Jedyne co się stanie to ludzie zaprzestaną się wymieniać na serwisach file hosting'owych, p2m też zniknie, najpopularniejsze obecnie sieci otwarte też przestaną istnieć a co je wszystkie zastąpi VPN'y, i sieci szyfrowane np. waste. Co do tych działań to jest jak dla mnie paranoja coś powiesz źle to w łeb - jednym słowem zaczyna się to co u nas się zbierało w 4 RP totalna inwigilacja, oraz budzenie na 6.01 :D - pzdr.
Genialne. Nastepne w kolejnosci bedzie odcinanie od internetu ludzi prowadzacych niepoprawne politycznie blogi internetowe, dajacych ksenofobiczne komentarze na forach itp.
nnnn: z tymi złodziejami batonów to pojechałeś po bandzie. Skoro oni kradną , to czemu ja nie mogę dostać za frajer tylko muszę płacić ? Jak już stosujesz porównania, to się nad nimi głębiej zastanów. Francuzi to tacy sami megalomani jak amerykańce. Kij im w plecy. Mnie natomiast zastanawia samo rozwiązanie od strony technicznej. Już był tego typu news na idg i komentarze były b. trafne. Ciekawym kto wyjedzie z infrastrukturą zdolną do przetwarzania setek tysięcy plików w że tak to nazwę "trybie rzeczywistym" ? A jeszcze jakby dopier**ć 100mb archiwum rar/zip, skompresowane z największą dokładnością, ciągłe ... nie wspominając o tym że mogłoby być zahasłowane ? Jakkolwiek to jeszcze jest do dźwignięcia dla pojedynczych mp3, tudzież być może i torrentów/dc lub w ogóle sieci p2p, tak w przypadku kodowanych sieci p2p i archiwów to sobie sami stryczek kręcą. A co z platformami dla artystów-amatorów udostępniających swoją twórczość za friko lub na licencji CC ? W centrali będzie siedział 1 typ i wklepywał sygnatury co może być ściągane za friko, a co nie może ? Wielki lolek ! ^_^
Kanada zrezygnuje ze scigania ludzi za pobierane materialy z netu, Europa zaatakuje.
dojdzie do tego, że francuzi za nie długo bedą się bać klikać - gdziekolwiek!!! Niedługo nie bedą mogli podrapać się po tyłku i bedą musieli myśleć tak jak im bedzie kazał ich rząd i prezydent. QQMAN - puknij się w ten pusty łep!!!! i dolej sobie oleju, wiem że ty byś tam wprowadził jeszcze gilotynę. To są przykłady, jak amerykański kretynizm i matołectwo przechodzi na inne narody. Wraz z tymi dobrymi rzeczami, inni uczą sie i tych złych. Francuzi zawsze byli przydupasami amerykańskich wizjonerów nowego porządku świata, wiec co się dziwić. Zauważcie jak łatwo różne organizacje i firmy mają wpływ na Rząd danego Kraju!!! na politykę!!!!!!! - to nie dopuszczalne. Pierw powinien być człowiek, a potem pieniądze - widać prezydent Francji myśli inaczej - hihihihi Czy wiecie ile takie organizacje muzyczne trzepią kasy na Muzykach. Muzyk tworzy, muzyk gra a - organizaje trzepią kase, nie on. Przez to muza w sklepach taka droga. Sam tworzę muzę więc mam prawo pisać co myślę!
to w takim razie kogos kto kradnie batony ze sklepu nalezy odciac od powietrza? komus sie poj...lo i to ostro - czas najwyzszy chyba zbojkotowac i doprowadzic do ruiny te koncerny....... qqman wielu rzeczy nie rozumiesz jesli tak piszesz.....
Wreszcie Francuzi zaczynają budzić się ze złodziejskiego, lewackiego marazmu. Co prawda to niewielki krok - bo powinni traktować to jak każdą inną kradzież - lecz w dobrym kierunku.

